Jermaine Jenas pochwalił Williama Gallasa za grę w spotkaniu derbowym przeciwko Arsenalowi i potwierdził, że zdumiała go odporność na stres, jaką francuski obrońca musiał się wykazać.
Gallas przez kilka sezonów bronił barw Kanonierów, by ostatnio, z kapitańską opaską na ramieniu, powrócić na Emirates Stadium, jednak nosząc koszulkę odwiecznego wroga The Gunners - Tottenhamu.
Goście, ostatecznie mecz wygrali, odnosząc pierwsze od siedemnastu lat zwycięstwo na stadionie Arsenalu. Zwycięstwo tym ważniejsze, bo, o czym wszyscy pamiętamy, wywalczone we wspaniałym stylu.
- Gra Gallasa była wyśmienita. Od początku do końca wykonywał świetnie swoją robotę i jestem niezwykle zadowolony z jego dyspozycji - ocenił występ kolegi z zespołu, Jenas.- Presja jaka na nim ciążyła była ogromna, lecz on sobie znakomicie z tym poradził.
Jenas potwierdził, że Gallas we wspaniały sposób dyrygował poczynaniami graczy Spurs, za co jest mu niewymownie wdzięczny.
- Był dodatkowym głosem w mojej głowie, szczególnie w drugiej połowie, gdy podpowiadał mi, jak mam starać się grać przeciwko Fabregasowi. Gallas trafił do Tottenhamu, bo chciał ciężko pracować i wygrywać mecze. Dał nam sporo doświadczenia, którego potrzebowaliśmy.
Jenas zadowolony z postawy Gallasa
23 listopada 2010
Anel
2 min czytania
6 806
Dyskusja
Komentarze (6)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Zeby tylko tak w nastepnych meczach zaczal grac, bo to co robil przed meczem z arsenalem to byla masakra.
Może myślami był przy tym meczu cały czas 
trzeba przyznać że Gallas zagrał fantastyczny mecz. Był najlepszym piłkarzem na boisku.
Ale poco ten Gallas on nie jest dość dobrym obrońcą, ale trzeba przyznać że nawet dobrze zagrał z Arsenalem na środek obrony sprzydał by się jakiś z Niemiec lub Argentyńczyk.
Gallas z Arsenalem zrehabilitował się za słabe występy w poprzednich meczach . Nie mam nic przeciwko żeby utrzymał dyspozycję z ostatniego spotkania jak najdłużej .
no i w meczu z liverpoolem grał dobrze. arsenal i liverpool . 6 pkt. to mnie przekonuje
Czytaj dalej