Żeby nie było za kolorowo i byśmy zbyt długo nie cieszyli się powrotem Michaela Dawsona do treningów z pierwszą drużyną Tottenhamu, Ledley King, ongiś podstawowy obrońca Kogutów, w poniedziałek spotka się z duńskimi lekarzami, którzy mają zdecydować, czy defensor Hotspur musi poddać się kolejnej operacji.
Nękany urazami King od dłuższego już czasu nie może pomóc swojej drużynie z boiska. Według trenera Spurs, Harry'ego Redknappa, poniedziałkowa konsultacja jest kluczowa, jeśli chodzi o dalsze leczenie piłkarza.
- W Kopenhadze zapadną decyzje o przyszłości Kinga. Tamtejsi lekarze mają zadecydować czy Ledley będzie musiał pójść pod nóż, czy też można spróbować leczyć go innymi sposobami.
Dodatkowo, Jermaine Jenas przeszedł dzisiaj badania mające powiedzieć, na ile poważny jest uraz łydki, jakiego pomocnik Tottenhamu nabawił się w spotkaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów przeciwko Werderowi Brema.
Dłuższa przerwa Kinga
26 listopada 2010
Staszek
1 min czytania
8 031
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Chyba Ledley szybko do gry nie wróci , nie zapowiadało się na to ale jednak Dawson wrócił do treningów szybciej niż King który miał pierwotnie pauzować 2 -3 tygodni . Niestety jak pech to pech i tracimy jeszcze Jenasa na jak długo na razie nie wiadomo .
wiem że to głupie - ale dobrze, że inne kluby mają podobne problemy..
Czmu nigdy nie moze byc idealnie? Jak nie jeden to drugi kontuzjowany. Czekamy na naszego króla obrony. Oby bylo wszystko ok. Ciekawe jak sie ma Woody 
mam nadzieje że z Kingiem wszystko wporzo.
szybko wracaj do zdrowia !a
Kontuzja VDV może okazać się bardzo poważna, narazie nie wiadomo czy będzie pauzował miesiąc czy nawet pół roku :/ Trzymajmy kciuki żeby chłopak szybko wyzdrowiał, bo bez niego będzie ciężko walczyć
Czytaj dalej