Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Harry: To był fantastyczny sezon

10 kwietnia 2011 Spursmania Spurs News
Pierwsze miejsce w grupie "śmierci", wyeliminowanie Milanu, ćwierćfinał Ligi Mistrzów, wszystko to sprawiło, że "Koguty" maja za sobą wyśmienity, ale nieskończony jeszcze sezon.

W pierwszym meczu ćwierćfinałowym ulegliśmy 4:0 Realowi Madryt, jednak Harry uważa, że ten jeden mecz nie przyćmi naszych osiągnieć. Choć w rundzie kwalifikacyjnej, potrafiliśmy nadrobić wynik 3:0 z Young Boys, ale szwajcarski klub to nie ten sam poziom co "Królewscy".

- To był fantastyczny sezon. Doszliśmy do ćwierćfinału Ligi Mistrzów jako debiutant. Niesamowite osiągniecie dla klubu, fani mogli zobaczyć wspaniały futbol w tym sezonie - nie mogli być rozczarowani. - powiedział Redknapp

- Patrzę na cały sezon, w jaki sposób przebiegł. Myślę, że nic nie jest jeszcze stracone. Kto wie co może się zdarzyć.

Komentarze: 11

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

mosaj
10 kwietnia 2011, 11:57
poprawka: to będzie fantastyczny sezon, jeśli w końcówce drużyna skoncentruje się w stu procentach i wywalczy awans do kolejnej edycji LM, troszeczkę nie rozumiem tej wypowiedzi menago, w chwili gdy naszych trzeba jak najbardziej motywować on wszystkich głaszcze i mówi że spisaliśmy się fantastycznie ... wcale nie, w lidze zajmujemy piąte miejsce, seryjnie tracimy punkty z ogórami, w Lidze Mistrzów graliśmy efektownie ale też mieliśmy odrobinę szczęścia (Inter w gigantycznym kryzysie, Werder z kilkoma zdrowymi zawodnikami, Milan z kontuzjami) ... zejdźmy odrobinę na ziemię, bo aż tak różowo nie jest ;)
wilczur
10 kwietnia 2011, 12:25
Jeżeli wziąć pod uwagę, że cały sezon gramy praktycznie połową napastnika to ćwierćfinał LM i aktualna pozycja w lidze to faktycznie niesamowite osiągnięcie ;) Ale stać nas na więcej, myślę że jak się chłopaki sprężą to nawet 3 miejsce uda się wywalczyć.
varba
10 kwietnia 2011, 15:00
Mosaj to ty zejdź odrobinę na ziemie. Piszesz jakbyśmy co roku grali w Champions League i nagle jesteśmy na 5 miejscu. Każda druzyna ma swoje problemy, a co naszych piłkarzy k0ntuzję nie dopadają. Harry musi sobie radzić bez jednego porządnego napastnika. Powiedz mi kibiciwołaś już spurs jak z Ramosem skończyliśmy sezon na 11. Cztery druzyny przed nami mają lepszych piłkarzy więc nie łatwo będzie ich wyprzedzić.
Marcin
10 kwietnia 2011, 15:44
Jakieś dwa i pół roku temu byliśmy we dupie ciemnistej i nie chodzi już nawet o to, że nam spadek groził. Co mieliśmy zamiast drużyny chyba każdy poza armią bejlów321432 pamięta. Gdzie jesteśmy dziś? Najpierw wskoczyliśmy wreszcie do TOP 4. I ten sukces, tego naszego futbolowego grala, skonsumowaliśmy stając się jedną z rewelacji LM (a przy okazji odnosząc z LM kilka korzyści, choćby finansowych). I mimo, że konkurencja się wzomcniła, mimo, że doszedł nowy, trudny i "dziewiczy" front a więc poziom trudności cokolwiek wzrósł, my utrzymujemy się na tym samym pułapie. Do City mamy stratę raptem 3 punktów, jeszcze trochę Dzeko Ballotelego podkurwi, wybuchną ze dwie bójki i trzy konflikty i mamy ich. Poza tym rozwinęli się taki Bale czy Modrić, wzmocnił nas VdV.Ja to wszystko, to utrzymywanie się na tej samej półce odbieram jako postęp. Krok po kroku jak mawiał pewien światowy Holender. Jasne, że wiele mankamentów jeszcze jest, ale spokojnie, utrzymajmy tempo rozwoju to jeszcze nie raz ze szczęścia popękamy. Takich chwil jak wygrane derby z Woolwich czy mecze z Interem będzie więcej.
mosaj
11 kwietnia 2011, 11:59
varba - twardo stąpam po ziemi, mogę Cię zapewnić :) po prostu uważam, że jeszcze jest za wcześnie na tego typu deklaracje. Do zakończenia sezonu pozostało jeszcze kilka arcyważnych i arcytrudnych ligowych spotkań, równie dobrze możemy zdobyć ledwie kilka punktów (odpukać) i nie awansować nawet do kolejnej edycji LE. Nadal będziemy twierdzić, że mimo wszystko sezon był udany? Skoro Tottenham chce awansować do absolutnej elity europejskiego futbolu, to jego trener nie może sobie pozwalać na kwietniowe wypowiedzi w tym tonie, nie gramy jakoś rewelacyjnie, personalnie nie odstajemy ani od City ani od Arsenalu (moje skromne zdanie), a w tabeli jesteśmy za nimi ... fakt, w Lidze Mistrzów zaprezentowaliśmy się znakomicie, nazwa Tottenham zyskała na znaczeniu ... ale to nie zmienia faktu, że na takie teksty jest jeszcze za wcześnie. Awansujmy do LM, zajmijmy te 3-4 miejsce, to będzie można uznać, że sezon rzeczywiście był ZNAKOMITY, jeśli to się nie uda, to co najwyżej dobry.
matthias95
11 kwietnia 2011, 16:36
mosaj - nie odstajemy personalnie, tak? Bardzo interesujące... Moim zdaniem 3-4 miejsce jest poza zasięgiem. Oczywiście kocham Tottenham tak jak cały ten sport {piłke nożną} ale nie oszukujmy się - w porównaniu z Barceloną, Realem, ManU czy chocby Chelsea nie mamy zbyt zgranej i dobrej ekipy W TYM MOMENCIE. Gdyby nie te wszystkie kontuzje, absencje wszystko mogłoby się inaczej potoczyć... Brakuje nam bramkostrzelnego napastnika!
mosaj
11 kwietnia 2011, 16:41
matthias95 - każda drużyna ma swoje mocniejsze i słabsze strony, jeśli chodzi o napad to u nas jest z tym kiepsko, ale np. drugiej linii może pozazdrościć nam KAŻDY w Premier League ... zatem w ogólnym rozrachunku mamy ten sam potencjał co City, Arsenal czy Chelsea, ale to moje zdanie i subiektywne odczucie ... dlatego też uważam, że mówienie na początku kwietnia o "fantastycznym sezonie" to jakieś nieporozumienie :)
FallenOne
12 kwietnia 2011, 00:10
Marku, ten Holender był taki światowy jak... bo ja wiem, Arboleda polski?;) To, że z Dyzmą jest jeszcze gorzej to nie znaczy, że było dobrze. Ale mniejsza o to, ja powiem nawet więcej - uważam, że utrzymać się w Top 4 będzie dużo większym osiągnięciem niż do niego wskoczyć. Może rzeczywiście dziwny moment wybrał sobie Redknapp na takie deklaracje, ale z drugiej strony po prostu chodzi mu chyba o zdjęcie z chłopaków presji. Zawsze mnie wkur***ło (i dalej, że tak to określę, mooocno denerwuje) to zagłaskiwanie tych naszych panienek i smyranie się z nimi po fiutach, ale jeśli to daje efekty? Koniec końców mniejsza o środki, ważne że osiąga takie cele, o jakich parę lat temu ciężko było marzyć. Także jeśli Redknapp doprecyzuje wypowiedź i powie, że do końca sezonu wystawia już tylko żonę, syna, synową etc., to pewnie tym jego psim swędem wyjdzie nam to na dobre;)
varba
12 kwietnia 2011, 05:38
Tak jak Ginola napisał, nasi piłkarze jak kobiety potrzebują komplementów. Jak się ich dołuję to tracą pewność siebie, a to jest zabójcze, bo zaczynasz grać toporny football i przegrywa się mecze seriami. City dziś wtopiło z Liverpoolem i można by to w końcu wykorzystać! Jak chce się awansować do elity to trzeba sobie zapewnić ich budżet, bo tak to jedynie można wskoczyć na moment.
kenzo
12 kwietnia 2011, 17:03
Yes Yes Yes tylko to 5 miejsce w tabeli mogło być moze będzie ciut lepiej
wawrzon333
16 kwietnia 2011, 08:37
Nie będzie 5 miejsca jeszcze zobaczycie będą w lidze mistrzów

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji