Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Kane zrzuca z siebie ciężar

13 sierpnia 2019 Pep Spurs News
Kane zrzuca z siebie ciężar

W minioną sobotę w spotkaniu przeciwko The Villans Harry Kane zdobył swojego pierwszego gola na nowym stadionie Tottenhamu.

Przypomnijmy że pierwszy oficjalny mecz na nowym obiekcie piłkarze Spurs rozegrali 03.04.2019 w ramach 31 kolejki Premier League przeciwko Crystal Palace, wygranym 2:0 po bramkach Sona i Eriksena. Kane w tym spotkaniu zagrał w pełnym wymiarze czasowym, lecz nie zdołał wpisać się na listę strzelców. W następnym spotkaniu przeciwko Manchesterowi City w Lidze mistrzów angielski napastnik nabawił się kontuzji, która wykluczyła go z gry do końca sezonu.

Sobotni mecz z Aston Villą był zatem drugim spotkaniem dla Kane'a rozgrywanym na nowym obiecie, tym razem upamiętniony golem, a nawet dubletem. Trafiając do siatki przed naszą 17.500-osobową południową trybuną i doprowadzając do euforycznego szaleństwa blisko 60 000 fanów spełnił swoje kolejne piłkarskie marzenie, którego realizaji wyczekiwał od ponad 4 miesięcy, kiedy to doznał kontuzji.

 

,,To wyjątkowe” - powiedział. “Przez pewien czas myślałem o celebrowaniu gola z fanami. Niefortunnie doznałem kontuzji pod koniec sezonu, dlatego całe lato myślałem o tej chwili. Miło wreszcie zrzucić ten ciężar z siebie i znów strzelać gole. Mam nadzieję, że teraz nabierzemy rozpędu.”

 

To było trudne spotkanie, Aston Villa postawiła trudne warunki i prowadziła do przerwy 1:0, ale w drugiej połowie wywieraliśmy dużą presję na przeciwniku, stwarzaliśmy szanse i na nasze szczęście Tanguy strzelił wyrównującą bramkę. Od tamtego momentu całkowicie przejęliśmy inicjatywę, wciąż kreowaliśmy kolejne okazje i dopóki to robiliśmy, wiedzieliśmy, że zdołamy zwyciężyć. To dla nas ważna wygrana. Wszyscy mają wysokie oczekiwania w tym sezonie. Byłoby rozczarowujące, rozpocząć sezon od porażki” - zakończył Kane

 

Pierwszego gola w tym spotkaniu piłkarz z numerem 10 zdobył klinicznym strzałem z okolicy wapna, potym jak piłka odbiła się od dwóch obrońców gości i szczęśliwie trafiła pod jego nogi. Był to 165 gol snajpera kogutów w klubowej koszulce.

Drugie trafienie nie było już dziełem przypadku, a pokazem wspaniałych umiejętności jednego z najlepszych napastników na świecie. Kane przyjęciem piłki otrzymanej od Sissoko ustawił sobie piłkę do strzału, gubiąc blok i plasowanym strzałem na dalszy róg, ze stoickim spokojem pokonał bramkarza gości poraz drugi.

Dzięki dwóm trafieniom Kane po pierwszej kolejce zajmuję pozycję wicelidera w bitwie o koronę króla strzelców. To może być przełomowy sierpień - przyp . red. Czołówkę tej rywalizaji można zobaczyć TUTAJ.

 

 

Komentarze: 4

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

wyleszczony
14 sierpnia 2019, 09:38
Już nie będzie nagłówków: Kane nie strzela w sierpniu :D
varba
14 sierpnia 2019, 10:28
Czemu miałby być skoro w zeszłym roku w sierpniu zdobył bramkę
wyleszczony
14 sierpnia 2019, 10:44
Patrząc wstecz to przyjęło się, że Kane ma trudności w sierpniu
KogutSpurs
14 sierpnia 2019, 14:35
Strzelił w tamtym roku z Fulham i Man Utd po jednej. Teraz już ma dwie, więc masz rację ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji