Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Gomes update

23 sierpnia 2009 Sajmon Spurs News
Dzisiejsze prześwietlenie wykazało, że Gomes doznał kontuzji pachwiny.

Młody golkiper Spurs, David Button, został wezwany z wypożyczenia do Crewe Alexandra by ubezpieczać Carlo Cudiciniego, który zajmie miejsce Gomesa w bramce. Button rozegrał 3 mecze dla tamtejszej drużyny zachowując dwukrotnie czyste konto.

Wciąż nie wiadomo jak długo Gomes nie wybiegnie na boisko.

Komentarze: 76

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Marcin
21 sierpnia 2009, 19:49
Akurat o gdańskim przypadku tylko słyszalem więc się nie wypowiadam. Ale myślę, że świetnie zdajesz sobie sprawę, że mżna napisać i napisać. Co do biletów na Lecha-wiedząc, ze mam zagwarantowane:porządek, bezpieczeństwo i wspaniałą atmosferę(to kwestia gustu ale ja lubie oprawy) to nie mam nic przeciw. Z resztą sprawa była trochę przesadzona-Jasiowaty kupił bilet na Lecha na mecz PUEFA nie wiedząc nawet kto to jest Mały Litar. Pomijam kwestię JAK GW sprawę opisała bo o tym dyskutowaliśmy.
Marcin
21 sierpnia 2009, 19:57
A ja bede bronil polityki twardej reki w stosunku do kiboli - najmniejszych przejawow kumania sie i tyle. Barometr - zartujesz chyba z tym transparentem i bananami prawda?! Powiem ci, ze bylem sluzbowo na ostatnich derbach - doping nawet niezly, choc dlugimi momentami siadal. Ale spalono flage Arki, stokilkadziesiat szalikow, do tego flaga pozdrowienia do wiezienia. Zwracam uwage ze to recydywa, bo w zeszlym sezonie bylo to samo. Mow co chcesz Marcin, ale wg mnie kazdy przypadek trzeba jak najbardziej napietnowac. Legia miala problemy, ale byla twarda i chyba zaczyna na tym dobrze wychodzic. Oczywiscie popelnila po drodze troche bledow, ale kto ich nie popelnia. To samo z Wyborcza - czasem moze przesadza, ale generalnie zawsze bede bronil jej bezkompromisowej linii. Z Belchatowem to chodzi ci o "Kto nie skacze ten z Zydzewa" spiewane przez zorganizowane grupy szkolne? To jest normalne? I zle ze zostalo napietnowane? No blagam!!!
aapa
21 sierpnia 2009, 19:58
Dla mnie to takie mafijne układy trochę. Nie lubię.
aapa
21 sierpnia 2009, 20:02
Co do Lecha to juz kiedys chyba gadalismy - zawsze bede uwazal, ze piknik ma takie samo prawo do pojechania na mecz jak ultras. A jesli komus nie podobaja sie oprawy (ja akurat lubie) to nie ma obowiazku sie do nich dorzucac. To, ze klub uwaza inaczej jest chore i musi byc napietnowane. Zreszta mozesz sie czepiac GW, ale tak na prawde tylko ona nie przeszla spokojnie obok "smierci zydzewskiej ku***e, "do pieca", "zawsze nad wami, pie***lonymi Zydami" etc. Niektore gazety nawet nie odnotowaly tych przypadkow, inne wspomnialy w malym okienku obok wzmianek o podpisaniu nowego kontraktu przez jakiegos kolesia z drugiej ligi angielskiej i o kontuzji jakiegos ku**a skoczka narciarskiego. To jest chore, a nie podejscie GW!!!
aapa
21 sierpnia 2009, 20:09
ginola ale bądźmy szczerzy, gazeta wyborcza zawsze wynajduje wszystkie rzeczy związane z atakiem na żydów, nie mam im tego za złe wręcz przeciwnie, ale często rozdmuchują błahe sprawy, wręcz które są codziennością na stadionach i na ulicy
Marcin
21 sierpnia 2009, 20:26
Dlaczego Wy nie mozecie zrozumieć pewnego drobnego, acz kluczowego, absolutnie kluczowego szczegółu-sprawę można opisać w różny sposób. A ja krytykuje właśnie SPOSÓB Wyborczej. Jakich chwytów używała GW opisując sytuacje w Lechu? Jak podeszła do Bełachotowa? Nie można było napisać, że pomysł wychowania sobie nowych, "lepszych' kibiców jest dobry tylko realizacja nie wyszła? Można-ale wtedy etos Jedynych Wojowników o Porządek jakby blakł...Bo już nie zamierzam sugerować, że GW robi to dla nakładu. Co do Lecha-powtarzam-pytajcie Jasiowatego. On nawet o całej aferze nie słyszał a na meczu był.Ot, zagadka. A co do polityki twardej ręki.Powtórzę się-efekty, Ginola, efekty...
I ogólnie o GW. Naprawdę chwała im za te "kurwy" itp. Ale naprawdę musimy patrzec na ich(tj. GW) poczynania jednostronnie?Tak jak GW na kibiców i kiboli? Czy skoro oni wrzucają to do jednego wora to ja całą działalność Gazety też muszę upchać w jedną szufladkę?
TataPsychopata
21 sierpnia 2009, 20:59
Nie wrzucaja do jednego wora, nie przesadzaj. Chwala pozytywne zachowania na stadionach, ale ze sa one tak rzadkie to juz chyba nie ich wina nie?! Chocby teraz jak zadymiarze z Kopenhagi spiewali jakies bzdury i cala reszta Krytej ich wygwizdala, to GW bardzo wyraznie o tym napisala. Oczywiscie tez zdarzaja sie Gazecie wtopy, ale komu sie nie zdarzaja. Zreszta tak nawiasem mowiac to za bardzo nie zwracam uwagi na teksty Steca czy Szadkowskiego i wam tez radze - co moga miec do powiedzenia o polskiej pilce faceci, ktorzy nie chodza na mecze?! Pol, Kwiatkowski czy Blonski maja pojecie bo chodza, dlatego tez ich artykuly maja duzo wiecej wspolnego z prawda. Ot i cala tajemnica;)
MARCUS
21 sierpnia 2009, 21:45
Z tobą ginola jest trochę jak z wyborczą - w tym konkretnym aspekcie. Błędy, ale kto ich nie popełnia? Wtopy, ale kto ich nie robi? Za chwilę jednak GW jako jedyny napiętnowacz. Coś mi tu się nie zgadza, jakby kupa GW (żeby była jasność bardzo ją lubię) miała EWENTUALNIE mniejszy smród.
Barometr
21 sierpnia 2009, 21:55
Panowie - przede wszystkim to zwróćcie uwagę, że GW napierdziela w określone kluby, inne pozostawiając samym sobie. Bo wiadomo - każdy ma swoją ulubioną drużynę i każdy ma zespół, którego nie lubi. Czytaliście kiedyś negatywny artykuł o Podbeskidziu - ulubionym klubie Steca? Czytaliście relacje na żywo z meczów Legii na sport.pl, gdzie większość osób w redakcji jest z Warszawy i jak padnie bramka dla stołecznego klubu, a oni się zapędzą to mamy w necie - "UFFFFF! Wreszcie GOOOOL dla Legii". Potem to jest oczywiście wywalane, ale przez chwilę można zobaczyć. Inna kwestia - opcja palenia szalików czy transparentów odchodzi na wszystkich po kolei derbach (np. ostatnie w Łodzi), czy meczach podwyższonego ryzyka, ale jak tylko (po meczu) spalone zostaną na Lechii - to w tekście mamy "pożar na Traugutta, zamieszki na stadionie", etc. podczas gdy szaliki po 5 minutach zostały ugaszone jedną podręczną gaśnicą przez samych fanów, a przez cały mecz odchodził w miarę (wiadomo - derby) kulturalny doping i stworzono fantastyczną oprawę. GW często ma za nic obiektywizm i