Heurelho Gomes - bezsprzecznie nasz najlepszy zawodnik minionego meczu, przyznał, iż obronę karnego zawdzięcza swemu instynktowi o wiele bardziej niż danym statystycznym i szczegółowym analizom.
Gomes uchylił rąbka tajemnicy na temat: rozpracowywania rywali:"W ciągu tygodnia przed meczem, widziałem analizę ostatnich 8 karnych strzelanych przez Darrena.
Normalnie strzela "na prawą rękę" bramkarza, tym razem zrobił inaczej, ja na to czekałem i postąpiłem słusznie.
Jeśli chodzi o Benta nie ma między nami sporów, jest bardzo dobrym zawodnikiem, gdy przychodziłem do klubu pomógł mi w akomodacji. Po meczu powiedziałem mu, "głowa do góry i tak jesteś świetny".
Sama obrona karnego była wspaniałym momentem dla drużyny i mnie osobiście, bardzo potrzebowaliśmy zwycięstwa w tym meczu, aby poprawić sytuację w tabeli.
Sunderland zagrał bardzo dobrze w drugiej połowie. Mają dobrą drużynę, musieliśmy starać się z całych sił, aby oddalić zagrożenie od naszego pola karnego. Zmierzyliśmy się z ich pressingiem i na szczęście daliśmy radę.
Dobrze znowu czuć się zwycięzcą, szczególnie po dwóch porażkach, powróciliśmy na właściwą ścieżkę i będziemy nią podążali aż do top 4" - zakończył nasz golkiper
Gomes ufa swemu instynktowi
9 listopada 2009
gaizka
2 min czytania
2 131
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Kto rok temu myślał, że HG da radę się zaaklimatyzować?
Heurelho our Hero! 
Właśnie obejrzałem retransmisję meczu, zgadzam się z komentatorami że Heurelho zasłużył na 10/10 świetny występ. Prawdziwa ośmiornica, co do karnego zgadzam się z Gomesem - nie było, Bent zanurkował, bojąc się cofającej ręki Brazylijczyka.
Rośnie nowa gwiazda ligi, oby SAF nie chciał Go nam podebrać jak Van der Sar skończy karierę.
Rośnie nowa gwiazda ligi, oby SAF nie chciał Go nam podebrać jak Van der Sar skończy karierę.
Ja w niego wierzyłem, ja! Od pewnego czasu Heurelho broni na wysokim poziomie i w chwili obecnej jest jednym z najlepszych bramkarzy w lidze
Odnośnie karnego, też się zgadzam - nie było, Bent zanurkował. Strzelając zapewne pomyślał o tym, jak mocno będzie się bił po klacie ciesząc się z ewentualnej bramki. Ale na szczęście się nie udało, ha-ha-haaa...
Ciekawe czy Redknapp uważa iż: jego żona by to strzeliła <lol>
nie w akomodacji tylko w aklimatyzacji...
Mylisz się kolego. Akomodacja znaczy tyle co przystosowanie, zgadzam się że najczęściej tego słowa używa się w zestawieniu z okiem, ale w tym przypadku nie jest ono chybione.
Czytaj dalej