Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Everton 1 0 Tottenham, trzeci raz z rzędu bez punktów

10 marca 2012 gaizka Recenzja meczu
Everton FC pokonał na Goodison Park Tottenham Hotspur 1:0 (1:0) w ostatnim sobotnim meczu angielskiej Premier League. Jedynego gola zdobył dla The Toffies sprowadzony z Glasgow Rangers Nikica Jelavić.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Tottenham nawiąże walkę z klubami z Manchesteru o mistrzostwo Anglii. Podopieczni Harry'ego Redknappa wygrywali mecz za meczem, a strata punktowa w pewnym momencie zmniejszyła się do pięciu punktów.

Coś wyraźnie jednak w Tottenhamie się zacięło po spotkaniu z Arsenalem, które Koguty przegrały 2:5, mimo iż prowadziły już 2:0. Porażka z Evertonem jest już trzecią z rzędu.

Jedynego gola zdobył Nikica Jelavić. Chorwat popisał się bardzo ładnym uderzeniem z pierwszej piłki z okolic linii pola karnego po jeszcze ładniejszej akcji Leo Osmana.

Tottenham w kolejnych fragmentach meczu zdecydowanie przeważał, ale żaden z piłkarzy gości nie był w stanie pokonać Tima Howarda.

Mimo porażki, Tottenham po 28. kolejce wciąż będzie trzeci.

Komentarze: 73

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

RAFO THFC
12 marca 2012, 19:56
Luka musi być w środku - INACZEJ NIC Z TEGO NIE BĘDZIE! Poza tym, kto do ku.wy nędzy układa nam kalendarz meczowy --- gramy w środę "przesunięte" spotkanie ze Stoke a później o 13:45 w sobotę z CFC !! - to już nie można było tego przesunąć na niedziele albo poniedziałek???
tuczi
12 marca 2012, 20:13
Nie gramy sami ze sobą Rafo. Termin meczu stalany jest przez FA i obie strony. To nie jest mecz sparingowy z rezerwami...
space1122
12 marca 2012, 21:17
Spurs3 masz racje z tymi komentatorami z canal + . Czasami juz ich nie moge sluchac np. Bale dostaje kose i na powtorkach widac to bardzo dokladnie ze faul byl jak najbardziej, a oni zaczynaja gadac jak to on nie symuluje itp zenada poprostu
Walu
12 marca 2012, 21:31
Bale akurat ostatnio symuluje okropnie, już mnie to wku**ia. Z kamery umieszczonej na koronie stadionu widać jak nurkuje to jak tego ma sędzia nie zauważyć?
Barometr
12 marca 2012, 21:54
no to jesteśmy w dupie - dlaczego Arsenal potrafi strzelić w 94. minucie bramkę zwycięską a my nie to k...wa nie rozumiem?
Julkos
12 marca 2012, 22:02
On zawsze potrafią w doliczonym czasie strzelić, już poraz chyba kilkunasty w tym sezonie. No co zrobisz... Niech wezmą sobie to kur.. do serca nasi i zaczną zapier..., bo się kończy dzień dziecka i będzie znowu liga europy zamiast LM. Trzeba im przetrzepać mózgi!
tuczi
12 marca 2012, 22:02
Trzeba lcizyć teraz na to, że wygramy ze stołkami, city jebnie chelsea, a Everton zagra 2 razy lepiej (niż z nami) i walnie anali. Najpierw jednak wygrajmy świerćfinał pucharu i zdobądźmy te punkty ze Stoke...
Zoolander
12 marca 2012, 22:03
Bo mają jaja? Może z nożem na gardle nasze gwiazdeczki zaczną grać.
slojkowski
12 marca 2012, 22:03
ja będę szukał wyjaśnienia w coelho i tym, że kiedy czegoś nie chcę, cały wszechświat sprzysięga się, żeby to się stało.
piekny
12 marca 2012, 22:04
Musimy liczyc na siebie a nie na pomylki innych! Ale myslalem ze to tylko moja wyobraznie ale widze ,ze nie tylko moja w kazdym meczu ktory ma cos wspolnego z nami komentatorzy + zawsze na "+" anali a na minus Spurs!
I tak bedziemy lepsi!!!
Do boju!!!
tuczi
12 marca 2012, 22:05
*liczyć... z tego wszystkiego nawet zapomniałem jak się pisze
Julkos
12 marca 2012, 22:07
Nie mogą liczyć na innych, że zremisują lub przegrają bo jak widać już się z tym przeliczyli. Teraz muszą myśleć tylko o zwycięstwach, a każdy remis bądź przegrana do gwóźdź do trumny. Sami chcieli to teraz niech grają pod kilkukrotnie większą presją, każdy mecz będzie jak LM.
Barometr
12 marca 2012, 22:07
i jak słusznie zauważył nasz ulubieniec Nahorny - z 13 punktów przewagi przy wyniku 2:0 (!) na Emirates dla nas - zrobił się 1 (!). Teraz się zaczynam bać
Zoolander
12 marca 2012, 22:12
Teraz to się dopiero zaczyna zabawa :]
slojkowski
12 marca 2012, 22:15
coś w tym jest - możemy dokonać największego frajerstwa w historii ludzkości, może poza linią maginota i jakimiś dwiema rzeczami, o których nie chce mi się teraz myśleć. chyba będę musiał pojechać na lane i spalić się w swojej za dużej koszulce.
Eidur
12 marca 2012, 22:21
Jak ze Stoke nie wygramy to strach pomyśleć co będzie dalej z nami w lidze. Ale jak takie jaja się dzieją na boisku to nic dziwnego nie będzie jak arsenal będzie przed nami.
RAFO THFC
12 marca 2012, 22:31
Bo HR zabawia się w Bogdana Wente - do 13 maja mamy jeszcze dużo czasu...
Barometr
12 marca 2012, 22:32
i takie rzeczy pewnie będą się działy do końca sezonu - jakiś gol, którego nie było, Chris Chóy dyktujący jakiegoś karnego przeciwko nam, czerwona kartka w pierwszej akcji meczu, stracona bramka w 99. minucie - wszystko przed nami.
RAFO THFC
12 marca 2012, 22:39
Tot - Stoke x2 i EVE-Anal x2 - wychodzi 3 zł kursu --- za 340 zł wychodzi 1000 zł ;-] ja obstawiam... może to coś zmieni w tym gównie, które ostatnio oglądam w Tv
slojkowski
12 marca 2012, 22:46
ja też obstawię, mam takiego pecha u bukmacherów, że to zderzenie z pechem drużyn, którym kibicuję będzie arcyciekawe.
slojkowski
12 marca 2012, 22:46
ja też obstawię, mam takiego pecha u bukmacherów, że to zderzenie z pechem drużyn, którym kibicuję będzie arcyciekawe.
martinbm
12 marca 2012, 22:52
Ty Baro, weź daj ludziom zasnąć... Kur.., jakaś piłkarska patologia te ostatnie tygodnie, wszystko na opak. my do tyłu, anale wygrywają, bale (wydawałoby się swój chłop) gwiazdorzy. Niech to się kończy.
Zoolander
12 marca 2012, 22:54
Przesadzacie. Powiedziałem to, gdy mieliśmy 10 punktów więc od Arsenalu i teraz powtórzę. Ta przewaga była po to, aby w ostatnich meczach móc stracić punkty i mieć mimo wszystko komfort i pewne podium, a nie po to, żeby ją jeszcze bardziej powiększać. Nie ma obecnie klubu, który na Emirates, Goodison i z mistrzem kraju zgarnąłby 9 punktów, wygrywając 3 razy z rzędu. Fakt, że zjebali na maksa, że Harry w kluczowych momentach odwala jakieś taktyczne dziwadła, że Bale denerwuje od dłuższego czasu każdego. Przeszliśmy przez najcięższy okres terminarza i dalej stoimy na podium. To jest najważniejsze. Nie graliśmy z jakimiś ogórkami, ale z klubami które co sezon urywają nam punkty lub zabierają wszystko. Nie chcę gdybać, ale w sytuacji, gdy te 3 mecze byłyby rozbite i rozegrane w całkiem innych kolejkach, prawdopodobnie też byśmy tych 10 punktów nie utrzymali. Sytuacja wyglądałaby inaczej, gdyby pokonały nas Wigan, Norwich i Sunderland. Nie ma tragedii. Do końca sezonu został tylko jeden mecz, gdzie można przyjąć pesymistyczny wariant i od razu dopisać zero. Teraz musi być z górki, chociaż nic na to nie wskazuje.
NestEa
12 marca 2012, 23:02
Cóż 2-3 tyg. temu przestałem pisać na stronie i od razu Tottenham przestał wygrywać, czas więc zacząć z powrotem :D No niestety anale dzisiaj sfarciły i dogoniły nas na 1 pkt także musimy się skupić w końcu i wrócić z powrotem na ścieżkę zwycięstw. Co prawda Arsenal u siebie, a arsenal na wyjeździe to całkiem dwie drużyny co pokazują statystyki także myślę, że następny mecz z evertonem dostaną w dupsko, my wygrywamy ze Stoke i mamy bezpieczne 4pkt przewagi przed wyjazdem na mecz z Chelsea.

Co do meczu z Evertonem, nie oglądałem niestety i nie mam co powiedzieć, ale ostatnio Saha dużo bardziej mnie przekonuje niż Defoe, dlatego mam nadzieję ,że na Stoke zobaczymy z przodu Ade&Saha. Swoją drogą co siędzieje z Lennonem?
RAFO THFC
13 marca 2012, 07:58
nikt tego nie wie -... szykują mu ponaddźwiękowe skarpety bo już go nie widać jak szarżuje na treningach przy linii bocznej - więc może będzie go chociaż słychać...
slojkowski
13 marca 2012, 08:35
uważam, że powinniśmy wyłożyć dużą kasę i ściągnąć Krula - po wczorajszym meczu pewnie nienawidzi arsenalu, a nic by mu tak nie posmakowało jak skopanie im dupy w naszych barwach.
tuczi
13 marca 2012, 20:59
Lennon znów ma kontuzję Panowie, więc szarżować to on może, ale na fotelu... Co do Krula, to chłopina kilka dni temu podpisał 5 i pół roczny kontrakt, więc przestań marzyć.
slojkowski
14 marca 2012, 10:26
rzeczywiście, jakoś przegapiłem tego newsa, dzięki. szkoda, lubię typa.
slojkowski
14 marca 2012, 11:20
No i co, że podpisał? Właściciel N'castle jest naszym fanem, więc pewnie oddałby Krula za koszulkę z podpisem Bale'a albo karnet na przyszły sezon ;)
tuczi
14 marca 2012, 17:55
Trzymam Cię za słowo Raku ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji