Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Hazard: Transfer do Tottenhamu nie jest jeszcze przesądzony

14 lutego 2012 gaizka
Wczoraj w mediach ukazały się informacje, jakoby skrzydłowy Lille oraz reprezentacji Belgii Eden Hazard miał trafić do Tottenhamu podczas letniego okna transferowego. Sam zainteresowany potwierdził, że jest taka możliwość, jednak jeszcze nie podpisał kontraktu z ekipą Kogutów.

- Możliwe, że trafię do Tottenhamu, to świetny klub. Nic jeszcze nie podpisałem, ale to z pewnością wkrótce się stanie. Wolałbym grać w Anglii, chociaż prawdopodobnie liga hiszpańska bardziej by mi odpowiadała. Niestety w Hiszpanii liczą się tylko Barcelona i Real. W Tottenhamie konkurencja byłaby również silna, jednak zdecydowanie mniejsza niż w hiszpańskich gigantach. W Premier Leaugue na pewno wiele się nauczę - powiedział Hazard

Komentarze: 85

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

radeon
14 lutego 2012, 20:51
ja nie chce byc zlosliwy twoja opinia mniej wiecej pokrywa sie z tym co myslalem o Valencii sprzed kontuzji, tyle ze widzialem go ostatnio w akcji i to w kilku calych meczach, gosc robi roznice a o tym jak "slaby" jest MU niech zaswiadczy tabela, albo to jak nam regularnie loja tylki
tuczi
14 lutego 2012, 21:00
Może byłbyś skłonny poczekać do 4go marca Radeon...
tuczi
14 lutego 2012, 21:01
Ale nie można również mówić, że grają dobrze. Bo tak nie jest. Zbyt często mają szczęście, albo trafiają na gorzej dysponowanego przeciwnika. Tylko na początku sezonu byli nie do złapania. Teraz? Teraz nie ustępujemy im na praktycznie żadnej pozycji. I Valencia nie jest wyjątkiem. Nie widziałbym go w Tottenhamie, bo bardziej cenię sobie umiejętności Lennona, który jest jaki jest, ale daje więcej możliwości gry na skrzydłach od jednonogiego Valencii.
jin_tae
14 lutego 2012, 21:05
To nie manchester jest slaby, tylko liga wyrownana o tak to nazwe. Valencia to w tym momencie jeden z trzech najlepszych prawych skrzydlowych w Premiership. Ferguson mial nosa sciagajac go do siebie i teraz mu sie splaca. Pamietam gadanine kibicow MU(w podobnym tonie do Ciebie Raku) bo oni maja megalomanie typu marka MU moze sciagac tylko markowych pilkarzy(czytaj gracz No name grajacy nie wiadomo jaki kosmos nie moze byc transferem do united bo nie jest znany w srodowisku pilkarskim)
tuczi
14 lutego 2012, 21:07
Nie mam megalomanii. Nie podniecam się Valencią, nie chce Hazarda, starczy mi Lennon, to tak dużo? :P
tuczi
14 lutego 2012, 21:09
No jak nie jak tak Raku ;). Mały Lennon, ale dla nas duży hehe
bambi
14 lutego 2012, 21:16
Odczepcie się od Lennona jak by go nie było nie było by w tamtym sezonie wygranej z milanem, kto byłby na prawym skrzydle? Modrić, Bentley?
edit gaizka: zwroty wulgarne nie są mile widziane na tej stronie.
bambi
14 lutego 2012, 21:17
O to, to. Właśnie to zróbcie. Rajt hir, rajt nał ;)
tuczi
14 lutego 2012, 21:27
Bambi wyluzuj. Czy serio zauważyłeś żeby ktoś mocno psioczył na naszego 'Azze ?
jin_tae
14 lutego 2012, 22:30
Ja nie psiocze wrecz przeciwnie doceniam to co Azza zrobil dla nas i co moze zrobic, ale widze to co odpitala teraz valencia i nie zgadzam sie z tym ze jest cienki jak kupa mojego psa. Po prostu Azza jest dobry na ten stan rzeczy jaki teraz mamy. Jak przyjdzie gra o wyzsze cele(i kazde inne miejsce w lidze niz miejsca 1 - 2 uznawane za porazke, a taki czas niedlugo nastanie) Azza nie bedzie w stanie nam zagwarantowac nie wiem jak to nazwac... spokoju o skrzydlo czy cos. Nie jestem za sprzedawaniem Azzy, ale na 100% meczy w sezonie Azza to za malo. Raku ja tez jestem za tym, zeby np 40 mln, ktore chcemy przeznaczyc na hazarda kupic np Lisandro, Cavani + Lavezzi czy chociazby Higuain. Po prostu Hazard moze byc dobrym zaczynem i sygnalem dla top class star, ze sie wzmacniamy i moze byc mega paka. Skoro Levy da(jesli da) kase na hazarda to moze bedzie to znak ze jest gotow dalej sie wzmacniac? Wiesz jak sie teraz wzmocnimy to dobrymi wystepami mozemy dorobic pokazna sumke na stadion. Co wiecej pokazemy szejkom, murzynom i bog wie komu jeszcze, ze bez milionow - miliardow da rade stworzyc druzyne na miare CITY. Poza tym jesli to co pisze tu w newsie to 100% prawda tzn, ze nasza marka na rynku pilkarskim poszla w gore o jakies 90%(tylko sie cieszyc)
Barometr
14 lutego 2012, 22:57
ale o co Wam chodzi - jak ktoś słusznie zauważył - od kiedy Hazard gra na prawej stronie. Ja wiem, że jest uniwersalny, ale raczej ma pozycję VdV, lub gra na lewej flance. Oczywiście przy obecnej formie Holendra i Bale'a ciężko mu tam znaleźć miejsce będzie i stąd tylko może się pojawić opcja na prawą stronę, bo Lennon to nie ta półka co Walijczyk i VdV i na pewno nie ta co Hazard. raku - polecam mecze Lille w tym zeszłym i dwa sezony temu. Szybko zmienisz zdanie.
jin_tae
14 lutego 2012, 23:31
Baro - mi chodzi glownie o to, ze Lennon nie moze grac calego sezonu, jak i VdV. Dlatego uwazam, ze Hazard sie przyda. To taka jakby obligacja skarbowa bez wiekszego ryzyka. Jak bedzie dobrze gral to mzemy na nim zarobic(i w sensie gry i w sensie pieniedzy) jak nie to zawsze sie znajdzie takie city co go wezmie. Poza tym chcialbym(z calym szacunkiem) sprzedac graczy typu Nikoś i reszta Bentleyow. Wiem Nikoś to ostatnio swietnie gra, ale to nie zmienia mojej opinii o nim w sensie LM czy meczow przeciwko City, MU
Barometr
15 lutego 2012, 00:30
pełna zgoda
bambi
15 lutego 2012, 08:38
A teraz co chcecie od Niko? W pomocy zagra wszędzie gdzie Harry go wystawi, grać chce a jest młodszy Piennara. Po drugie świetny z niego zmiennik a po trzecie to ja go lubie:)
matek
15 lutego 2012, 09:12
A czy ktoś coś chce od Niko? Czy ktoś coś chce od Lennona? Z Niko jet tak jak z Lennonem, pięknie to wyjaśnił jin_tae dlatego nie będę już powielał bo mam identyczne zdanie. Pewnego pułapu nie przeskoczą.
bambi
15 lutego 2012, 09:43
ale niżej na razie nie spadną
Zaop
15 lutego 2012, 10:34
Nie rozumiem dlaczego wszyscy nisko oceniacie Lennona. Jest on naszym najszybszym zawodnikiem, na równi z Garethem. W tym sezonie pokazuje niesamowitą mądrość na boisku - nie przypominam sobie, aby Aaron wybrał złe rozwiązanie na boisku - podaje tam gdzie ma podawać, strzela kiedy powinien strzelać. W tym sezonie zagrał w 14 meczach, z czego ma 3 asysty i 3 bramki. Jednak warto zauważyć, że aby zdobyć trzy bramki potrzebował 11 strzałów - Bale potrzebował 86 strzałów aby zdobyć 9 bramek. Widać różnicę? Lennon musi w dodatku ciężko pracować w defensywie, gdyż Kyle Walker jest częściej z przodu niż BAE. Jego dośrodkowania znacznie się poprawiły. Lennon moim zdaniem gra podobnie do BAE - ma umiejętności, ale ma także inne zadania na boisku i spełnia je w 100 %. Nie przeczę, że Hazard byłby ogromnym wzmocnieniem, ale to nie oznacza że Lennon musi odchodzić. Przy kontuzjach VdV i Lennona, myślę że każdy z czwórki Bale/VdV/Lennon/Hazard byłby zadowolony. Może nowy trener (?) będzie lepiej wiedział co oznacza słowo "rotacja"?
Eidur
15 lutego 2012, 11:49
Ale co Wy wszyscy macie z tym "albo albo". Raku ma "albo Hazard albo napastnik". A może i Hazard, i napastnik. A nawet bardziej w naszym stylu "nikt i nikt" lub "Hazard i nikt". I tak samo z tym Lennonem. Ja nie mam wątpliwości, że już teraz Eden jest od niego cztery klasy lepszym zawodnikiem, nie oznacza to jednak tego, że dla Aarona nie ma miejsca. Przecież wcześniej w kolejce do odstrzału są Pienaar i Niko. Kwestię Niko świetnie opisał jin_tae i nie ma co go kopiować - zgadzam się w 100%, mimo że Kranjcara bardzo lubię. Podobnie jest z Pienaarem. Tylko odszedł do Evertonu i już piękna buda i świetny mecz. To jest bardzo dobry zawodnik, ale na zespoły klasy Evertonu. Goodison Park jest dla niego sufitem, a dla nas to za mało. Tak samo jest z Lennonem. Obecny Tottenham to już jest jego sufit, naprężony do granic możliwości, a dla Hazarda tu się dopiero podłoga zaczyna. Zresztą ja ciągle jestem zdania, że jedynym graczem nie do zastąpienia w naszym zespole jest Luka i obecnie chyba tylko on jest wg mnie lepszy od Belga. Bale co najwyżej jest tak samo dobry, Rafa już chyba słabszy, Lennonek wciągany jest nosem, a Niko i Pienaara to w ogóle strata czasu porównywać.
Eidur
15 lutego 2012, 11:52
Wcale nie mam takiego nastawienia. Po prostu wolałbym żebyśmy najpierw skupili się na ważniejszych wydatkach (próba zakontraktowania Adebayora na stałe, znalezienie jeszcze jednego napastnika), a dopiero potem starali się wykupić za gigantyczne pieniądze, kolejnego jak już zostało napisane wcześniej, pomocnika.
Barometr
15 lutego 2012, 12:18
No dobra, ale skąd wiesz, że takie próby nie trwają? Pomijając dla mnie oczywistą rzecz - zakontraktowanie Hazarda ma być też sygnałem "ten sezon to nie przypadek, a tylko początek czegoś wielkiego". Wysyłamy go w świat, żeby zatrudnić Damiao czy Cavaniego, a nie jakiegoś Leona Besta. Nawet dla Adebayora to kolejny bodziec by pomyśleć, że "swoje już w życiu zarobiłem, oni oferują mi i tak masę szmalu, a do tego będę pierwszoplanowym zawodnikiem zespołu walczącego o wszystko". Nie mówię już tylko o City, ale gdzie jeszcze ma szansę tak trafić? Chyba tylko do Arsenalu, gdzie z van Persiem zmietliby ligę, ale tam mosty są spalone. Bo na pierwszego napastnika Barcy i Realu jest za słaby, a reszta nie walczy o mistrzostwo, Hiszpania więc odpada. Milan też (skoro Pato tam ledwo co gra?!), Inter też (za duża konkurencja), może ewentualnie Juve. No ale tam też jest świetny Matri, a przede wszystkim twardoręki Conte. A w ogóle Włochy niejednego napastnika mogą przerazić. Gomez jest od niego lepszym napastnikiem, a w Niemczech nikogo innego nie stać. Moim zdaniem Ade wbrew pozorom wcale nie ma tak dużego wyboru - ambicja to my, City to kasa, może być jeszcze coś po środku, jak Atletico czy Schalke, gdzie zarobi więcej niż u nas, ale też nie zagra o takie cele mając taką pozycję.
