Harry Redknapp nowym managerem!
26 października 2008
Spurs News
Prezes Tottenhamu, Daniel Levy nie zasypiał gruszek w popiele i już kilka godzin po zwolnieniu Juande Ramosa, zatrudnił w jego miejsce nowego szkoleniowca. Managerem Spurs został prowadzący dotąd Portsmouth Harry Redknapp.
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 76
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Gdyby budowa stadionu była taka hop siup to pewnie już by stał. Mamy świetny przykład jak się buduje stadiony w Polsce, akurat teraz zdarzył sie kryzys, wąska zabudowa do okoła. Dla mnie to wcale nie takie proste.
Kasa ma się zgadzać właśnie dlatego, ze nie jesteśmy MU,CFC czy LFC. Oni moga sobie pozwolić na dług idący w setki, bo nikt takich klubów nie rozwiąże, a my możemy pójść droga Leeds.
Nie chcę tu na siłe bronić Levy`ego, ale dajcie oddech złapać. Gościu zrobił masę błędów, ale je zobaczył i chce naprawić. To żadne honorowe rozwiązanie, po prostu próba wyjscia z sytuacji.
Jeszcze chwila o Juande. Nie zrobił rzeczy najważniejszej, nie zbudował druzyny. Dobra Berbatowa mu sprzedali, Keanea (którego większość w Was sama mu wypychała) też, ale Malbranquea, Defoe czy Chimbondy nikt nie kazał mu sprzedawać. Dostał wystarczająco duzo czasu żeby o wszystko poukładać. Dla mnie to taki sam balon, jak ten, o który chodzi Tobie MARCUS. Fochy w tamtym sezonie stroił Chimbonda, odszedł i co? Zmieniło się, ale na gorsze. Co wolno wojewodzie....Zresztą fochy Ronaldo mamy jeszcze przed sobą więc zobaczymy jak sobie twardziel Taxidriver poradzi. Marcus, a wspomniany SAF nic nie osiągnął? Tylko nie mów, że to nie Anglik tylko Szkot. O pikarza Anglika rzeczywiście ciężko, ale po co maja jeździć po świecie, jak u siebie maja Mekkę. Na siłę żeby pokazać, że mogą? Żeby pieniadze choć były większe. Wspominam jeszcze raz, widzę błedy, bałagan itd. Tylko rozwiązanie wywalić wszystkich Anglików to też nie rozwiązanie.
Nie chcę wychodzić na obroncę Anglii czy coś w tym stylu, bo nim nie jestem, ale Ramosowi sie nie udało i pokazuje to jego słabość, nie naszą.
Nie zarzucaj mi przegieć, próbuje normalnie rozmawiac i ustalić jakis wniosek w tej rozmowie, więc zwracam uwage na rózne rzeczy. Uważam np. że są rzeczy, które sa pozytywne w wykonaniu Ramosa. Np. to żarcie przeklete, które ciagnie sie za nami jak ogon (a to lasagna,a to nadwaga), trzeba było coś z tym zrobić. Jak sie teraz zawodnicy rzucą na jedzenie to też bedzie przegiecie, dobrze żeby cos z tej diety jednak utrzymac. Trudno się teraz rozwodzic nad warsztatem Ramosa, bo wszystko wskazuje na to, ze jednak zawodnicy chcieli go zwolnić. Za nic jednak nie umiem zapomnieć tego co po meczach mówił Poyet w tamtym sezonie i na poczatku tego. Sorry, ale dla mnie to kpina, a Poyet klaun (czy też lepiej błazen królewski). Nie twierdzę, że dostali samograj, ale nie potrafili przekonac zawodników do siebie i to główny zarzut. Nie było zespołu. Nie znaczy to oczywiście, ze nagle zespół się znalazł. Z Redknappem może być całkiem podobnie. Co do stadionu to zobaczymy, ale jestem dobrej myśli. Własnie, miało byc jakieś ogłoszenie w tej sprawie.
Co robimy z naszym zakładem?
Czy lepsza myśl szkoleniowa francuska (Wenger- santini), czy hiszpańska (Benitez-Ramos) a moze jednak brytyjska. zadna z nich . Po prostu w każdej nacji sa lepsi i gorsi (piłakrze i trenerzy) i tak lepeij do tego podejść. Futbol światowy stał się taką międzynarodową mieszanką że trudno kogoś obiektywnie wyróznić czy też powiedzieć o jakiś nacji że dominue. Tak mi sie w każdym badz razie wydaje.