Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Jamie O'Hara opuszcza Spurs

21 czerwca 2011 polespur Spurs News
Tottenham doszedł do porozumienia z Wolverhampton w sprawie transferu Jamie'ego O'Hary. Zdaniem angielskiej prasy nowy piłkarz kosztował popularne "Wilki" około 5 mln funtów.

Jamie O'Hara przebywał na The Molineux od stycznia tego roku na zasadzie półrocznego wypożyczenia z Tottenhamu. Szkoleniowiec Wolverhampton, Mick McCarthy, był jednak tak zadowolony z postawy piłkarza Spurs, że zdecydował się wykupić go z White Hart Lane.

O'Hara z Wolverhampton związał się pięcioletnim kontraktem, a wartość jego transferu wyniosła w przybliżeniu 5 mln funtów.

- Jamie to bardzo dobry piłkarz - zachwala swojego nowego podopiecznego szkoleniowiec Wolves.- By walczyć o środek tabeli w następnym sezonie potrzebujemy takich graczy.

O'Hara w barwach Tottenhamu zadebiutował w 2007 roku. Od tamtego momentu rozegrał dla Spurs 56 spotkań, by w zimowym okienku transferowym przenieść się do Wolverhampton, którego trykot przywdziewał już 14 razy strzelając przy tym trzy bramki.

Komentarze: 36

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

mosaj
21 czerwca 2011, 13:16
tak jak napisałem na forum - ceniłem go bardziej od Jenasa, chłopak miał charakter i serce do gry, Wolves na tym interesie nie stracą, bo prezentował się tam całkiem zacnie :) good luck!
MARCUS
21 czerwca 2011, 15:58
"wrecz przeciwnie ciezko im jest wyobrazic sobie inny realistyczny transfer perpektywicznego mlodego anglika w tej cenie..." proponowałbym wyladowac na Matce Ziemii. Chyba, że to w formie żartu było, to zmienia postac rzeczy.
niech płacą ile chcą, jak wylądują piętro niżej to im ten manewr z wystawieniem rezerw na Old trfford zapomnę. Podobnie jak Villa , niech sobie kupują za ile chcą, a bedą mieć wielu wspanialych zawodników, charakternych albo bramkostrzelnych, z czasem pamięć zatrze niedostatki, a miejsca będą mieć od 8-15.
varba
21 czerwca 2011, 17:36
Ten transfer był raczej już przesądzony, wydaję mi się że kwota była ustalona już w styczniu, oczywiście warunkiem było to czy Wolves się utrzymają w Premier League. Spokojnie adipetre skończą się wakacje, zaczną się transfery, na razie wszyscy piłkarze są nie osiągalni, bo w głowie mają tylko zabawę i alkohol
Barometr
21 czerwca 2011, 18:37
Trochę szkoda. Miał chłopak serce dla klubu. Gdy zaczynał Ramos - pamiętam, jak większość człapała po boisku, a on walczył za trzech. No, ale nie potrafił sobie znaleźć miejsca na stałe, więc transfer był konieczny. Życzę mu wszystkie dobrego w Wolvesach.
RAFO THFC
22 czerwca 2011, 06:45
Tak zgadzam się z Barometrem. Mógł być na LE i puchary - ale 5 baniek na drodze nie leży...
Eff_Spurs
22 czerwca 2011, 10:26
O'Hara zawsze będzie mi się kojarzył z meczem z Arsenalem w grudniu 2007, przegranym 1-2, ale z świetnym meczem tego właśnie pomocnika, po którym nawet Wenger powiedział, że chciałby powrócić takiego gracza do The Gunners. Szkoda Jamie'go, w każdym razie powodzenia w nowym klubie!
ppc1976
22 czerwca 2011, 11:59
5 mln za piłkarza, który w Premier Leauge grał tylko w mizernych klubikach i to góra po kilkanaście spotkań... Jamie ma już 25 lat! Jenas to tyle spotkań w PL co Jamie miał w wieku 18 lat. Jeśli w Wolves licza na niego, to okej. Dla mnie fajny zawodnik, co mógł być fajny na środek jako nr 4, po Modriciu, Huddlestonie i Sandro. Ale ma chlopak przerost ambicji, uważa się za nie wiadomo kogo ( czytalem wiele razy, że jest bardzo dumny i uważa się za nie gorszego od Modricia czy Huddlestone'a), więc niech spada do Wolves. 5 mln, dziękujemy. 1/5 napastnika.
varba
22 czerwca 2011, 12:20
Ta polska mentalność broń Boże nie wychodź przed szereg. Powiesz że jesteś dobry to wszyscy będą chcieli ci udowodnic że nie jesteś. Trudno wygrać rywalizację z kimkolwiek mówiąc że jest się od niego gorszym. Skoro ma taki przerost ambicji to czemu zgodził się na wypożyczenie do Portsmouth, a teraz sam zabiegał o transfer do Wolves, a nie czekał na oferty z lepszych klubów!?
halabala
22 czerwca 2011, 12:51
Jamiego bardzo lubilem i szanowalem - zostawial serducho na boisku i mam nadzieje, ze Wilki beda mialy z niego pocieche! A z naszej perspektywy dostalismy piec baniek za pilkarza, ktory i tak u nas do skladu sie nie lapal, wiec i wilk syty i owca cala :)
halabala
22 czerwca 2011, 13:08
Chodzi mi o przerost ambicji na treningach w Spurs. Pisało o tym wielu gości, którzy regularnie pojawiają się na naszych treningach: że O'Hara wiecznie ma na treningach pretensje do każdego o wszystko, że brutalnie fauluje swoich kolegów o miejsce w składzie i że nie ma dobrej opinii w szatni. Dlatego nie dziwi mnie fakt, że nie grał i że był wypożyczany do gównianych klubów.
Barometr
22 czerwca 2011, 15:33
halabala - chyba Ci chodziło o i wilk syty i kogut cały :)
radeon
22 czerwca 2011, 18:37
Paweł gówniarzowaty to jest twój poziom komentarzy i brak szacunku do mniejszych klubów. Jak dla Ciebie Portsmouth, czy Wolves to sa gówniane kluby to ciekawe jakiego jezyka uzywasz w odniesieniu do Milwall, czy Blackpool (zasrane?) watch your language mr. redaktor.
Popieram Varbe, chlopak jest ambitny to powinno sie go za to chwalic a nie ganic, jak ktos nie jest wirtuozem to przynajmniej musi sie nie bac nogi odstawic, a jak na treningu bedzie odpuszczal, to w meczu ciekawe jakie bedzie mial nawyki...
me262schwalbe
22 czerwca 2011, 20:09
Ja zapamiętam O'Harę takiego, jak opisał Baro, że w czasach Ramosa Haro'wał za wszystkich. Należał do moich ulubionych piłkarzy. Po cichu liczyłem, że zostanie. Pomoc Piennar-Jenas/Palacios-Kranjcar- O'Hara nie wygląda aż na taką słabą. Myślę, że 10-15 meczy mógłby rozegrać, ale to chyba niemożliwe przy Harrym. Teraz pozostaje mi tylko życzyć mu sukcesów w nowych barwach.
me262schwalbe
23 czerwca 2011, 08:50
radeon nie przeginaj w drugą stronę. To że masz avatar Wolves przy nicku nie oznacza, że musisz mnie pouczać jak mam się odnosić do każdego klubu sportowego itp. Ja mam koszulkę Wolves, bo to w Anglii mój drugi ulubiony klub, zresztą dobrze o tym wiesz, bo o tym wspominałem niejednokrotnie. Gdy pisałem, że Berbatov od nas odejdzie bo po co ma grać w takim gownianym klubie jak Tottenham jak moze w Manchesterze to jakos sie nie oburzałeś. Więc nie traktuj wszystkiego jako formę obrażania czyjejś wielkości. Po prostu normalne określenie: wielki Pan O'Hara, który łamie kolegom nogi na treningach, bo się uważa za takiego wielkiego i oburzonego, że się nie łapie do składu, ostatecznie odchodzi do klubów, które w Premier League nic nie znaczą. Dziękuje, bez odbioru
varba
23 czerwca 2011, 11:35
To komu złamał tą nogę na treningu!? Bo rzucasz hasła bez pokrycia. Nie byłem nigdy na treningu, jak masz takie info to podziel się źródłem, wtedy przyznam Ci rację!
radeon
23 czerwca 2011, 12:02
Pawel ja po prostu zareagowalem na twoje przegiecie w druga strone. Po prostu nie rozumiem po co uzywasz takiego slownictwa? Zeby podkreslic jaki to Jamie jest wiesniak bo idzie do Wolves? Poza tym rzucasz jakies pokatne oskarzenia, na podstawie "gosci ktorzy widzieli" a sorry to jest dla mnie guzik warte, przegladam naprawde sporo stron o spursach i nikt nie podjal tego tematu w ani jednym poscie, wiec jak dla mnie przypisujesz mu niezasluzenie etykietke rzeznika, kiedy to zwykly walczak jest.
MARCUS
23 czerwca 2011, 20:34
Wygłaszanie mowy pochwalnej pod wsłanym adresem, jak się jest jedynie walczakiem, który co najwyzej moze być wyszkolony poprawnie to nie jest ambicja tylko TUPECIARSTWO. Varba twój wjazd pod tytułem "typowo polskie" jest prosty jak drut. Na tym poziomie interpretacji to mozna tylko odpisać, ze OHare jest typowo angielski. Buńczuczność i mysłenie, że Wyspa jest centrum kosmosu. A tam to słowa byle giermka, o przepraszam to Albion więc Giermka, i tak powinny być przez pozostałe kilka miliardów ludzi cytowane i drukowane na papirusie. Pasuje ci takie myślenie? Zaraz sie okaże, ze jak Paweł nie był i nie złapał to G wie. Pewnie z tą przechodzoną laską jak go fotografowali (to tak pierwsze z brzegu, bo mam akurat to w D) to ją nawracał i celibat namawiał. Toz to zacny człowiek. O przepraszam (znowu ja pies przebrzydły), zacny Anglik, tak zeby jeszcze trochę pieprzu dodać. Fajnie byłeś, się przdałeś, tak naprawdę dawno cię juz nie ma i sajonara, ale są miliony lepszych tematów do rozmowy o Spurs.
varba
24 czerwca 2011, 06:12
Marcus ta twoja maniera, że ja wiem wszystko najlepiej i moje zdanie jest ostateczne wcale nie jest takie genialne. Wolę pisać proste rzeczy niż uchodzić za zarozumialca! Ale akurat to czego się uczepiłeś to nie były moje słowa, tylko z wywiadu z Eldo. Jak mógłbyś powiedzieć że O'hara jest typowo angielski skoro nie mieszkasz w tym kraju i skąd możesz wiedzieć co jest typowo angielskie! Ja mieszkałem w obu tych krajach więc mogę się wypowiedzieć trochę o mentalności Polaków, zwłaszcza że mam odnośnik w postaci innej nacji i widzę co nas różni, a w czym jesteśmy dokładnie tacy sami. Kto Ci powiedział że O'hara wygłosił mowę pochwalną, cały czas śmigamy na domysłach i na nich tworzone są tu osądy. O'hara to nie prezydent nikt nie drukuje jego orędzia. Odpowiadał na pytanie i powiedział to co myśli. Spróbuj spojrzeć na sprawę z jego perspektywy. Nie wiem skąd wziął się przykład z jakąś przechodzoną dziewczyną i jaki ma związek z tym co powiedział O'hara. No chyba że chciałeś mu po prostu dopiec. Ta laska to chyba była Dani Lloyds, matka jego dziecka i drugiego w drodze, trochę cios poniżej pasa z twojej strony. I chyba udało mu się ją nawrócić skoro od dłuższego czasu w prasie kolorowej cisza.
Barometr
24 czerwca 2011, 08:41
każdy temat jest dobry, żeby popatrzeć sobie na Danielle Lloyd :) http://www.youtube.com/watch?v=UcdXu4Jxi6s
MARCUS
24 czerwca 2011, 09:56
Piszac takie podniosle teksty o tym, ze typowo polskie, a już tym bardziej angielskie, to raczej trudno powiedzieć "proste", bardziej pasuje zarozumiale. No chyba, że bedac tam kilka latek posiadłeś wiedzę o narodzie, który ma ich trochę wiecej. A co do reszyty............ Mógłbym to maglować w nieskończoność, ale z tego co piszesz to .... już było "na tym poziomie interpretacji" , było też " dodawnie pieprzu" -..... Na serio mam pod postem pisac streszczenie i tłumaczenie co miał autor na myśli?
Barometr
24 czerwca 2011, 11:47
Też varba pierd***sz, że znasz mentalność Polaków. Ja widzę w Wawie trochę inną mentalność niż w Szczecinie, pewnie więc też trochę inaczej jest w Lubinie, Łodzi, Białymstoku, Krakowie etc. A już zupełnie inaczej gdy pochodzi się ze wsi czy małego miasteczka, w pipidówach na całym świecie jest bardziej buraczanie niż w miastach. Marcus - jakbym mógł, to dałbym Ci like'a za tą "przechodzoną laskę". A w ogóle o czym jest temat? Prymitywny kopacz piłki (bo nie piłkarz, O'Hara i tego typu goście w piłkę kopią, a nie grają) odszedł za trzy razy tyle ile jest warty. U nas i tak był piątym kołem u wozu, bez szans na grę. Jaranie się jakimś jednym meczem w jego wykonaniu, nawet przeciwko Arsenalowi, zakrawa o dowcip.
varba
24 czerwca 2011, 14:41
Napisałem że trochę wiem o mentalności Polaków, to tylko tobie wydaje się że wiesz wszystko najlepiej i nawet nie musisz czytać moich komentarzy, bo wiesz lepiej co miałem na myśli. Będąc tam kilka lat zasłużyłem na prawo do własnej opinii, w Polsce z resztą też. Jedna rzecz mnie zastanawia Ginola, rozmawiając o ludzkiej mentalności, czemu zawsze lecisz z wazelina do Marcus, bo zdażało mi się czytać krytyczne komentarze Marcusa w twoją stronę, ale ty zawsze wazelinka. Spójrz co napisałeś poniżej. Mam rozumieć panowie że wy spotykacie się tylko z dziewicami, to wasze dziecinne rozumowanie!
MARCUS
25 czerwca 2011, 08:21
Varba pomyśl chwilę zanim się odezwiesz. Fakt relatywnie często się z Ginolą zgadzamy, ale też nie raz i nie dwa dosyc mocno z soba się ścieraliśmy. Dla przykładu temat Sobiechów, Polonii, Wichniarków i Lecha gdzięś rok temu. Debata była raczej konkretna. O tyle sobie to przypominam ostatnio, bo po roku to nasz spór wygląda .... jak wyglada. Pewnie byłoby jeszcze sporo tematów gdzie bylibysmy podobni i wiele , na które byśmy mogli znowu po 150 ripost sobie zafundować. To raczej kwesti czy temat sie ujawni, albo inaczej czy na tym forum jeszcze da sie coś takiego zrobić. Daj spokój, bo piszesz o dziecinnym rozumowaniu, sam raczej walisz w tym momencie konkretnego "byka", świadczącego o niewiedzy.
varba
25 czerwca 2011, 14:46
Jakby nie napisał chamskiego pierd..sz to ja też nie pogrywałbym chamsko. Jak wszedł na taki poziom to sam sobie jest winny.
aapa
25 czerwca 2011, 16:55
Czasem gość typu "krew, pot i łzy" jest potrzebny, może nawet dość często, ale czy musi to być akurat O'Hara? Na boisku nic do niego nie miałem, nawet fajny gość. Poza boiskiem to odbieram go trochę negatywnie. Mógł grać w reprezentacji Irlandii, w której miałby realną szansę występów, wybrał Anglię. Babka jakaś przechodzona, po kolegach z drużyny. Jak czytam poniższe komentarze, to jakoś najbardziej pasuje mi, że to Jemie bardzo stara się zaimponować otoczeniu.
koko
25 czerwca 2011, 17:08
O'Hara od początku kojarzył mi się z najlepszym przyjacielem Turka ze Snatch :D (nie pamiętam nawet jak mial na imię-Ginola może wkroczyć)
aapa
25 czerwca 2011, 18:49
Tommy?
koko
25 czerwca 2011, 20:38
the guy with a gun in his trousers :))
aapa
25 czerwca 2011, 21:07
for protection (from zee germans)
puchatek03
27 czerwca 2011, 11:53
w sensie że Jamie O'Hara to Stephen Graham? :D

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji