Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Harry skłonny sprzedać Keane'a

4 grudnia 2010 michaliv Spurs News
Trener Kogutów jest gotów, aby pozbyć się w zimowym okienku transferowym irlandzkiego napastnika. Redknapp wie, że Robbie nie ma szans na regularną grę z takimi zawodnikami w składzie jak Pawljuczenko, Defoe czy Crouch.

Keane'a spokojnie można nazwać podróżnikiem, który zeszły sezon spędził na wypożyczeniu w Celticu. Teraz łączony jest z transferami do takich klubów jak Aston Villa, czy niedawno odrodzony Vancouver Whitecaps.

"Myślę, że mógłby odejść, on chce grać, wiesz o tym?" - skomentował sytuację Irlandczyka Harry Redknapp.

"Kto zaoferuje najlepszą ofertę, tak przypuszczam, dostanie odpowiedź w styczniu. On (Keane) nie jest przyzwyczajony do nie grania. Przez całą karierę grał cały czas i był świetnym piłkarzem, który chce grać. Mógłby zostać tutaj i zbierać swoje wynagrodzenie, ale on taki nie jest."

"Chce grać w piłkę. Trenuje ciężko każdego dnia i pokazuje świetnie nastawienie. Najtrudniejszą moją decyzją była prawdopodobnie ta z zeszłego tygodnia, kiedy nie mogłem posadzić go nawet na ławce rezerwowych."

"Nie jest łatwo, kiedy darzysz kogoś szacunkiem, wiedząc, jak świetnym jest zawodnikiem. Było ciężko, bo to ciągle dobry piłkarz."

Redknapp zaprzeczył również pogłoskom mówiącym o transferze na White Hart Lane Adebayora, napastnika Manchesteru City, twierdząc, że płace napastnika są zbyt wysokie.

Komentarze: 14

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

me262schwalbe
4 grudnia 2010, 13:57
Za zasługi niechby zagrał z Twente w LM i powodzenia.
Minio12
4 grudnia 2010, 14:03
Mi jest obojętne. Szkoda że Adeba u nas nie pogra.
jaroszy
4 grudnia 2010, 14:13
Keane jeśli będzie miał odejść to z pewnością dostanie szanse na pożegnanie się z publicznością w jakimś spotkaniu . Robbie to zasłużony zawodnik dla naszego klubu i życzę mu najlepszego a najlepsze dla niego będzie odejście już zimą .
Nylon
4 grudnia 2010, 14:45
hahaha Minio... widać że kibicem to Ty sezonowym jesteś ;) Jakbyś widział jak wyglądała eksponacja miłości Adebayora do analów i celebrowanie goli z naszym zespołem... Keane - szerokiej drogi! Dziękujemy za wszystko! :)
madzik
4 grudnia 2010, 17:14
dziękujemy za wszystko, ale chyba faktycznie najwyższy czas się rozstać.
md18
4 grudnia 2010, 17:21
Jeśli Go pozegnamy to mam nadzieję że obierze kierunek na Stany. Wtedy z czystym sumieniem będę nadal mógł ściskać kciuki za Robbiego co w przypadku pozostania w PL byłoby chore...troche. Ale lepiej niech zostanie. Jak WOŚP - do końca świata i o jeden dzień dłużej :) - wybacz Raptusie :)
radeon
4 grudnia 2010, 22:59
obniz wymagania i wracaj do Wolverhampton Robbie
pieszy__1975
5 grudnia 2010, 04:28
nie wiem czy wiecie ale w każdym meczu przeciwko drużynie w której gra Adebayor kibice Spurs śpiewają przez większość czasu taką piosenkę:
"Adebayor, Adebayor, Your father waches elephants, and Your mother is a whore" To pokazuje dobitnie, że gdyby miał trafić na Lane to miałby zdecydowanie bardziej pod górkę niż np: Gallas
pieszy__1975
5 grudnia 2010, 04:32
oczywiście w poprzednim wpisie wash a nie wach - jakoś mi się tak przekręciło
adipetre
5 grudnia 2010, 18:09
Radeon, z calym szacunkiem dla Keane'a, ale wierzysz ze wygryzlby ze skladu Doyle'a? Z Fletcherem tez raczej nei ma szans.
TrueYid
5 grudnia 2010, 19:25
Robbie nie jest juz mlody a do tego brak formy robi swoje,mam nadzieje,ze znajdzie klub w ktorym postrzela jeszcze troche bramek,byle nie trafil do klubu z PL,na wyspach czesto zdarza sie,ze zwodnik przenosi sie doslownie za miedze... Tevez czy Miller to dobitne przyklady... a moze Keano za kilka lat powroci i bedzie dzialal w sztabie Spurs? ;)
radeon
5 grudnia 2010, 21:40
Nie wygryzlby oczywiscie ale przydalby sie... wilkom potrzeba swiezej krwi.. graja dobrze i przegrywaja mecz za meczem;/
mosaj
6 grudnia 2010, 18:13
szkoda, że tak się kończy jego piękna (tu chyba nie ma wątpliwości) przygoda z naszym klubem. Byłem w siódmym niebie, gdy dowiedziałem się, że po nieudanym pobycie na Anfield wraca właśnie do nas. Wierzyłem, że odzyska dawny blask i znów będzie tym Keano, którego kibice nosili na rękach. Niestety tak się nie stało, szkoda, w tym momencie wypada mu podziękować za te wszystkie bramki, emocje i życzyć powodzenia w nowym klubie. Oby nie trafił do innego zespołu w Premier League, bo tak jak już wcześniej napisano, w takim przypadku trzymanie za niego kciuków będzie "dziwne" ...
Barometr
7 grudnia 2010, 11:49
Piękna? Tu się absolutnie nie zgodzę. Piękna by była gdyby nie wymusił transferu do swojego "ukochanego" Liverpoolu. A udana, gdyby powrócił do nas i swoją postawą na boisku udowodnił, że mu na Tottenhamie zależy. PS Nazwisko Romana to Pawluczenko, a nie Pawliuczenko, a już na pewno nie Pawljuczenko. Była już o tym dyskusja.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji