Gomes: To dobrze, że Redknapp odszedł
26 lipca 2012
halabala
2 min czytania
5 456
Heurelho Gomes jest jednym z tych, którzy nie ukrywają faktu zadowolenia ze zwolnienia byłego już menedżera Tottenhamu, Harry'ego Redknappa.
Harry Redknapp konsekwentnie odrzucał prośby piłkarza o występy w poprzednim sezonie ligowym. Dodatkowo brazylijski golkiper często nie znajdował miejsca nawet na ławce rezerwowych Tottenhamu Hotspur, lecz były juz menedżer "Kogutów" nie chciał sprzedawać Heurelho Gomesa.- Redknapp odrzucił oferty QPR, CSKA Moskwa czy Atletico Mineiro. Te kluby mnie chciały. CSKA planowało mnie wypożyczyć, lecz Redknapp się na to nie zgodził - stwierdził Gomes.
Brazylijczyk jest przekonany, że objęcie przez Andre Villasa-Boasa posady menedżera Spurs może pomóc mu w odzyskaniu pewności siebie oraz miejsca w podstawowym składzie Tottenhamu.- Villas-Boas może mi pomóc. To świetny trener, który chce zrobić wszystko dla Tottenhamu. Jestem przekonany, że osiągnie tu wiele, a ja będę mógł mu w tym pomóc - dodał bramkarz klubu z White Hart Lane.
Gomes w Tottenhamie chce występować jednak tylko do 2014 roku. Po wygaśnięciu umowy łączącej go z londyńskim klubem, Brazylijczyk planuje powrócić do swojej ojczyzny.- Mam 31 lat i myślę o powrocie do Brazylii. Jestem powoli zmęczony Europą. Osiągnąłem tu swoje maksimum - zakończył Gomes.
Harry Redknapp konsekwentnie odrzucał prośby piłkarza o występy w poprzednim sezonie ligowym. Dodatkowo brazylijski golkiper często nie znajdował miejsca nawet na ławce rezerwowych Tottenhamu Hotspur, lecz były juz menedżer "Kogutów" nie chciał sprzedawać Heurelho Gomesa.- Redknapp odrzucił oferty QPR, CSKA Moskwa czy Atletico Mineiro. Te kluby mnie chciały. CSKA planowało mnie wypożyczyć, lecz Redknapp się na to nie zgodził - stwierdził Gomes.
Brazylijczyk jest przekonany, że objęcie przez Andre Villasa-Boasa posady menedżera Spurs może pomóc mu w odzyskaniu pewności siebie oraz miejsca w podstawowym składzie Tottenhamu.- Villas-Boas może mi pomóc. To świetny trener, który chce zrobić wszystko dla Tottenhamu. Jestem przekonany, że osiągnie tu wiele, a ja będę mógł mu w tym pomóc - dodał bramkarz klubu z White Hart Lane.
Gomes w Tottenhamie chce występować jednak tylko do 2014 roku. Po wygaśnięciu umowy łączącej go z londyńskim klubem, Brazylijczyk planuje powrócić do swojej ojczyzny.- Mam 31 lat i myślę o powrocie do Brazylii. Jestem powoli zmęczony Europą. Osiągnąłem tu swoje maksimum - zakończył Gomes.
Dyskusja
Komentarze (10)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Momentami, gdy widziałem "Ośmiornicę" w naszej bramce, trząsłem się ze strachu (obawy?) tak mocno, że sałatka z pierwszej komunii świętej mi się odbijała... A co dopiero obrońcy? heh
http://www.youtube.com/watch?v=5APIFXlFhHY

Już prędzej AVB postawi na Cudiciniego (tak przynajmniej się wydaje) niż na Gomesa...
halabala: Szkoda, ze Gomes został. I tyle w temacie ewentualnych występów Ośmiornicy. Dziwne, że Harry nie zgadzał się na odejście Brazylijczyka, miejmy nadzieję, że AVB szybko nadrobi w tym względzie zaległości i opchnie Gomesa gdziekolwiek.
Może tak "cash + player deal" z naszymi "partnerami" (sic!!!) za Damiao 
Gdy oglądałem Gomesa, zawsze myślałem, że to jest ktoś kto nie ma talentu,ale nadrabiał zaangażowaniem, przed kontuzją niebyło aż tak źle, natomiast po, kompletnie nie może się odnaleźć ;/
Miewał dobre momenty ale za te babole - nie , nie i jeszcze raz nie - wypożyczenie, proszę bardzo..
>>>Osiągnąłem tu swoje maksimum.
Minimum nawet nie staram się wyobrazić.
Minimum nawet nie staram się wyobrazić.
Dobry bramkarz , jeśli piłka leci w okienko - jeśli po ziemi ... tu już gorzej 
Gomes jest bardzo dobry lecz bardzo chciałbym zobaczyć Llorisa 
Czytaj dalej