Według SkySports, Tottenham zaprosił młodego, utalentowanego pomocnika - Kevina Anina z Le Havre na testy do Północnego Londynu. Francuski klub traci zawodników po tym jak spadli do Ligue 2. Piłkarz wywodzi się ze słynnej szkółki Le Havre, gdzie rozwijali się m.in Lassana Diarra czy Charles N'Zogbia w ostatnich latach.
Bordeaux, Auxerre, Sochaux i Renes, wszystkie te kluby są zainteresowane 23-letnim pomocnikiem, jednak piłkarz wierzy, że gra w Premier League jest dla niego możliwa. "Koguty" dadzą mu możliwość gry w Anglii, jeśli zrobi dobre wrażenie podczas kilku dni na treningu, Harry podejmie decyzje co do Kevina przed zamknięciem okna transferowego.
Kevin Anin na testach w Tottenhamie
21 sierpnia 2009
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 35
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Nie lubie takich dyskusji,zartow z rzeczy ktore sa dla innych bardzo powazne dlatego taka moja reakcja.
W specjalnym Światecznym Wydaniu Magicznego Teleturnieju Marcina użytkownik TataPsychopata ma niepowtarzalną okazję wygrać skrzynkę browara, budyń o smaku kisielu i sznur od żelazka! Wystarczy, że wskaże, w którym miejscu Marcin("czyli ja-bo tak się zwam"
To co z tym transferem?? Ja nie widze sensu... Mamy Jenas`s, O`hare, mamy Palaciosa i Boateng`a... Chyba starczy tych srodkowych, co?? No chyba,ze to taki talenciak,ze potrafi obecnych pomocnikow wygrysc ze skladu...
Wedlug mnie srodek pomocy w tym sezonie powinien tworzyc Jamie O`hara I Paliacios....
Ale 2 sprawy-po pierwsze nieprawda. Nie tylko osoby niewierzący. Ja jestem wierzący(chociaż nie jestem ani katolem ani nawet katolikiem) a takie właśnie luźne podejście mam. Gaizka zdaje się też. Znam też parę osób, wierzących i na dodatek praktykujący o podobnym podejściu. Tak więc Biblia bajką dla mnie nie jest(chociaż nie przeczę, lubię "bajki" o podobnym, "biblijnym" klimacie). Pisząc o biblijnych ciekawostkach miałem na myśli właśnie ciekawsotki związane z Biblią, Jej historią itp(np ostatnio znaleziono podobno starszą niż tzw Watykańska, wersję Biblii, która w dość isitotnych szczegółąch różni się).
Secundo-owszem Antychryst jest postacią biblijna ale:a.)jako taka może być hmmm."przetwrzana literacko" i inaczej też(Biblia jest kanonem literaury przecież)b.) ja pisalem o antychryście(oczywiście różnica w pisowni)-a jest to funkcjonujący w poprawnej polszczyźnie zwrot. Co oznacza sprawdź, jeśliś ciekaw, w Slowniku Języka Polskiego.
Aha, i jeszcze mi się przypomniało-przecież prawnik Gaizka przyznał, że nie ma podstaw aby uważać że naśmiewałem się z Biblii. W świetle tego to i tak se mogłem cały powyższy wywód darować.
Pamiętaj kościół to wspólnota wiernych, ale wiara to też osobista relacja która łączy Cię z Chrystusem i nikomu jej nie narzucisz czy tego chcesz czy nie, a już na pewno "wygłupy" na Spursmanii nie narzucą jej Tobie, jeśli wierzysz naprawdę...