Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Koguty grają w reprezentacjach

29 marca 2009 Sajmon Spurs News
Ten kończący się już weekend był okresem wolnym od rozgrywek ligowych. Mogliśmy za to obserwować jak na arenie międzynarodowej, w starciach grupowych zawodnicy na całym świecie, reprezentujący swoje narodowe barwy walczyli o awans do MŚ 2010. Nie inaczej było z naszymi Kogutami.

Lennon vs Słowacja
Aaron Lennon może doliczyć do swojego konta kolejny mecz dla reprezentacji Albionu. Młody Anglik wystąpił w wygranym wysoko 4:0 meczu ze Słowacją. Był to dla niego pierwszy występ od dwóch lat i z pewnością może go zaliczyć do udanych. "Azza" jest teraz w szczytowej formie: zaliczył dwa trafienia przeciw Middlesbrough, wypracował wraz z Modriciem zwycięską bramkę w meczu z Chelsea tydzień temu i przedłużył swój kontrakt, który wiąże go z Tottenhamem do 2014 roku. Jego popisy na boiskach Premier League zostały zauważone i docenione przez selekcjonera Anglii Fabio Capello, który powołał go do drużyny seniorów i pozwolił wyjść w pierwszym składzie na boisko. Skrzydłowy miał nawet szansę wpisać się na listę strzelców w 38 minucie meczu gdy udało mu się minąć słowackiego obrońcę Martina Skrtela, świadczącego na co dzień swe usługi Liverpoolowi. Na stanowisku stał jednak golkiper Stefan Senecky, który zażegnał niebezpieczeństwo. Aaron został w przerwie zmieniony przez Davida Beckhama, który wystąpił, rekordowo, po raz 109. Popularny 'Becks' nie stronił od pochwał dla swego zmiennika określając go mianem "olbrzymiego talentu".
Dla Anglii strzelali Wayne Rooney (Manchester United) - 2 bramki - oraz po jednej Emile Heskey (Aston Villa) i Frank Lampard (Chelsea Londyn).

Fraizer i Tom w natarciu
W reprezentacji Anglii U-21 trafienie zaliczyli Fraizer Campbell oraz Tom Huddlestone. Obfity śnieg w Sandefjord nie przeszkodził w piątkowym meczu pokonać towarzysko Norwegów aż 5:0. Obydwaj zagrali pełne 90 minut wraz z Jamiem O'Hara, który został wpuszczony na boisko w 80 minucie. Cała trójka wróci na Lane po wtorkowym meczu towarzyskim z Francją.

Wzloty i upadki
Roman Pavlyuchenko trafił do siatki w meczu kwalifikacyjnym do MŚ przeciw Azerbejdżanowi. 'Pav' otworzył wynik w 32 minucie zdobywając pięknego gola z rzutu wolnego będąc w odległości 25 metrów od bramki. Konstantin Zyryanov (Zenit Sankt Petersburg) dołożył drugą bramkę i tym sposobem Rosja wygrała, zachowując kontakt z prowadzącymi w czwartej grupie Niemcami.

Goryczy porażki doznała jednak reprezentacja Walii a wraz z nią nasi obrońcy - Gareth Bale i Chris Gunter. Gareth przyznał przed meczem, że dla niego i jego kolegów jest to "must-win". Wygrywając zachowaliby nadzieje na kwalifikację. Niestety fiński napastnik Jonathan Johansson (Charlton Athletic) zdobył gola dla swojej drużyny tuż przed końcem pierwszej połowy. W doliczonym czasie drugiej połowy Shefki Kuqi pogrążył Walię drugim trafieniem pieczętując wygraną Finlandii. Ten rezultat uplasował Walię 3 punkty za drugą w tabeli Rosją mając rozegrany 1 mecz więcej.

Benoit Assou-Ekotto rozegrał pełne 90 minut dla Kamerunu, który przegrał z Togo 1:0.

Kapitan reprezentacji Irlandii Robbie Keane prowadził swoją drużynę w meczu z Bułgarią na stadionie Croke Park. Richard Dunne strzelił gola już w pierwszej minucie meczu. W drugiej połowie Kevin Kilbane trafił do siatki ustalając tym samym wynik na... 1:1 gdyż był to gol samobójczy. Irlandia plasuje się teraz za Włochami w grupie siódmej i zachowuje dystans nad Bułgarią.

Alan Hutton wrócił do gry po długiej kontuzji. Został wprowadzony na boisko w 73 minucie. Szkocja przegrała jednak z Holandią 3:0. Jego reprezentacja walczy z Islandią o drugie miejsce w grupie dziewiątej. Spotkanie tych drużyn w środę na Hampden Park.

Adel Taarabt wszedł w 57 minucie. Marokańczycy musieli jednak uznać wyższość graczy z Gabonu przegrywając 2:1.

Komentarze: 22

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Kamilos
29 marca 2009, 14:52
Znalazłem malutki bład ,Togo wygrało z Kamerunem po bramce Adebayora
Sajmon
29 marca 2009, 14:54
dzięki Kamilos, czeski błąd :s
Sajmon
29 marca 2009, 15:10
No i jeszcze Palacios 90 minut w spotkaniu przeciwko Trynidadowi i Tobago.
Kamilos
29 marca 2009, 15:23
Mam pytanie do znawców afrykańskiej piłki :)
Maroko jest teraz takie słabe,że przegrywa u siebie z Gabonem ,czy może Gabon poszedł tak do przodu??
Kamilos
29 marca 2009, 15:34
Gabon po ostatnim wsparciu ze strony największego taktyka od czasów Aleksandra Wielkiego (chyba się domyślacie o kogo chodzi) zrobił kolosalne postępy ;D
koko
29 marca 2009, 15:54
"Kapitan reprezentacji Irlandii Robbie Keane prowadził swoją drużynę w meczu z Bułgarią na stadionie Croke Park. Richard Dunne strzelił pierwszego gola w drugiej połowie na 2 minuty przed samobójczym trafieniem Kevina Kilbane'a. Irlandia plasuje się teraz ze sporą stratą do Włoch w grupie siódmej lecz zachowuje dystans nad Bułgarią. "
Hmmmm,autor korzystal z niesprawdzonych zrodel ;) Tak naprawde Dunn strzelil w 36 sek. po rozpoczeciu samego meczu(!) A samoboj dla Irlandii zaliczyl Kilbane,owszem,ale w 76min. Co do Keane,nie za bardzo mu wyszlo spotkanie.Mial,co prawda, jedna okazje w drugiej polowie,lecz bramkarz wybronil.
koko
29 marca 2009, 15:55
a strata Irlandii do Wloch jest 2 pukty, wiec az "spora"...
Kamilos
29 marca 2009, 16:26
Keane zagrał średnio,ale udział przy bramce miał.Bułgaria zaczęła spotkanie ,a Keano pobiegł na ich połowę i zabrał piłę,co w konsekwencji skończyło się golem:)
jasiowaty
29 marca 2009, 16:27
Finlandzki? Nie lepiej Fiński?
jasiowaty
29 marca 2009, 16:29
Troszeczkę nudzimy z Kolegami teraz xD
Sajmon
29 marca 2009, 16:31
Masz racje koko. Cholera... Mam kiepski dzień na pisanie artykułów dzisiaj... ;/
Sajmon
29 marca 2009, 16:36
jasiowaty: mogłobyć fiński, ale finlandzki też jest poprawnie ;)
koko
29 marca 2009, 16:37
Kamilos,ze co?! Keane mial udzial przy bramce tyle co Ja chyba.... chyba że nie odróźniasz Keane od O'Shea
koko
29 marca 2009, 16:38
no nie bardzo - fiński odnosi się do osób, finlandzki jak mówimy np o kulturze to wtedy mowimy :kultura finlandzka. A jednak jesli napastnik to fiński ;)
Sajmon
29 marca 2009, 16:39
dobra, niech będzie fiński... ^^
Kamilos
29 marca 2009, 17:17
O`Shea miał asystę ,ale to Keane zabrał piłę Bułgarom bodajże już w 6 sek? i rozpoczął akcję ,po której jak już napisałem padł w konsekwencji gol
jasiowaty
29 marca 2009, 17:21
Sajmon: zdziwiłeś mnie tym, że 'finlandzki' też jest poprawne... Trzeba sobie zaktualizować słownik do polskiego :)
varba
29 marca 2009, 17:23
Mi brakuję polskiego akcentu w naszej drużynie chciałbym żeby ktoś jednak tam grał, kto według was się nadaje???
Sajmon
29 marca 2009, 17:48
Oj jasiowaty, jest poprawnie, ale zgoda - nie w tym przypadku (patrz komentarz Pawła). Polski akcent mówisz varba? Oj baardzo ciężko by było kogoś znaleźć.. Nasza rodzima piłka jest wg mnie w rozsypce :/ Jeśli już to jakieś talenciaki, ale szczerze to ja już wolę drewnianych Angoli :D Czyżby dawne plotki o S. Przyrowskim skłoniły cię varba do spekulacji..? ;>
varba
29 marca 2009, 19:04
nie chodzi już o Przyrowskiego ale o to by Spurs też pod jakimś względem kojarzyło się z Polską. Takie marzenie! ;-)
roman
29 marca 2009, 19:30
Serce rosnie jak czytam te relacje.Szczegolnie jezeli chodzi o Pava swietna bramka niezla gra.Kibicuje mu kurewsko i przy okazji apel do Harrego:chlopie dawaj mu szanse chociaz 20 min w kazdym meczu.
MARCUS
29 marca 2009, 22:12
a tak patrze na bramke Romana to nie wiem czy taka piękna :D w środek bramki, jakby Gomes takie cos puscił to by niezłe chaja na niego tu była ;)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji