Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Każda seria ma swój koniec. Crystal Palace - Spurs 2-1

13 stycznia 2015 RAFO THFC Recenzja meczu
Każda seria ma swój koniec. Wczoraj Spurs zakończyli swoją passę 7 meczów bez porażki. Pierwsza połowa nie trafi pewnie na klubowe DVD żadnej z londyńskich ekip. Po jednej klarownej sytuacji miał Eriksen, który przestrzelił z bliska obok bramki Orłów oraz Murray, którego uderzenie zatrzymał Hugo Lloris. Druga połowa zaczęła się bardzo dobrze dla drużyny z WHL. Wynik spotkania otworzył w 49 minucie (…) Harry Kane, wykorzystując celne podanie Chadli-ego strzelił po długim słupku i Koguty wyszły na 1-0.
Bramka nie podłamała Crystal Palace. Zaczęli mocniej szturmować bramkę Spurs i w 69 minucie wywalczyli kontrowersyjny rzut karny, który na bramkę zamienił Gayle. Kluczowym posunięciem w meczu wydawała się zmiana nowego managera Orłów Alan-a Pardew. W 74 minucie zdejmuje zmęczonego już Murray-a zastępując go Wilfried-em Zaha. Ten w 80 minucie szarżuje po lewej stronie boiska mijając Eriksena i Walkera po czym podaje... Piłka po rykoszecie od Fazio trafia pod nogi Puncheon-a a ten plasowanym strzałem po długim słupku pokonuje bramkarza Tottenhamu.
Zostaje jeszcze kwadrans gry wliczając doliczony czas. Jednak piłkarze Spurs nie są w stanie doprowadzić choćby do remisu. Najbliżej celu wydaje się być Kane, który jest faulowany w polu karnym przez Ledley-a jednak sędzia nie dopatruje się ewidentnego przewinienia.
Pardew po raz drugi pokonuje w tym sezonie Pochettino 2-1. Zarówno w spotkaniu z Newcastle jak i wczoraj na Selhurst Park zespół z północnego Londynu nie był wyraźnie słabsza ekipą jednak został sprytnie wypunktowany. Pozostaje nam tylko wierzyć, że były szkoleniowiec Srok nie zmieni już pacy w tym sezonie i nie będzie nas nękał w jakimś kwietniowym spotkaniu Turf Moor.

Komentarze: 55

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

tuczi
12 stycznia 2015, 22:04
Ja się nie lituję. Mają zapierdalać, bez dwóch zdań. Natomiast... nawet Poch widzi, że tymi leserami, nic nie wygramy. A chyba chodzi nam o wygraną... w końcu... po raz pierwszy od 24 lutego 2008 roku... Prawda? Więc, czy to Eriksen, czy to Kane, czy to inni etc. Jeśli mamy wygrać, to wygrajmy pełnym składem. Korona im z głów nie spadnie... I tak wiele upokorzeń nam dostarczyli, więc... niech zapierdalają!
Wduwek
13 stycznia 2015, 07:38
"Dlatego, że, jak sam napisałeś, Tottenham to nie Chelsea, to jednak musimy angażować wszystkie możliwe siły, aby walczyć o TROFEUM"

W późniejszej fazie tak. W tak wczesnej moim zdaniem - nie. Mamy jeszcze tyle przeszkód o które możemy się wywalić. Wylosujemy wyjazd na SB albo Etihad i wygraną z Burnley będziemy mogli sobie wsadzić w buty. Ja już chyba naprawdę wolałbym żeby wystawić mocny skład na trzecioligowe Sheff Utd, tam wygrana przynajmniej da nam finał, czyli coś bardzo dla nas prestiżowego. Chociaż oczywiście CoC to nie FA Cup i oczywiście w tym finale - jeśli trafimy na Chelsea - to Mou już rotacji nie zastosuje ;)
MARCUS
13 stycznia 2015, 09:34
Wduwek bardzo bez sensu jest to co napisałeś. Nie chodzi mi o poglądy, bo masz prawo mieć swoje. To, że życie ci to zweryfikuje (już zweryfikowało, tak naprawdę), a ty mimo wszystko starasz się coś tam udowodnić, to już osobny temat. Dla mnie jest błąd logiczny, piszesz o faktach, z którymi nie mozńa dyskutować, a tak naprawdę to to jest twoja wypowiedź, a więc ich interpretacja. To coś zupełnie innego. Mam wrażenie, ze po prostu zadajesz sobie złe pytania.
MARCUS
13 stycznia 2015, 09:45
Rafo, zniszczyłeś mnie tym porównaniem z CFC... Delikatnie mówiąc brak słów.... Idą tą "logiką" to my jesteśmy niewiele gorsi od CFC, ale za to dużo gorsi od Crystal Palace (remis i w klapy), więc Crystal to poziom ruskich, a jak wydają tyle na transfery, to pewnie i lepsi od nich.
halabala
13 stycznia 2015, 10:44
Pelna zgoda z tuczim i Marcusem. Nasze rezerwy w stylu Paulinho nadaja sie na smar do czolgu, zeby moc wystawiac mocny sklad w dalszych rundach trzeba najpierw przejsc rundy wczesniejsze, a wystawiajac Paulinho et consortes odpadlibysmy w Burnley i byloby po zawodach. Dziwny jest tez komentarz o wylosowaniu Chelsea czy MC gdy juz przed meczem bylo wiadomo, ze zwyciezca zagra w kolejnej rundzie u siebie z Leicester.
Kamilos
13 stycznia 2015, 12:07
Tuczi/Marcus jak wygląda Eriksen a jak Hazard czy Cristiano ,więc słabe porównanie, to nie ten typ piłkarza,chociaz oczywiscie mógłby/powinien popracować nad tym ile sie u niego da . A z tym brakiem rotacji Mou pewnie znowu się przejedzie na wiosne ,bo taki Fabregas pewnie nie da rady.
Oczywiście nie posiadamy zbyt wielu wartosciowych zmiennikow i tu na serio nasuwa się pytanie czy w ogólnym rozrachunku nie lepiej było odpaść z FAcup albo też bedą teraz jakies konkretne transfery w co wątpie.Wiem ze to "niesportowe" podejscie ,ale trzeba mierzyc siły na zamiary.(naprawdę trudno zagrać w czterech rozgrywkach i sie liczyc z jednym napadziorem w formie i jedną 10tką,jednym i pół stoperem;)).
ps dla mnie Stambouli byl najgorszy juz przed karnym i co chwila ryzykowal drugą żółtą.Więc jak zobaczyłem Capoue przy linii się ucieszyłem,ale Poch go jeszcze wezwal do siebie i opoznil zmiane i 4 sekundy pozniej byl karny ,wiec bardzo mozliwe ,że potem celowo zmienil zmiane (to pisze z przymruzeniem oka,ale dziwna byla to zmiana ,tak jakbysmy mieli bronic te 1-1,wiec serio tak moglo byc),żeby nie wyglądało ,że się spóźnił ze zmianą.
Po Lameli lubi się tu jezdzic ,a Stambouli grajac na bardzo odpowiedzialnej pozycji zachowywał sie jak argentynczyk z najgorszych jego meczów, czyli bedę się kiwał ze wszystkimi(kompletnie niepotrzebnie i nawet jak mu sie udawalo to nic na tym zespol/akcja nie korzystala) ,jak stracę piłkę(co dosc czesto mu sie zdarzalo jak na defpoma!!!,ktorym dla mnie na pewno nie jest) to skoszę kolesia,nawet jak mam już żółtą ,więc tak badźmy trochę uczciwi i nie oceniajmy różnych pilkarzy roznymi miarami,bo jednego lubicie ,a drugiego nie.Jasne caly zespol zagral slabo ,ale z taka nieodpowiedzialnoscią zasłużył na ławkę co najwyżej w nastepnym meczu z Sunderlandem. W sumie Fazio tez ciagnie do takich zagrań ,widać argentynska krew,ale trzeba to przemoc.
MARCUS
13 stycznia 2015, 13:42
Masz rację Kamilos, Mou ogólnie strasznie się na tym co robi przejechał już wiele razy.... Jasne... Co ma do rzeczy jakość piłkarza do tego ile minut biega na boisku?? Eriksen biega u nas, nie w FCB. Minuty raczej będą te same. Jak będzie tak dobry,m żeby tam biegać, to też minuty będa te same. Ja tym "rotowaczom" proponuję się najpierw dobrze przyjrzeć co to jest ta cała rotacja. Tydzień grasz tydzień nie grasz to to nie jest. Ogólnie dla sportowców granie 2-3 razy w tygodniu to jest ch.... wielki, tym bardziej ,że zazwyczaj delikatniej trenują. Piłka nożna to jest przede wszystkim gra techniczna, więc dojście do takiego poziomu wytrzymałości, zeby w kieracie przeżyć te kilka miesięcy jest relatywnie proste. Prawdziwi sportowcy, piłkarze takowymi nie są, chociaż zmienia się to w dobrym kierunku; trenują o niebo intensywniej (bo muszą) i nie płaczą. Ogólnie podkreślają to sami zawodnicy, którzy jak dwa tygodnie posiedzą na ławce to ich dupa swędzi, raczej nie ze zmęczenia.
tuczi
13 stycznia 2015, 14:17
Nie kumam... Czego wy oczekujecie? Typowe podejście w Polsce. Jak z Pucharem Polski. Chuj z tym tym... walczymy o majstra... Po czym walczą o utrzymanie. Ludzie!!! FA Cup to najstarsze rozgrywki piłkarskie w Anglii. Mają takie samo, jeśli nie większe dla wielu, znaczenie jak tytuł mistrza w Premier League. Przestańcie pierdolić po "polskiemu", bo u nas tenże puchar jest traktowany po macoszemu... Ale mówimy o Anglii, a nie o Polsce!!! Aby zagrać z Chelse, czy też Man City na Wembley, najpierw trzeba pokonać Burnley, Leicester itp itd...
tuczi
13 stycznia 2015, 14:21
Nie mamy pewności, że skończymy w top 4. Dopóki jesteśmy w pucharach, musimy grać najsilniejszą możliwą jedenastką. Bo tylko tak zdobywa się TROFEA!!! A gra o to się toczy!!! To dare is to do!!!
MARCUS
13 stycznia 2015, 14:38
Ja mam wrażenie, że dla wielu najważniejsze jest zakwalifikowanie się do LM. Ten wynalazek kur... i szatana jest najważniejszy. Wtedy są pieniążki, to możńa iść sobie na zakupy. Potem od nowa, jakby sensem piłki była gra w LM.
tuczi
13 stycznia 2015, 15:06
Nie ująłbym tego lepiej Marcus... Nasza gra w tej podróbce Pucharu Europy, była najgorszą rzeczą, która mogła się nam przytrafić. Nie dość, że dostarczyła nam tysiące "kibiców sukcesu", którzy znają Tottenham jedynie z nazwiska Bale i nawet nie znają historii, to jeszcze wznieciła podniecenie i wymagania. W dupie mam tą sztuczną ligę mistrzów. We are Tottenham i wygrywamy z Chelsea, aby przegrać z Crystal Palace... To jest prawdziwe "Kogucie Zycie" forever and ever :D
MARCUS
13 stycznia 2015, 15:21
Nie no, Tuczi, aż tak to nie dramatyzuj ;) Mam ją raczej gdzieś, masa dziwolongów się przykleja razem z nią, ogólnie rozbudza apetyt na coś co jest i tak za szybą. Sensem jednak nie jest na 100%.
tuczi
13 stycznia 2015, 15:25
No właśnie... A ja nigdy nie lubiłem całować się przez szybę ;)
Wduwek
13 stycznia 2015, 15:27
Dobra, już nie mam zamiaru do niczego przekonywac tylko Marcus wyjaśnij mi proszę jedną rzecz. Interpretacją czego jest zdanie "Hazard nie zagrał vs Watford"?
Kamilos
13 stycznia 2015, 15:28
oczywiście że Mou się rok temu przejechał ,Chelsea spuchła kompletnie w zeszłym sezonie ,co było widać gołym okiem(tak by zdobyli mistrza kraju na pewno ,a w lm nie męczyli się z przeciętnym wtedy PSG i nie istnieli z Atletico) ,zobaczymy jak w tym roku będzie. Chociaż on zawsze przygotowuje zespół na drugi sezon swojej pracy tzn pierwszy traktuje troche inaczej.
Ale najlepszym przykładem będzie nie odpuszczenie przez niego Gran Derbi przed rewanżem z Bayernem gdzie po 30minutach Realowcy stanęli zupełnie(przez to Chelsea potem wygrała lm;( )w życiu nie popełniłby znów tego samego błędu ,ba rok później w analogicznej sytuacji wystawił drugi skład na GRAN DERBI czyli jakos mozna cos odpuscic,ale trzeba się uczyc na bledach. My nie mamy ławki (a ze to nasza wina...bo kto nam kazał np wyrzucac Holtbyego zamiast P8 lub nie kupic napastnika przed sezonem..)
http://www.bbc.com/sport/0/football/30614332 skład meczu Chelsea z pucharu Anglii ,gdzie ten Hazard czy CEsc???
w sumie to bez komentarza powinnem zostawic jednak.... bo jakos wszyscy narzekaja na zmeczenie,o zajezdzaniu pilkarzy ,zbyt duza ilosc meczow ,w ktorych musza grac,co widac pozniej na boisku(techniczna gra i biegaja po 12 km....),a Marcus uwaza ze im jeszcze mało;)(nie pisze tylko o naszych graczach)
nie jakos a typ pilkarza ! Eriksena mozna porownywac do Silvy do Snejdera ,na ktorego Mou chuchal i dmuchał w Interze, to jest zupelnie inny typ zawodnikow od Hazarda czy CR7,ale jezeli juz o tym mamy dyskutowac to jest to calkowicie bez sensu.(oczywiscie Dunczyk ma jeszcze co poprawiac pod tym wzgledem ,ale nie zrobi tego w tydzien ,i tez nigdy nie bedzie takim Aguero czy A.Sanchezem;)
Nikt nam nie broni miec porzadnej lawki ,skoro i tak wydajemy kupe forsy na ich tygodniowki transfery itd i nikomu nie chodzi o zadne walkowery, tylko gre troche innym skladem(co na ta chwile oznacza pewne problemy nawet w meczach z teoretycznie latwiejszymi rywalami,z ktorymi teoretycznie drugi garnitur powinien sobie radzic, nie caly drugi garnitur ,ale bez paru pilkarzy, a u nas paru pilkarzy musi grac w kazdym meczu ,co jest nienormalne ,bo inaczej nic nie gramy..
MARCUS
13 stycznia 2015, 15:31
Tuczi, ja nawet nigdy nie próbowałem , więc nawet nie wiem czy lubię.
Wduwek, wiesz co, rozłóż swoją wypowiedź na sylaby, wtedy mi też sztycha wbijesz.
MARCUS
13 stycznia 2015, 15:55
Kamilos ... bla bla bla. Rok temu nie przejechał, miał skład słabszy, a i tak wydusił więcej niż maksa (np. wygrana na etihad) . Gdyby był zadowolony i miał skład ok, to by tylu zmian nie dokonał. Za pierwszym razem, w CFC chyba jak miał skład to wygrał, co?? Tak możemy sobie odbijać, ale mi się nie chce. Tu wyciągniesz Holtbyego (który jest w HSV masakrycznie padaczkowaty), tam pieniądze, tam Paulinho, tam wrócisz do tego tam do tamtego,. Pogdybasz i nic z tego nie wychodzi. Takie argumenty odrobinę z ... Co mam pisać? To powiedz dlaczego atletico grało praktycnzie tym samym składem cały czas w lidze, w pucharach, w pucharze , całą wiosnę i jeszcze spora część na mundialu pokopała?? Jakoś dziwnie na ostatniej prostej Simmeone nie kombinował i nie rotował! Ty mou z Realu, ja mou a CFC itd?? Chcesz ? Twoja sprawa. Nie rozbawiaj mnie tylko z tym, że wszyscy widzą.... Ja nie widzę, więcej widzę, że Poch zrobił coś co u nas jest nowością, to znaczy fizycznie zaplanował sezon, znaczy że tutaj akurat plan ma i potrafił go wdrożyć. I bardzo dobrze. Dopatrywanie się niepowodzeń z Burnly czy Crystal Palace w formie fizycznej to jakiś absurd. Forma jest i to dobra. Nie ma naciągnięć, nie ma niepotrzebnych kontuzji, jest trzymanie się całych formacji koło 90 minuty. Zaplanowane i dobrane bardzo dobrze do wielu zawodników, a to świadczy o wiedzy.
tuczi
13 stycznia 2015, 15:57
Ale kogo to obchodzi, Kamilos? Ja pracuję fizycznie i jestem cięższy od kilku o jakieś 20 kilo. Czy oni mają mieć wolne w ciągu tygodnia, bo mają słabe warunki fizyczne? No kurwa, nie żartuj sobie... Dostajesz siano za to co robisz, a nie za leżenie nad basenem...
TrueYid
13 stycznia 2015, 16:41
W punkt.
Kamilos
13 stycznia 2015, 19:12
akurat Atletico oglądam najczęsciej po meczach Spurs i niestety ten brak roatacji,tylko na niektorych pozycjach(w sumie to mozna zwalic na jeden głupi mecz z Malagą),ale tak te kontuzje ,przedwczesne powroty graczy(zwlaszcza D.Costy) tak to wszystko sprawiło ,że przegrali LM ,koncowke sezonu jechali na oparach gdyby w ostatnim meczu z Barcą nie musieli grać pierwszym składem ,na 99% wygraliby LM.Na mundialu z Atletico to malo kto akurat grał;),kto tu cos wymysla... mozesz sprawdzić,bo brazylijczycy byli niewiadomo dlaczego pominieci ,a Hiszpanie co najwyzej na lawce.
Eriksena mozna porownac tez do Diego, no wlasnie mozliwe najlepszy pod względem technicznym w Atletico ,ale najslabszy fizycznie,tak poza tym to mieli zmienników oprocz napastnika ,bo Villa to juz nie byl ten sam Villa co kiedys ,ale kazdy pomocnik mial wartosciowego zmiennika.(Hiszpanie maja jeden puchar mniej i dodatkowo mozna podyskutowac o poziomie niektorych druzyn w laliga,ktore badz co badz latwiej pokonac niz takich walecznych Stokow,ktorzy akurat z Arsenalem musieli odjebac..)
Tuczi nie chodzi o leniuchowanie ,ale jak zajedziesz konia na smierc ,to nie bedziesz mial zadnego z niego pozytku.(szczegolnie jezeli chodzi o Dunczyka,Janek wytrzyma wiecej)
Nasi pilkarze az tak dobrze przygotowani(jak np ci z Atletico) nie są,co widac ,a ze z tych roznych wymienionych juz nizej powodow mamy slaba lawke i niestety musimy wybierac ,bo nie damy rady(tak wogole to ja uwazam ze jestesmy obecnie za slabi nawet zeby na ta chwile tak powaznie myslec o finale LE,to tak odnosnie tych wczesniejszych dywagacji na ten temat, serio oprocz paru?? meczy nie zachwycamy kompletnie)..Tak czy siak chyba nikt nie wymaga od Eriksena zeby grał w kazdym meczu??a moze ?zwlaszcza ze jestesmy swiezo po maratonie swiatecznonoworocznym ,a ze z meczonego Dunczyka nie ma pozytku,to chyba kiedys musi odpoczać, bo jesli nie umiemy ograć nikogo bez niego ,to co my tu o jakichs pucharach mowimy.

ps Mou był rok temu chyba bardzo niezadowolony z kadry, bo najpierw się popozbywał ,przez co jesienią niektorzy grali za duzo i w kwietniu ewidetnie spuchli, a dopiero potem zaczal stopniowo latac dziury Matic,Cesc,Salah.

ps2 Simeone rotuje składem ,to się tak tylko niektorym wydaje.Zobacz sobie chociazby ostatnie DERBY z Realem.Albo sprawdz se w jakich ustawieniach grali rok temu w poszczegolnych meczach ligowych,bo z tego co napisales wnioskuje ,ze widziales ich pewnie pare razy w zyciu. Najwazniejsze mecze optymalny sklad ,inne -rotacja. A my to co ,bez Eriksena nie wygramy zadnego spotkania??Forma fizyczna naszych pilkarzy sie poprawila ,co widac, ale forma jako taka, to serio jeszcze duzo przed nami.

ps3 Mou z Chelsea a Realu to inny Mou ,dobrze wiedziec ,chociaz o tym Mou tez napisalem
ps4 Tuczi ,ten ostatni wpis traktuje jako zart ,bo na powaznie to chyba nie ma co sie do tego odnosic:)
spurscfaniak
13 stycznia 2015, 19:22
Ja pierdole
Kamilos
13 stycznia 2015, 19:22
ps5 Marcus ,meczu pucharowego z Burnley nie widziałem ,Ty widziałeś?,ale z Crystal grali na chodzonego(a moze mi sie wydawalo,dla mnie to bylo spowodowane ,oby lekkim,chwilowym spuchnieciem). Po okresie sw-noworocznym wypadoloby dac chwile wytchnienia takiemu Eriksenowi,ktory nie byl kompletnie zmieniany.(swoja droga Kane gra pierwszy powazny sezon w zyciu, wiec o niego tez by sie wypadalo zatroszczyc,bo jak on nam stanie nagle to dopiero bedzie...czy od niego tez sie tu wymaga zeby zagral do konca sezonu , w kazdym meczu bez jaj...jak ten koń z FZ)
i jezeli ogolnie to nie byl spadek fizyczny po okresie sw.-nowor, to co?znowu im się nie chciało mentalnie biegać i walczyć,chociaz w koncowce wydawalo mi sie ,ze cos sie zaczeli ruszac.?
tuczi
13 stycznia 2015, 20:08
Ja już to pierdolnąłem, Paweł...
Wolff
13 stycznia 2015, 23:35
Ehhh i znów zaczyna się stary temat, tylko LM resztę trzeba olać bo po co i na co. A jak by była LM to pewnie też było by może olać bo za rok nie awansujemy bo za dużo będą grać zawodowi piłkarze. Rozumiem gdybyśmy mieli plagę kontuzji to można by się zastanowić czy coś odpuścić ale tak to powinniśmy grać na razie na wszystkich frontach. Na moje oko ten sezon na razie jest najlepszy pod względem motorycznym. porównajcie ile w poprzednich sezonach mieliśmy już kontuzji a ile w tym nie spowodowanych podczas meczu. Co do meczu z CP to moim zdaniem daliśmy dupy mentalnie, podchodząc do meczu "pokonaliśmy Chelsea to teraz ich rozjedziemy", a tu CP zagrało z większą agresją i determinacją. Piszecie spuchli, a przecież nie licząc bramkarza połowa piłkarzy powinna być w pełni sił. Rose po miesięcznej przerwie od grudnia zagrał 4 mecze w pełnym wymiarze, Walker 5 w tym sezonie, Stambouli od grudnia 3 w pełnym wymiarze i trochę połówek, Dembele 3 pełne, Townsend 2 całe mecze od grudnia. Zawsze płakaliśmy, że co mecz to inna jedenastka a teraz w końcu mamy szkielet dwóch środkowych obrońców, Eriksen, Chadli, Kane. Z tego tylko o Eriksenie i Kane można powiedzieć, że są eksploatowani więc jaki brak rotacji.
tuczi
14 stycznia 2015, 09:57
Nie zmienisz podejścia i mentalności niektórych, Wolff... Smutno, że takich "kibiców" posiadamy...
MARCUS
14 stycznia 2015, 09:58
Widać Kamilos jesteś geniuszem, skoro dobrze wiesz dlaczego Atletico tyle przegrało w zeszłym sezonie. Mi się wydaje ,że głównie wygrało, no ale... Proponuję wysyłać papiery gdzie się da, bo problemy rozwiązujesz takie, nad którymi całe sztaby medyczne nie potrafią zapanować. I to wszystko sprzed telewizora... Jeszcze ta pewność z jaką to piszesz!
Przecież to takie proste... W końcu widziałeś. Podobno wszyscy widzieli. Ci co widzieli coś innego to nic nie widzieli.
Ps. Nie pisz tylko czy coś widziałem raz ,dwa czy pięć razy, bo jak mecze zacząłem oglądać to na świecie cie nie było. Jak zaliczałem 4-5 dużą piłkarską imprezę, to (cytując Smudę) na nocniku pod szafę wjeżdżałeś. Oszczędź sobie takich dziecinnych argumentów.
Kamilos
14 stycznia 2015, 10:48
przecież ja pisałem głównie o Eriksenie ,maksymalnie jeszcze Kane i Janek. O zadnej LM nic nie pisałem ,ale może to też ktos wie lepiej..
zapomnialem jeszcze o przerwie zimowej w la liga(Anglicy jeszcze parę lat nic nie osiągną w Europie i też ją wprowadzą ,ale pewnie waszym zdaniem ona wybija z rytmu...)
Marcus z dziecinadą to niestety wyjezdza kto inny, z tego co napisales jasno wynika ,ze się Atletico nie interesujesz i tyle...gdzie tu powod do obrazania??i (glupich tekstow i zmyslen). Przegranie LM na 2minuty przed koncem to dramat ,nic nie pisalem wiecej... jakie problemy , te przedwczesne(heroiczne) powroty Costy ? co ty mi wymyslasz?? jakby z Barcą nie grał to w finale pewnie dłuzej wytrzymał ,a Arda Turan wogole by zagrał(bo nie doznal by kontuzji ,bo by nie grał z Barcą) to jest jakies rozwiazanie zagadek medycznych??To że gdyby strzał Adriana w doliczonym czasie w meczu z Malagą wpadl ,to z Barcą najwazniejsi piłkarze by nie grali i w finale LM Atletico byloby mocniejsze(no chyba ze na treningach by sie zalatwili:)
nadinterpretacja jakaś
a to ,że się martwię o to czy niektórzy nasi piłkarze wytrzymają cały sezon grając tyle ,niemal ciągle ,to trudno ,chyba mogę.Mowisz ze dadza rade,obys mial racje ,ale po co kogoś obrazać?? i te glupie teksty?
tuczi
14 stycznia 2015, 10:54
Chyba zbyt słabo znasz mentalność angoli... Nikt nie wyobraża sobie 26go grudnia, czy też 1go stycznia bez meczów Premier League. Możesz mi uwierzyć na słowo. Liverpool, Chelsea, Fulham w finale EL... nikt nie zmieni tradycji tylko dlatego, że piłkarze niewieścieją. Przychodząc do Anglii, wiedzą na co się piszą.
MARCUS
14 stycznia 2015, 13:36
"z tego co napisales jasno wynika ,ze się Atletico nie interesujesz i tyle.." Bo wniosków takich samych jak ty nie mam?? Bo na pewne sprawy patrzę zupełnie inaczje?? W takiej retoryce to mogę napisać ci, że ty na Spurs patrzysz, ale ... widzisz. Dla mnie walisz banały i "mądrości" , pełne przypuszczeń, gdybań etc. Co by było jakby z Malagą, to by z FCB a wtedy Real by... Tak wkoło. Ja to mimo wszystko określam " twoim zdaniem" , do którego MASZ prawo. Ty każdą niezgodność z tym co płodzisz, uważasz za zmyślanie itp. Tak wygląda ta rozmowa. Nie czuję się obrażony, a nie czuję się tym ktory coś takiego dokonał. Proponuję to zakończyć.
Kamilos
14 stycznia 2015, 20:21
z Atletico chodzilo ,ze zawsze mozna bylo zwalic na ten jeden mecz ,ale serio ostatni miesiąc to juz ledwo ciągnęli, bo m.in. na paru pozycjach nie było zmiennikach,ale to co mogli to rotowali.(prawdopodobnie do konca sie nie spodziewali,ze im tak swietnie pojdzie).Ale teraz Simeone zadbał o to żeby miec 2wartosciowych na doslownie kazdą pozycje, u nas z tym krucho dla tego rzucanie sie na 4 fronty to moim zdaniem dla nas za duzo.( ja nie wybieram frontow ,ale ja nie jestem naiwny i wiem czego na pewno nie odpuscimy)
A Dunczyk musial po prostu musial juz w koncu odpoczac i dzis nie gra.Wiec chyba tak zupelnie sie ja nie nie znam;) Kanea tez nie ma w pierwszym..
troche luzu;) a z ta przerwa swiateczna to mi tam obojętnie(nie mam jeszcze zdania) ,ale co raz więcej się o tym mowi

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji