Większość osób związanych z Tottenhamem jest zadowolona z wylosowania Realu Madryt w kolejnej fazie rozgrywek Champions League. W najbardziej optymistycznym tonie zdaje się przemawiać idol White Hart Lane, Ossie Ardiles, zdaniem którego to Koguty awansują do półfinału Ligi Mistrzów.
- To cudowne losowanie dla Tottenhamu i jestem przekonany, że Spurs mogą pokonać swojego przeciwnika - twierdzi były gwiazdor Kogutów.
Ostrożniejszy w prognozach wydaje się być obecny manager Tottenhamu, Harry Redknapp, który docenia klasę rywala, będąc przekonanym, że Real to obecnie jeden z najlepszych klubów na świecie.
- Nie mogę doczekać się tego spotkania. To będą wielkie dni w naszym życiu i wielkie dni w historii Tottenhamu. Nie stajemy przed łatwym wyzwaniem, ale mamy swoją szansę. Czujemy, że z każdym przeciwnikiem możemy powalczyć o korzystny wynik.
Komentarza po wylosowaniu Realu odmówić nie mógł sobie także Rafael Van der Vaart, który przed tym sezonem trafił na White Hart Lane właśnie z drużyny Królewskich.
- Byłem zadowolony po losowaniu - zapewnia Holender.- Nie czujemy na sobie żadnej presji. Będziemy mogli wyjść na murawę i zagrać swój futbol. Z pewnocią mamy szansę na awans do półfinału.
W podobnym tonie wypowiada się znakomity napastnik Realu, Emilio Butragueno, który reprezentował barwy Królewskich przez 14 lat.
- Tottenham posiada wspaniałych, ofensywnych piłkarzy. To strasznie niewygodny rywal. Jestem przekonany, że czeka nas bardzo ciężki bój.
Echa losowania: Tottenham Realu się nie boi!
18 marca 2011
Barometr
2 min czytania
19 390
Dyskusja
Komentarze (17)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Spapugowałeś
- http://www.polskieradio.pl/43/281/Artykul/329849,Tottenham-nie-boi-sie-Realu-Madryt
A bo Ty Baro myślisz, że ja nie mam co robić, tylko na polskie radio wchodzić 
Dokładnie tak myślę
nie no raku fajnie, że jest - ja też chciałem już wrzucać, ale może zmienić zdj. na VdV?
Ale tu jest tylko skrawek wypowiedzi Rafy, więc chyba lepiej niechaj zostanie logo LM 
no niby tak, ale już kurcze nie mogę patrzeć na to logo - ostatnio wszędzie go pełno w każdej wiadomości na Spursmanii. Trzeba znaleźć koniecznie coś nowego, a zarazem uniwersalnego
To niech Snajper podreperuje budżet zdjęć 
wejdziemy po remisach 2-2 i 1-1 - za każdym razem goniąc wynik żeby był horror
tam musimy zrobić taką samą robote jak na san siro z Milanem;]
Będzie horror ale zniszczymy im dupska!
Jako zespół możemy im nie leżeć dlatego mogą z nami mieć problemy, bo przecież gramy w najlepszej lidze w której to i benjaminki mogliby sprawić niespodziankę Realowi. Wystarczy korzystny wynik ( mam na myśli remis), to wtedy na WHL niesieni falą dopingu jesteśmy w stanie awansować. W tym dwu meczu nie wolno odstawić stopy ani na krok tylko walczyć na 100%. Może im nie będziemy leżeć jako przeciwnik i może się stać niespodzianka. Real w lidze, czesto ma nerwówkę jak goni wynik to wtedy często się potyka i traci punkty. Dla mnie ten mecz to jak finał LM.
Nie ma się czego obawiać , musimy zagrać swoją piłkę i nie jesteśmy wcale na straconej pozycji . Real nie jest już tym Galacticos którym był jeszcze za czasów Zidane'a , Figo czy Beckhama .To drużyna o sporym potencjale z mocną kadrą ale pozostająca w naszym zasięgu i nie skreślam nas w walce o półfinał .
Na pewno nie będzie bez horroru. Już widzę walkę w dwumeczu do ostatniej minuty i załamanie graczy Realu
Ronaldo kontuzja, oby na mecz z nami nie zdążył wyzdrowieć 
podobno 3 tygodnie przerwy
Mazur01 - 1. mecz to będzie komedia, drugi to film obyczajowy
jaroszy - Masz rację, to nie jest już ta stara drużyna, to coś lepszego. Julkos - Spokojnie, spokojnie, to jest maszyna, zdąży wyzdrowieć 
Ivan, stary....powiesz coś od siebie, czy będziesz odpowiadał tylko na komentarze użytkowników tej strony. Pochwal się czymś. Bądź jak kibice Milanu na tej stronie.....Najlepsi, najładniejsi, najbardziej bramkostrzelni....ble, ble, ble.....rzygać mi się chce. Miejsce w którym jesteśmy będzie zapamiętane przez lata. Tobie chyba też się przypomniało po latach, że można grać w ćwierćfinale co?.....
Będzie dobrze wujaszek Harry przygotuje drużyne dobrze by było strzelić bramkę w Madrycie zawsze to trafienie na wyjeżdzie
Czytaj dalej