fakty. Wiem, bo z tymi ludźmi trochę pracowałem, chodziłem na kolegia redaktorskie, etc i zasadą jest, że jak im się chce i nie mają lepszego tematu to wyolbrzymiają i piszą takie duperele, żeby była lepsza czytelność. Bo sensacja przyciąga widownię. Inna sprawa to ich podejście do rasizmu. Czasem to przekracza wszelkie granice, jak np. słynna sprawa, że dwóch murzynów zadźgało nożem białego po jakiejś nocnej imprezie we Wrocławiu, dwóch innych białych ciężko rannych wylądowało w szpitalu. Przez kilka dni można było czytać reportaże, jaki to rasizm we Wrocławiu panuje, ile to czarni się musieli wycierpieć, ile razy wpierdziel tu dostawali i powstała teza - musieli się bronić przed złymi białymi. A potem wyszło, że 3 pijanych gości rzuciło jakiś średni żart o czarnych, jak przechodzili obok nich, a jeden z murzynów gdy to usłyszał od razu podskoczył do nich z nożem i dźgał gdzie popadnie. Ale o wyroku w tej sprawie i tym co się naprawdę stało będzie jedynie wzmianka na 12 stronie. Tej potwornej manipulacji nigdy nie zapomnę. Ze sprawami żydowskimi było podobnie. Przykłady można mnożyć. Generalnie i tak wolę GW od np. Rzepy, czy Dziennika, ale sportu.pl wzorowanego na tytułach z Faktów, czy Super Expressu się nie da czytać. Podobnie tekstów o rasizmie, bo z założenia są tam wyolbrzymiane. PS Aapa - oczywiście nie chodzi o wypicie piwka z kibicami innej drużyny, żeby się od razu lubić. Nic takiego nie napisałem, ale widzę, że pofrunąłeś ze swoją teorią i dobierałeś argumenty jak popadnie. Uważam tylko, że Kraków i Wrocław to piękne miasta, w których mieszkają inteligentni i przyjaźni w większości ludzie, a kluby - Śląsk i Wisłą grają bardzo fajną piłkę. I dlatego ta sztama, czy jakkolwiek to nazwać bardzo mi odpowiada. A jak się przestaną lubić - to zapewniam, że mnie to będzie grzało, bo oba kluby od dawna lubiłem. Jakbym patrzył na takie rzeczy to nie mógłbym kibicować Polonii Warszawa, bo ta do niedawna kumplowała się z Arką. A i jeszcze jedno - dlaczego Lechia miałaby być mafią? Akurat ani Wisła, ani Śląsk, ani Lechia nie miały cienia podejrzeń o korupcję, w przeciwieństwie do 40 kupionych przez Arkę spotkań. A oto mi z mafią chodziło. I czemu podałeś, że kibicem Lechii jest Kurski, a nie np. że w stowarzyszeniu kibiców działał swoimi czasy premier Tusk, a wielkim fanem jest też Bielecki - zresztą związany z Lechią obecnie. Ci dwaj politycy nie podpasowali Ci pod jakąś teorię? Poza tym Kurski może kibicować komu chce - fajnie, że Lechii, bo on akurat dość intensywnie szukał dla naszego klubu sponsora, gdy jeszcze Lechia grała poza ekstraklasą. A większość kibiców i tak nie znosi PiS, co zresztą czasami, gdy spiker ogłaszał, że na trybunach jest Kurski było słychać. Inaczej było, gdy ogłaszał, że jest na stadionie Tusk.
adipetre
21 sierpnia 2009, 22:09
Widzisz, tak sie sklada ze pracujac w Ekstraklasa.tv robie miedzy innymi te relacje, ktore podobno sa tak przekrecane. Co wiecej, znam wszystkich ludzi ktorzy je robia - jeden jest z Leborka, dwoch z Belchatowa, jeden z Torunia, jeden z Warszawy i ja ze Szczecina. Bez kitu, sami warszawiacy. W ogole jak tak wlasnie licze to we wszystkich sportowych projektach Agory (mowie o centrali w Warszawie) pracuje w sumie moze z 10 warszawiakow. Na jakies min. 50 osob. Zreszta w sumie mniejsza o to, zdanie jakie masz takie masz, a mi w tej sprawie sie wypowiadac jest troszke nieelegancko...
