Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Gattuso przeprasza, Redknapp ostrzega – nie zadzieraj z Jordanem!

16 lutego 2011 halabala Spurs News
Gennaro Gattuso przeprosił za swoje skandaliczne zachowanie w trakcie i po wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Gorącokrwisty Włoch szukał zaczepki między innymi z Peterem Crouchem a także – co najbardziej bulwersujące, dwukrotnie uderzył asystenta Harry’ego Redknappa – Joe Jordana.

Najpierw Włoch w trakcie meczu złapał Jordana za twarz i energicznie odepchnął, zaś po końcowym gwizdku wymianę uprzejmości między panami zakończyło uderzenie „z główki” w wykonaniu Gattuso. Co ciekawe, ani jeden z tych przejawów chamstwa nie spotkał się z reakcją sędziego – Gattuso dostał żółtą kartkę za „zwykły” faul. Na szczęście oznacza to, że krewki piłkarz nie wystąpi w meczu rewanżowym.

- Straciłem panowanie nad sobą, przepraszam – moje zachowanie było niedopuszczalne – pokajał się Gattuso. – Nie chciałem awanturować się z piłkarzami, dlatego postanowiłem wyładować złość na nim (Jordanie – przyp. HB), nie powinienem był tego robić.

Trener Milanu, Massimiliano Allegri nie próbował tłumaczyć zachowania Gattuso, podkreślił jednak, że sprowokowało go ostre wejście Stevena Pienaara tuż przed końcem spotkania.

Harry Redknapp skomentował całe zajście w humorystyczny sposób: - Nie wiem, dlaczego Gattuso awanturował się właśnie z Jordanem. Ewidentnie nie odrobił pracy domowej, bo Joe to ostatnia osoba, z którą ktokolwiek chciałby mieć fizyczne starcie. Gdyby doszło do rękoczynów, postawiłbym każde pieniądze na zwycięstwo Jordana.

Co ciekawe, Gattuso wyznał, że awantura była prowadzona w języku...szkockim (zapewne miał na myśli dialekt, używany w Glasgow, a nie oryginalny język szkocki). Włoch grał bowiem swego czasu w drużynie Rangers, Jordan zaś jest rodowitym Glasgowczykiem.

UEFA wszczęła już dochodzenie w sprawie incydentu, możemy zatem oczekiwać surowej kary dla Gennaro Gattuso.

Komentarze: 117

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

gaizka
16 lutego 2011, 16:56
Każdy post mający na celu obrażenie przeciwnika będzie usuwany! Jak chcecie przeklinać róbcie to albo na swojej stronce, albo na podwórku (jeśli Mama was nie słyszy) widocznie tym się różnimy od Was że dla nas pewne standardy są niezmienne - niezależnie czy złamie je Wasz, czy nasz zawodnik. Bo widzę że kilku tutaj Milanistów kieruje się filozofią - Kalego! Co do sytuacji - Gattuso pokazał że jest nie do końca normalny - z resztą sam to potwierdził...kto wie może w następnym meczu rzuci się tak do własnego trenera - jeśli zostanie przedwcześnie zdjęty z boiska...ciekawe czy wtedy Milaniści będą Go chwalili za waleczność...
gaizka
16 lutego 2011, 17:00
Ten woski temperament ,
gazika to wdac
cytat Jordana do Gattuso
"pier... włoski łotr".
jasiowaty
16 lutego 2011, 17:13
Mało Wam stron o Milanie, jeszcze tutaj musicie spamować? Zbliża się 19:00, dobranocka, paciorek i lulu, a nie wypisywanie pierdół w internecie.
jasiowaty
16 lutego 2011, 17:25
Pozwolicie, że przytoczę: ";P.S Na tej stronie jest więcej milanistów niż kogutów bez Fiutów ." Chyba sami rozumiecie, dlaczego chcę podkreślić tę wypowiedź...
jasiowaty
16 lutego 2011, 17:27
Panowie, chciałby zaapelować o niezaśmiecanie. I co z tego, że jedna i druga strona się będzie wyzywać? Da nam to coś? Ten, kto wygra przejdzie do 1/4 finału CL? Bo mi się wydawało zawsze, że robi to zespół, który jest lepszy od swego przeciwnika w dwumeczu. A jak będzie, pożyjemy zobaczymy...
jasiowaty
16 lutego 2011, 17:29
ja przejrzałem ten bełkot jednym okiem, wypowiem się tylko o tym co napisał milanista o Gallasowym braku profesjonalizmu i wypowiedzi, że Cassano trzeba się obawiać. Poczytaj sobie jakieś książeczki o psychologii w sporcie, a zwłaszcza w piłce nożnej, to zobaczysz, że jest to typowe psychologiczne zagranie mające na celu danie do zrozumienia rywalom, że nie jesteśmy do meczu przygotowani i nie wiemy co w tamtej drużynie do końca się dzieje. Patrząc po wyniku ustrzeliliśmy was w kolano. Nie mam pojęcia jakie masz wyobrażenie o konferencjach prasowych, ale to co mówią piłkarze przed meczami jest wyreżyserowane przez menedżerów - mecz nie odbywa się tylko na boisku, ale również przed nim. Nie wiem jak będzie wyglądał rewanż, boję się go bardziej niż potyczki na San Siro, a dlaczego? Dlatego, że może i Milan gra lepiej na wyjazdach, ale przede wszystkich - Tottenham w dwumeczach lubi tworzyć wielkie dramaty... Jest dla mnie praktycznie niemożliwe, że będziemy sobie w rewanżu kontrolować mecz, strzelimy jedną, drugą i 1/4 wita. Pewnie będą nerwy do ostatniej minuty.
jasiowaty
16 lutego 2011, 17:31
A wracając do Gattuso: to jego żona czasem też nie jest Szkotką?
matek
16 lutego 2011, 17:33
Frustracja, frustracja, frustracja i jeszcze raz frustracja. Chłop wciąż nie może uwierzyć, że klub którego nazwę usłyszał po raz pierwszy w życiu przed rozpoczęciem tego sezonu pokonuje jego Milan i to na San Siro. A jeszcze trudniej mu uwierzyć w to, iż są w tym kraju ludzie którzy już od dawna kibicują tej 'anonimowej' drużynie. Ja to nawet rozumiem, już się uspokoiłem, teraz tylko się śmieję :D
Barometr
16 lutego 2011, 17:47
ja bym nikogo nie banował. Dzieciak z Milanu (poza Rossonerim) tylko się pogrążają, a mnie to osobiście bawi :) już widzę ich miny po tym, jak ich rozgromimy na WHL
Julkos
16 lutego 2011, 17:53
Żona mu dawno nie dała to co się dziwić. Pokazaliśmy, że nasz angielski futbol jest twardy i pewny, oni to źle zrozumieli i zaczęło się źle. W rewanżu widzę pewne i spokojne zwycięstwo. Bale i VdV pokażą, że na whl są magiczni. Bale swoją skromnością zachwyca.
me262schwalbe
16 lutego 2011, 18:09
Przeleciałem tylko dyskusję, pozostawiam bez komenta, kibicom Spurs proponuję to samo. Mamy powód do radości, zastanawiam się kto następny, bardzo chciałbym Bayern.
Lukas
16 lutego 2011, 18:12
Najpierw skupmy się na marcowym rewanżu ;). Oby na White Hart Lane miejsce miało wspaniałe widowisko na miarę meczu z Interem. Jak wszyscy nie mogę się doczekać co pokaże w tym meczu Gareth.
slojkowski
16 lutego 2011, 18:15
heh, można się było uśmiechnąć kilka razy, ale mam nadzieję, że z tej strony nie zrobi się coś jak polskie strony manchesteru united. dopóki tacy ludzie tylko tutaj wpadają głosić swoje mądrości raz na jakiś czas (choć z drugiej strony oby było więcej okazji) to luz.
no i tyle z mojej strony.
a, no i chciałbym zobaczyć w rewanżu, jak ibra nam strzela bramkę uznaną na 70%, albo na 30%.
i strasznie mnie rozbawiło słowo "łajdak", gdyby mnie ktoś tak nazwał to chyba bym skonał ze śmiechu. w sensie tym konkretnym słowem po polsku:)
zalewa
16 lutego 2011, 18:24
slojkowski, lajdaku
Barometr
16 lutego 2011, 18:37
łajdacy! :)
Rossoneri
16 lutego 2011, 18:45
Jeśli chodzi o Gattuso on zawsze taki był wielki patriota waleczny i pełen poświęcenia człowiek ale jednocześnie kozak dlatego moim zdaniem wina leży po obu stronach.
varba
16 lutego 2011, 19:21
Czyli robimy z tego artykułu kącik frustrata!? Patrzymy jak "fani" Milanu się produkują i napinają i drzemy z nich łacha. Taki jest zamysł!? Polskie łotry! Łajdaki! W sumie jest w szoku że jeszcze nas nikt od Żydów nie wyzywał! :-)
Nylon
16 lutego 2011, 19:30
Varba nikt tak nie mówi bo komentatorzy o tym nie wspominają a wiedza tych dzieciaków zaczyna się i kończy na słuchaniu komentatorów :)
Rossoneri
16 lutego 2011, 19:31
przepraszam przeczytaj moje wcześniejsze komentarze dopiero się wypowiadaj jestem tu pokojowo !
Barometr
16 lutego 2011, 19:48
To prawda - Rossoneri akurat trzyma klasę
tomo89pl
16 lutego 2011, 21:12
Ktoś już tą całą sytuację przewidział. Zaraz po losowaniu par do 1/8 finału LM w news o meczy z Milanem pojawiły się te "dziwne" posty milanistów. To co się dzieje teraz to już jednak jest lekka przesada. Zero szacunku po rywali na boisku i po za nim. Rozumiem frustracje po meczu ale trochę rozwagi moi drodzy. Czy wasze forum też tak atakują? Rozumiem, że są teraz ferie i część z was ma dużo czasu ale można go poświęcić na coś pożytecznego. Bo niestety jest tak, że obraz porządnej drużyny z taką historią i kibicami jak Milan jest tylko tłem dla takich zachowań jakie widzimy poniżej. Tyle z mojej strony i na koniec małe pytanie... rocznik 21?
Czy jest na tym forum ktoś z rocznika '21 no to by było coś najstarszy kibic Tottenhamu n kraju;)
pieszy__1975
17 lutego 2011, 03:42
Przyznam, że jestem zaskoczony poziomem zamieszczonych komentarzy. Pozwólcie zatem, że wyrażę swoie zdanie: po 1) Bramka Ibry nie została uznana z uwagi na fakt, iż znajdował się on w momencie podania na prawie metrowym spalonym i żaden faul na Dawsonie nie miał tam nic do rzeczy - wystarczy przeanalizować zachowanie i ustawienie sędziów po 2) Gatuzo faktycznie zachował się jak głupek i burak ale gdyby do podobnych aktów desperacji - ale zarazem dowodów przywiązania do barw i oddania dla klubu - posunął się któryś z naszych wtedy nie bylibyście tak surowi. Tylko tyle i aż tyle. A poza tym po co jakieś bany? wystarczy nie reagować na takich milanistów i sami się znudzą - bo ile można pisać do ściany
Zbingo
17 lutego 2011, 06:14
Ale zabawa :)
matek
17 lutego 2011, 08:31
Nidgdy, przenigdy nie będę tolerował zachowania a' la Gattuso wśród naszych piłkarzy! Pamiętam dokładnie jak graliśmy rewanż z Sevillą i w samej końcówce nerwy puściły T. Tainio. Brutalny faul na bodajże Adriano i słuszna czerwień. Pamiętam jak fin wtedy mnie wkurzył bo gdyby nie ta sytuacja to żegnalibyśmy się z pucharami w zupełnie znośny sposób. Takich zachowań nie będę tolerował nigdy, choćby dopuścił ich się jeden z moich ulubieńców np. Alex Del Piero czy Denis Bergkamp. Jedynym któremu zostało wybaczone jest Zidane, ale jego sytuacja była inna. On nie zachowywał się jak małpa, dostał słuszną czerwoną i spokojnie udał się do szatni.
md18
17 lutego 2011, 08:34
Ja w ramach rewanżu podesłałbym na ich stronkę jd18 he he he
mosaj
17 lutego 2011, 11:28
md18 pozamiatał ostatnim komentarzem, mistrz :D
pan_burns
17 lutego 2011, 15:09
Przepraszam za moje niedojrzałe i kontrowersyjne wypowiedzi ale zrozumcie mnie, no to są emocję ...
halabala
17 lutego 2011, 15:17
No prosze, mile zaskoczenie. Emocje emocjami, ale strona przeciwnej druzyny nie jest chyba najlepszym miejscem do ich ekspresji. Zdecydowanie lepszym jest strona Twojego klubu, ktora wlasnie temu sluzy, aby tym emocjom (w miare kulturalnie) dac upust. Zreszta na razie te emocje az takie wielkie byc nie powinny - przed nami rewanz, sprawa awansu jest wciaz otwarta, Ibrahimovicia gol byl slusznie nieuznany, Gattuso i Flamini zachowali sie jak buraki i zaklinanie rzeczywistosci tego nie zmieni - zreszta obaj zmitygowali sie po fakcie i przeprosili. Emocje to dopiero beda w marcu :)
spurs3
17 lutego 2011, 16:14
Ciekawe czy wypowiadali sie jacys milanisci z Kalwarii
md18
17 lutego 2011, 18:02
Niezaleznie czy to Ci sami czy tez nie, miło bedzie się z nimi spotkać w ramach rewanżu w Kalwarii ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji