Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Keane w LA Galaxy!

15 sierpnia 2011 Marcin Spurs News
Stało się. Najskuteczniejszy "Kogut" z poprzedniej dekady odchodzi z Tottenhamu. Irlandczyk podpisał kontrakt z drużyną Davida Beckhama, Los Angeles Galaxy.

Kwota transferu powinna wynosić niespełna 3 miliony funtów. 31-letni snajper trafił do nas w 2002 roku z Leeds za 7 mln funtów. W 2008 roku opuścił nas na rzecz Liverpoolu za 18 mln funtów, jednak po półrocznym pobycie w ekipie The Reds powrócił na WHL. Redknapp zapłacił za niego wówczas 12 mln funtów.

Niestety, po powrocie z Anfield Keane nie potrafił odbudować swojej formy i był dwukrotnie wypożyczany: najpierw do Celticu, następnie do West Hamu.

Strzelił dla nas 122 bramki.

Robbie, życzymy powodzenia!

Komentarze: 54

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

mosaj
15 sierpnia 2011, 20:58
FallenOne, jeszcze trafimy na swojego Aguero, aczkolwiek oglądając dzisiejsze spotkanie The Citizens niejednokrotnie zadawałem sobie pytanie "dlaczego w styczniu nam się nie udało" ... wie na czym polega gra w piłę, bogaczom z Manchesteru da wiele radości ... niestety.
zdziarson
15 sierpnia 2011, 21:50
Dzięki Keano i powodzenia! Mimo nieudanego powrotu dobrze Cie będę wspominał!
aapa
16 sierpnia 2011, 08:46
@mosaj, jest kilka miliardów kobiet na świecie, ale Janek nigdy się nie ożeni. W styczniu nam się nie udało, bo wiadomo było, że nie jesteśmy w stanie płacić mu nawet 100 tys/ tydzień, o większych o kwotach jakie chodzą w City nawet nie ma co mówić. Zobaczymy jak to się potoczy z tym Kun(i)em. Mido w debiucie też strzelił 2 bramki.
MARCUS
16 sierpnia 2011, 09:20
"Teraz będzie go można oglądać z bezpiecznej odległości." Musże przyznac Raptus, ze genialne stwierdzenie :):):) Humor mi poprawiłeś :):)
DINO85
16 sierpnia 2011, 09:27
Mi sie podobal bardzo ten twardziel ! Dziekujie i za lata z nami i powodzenia !!!!
Nylon
16 sierpnia 2011, 11:13
jednak Mido to inna bajka :P
Ozzy
16 sierpnia 2011, 13:24
a ja napiszę tylko tak, Robbie powodzenia w Stanach : )
ppc1976
16 sierpnia 2011, 14:12
Adebayor ma zawitać na WHL http://www.przegladsportowy.pl/Pilka-nozna/Emmanuel-Adebayor-zostanie-wypozyczony-do-Tottenhamu,artykul,115580,1,423.html
ppc1976
16 sierpnia 2011, 14:22
Rzeczywiście komentarz Raptusa genialny, jakoś mi wcześniej umknął. Paweł - może to zabrzmi nie najlepiej, ale nie sądzę, żeby Palacios grał tak chu**wo ze względu na śmierć brata. To po prostu jest koleś idealny do zespołów typu Wigan, Stoke czy walczący o utrzymanie Tottenham. Na europejskie puchary i walkę o Top 4 jest za cienki w uszach. Zobaczysz, że teraz na Britannia Stadium znów będzie "zajebisty", to po prostu jest ten poziom.
ppc1976
16 sierpnia 2011, 14:24
nie mierz wszystkiego swoją miarą ginola. Przez pół roku grał u nas wybitnie, ani pół złego słowa na niego nie spadło. Śmierć brata i koniec. To że na tobie by się to tak nie odbiło nie znaczy, że u każdego działa to tak samo. Zobaczymy. Moim zdaniem nie powróci do swojej dyspozycji i nie pomoże mu nawet zmiana otoczenia, chyba że w Stoke będzie miał spokój, w końcu tam czeka go mniejsza presja i mniej irytujące otoczenie. Nawet jeśli zacznie lepiej grać to moim zdaniem dlatego, że odnajdzie duchowy spokój, którego mu brakuje. U nas widać, że stracił motywację do gry, wychodzi na boisko tak naprawdę, bo musi, myślami jest zupełnie gdzieś 500 mil od stadionu. To nie jest słaby piłkarz. To jak gra, siedzi u niego w głowie. Oglądasz ligę polską to nieraz widzisz gości, którzy mają umiejętności, ale zaczynają się u nich jakieś problemy i zaczynają się staczać i są nieobecni duchem na boisku. Zmiana otoczenia często jest jedynym rozwiązaniem. Gość przyznał w wywiadzie, że był tak załamany, że chciał rzucić futbol i wrócić do kraju i inaczej zarabiać na życie. Wczuj się w sekundę w umysł takiego gościa co musi czuć, skoro takie myśli przez rok mu siedziały w głowie. W tej sprawie widzisz tylko białe - jest chujowy, więc gra chujowo. Nie myślisz o tym, o tym i o tym. A nic nie jest albo białe, albo czarne. Jako czytelnik GW powinieneś o tym wiedzieć, w końcu pan Michnik często o tym mówi ;)
ppc1976
16 sierpnia 2011, 14:43
Ale ja po takiej śmierci siostry (brata nie mam) bym się pewnie totalnie załamał, może nawet bardziej niż on. Ale nie o to chodzi, ja po prostu nigdy nie piałem nad jego grą, nie widziałem tego geniuszu odbioru, który mu przypisywano. Według mnie już teraz Sandro z tym co pokazuje wciąga nosem Palaciosa z "najlepszych" lat. Palacios to ktoś podobny do superhiperpatrioty Polanskiego - poprawny odbiór i nic więcej. Ja tego nie kupuję, dla mnie def. pom. musi umieć jeszcze cokolwiek więcej, chociaż mieć sieknięcie z dystansu.
koko
16 sierpnia 2011, 14:55
on nie był zakupiony przez Liverpool za trochę więcej?...koło 25mln?
koko
16 sierpnia 2011, 14:56
Okej, może być i tak :) Tylko że jakoś na początku gry u nas nie miał z tym problemu, siekał z dystansu, biegał z piłką do przodu ( w końcu 3/4 kariery grał jako skrzydłowy )... Coś się załamało od śmierci... Ciężki temat. I dobrze, że się kończy.
koko
16 sierpnia 2011, 14:57
20,3 mln funtów miało być ze wszystkimi klauzulami, które spełniłby, gdyby dluzej tam pograł..
varba
16 sierpnia 2011, 15:32
Jakim piłkarzem by nie był Wilson Palacios, bez niego było by gówno a nie Liga Mistrzów. Zagrał mnóstwo dobrych mecz i wtedy był nam bardzo potrzebny, wszyscy to widzieliśmy. Panowie, którzy teraz go krytykują wtedy potrafili dostrzec jego użyteczność. Jak Redknapp odejdzie to samo będą pisać o nim, że każdy inny zrobiłby to samo. Niektórzy nie potrafią niczego docenić. I mimo że Sandro jest lepszy od Palaciosa, z czym się trudno nie zgodzić. Wtedy Sandro nie było, był Palacios i to on wykonał dla nas świetną robotę. Teraz jest nam nie potrzebny, ale jak można pisać że to zły transfer skoro dał nam ligą mistrzów! ( wyjaśnienie dla tych mniej błyskotliwych, nie twierdzę że tylko on, ale był ważną częścią składu)
airey6436
17 sierpnia 2011, 00:52
www.internationalsourcetypes.blogspot.com/ zapraszam ! juz dzisiaj kolejne spotkanie ht/ft kurs ok 25 ! Wszystkie poprzednie spotkania potwierdzone screenami klientow!
Barometr
17 sierpnia 2011, 02:50
Tak jeszcze w temacie Keane'a - podpisuje się obiema rękoma: http://www.independent.ie/sport/soccer/the-ego-has-landed-2848803.html
md18
17 sierpnia 2011, 06:26
Powodzenia Robbie. A wszystkim ktorym na sercu lezy dobro tego klubu zycze nadejscia napastnika, ktory ustrzeli dla nas tyle bramek co Irlandczyk. A potem karuzela rozpocznie sie od poczatku - wylewanie kublow pomyj, bo Murzyn zrobil swoje i musi odejsc
MARCUS
17 sierpnia 2011, 08:34
A ja tego wielkiego szacunku nie kupuję. Bramki bramkami, ale zjebał tez sporo(jakoś niczego sobie nie umiem przypomniec super przez ostatnie 3 lata). Pewnie nawet by mi gebę zatkał, ale jego liczne "romanse" pokazują prawdziwe oblicze. Ani przez moment nie próbował się zmienić i dostosowac do rzeczywistości, więc dla mnie niczego poza wygodnictwem nie pokzał. Jak ktoś woli wspominać tylko rzeczy dobre (nie wiem, moze czuje się wtedy lepszy? ) i nie pamietać tego co faktycznie zrobił ten sam osobnik, jego sprawa. Dla mnie to trochę naiwne, ale ok. Co najwyżej mogę się pokusić o to, ze w końcowym rozrachunku jego i naszym, bilans równa się zero. Ps. Jak się bramki dla was tak potwornie liczą, to trzeba było zostawić Benta, pewnie za sezon czy dwa by go dogonił.
aapa
17 sierpnia 2011, 09:41
Co prawda to fakt. Tutaj chodzi tylko o to, że wypada się z człowiekiem przyzwoicie pożegnać. Zawsze w takich chwilach pamięta się rzeczy pozytywne, a co do ostatnich 3 lat to święta racja.
playmaker
17 sierpnia 2011, 09:46
Żegnaj Robbie :) Byłeś wielki, ale to było dawno, szczęścia życzę.
MARCUS
17 sierpnia 2011, 11:58
no własnie Aapa nie do końca wiem o co chodzi. Przyzwoicie?? Po tym jak nagle pokochał LFC a potem Celtów?? Ja myślę, że pożeganie suche jak piperz jest zdecydowanie bardziej adekwatne. Nie ciągnijm jednak już tego watku, bo nie ma sensu. Nara Keano! Kto nastepny ??
Przemas1988
17 sierpnia 2011, 12:39
";Ps. Jak się bramki dla was tak potwornie liczą, to trzeba było zostawić Benta, pewnie za sezon czy dwa by go dogonił." - święte słowa
varba
17 sierpnia 2011, 15:00
Nie bramki się dla nas nie liczą, Tottenham potrafi wygrywać mecze bez strzelania bramek. Według waszych standardów to nikt w tym klubie nie zasługuję na szacunek
Barometr
17 sierpnia 2011, 16:45
Ja mam szacunek do Ledleya Kinga. Że mu się chce tak z tymi kontuzjami walczyć, a nie zawiesić buty na kołku to naprawdę zdumiewające. Do Liverpoolu miałem olbrzymi szacunek dla Robbiego. Ale Marcus już wyłożył dlaczego od tamtej pory na szacunek nie zasługuje.
Przemas1988
17 sierpnia 2011, 17:35
http://www.independent.ie/sport/soccer/the-ego-has-landed-2848803.html

brzmi podejrzanie
Barometr
17 sierpnia 2011, 17:40
Przemas nie powtarzaj linków
gaizka
17 sierpnia 2011, 20:46
To był gość! Dzięki wielkie Keano za te bramki i fikołki, sam prawie robiłem takie same przed telewizorem. Z Jego odejściem pewna era jakby się kończy, czy zaczyna się lepsza? mam taką nadzieję. Trochę Keano zepsuł legendę swojej osoby na WHL, ale życie to nie bajka...;)
MARCUS
18 sierpnia 2011, 10:01
Varba czy po moim każdym komentarzu mam ci streszczenie przesłać na maila?? Ja szanuje klub i sieibe, wiec własnie mam takie stanowisko. Napisałem przecież, że gdyby... to nawet by mi gebe zamknął, nieprawdaż?? Jak ci żona przypierdoli rogi z połową miasta to będziesz wspominał tylko wspólne fajne wakacje?? Ogarnij się trochę, bo z Tobą o dyskusji nie ma mowy. Można się zgadzac, albo kłócić. Bez odbioru.
adipetre
18 sierpnia 2011, 10:40
MARCUS - komentarz miesiąca z tą żoną!!!:D:D:D Nawiasem mówiąc, od razu widać, że Spursmania to polska strona. W całym kraju od kilku lat trwa wojna polsko-polska i nie inaczej jest u nas. I to w temacie aż takich dupereli jak koleś, którego już u nas nie ma (jeśli ktoś jeszcze nie zauważył). Był, nie ma, nie ma o czym gadać. Jedni (np. ja) będą go uważać za sprzedajną szmatę, inni za legendę, ale chyba wszyscy zgodzimy się, że ze sportowego punktu widzenia ostatnie dwa lata był beznadziejny i dobrze, że wreszcie odszedł. Zgadzają się wszyscy, czy tu też jakieś votum separatum, że "z iksińskimi grał świetnie od 22. do 28. minuty" albo "nastrzelał bramek w Szkocji" (która swój poziom świetnie zaprezentowała w dwumeczu ze Śląskiem)?!

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji