Franco Baldini został dyrektorem technicznym zespołu z White Hart Lane. Włoch był m.in. byłym asystentem selekcjonera reprezentacji Anglii za czasów Fabio Capello.
Baldini to były piłkarz Bologni, Bari i Pescara. Ostatnio był na stanowisku dyrektora generalnego w klubie Serie A - AS Roma. Przez dłuższy czas był asystentem szkoleniowca Fabio Capello w reprezentacji "Synów Albionu", a także dyrektorem sportowym w Realu Madryt.
- Franco jest niezwykle szanowany w środowisku, posiada niesamowitą wiedzę o piłkarzach z całego świata - komplementował nowego dyrektora prezes Tottenhamu Hotspur Daniel Levy.
- Wzmocni nasz sztab, w szczególności w obszarze rekrutowania nowych zawodników, będzie też ściśle współpracował z trenerem drużyny - Andre Villasem-Boasem i szkoleniowcem rezerw - Timem Sherwoodem - dodał szef popularnych "Kogutów".
Franco Baldini wzmocnił sztab Tottenhamu
19 czerwca 2013
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 27
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
PS.
@ olivier; moim zdaniem z Levy'm będą głównie odpowiedzialni za transfery.
Nie da rady - nawet on nie ściągnie Ramosa do Tottenhamu
3 lata jego bytności to ponad 20 transferów z czego jedynie 3-4 okazało sie sensowne, a reszta to szrot, który ze stratą spuszczano po sezonie.
Jako generalny wprowadził tam niezły burdel- zawodnicynawet potrafili sie ze sobą tłuc w szatni i strzelac mega fochy, atmosfera daleka od idealnej i zawsze na wszystko miał gówniane wytłumaczenie.
A sam Baldek nigdy za nic nie czuł sie odpowiedzialny- zawsze syf to była robota kogoś innego.
A teraz zaczyna z wielce nowatorskim piodejściem- wyciagnąć z Romy Pjanica, Lamelę i Marquinihosa, których jakość zna, bo na nic innego najwidoczniej go nie stać.
Owszem, za transfery odpowiadał razem z Sabatinim, ale to nie usprawiedliwia tłumnego sciągania południowoamerykanskich dezeli.
Do tego facet rozpierdolił po Włoszech obiecujacych młodych chłopaków z mistrzowskiej druzyny Primavery. Dawał zgodę na przehandlowanie połowy ich kart na jakieś debilne wypożyczenia w zamian za gości, ktłórzy kompromitowali sie na boisku.
W przeszłości błysnął kilkoma fajnymi transferami, ale to dawne czasy.