Brat i zarazem agent napastnika Lyonu Freda oskarżył Harry'ego Redknappa o kłamstwo po tym jak szkoleniowiec Tottenhamu narzekał, że Brazylijczyk nie stawił się na rzekomo umówione między obydwoma panami spotkanie.
Według Anglika, zainteresowanego sprowadzeniem piłkarza, mieli się spotkać we wtorek, ale zawodnik nie przyjechał do Londynu. Jednak przedstawiciel Freda, Rodrigo, zaprzeczył temu i powiedział, że na skutek tego nieporozumienie napastnik nie jest już zainteresowany przejściem na White Hart Lane.
"To co powiedział Redknapp to kłamstwo, Fred nigdy nie mówił, że przyjedzie się spotkać."
"Redknapp mówił, że przyleci się z nami zobaczyć do Francji, ale się nie pojawił. Nagle wszystko się zmieniło - chcieli (Tottenham - M.I.), żebyśmy spotkali się w Londynie, ale zawiedliśmy się na nich i nie będziemy kontynuować rozmów. To wszystko."
Fred od pierwszego lipca będzie wolnym zawodnikiem, ponieważ kończy mu się kontrakt z klubem ze Stade Gerland.
Fred nie dołączy do Spurs
2 lutego 2009
Iwan
1 min czytania
2 592
Dyskusja
Komentarze (12)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
hehe, ciekawa sytuacja xD
Strasznie dziecinne podejście do sprawy, obydwaj niby zainteresowani transakcją i nie dojdzie do skutku bo mają focha jak ciężarna kobieta. Śmieszne, wydaje mi się że jakby im naprawdę zależało to jeden telefon może to wyprostować, nie ważne z której strony, panowie bądźmy poważni!!!
Czytałem już o tym.Ciekawa sytuacja, szkoda tyko, że nigdy się chyba nie dowiemy kto ma rację.Wydaje mi się ze jednak Harry.Mysle, że było tak-HR umówił się z Fredem w Londynie, Aulas się na to nie zgdodził gdy się o tym dowiedział i Freda nie puscił.Tylko czemu Harry to roztrąbił?I czemu Fred się nie wytłumaczył.
A ja widze wszystko tak. Zawodnikowi za pol roku konczy sie kontrakt i ma prawo dyskutowac z innymi. Dyskutowac, a nie do nich jezdzic! Nie wazne czy mial do nas przyjechac, jesli Harry tego chcial to trzeba bylo koniecznie najpierw dogadac sie z Aulasem. Fred nie jest wolnym graczem. Poza tym pytanie komu bardziej zalezy. Nam, bo gracz b. dobry a tani. On nie musi do nas jezdzic i nikogo namawiac. Kilkadziesiat bramek w Lyonie i europejskich pucharach, wystepy w kadrze Brazylii. Facet ma uznana marke i nie musi sie starac o nas jak Przyrowski. To my mamy sie starac o niego. Naturalny uklad rzeczy. Szczegolnie ze pojechac do Mediolanu to Redknapp jakos mial czas...
Cały ten transfer od początku wyglądał dziwnie. Niby Harry zainteresowany, niby bardzo chciałby go miec i zrobi wszystko, aby go pozyskać. W pakiecie Gio, który później absolutnie odcina się od chęci takiego rozwoju wypadków. Później to spotkanie, do którego nie doszło i ponoć wcale nie miało dojść. Dziwne dziwne dziwne...
A kij mu we Freda 
hehehehehe
dokładnie HB! niech na zgodę jeden zmarszy Freda drugi Bena i wszystko będzie dobrze, będzie napadzior i chłopaki się wyluzują
Skoro Fred to taki wspaniały zawodnik to czemu nie zainteresował się nim żaden poważny klub, i widzę ginola że masz wysoki mniemanie o naszym klubie byle rezerwowy może nam stawiać warunki i kazać skakać przez kijek na jego żądanie, to nie Robinho jest i nie widzę kolejki po niego, więc może chłopak jest bez formy i powinien spuścić z tonu, mamy lepszych zawodników w składzie niż jakiś Fred
spierdalaj. Tyle
no i nby dlaczego wycięto wypowiedz
Lyon jest o klase lepszy od kogutów
Czytaj dalej