Barometr
15 lutego 2012, 12:23
Ale przy planach jak rozumiem - pozbycia się Bentleya, Pienaara i Jenasa, do tego z Huddem, który nie gra, Niko, którego też lubię, ale jest o kilka klas gorszy od Edena, bez porównywania z Rosem, czy Livermorem - zostajemy z Sandro, Parkerem, Modriciem, Balem, Lennonem i VdV. Zaledwie 6 porządnych pomocników, więc przestańmy już sobie robić jaja - Hazard zawsze się przyda. Nawet jakbyśmy mieli 16 pomocników - poza Luką, Balem i VdV nikt mu do pięt nie dorasta.
jin_tae
15 lutego 2012, 15:22
Dodam jeszcze, ze niektotych pilkarzy(patrz piennar) blokuje presja gry w klubie z wielkimi oczekiwaniami i aspiracjami. Dlatego jestem za wyprzedaniem wiekszosci graczy z srednia ponizej jakiegos punktu(niech Arry oceni jaka to srednia). A Hazard mowil dzis w francuskiej tv, ze Tottenham to najciekawszy obecnie klub w Wielkiej Brytanii. Nasze akcje rosna z dnia na dzien :D
varba
15 lutego 2012, 22:42
Dla mnie zakup Hazarda miałby więcej korzyści niż tylko jego dobra gra. Po pierwsze zwinęlibyśmy go z przed nosa konkurencji, lepiej niech strzela i wypracowuje bramki dla nas niż ma je pakować sam do siatki. Po drugie jakby Adebayor zobaczył że sprowadzamy takich piłkarzy to na pewno bardziej zależałoby mu żeby zostać z nami bo szykuje się ekscytujący sezon. Trzy kupienie Hazarda to wysłanie wiadomości że walczymy o najwyższe cele w lidze. Jak dla mnie jest miejsce dla Lennona, Hazarda i Bale. Lennon może grać w lidze przed ważnym spotkaniem w lidze mistrzów, żeby Hazard był wypoczęty, poza tym kontuzje też nas nie omijają. Dużo piłkarzy odeszło i jeszcze kilku odejdzie latem więc dla mnie to znajdzie się jeszcze miejsce dla Ade, Ba (jak będzie tani) i jakiegoś obrońcy, żeby zabezpieczyć się na PL i CL. Chociaż tak do końca to nie uwierzę w transfer Hazarda dopóki nie zobaczę go w naszej koszulce.
Sawik
15 lutego 2012, 23:58
Jak dla mnie to jest fantastyczna wiadomość, po pierwsze dajemy sygnał, że gramy o najwyższe cele chcąc ściągnąć najlepszego piłkarza ligi francuskiej i jednego z najlepszych młodych piłkarzy na świecie. Po drugie to piłkarz niesamowicie świetny technicznie, który pod czas presji z trudnymi rywalami nie traci na jakości, a wręcz przeciwnie gra świetnie. Po trzecie w trudnych meczach w LM z Barcą czy z Realem, mógłby grać przed Balem, który grałby w obronie a on na skrzydle, wtedy mielibyśmy niesamowite możliwości na lewej stronie. Po czwarte jak wypada z drużyn Bale albo Lennon, skrzydła tracą na jakości i nie mamy kogoś, kto mógłby jednego z nich zastąpić, nie zauważając spadku formy, czy przesuwani VdV lub Modricia na bok. Jak dla mnie fantastyczna wiadomość, tylko jego cena już nie jest za ciekawa, ale Lille w ostatnim czasie oddaje najlepszych zawodników czy Gervinho czy Sow. Oczywiście mam nadzieję, że zatrzymamy Ade, ściągniemy Hazarda, sprzedamy piłkarzy takich jak Jenas, Bentley, Pienaar czy Corluka, a w ich miejsce znajdziemy jakąś ciekawą alternatywę. Mam nadzieję, że Harry włączy po sezonie do zespołu Kyle Naughtona, który dostaje świetne recenzje, już widzę na prawej stronie Walkera i Naughtona, to są obrońcy na lata. Osobiście chciałbym, żeby przyszedł Keita, ale jego tygodniówka odstrasza, myślę o Afellayu, który jest piłkarzem potrafiącym grać w środku pomocy jak i na skrzydłach, a ponadto jego cena nie będzie zbyt wygórowana. Ale pożyjemy, zobaczymy.
tuczi
17 lutego 2012, 18:52
"Może nowy trener (?) będzie lepiej wiedział co oznacza słowo "rotacja"? "......... może po kilku miesiącach będziesz lepiej wiedział co znaczą słowa dobry manager... Smutno nawet czytać takie komentarze. Byłeś chłopie z nami, gdy prowadził nas Juande Ramos? Pewnie nie. Dobranoc
Sawik
17 lutego 2012, 22:42
Dobra, wychwalamy tego chłopaka pod niebiosa, ale inne pytanie skąd klub weźmie na transfer tego grajka ok. 30 mln euro, biorąc pod uwagę, że w planach jest wykupienie Adebayora i ściągnięcie obrońcy pokroju Vertonghena. Oczywiście są piłkarze na sell, ale to nie oznacza, że uda się wszystkich sprzedać. Troszkę widzę, że zaczynają się teraz telenowele pt. Kaka czy Carlos Tevez w Tottenhamie.
jin_tae
18 lutego 2012, 22:59
Tuczi masz cos przeciwko rotacji? Chociazby takiej jaka stosuje Ferguson(czytaj mozesz grac koks a i tak przyjdzie Twoja kolej na mecz czy dwa na lawce) Ja nie mam i jestem zdania, ze to wychodzi klubom na dobre.
Sawik
19 lutego 2012, 00:05
jin_tae
ja jestem zwolennikiem rotacji, ale nie wielkiej w stosunku co do zmian w pierwszej 11. Oczywiście rotacja jest dobra, bo nie każdy piłkarz ma siłę grać 5-10 meczy co 3 dni. Jednak byłbym bardzo ostrożny, Barca prawie cały tamten sezon grała jedną jedenastką zdobywając prawie wszystko co jest możliwe, w tym sezonie Guardiola w ponad 25 meczach pod rząd grał innymi ustawieniami z innymi piłkarzami i jak widać nie wyszło im to na dobre i konsekwencje odczuwają do dziś. Ja jednak wolę, aby w Lidze czy w Lidze Mistrzów grała ta sama jedenastka z wyjątkami spowodowanymi słabszą dyspozycją czy kontuzją, a graniem w Pucharze Anglii czy w Pucharze Ligii drugą drużyną, włączając także do tego młodych piłkarzy. Dla mnie przyjście do drużyny takich piłkarzy jak Hazard czy Vertonghen miałoby znaczenie pozytywnej rywalizacji o pierwsze miejsce w drużynie, aby każdy piłkarz ciężej pracował, nie myśląc gdzieś, że jest pewniakiem do pierwszej "11". Jak dla mnie system Redknappa jeśli chodzi o wyniki i styl sprawdza się doskonale, rozumiem piłkarzy, którzy siedzą na ławce ale wszystkich nie da się zadowolić.
tuczi
19 lutego 2012, 11:42
Nie mam nic przeciwko rotacji Jin_tae. Absolutnie. Chodziło mi bardziej o słowa pisane kolegi Zaopa. Jeśli dobrze przeczytałem ostatnie zdanie to on będzie raczej cieszył się z odejścia Harrego. A z tym już się nie zgadzam... Może nowy trener zrobi z nami to samo co Ramos... Podpisuje się również pod ostatnim komentem Sawika.
tuczi
19 lutego 2012, 16:55
Dzisiejszy mecz pokazał, że rotacja w naszym składzie robi ogromna różnicę. Czy jest to zmiana na plus czy na minus to pozostawie już dla Ciebie Jin_tae. Ja mam swoje zdanie na ten temat...

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji