Były piłkarz Spurs oraz reprezentacji Anglii Paul Gascoigne oświadczył w prasie, że kluby nie powinny zabraniać piłkarzom spożywania alkoholu. Odniósł się tym samym do słów Harry'ego Redknappa, który chce zabronić piłkarzom picia wysokoprocentowych napoi.
"To jest mała nauczka dla Ledley'a Kinga. I dobrze. Wyniesie z tego lekcje, nie ma żadnego problemu, więc zostawcie tego dzieciaka w spokoju. Co wy możecie jeszcze zrobić?
"Teraz jest tylu paparazzi, chodzili za mną przez cały dzień od 9 rano. Piłkarze są pod wielką presją, potrzebują trochę relaksu. W Holandii piłkarze palą po meczach, w Anglii aż tylu graczy nie pali. Oni są prowokowani, tak jak ja byłem prowokowany" - powiedział Gascoigne.
Gascoigne: Każdy piłkarz potrzebuje się zrelaksować
13 maja 2009
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 31
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Tym przyjacielem jest chyba wódka, no nie?
Po co to oburzenie?Co tydzień w prasie są doniesienia o życiu prywatnym piłkarzy,i ostatnio trafiło na Kinga.
Po sezonie pewnie Ronaldo rozbije kolejny samochód...
A jeśli chodzi o ten nakaz abstynencji to bzdura jest. Piłkarze są dorośli-pownni być w stanie zachować umiar itp. Z takimi, którzy nie są w stanie jest cosik nie tak.
Kims, kto nie jest zaslepiony sympatia do tego zlopa...
Mnie jest przykro że Paul poza boiskiem okazał się być marnym mężem i nie lepszym ojcem ale cenię go za to jaki był na boisku. Tak samo cenię np Roya Keane chociaż pamietam co potrafił zrobić z takim Haalandem.