Barometr
21 sierpnia 2009, 22:17
Ok ginola - ja pracowałem w wiadomościach, gdzie obok nas był dział sportowy, jakieś półtora roku temu. Nie było wtedy relacji z Ekstraklasa.tv. Może stąd te różnice.
Barometr
21 sierpnia 2009, 22:34
Ale wiesz czemu byly takie walki w relacjach? Bo wtedy robili je goscie na stadionach, przez co byly wypaczone. Teraz robimy wszystkie my, w dziale wideo przy okazji nagrywajac i tnac materialy. No czasami sie przejde na Legie czy Polonie zrobic ze stadionu, ale to rzadziej. Mam nadzieje, ze teraz sa lepsze i bardziej sie podobaja...
Barometr
21 sierpnia 2009, 22:39
Oczywiście, że teraz są lepsze i wygląda to lepiej. Rzeczywiście bardziej obiektywne niż kiedyś. Jak będziesz na Legii ginola - to daj znać. W tym sezonie będę robił relacje stamtąd to można się jakoś zgadać.
Barometr
21 sierpnia 2009, 23:27
Ale ta dyskusja zeszła z tematu :)
konradthfc
21 sierpnia 2009, 23:56
Tak sobie poczytałem te wszystkie wasze komentarze i nie powiem, nie powiem....dyskusja na poziomie. Tylko co AK-owcy, palenie szalików i rzucanie bananów, Kurski i Tusk mają do naszego bramkarza?
Przenieście to na forum .... będzie ciekawiej.
konradthfc
21 sierpnia 2009, 23:56
Tak sobie poczytałem te wszystkie wasze komentarze i nie powiem, nie powiem....dyskusja na poziomie. Tylko co AK-owcy, palenie szalików i rzucanie bananów, Kurski i Tusk mają do naszego bramkarza?
Przenieście to na forum .... będzie ciekawiej.
Marcin
22 sierpnia 2009, 09:35
Ginola, może i chwalą. Ale jak trzeba to i dosrać potrafią-jak przy Lechu. Potrafią być nieobiektywni-Bełchatów. Itp. I jaki bilans wychodzi? Wcale nie są takimi wielkimi wojownikami z bandytami za jakich, mam wrażenie, chcą uchodzić.
aapa
23 sierpnia 2009, 20:30
Barometr, ja nie mam tu żadnej teorii. Ot,czysta obserwacja. Możesz sobie lubić kogo chcesz i kiedy chcesz (przed piwem, w trakcie i po), a zdania o tzw. zgodach i tak nie zmienię.
Jeszcze o GW, to gram w piłkę z kilkoma kibicami Wisły i oni generalnie żyją w przeświadczeniu, że wszystkie portale internetowe są za Legią,a oWiśle piszą tylko źle. Absolutnie nie słuchają żadnych argumentów. Po poniższych wypowiedziach widzę, że to szersza przypadlość. GW nie jest idealna,ale tu nie o to chodzi. Jak jest chamstwo, rasizm czy ksenofobia to nie ma wytłumaczenia. Ktoś kto znajduje wytłumaczenie dla małpich wisków czy "do pieca" żyje w głębokim średniowieczu, albo w późnym Gomułce.
Marcin
23 sierpnia 2009, 20:33
Kogo masz na mysli pisząc, że to szersza przypadłość?
"GW nie jest idealna,ale tu nie o to chodzi." Mnie chodzi właśnie o to. Że nie jest.
Barometr
23 sierpnia 2009, 20:54
Mnie też. A wg wszelkich dziennikarskich prawideł powinni się chociaż starać, a oni czasem na bezczela są za konkretną ekipą. Jak jest chamstwo, rasizm, czy ksenofobia to oczywiście trzeba tępić, ale też nie należy robić sensacji tam gdzie jej nie ma, albo wyolbrzymiać jakichś wybryków i uogólniać je na cały klub. I tak na przykład Stec wyolbrzymił jakiś wybryk na stadionie Lechii, bo w następnym meczu chłopaki grali u siebie z Podbeskidziem. Końcówka sezonu, walka o awans do ekstraklasy. I tak Stecu załatwił, że mecz odbył się przy pustych trybunach w Gdańsku. Byleby tylko jego drużyna miała łatwiej. Jest na to słowo - skurwysyństwo, a nie dziennikarstwo. Na szczęście Lechia awansowała, a to Podbeskidzie będzie grało na jakiś pastwiskach w niższych ligach
Didier
23 sierpnia 2009, 23:31
Po pierwsze to Barometr jasne, bardzo chetnie, jak bede szedl na Legie czy Polonie to mozemy sie ustawic. Po drugie - Stec to jest koles, ktory nie oglada polskiej ligi, a mysli ze ma prawo sie o niej opiniotworczo wypowiadac. Bo na tym polega GW - na jej swietna polityke rzutuja cieniem tacy ludzie. Ja mu nie odmawiam tego, ze zna sie na Serie A, ale niech zajmuje sie tylko ta Serie A. Ale nie, on sie uwaza za speca od Ekstraklasy, siatkowki, ligi hiszpanskiej i ch** wie jeszcze czego. Smieszny gosc i tyle, a ze ma twarde plecy to jest w Gazecie nie do ruszenia. Mowie jeszcze raz - chcecie rzetelnych informacji o polskiej pilce i racjonalnego spojrzenia na jej problemy? Kwiatkowski, Pol, moze jeszcze Sarzalo i Blonski. Reszta nie oglada wiec co chyba jasne zarazem sie nie zna!
Marcin
24 sierpnia 2009, 09:51
Ooo,że takie numery w Gazecie odchodzą to nie wiedziałem! ;) gość się nie zna ale jest bo ma plecy. Poza tym taki szczegół mi się teraz nasunął, trochę pod wpływem tego co napyisał Barometr-nie uważacie, że takie wywlekanie każdego duperela związanego z rasizmem i robienie larma to strzał we własną dupę w walce z tym rasizmem? Widzieliście na pewno napisy w stylu 'Nienawidzicie nas-jesteśmy z tego dumni" albo " niewielu nas zna, wielu NIENAWIDZI, wszyscy się BOJĄ" (CapsLock mój). No i jak banda debili czyta sobie w Gazecie, albo oglada w TV jacy to ich starsi koledzy są straszni, jak to z nimi trzeba walczyć to co oni se pomyslą? Wiem, ze takie myślenie trochę Korwinem pachnie ale trudno.
Barometr
24 sierpnia 2009, 11:59
Marcin - opcja ktoś się nie zna, ale ma plecy jest we wszystkich mediach - u mnie w Polskim Radiu to szczególnie widać - z racji polityki w mediach publicznych, ale w prywatnych korporacjach - syn prezesa Waltera był zdaje się szefem TVN24, w Rzepie (gdzie byłem wcześniej) można wymienić cały sztab redakcyjny - może za wyjątkiem niektórych z ekonomii, Szczepłka i szefa działu zagranicznego, ale kraj tam to jest dopiero poracha. Także to nie ma się co dziwić - GW tu nie jest wyjątkiem. Powiem nawet, że z tego co pamiętam to przynajmniej w portalu ciężką pracą można się było przebić - w papierze jest mafia, ale w internecie młodzi ludzie - choć czasem zbyt ambitni i idący po trupach, ale to też wszędzie znajdziesz. Co do wywlekania GW rasizmu to oczywiście mamy identyczne zdanie - GW się ośmiesza takimi artykułami, jak o tym czarnym z Wrocławia, przykłady można mnożyć. To mówili wówczas nawet sami pracownicy Gazeta, ale kierownictwo się uparło, a osoby piszące te bzdety też są nie do ruszenia.
Barometr
24 sierpnia 2009, 12:00
A ginola - to dam Ci znać na priva, jak się będę wybierał. Na Polonii Bytom raczej mnie nie będzie, bo mam tego dnia urodziny przyjaciółki, ale jakby co to się zmówimy i może wpadniemy tam w koszulkach Tottenhamu :)
varba
24 sierpnia 2009, 14:58
Spoko, ja tez teraz rzadko chodze. A z tymi koszulkami to niestety cie zmartwie - jednak w pierwszej kolejnosci chodze w koszulce i/lub szaliku Pogoni. No ale to tylko jak jestem incognito, na sektorze prasowym raczej sie tak nie robi:|
Barometr
24 sierpnia 2009, 16:59
Na sektorze prasowym na ostatnim meczu widziałem kilku gości w koszulkach legii - dziennikarzy. A przyjście w koszulce Tottenhamu - czyli neutralnego dla ligi polskiej myślę, że jest w porządku :)
Didier
24 sierpnia 2009, 23:04
Ale ci w koszulkach (L) to sa ludzie z Naszej Legii albo dziennikarze jakiegos gowna typu legialive, legia.net. Ja sobie na to nie moge pozwolic, bo by mnie wyj***li z roboty, nie dla kazdego jest takie jasne, ze pomimo iz kibicuje Legii to moge byc zarazem obiektywny:| Generalnie dostalismy taki prikaz, zeby nie afiszowac sie na meczach z zadna druzyna, chyba ze oczywiscie jestesmy prywatnie, wtedy moge i isc na waleta...
Barometr
25 sierpnia 2009, 02:42
No ale co ma Tottenham do ligi polskiej?! Już bez przesady. Zresztą, jak siedziałem wokół Szczepłków, Kołodziejczyków i innych "znawców" to oni się nie przejmowali - widać było kto komu kibicuje
Zoolander
25 sierpnia 2009, 11:09
Dobra, zapytam sie w robocie jak to jest z zagranicznymi klubami. BTW to akurat Kolodziejczyka uwazam za znawce, a i Szczeplek ma duze pojecie o dawnej pilce, ma jednak wady Gmocha, Szpaka etc - kompletnie nie odnajduje sie w dzisiejszej. Zreszta jasne ze widac kto komu kibicuje - myslisz ze jak (L) strzeli gola to ja nie skacze z radosci, a jak straci to nie kurwie? Jednak granica afiszowania sie jest zakaz noszenia symboli, zakaz aktywnego kibicowania etc. Jak by nie bylo oprocz Sport.pl jestem pracownikiem oficjalnego serwisu Ekstraklasy. A czasem ciezko jest sie powstrzymac przed pospiewaniem czy pobluzganiem na jakiegos nielubianego rywala, sam wiesz jak jest na meczach, nawet z najkulturalniejszych ludzi wychodza prymitywy:D
aapa
27 sierpnia 2009, 13:52
ginola, ale tak obiektywnie mówiąc, to kiedy Stec wypowiada się o Ekstraklasie? O reprezentacji, o wydarzeniach pozapiłkarskich (rasizm,pzpnitp.) to kojarzę,ale o lidze? No i czy żeby komentować to co komentuje potrzeba mu oglądania polskiej ligi?
Czy się zna na tym co robi? Moim zdaniem całkiem dobrze. Przede wszystkim dobrze pisze, nie ma klapek na oczach w przeciwieństwie do tych co ową ligę oglądają. Dostrzegam w Twoich wypowiedziach nutkę zazdrości.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji