Menedżer Harry Redknapp jest przekonany, że Ledley będzie reprezentował barwy Spurs przynajmniej do końca następnego sezonu.
Obecny kontrakt czarnoskórego defensora wygasa w lecie i wg angielskich źródeł King przedłuży swój pobyt w Londynie o 12 miesięcy.
Rozmowa o jego dłuższym pobycie jest na chwilę obecną raczej bezcelowa, gdyż 29-letni Anglik ma problemy z kolanami. Niemożliwe jest więc rozegranie przez niego dwóch meczy w ciągu jednego tygodnia czy uczestniczenie w normalnym programie treningowym tak jak pozostali piłkarze.
Mimo tego, Redknapp zaprzeczył wszelkim spekulacjom jakoby jego podopieczny miałby opuścić Tottenham.
Na pewno będzie z nami w następnym sezonie, powiedział HR.
Nie wiem na jakim etapie negocjacji jest teraz, ale nie ma takiej możliwości by on opuścił klub. Jest wśród najlepszych środkowych obrońców w kraju.
Ledley był tutaj od małego, trzeba się opiekować ludźmi takimi jak on, mówi pełny szacunku menedżer Spurs.
Redknapp ma również nadzieje, że King pojedzie na MŚ do RPA. Ostatni występ dla reprezentacji Anglii Ledley zaliczył w 2007 roku.
Nie chciałbym drażnić ludzi z reprezentacji, ale ja osobiście chcę, żeby pojechał, cokolwiek by się nie stało. Sądzę, że dobrze by było mieć takiego fantastycznego zawodnika w drużynie, mówi Harry.
Sądzę, że zauważyliście to krótkie mrugnięcie okiem do Fabio Capello ;) Ja nie wyobrażam sobie Ledleya w innej koszulce niż tej z kogucikiem na piersi. King to klasowy obrońca jakiego długo (nigdy?) nie będziemy mieć. Szkoda tylko, że problemy związane z kontuzjami zahamowały jego karierę, ale gdyby nie one, możliwe że King grałby już dla innej drużyny.
King zostaje na WHL
21 lutego 2010
Sajmon
2 min czytania
3 506
Dyskusja
Komentarze (8)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Od kilku lat jak pomyślę o Ledleyu to mam przed oczyma to własnie zdjecie...
Może by grał dla innej drużyny a może nie każdy
jest jak Sol Campbell!!!
jest jak Sol Campbell!!!
Dziś King znów odniósł kontuzję z Wigan. Skąd my to znamy?
Nom.. Trochę się obawiałem Bassonga, ale dał radę 
Ciekawe co na to Harry , wygrywamy między innymi dzieki Romanowi który wykorzystał to co miał wykorzystać i strzelił dwie bramki a tymczasem Redknapp do tej pory notorycznie go pomijał , mam nadzieje że w następnych meczach dostanie szanse od początku bo po tym spotkaniu udowodnił że na to zasługuje.
jaroszy - komentarz bardzo na temat.
King wzbudza mieszane uczucia...A raczej nie King, a perspektywa zostawienia go w klubie na kolejny sezon - nie da sie ukryc, ze tygodniowke bedzie pobieral bardzo wysoka i byc moze kolejny rok Ledleya w Spurs oznacza brak zakupu klasowego zastepcy. King to legenda, ale chyba najlepszym wyjsciem byloby podpisanie z nim umowy, ale juz w ramach sztabu szkoleniowego, a nie jako czynnego zawodnika.
King wzbudza mieszane uczucia...A raczej nie King, a perspektywa zostawienia go w klubie na kolejny sezon - nie da sie ukryc, ze tygodniowke bedzie pobieral bardzo wysoka i byc moze kolejny rok Ledleya w Spurs oznacza brak zakupu klasowego zastepcy. King to legenda, ale chyba najlepszym wyjsciem byloby podpisanie z nim umowy, ale juz w ramach sztabu szkoleniowego, a nie jako czynnego zawodnika.
Sajmon ja bardziej obawiam się Kinga niż Bassonga stył obrony ,bo Bassong co raz lepiej sobie daje radę
Moim zdaniem z Kingiem powinno być jak z Maldinim czy Costacurtą w Milanie. Z sezonu na sezon grali coraz mniej ale pojawiali się w krytycznych momentach, by z czasem przejść do sztabu szkoleniowego. Z tego co pamiętam mieli obniżki wynagrodzeń chyba nawet uzależnione od zagranych spotkań. Taki kontrakt powinni zaproponować Kingowi podstawa np. 30 k funtów + pieniądze za każdy rozegrany mecz.
Czytaj dalej