Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Koguty w narodowych barwach

13 listopada 2009 Barometr Spurs News
Tom Huddlestone i Jermaine Jenas zostali powołani do składu reprezentacji Anglii na towarzyskie spotkanie z Brazylią. Obok naszych dwóch pomocników ponownie w drużynie Albionu szanse występu mają także Peter Crouch i Jermain Defoe.

Mecz odbędzie się w przyszłą sobotę na Khalifa National Stadium w stolicy Kataru - Doha. W tym samym czasie na innych stadionach toczyć się będą baraże o awans do finałów Mistrzostw Świata w RPA.

Jenas już 20-krotnie reprezentował barwy Anglii. Jest to jednak jego pierwsze powołanie do drużyny narodowej od września 2008 roku. Tymczasem Huddlestone ma ponownie szansę na debiut w pierwszej reprezentacji, po tym jak w maju zeszłego roku znalazł się w składzie ekipy Fabio Capello na mecze towarzyskie z USA oraz Trynidadem i Tobago. Natomiast Crouch i Defoe mają nadzieję na odpowiednio - 36. i 38. występ w drużynie Albionu.

Ponadto Kyle Walker, Kyle Naughton i Danny Rose mają szansę na występ na Wembley w młodzieżowej reprezentacji Anglii w spotkaniu eliminacyjnym Mistrzostw Europy z Portugalią.

Czterech innych zawodników Tottenhamu - John Bostock, Steven Caulker, Ryan Mason i Dean Parrett zostało wybranych do składu Under-19 na towarzyski mecz z Turcją, który rozegrany zostanie w Scunthorpe 17 listopada.

Komentarze: 28

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

gaizka
9 listopada 2009, 09:31
Cieszy powołanie Huddlestone'a,zostałem ostatnio wyśmiany jak napisałem że chłopak ma potencjał by grać w reprezentacji obok Lamparta czy Gerrarda.Capello chyba zna się na piłce i leszczy nie powołuje do reprezentacji.Tom jest świetnym graczem,jedynie ma braki w motoryce.Sądze że dobrze mu zrobi gra pod okiem Capello.
gaizka
9 listopada 2009, 09:42
Capello już jakiś czas temu mówił że widać w nim potencjał i ja się z tym zgadzam. Wg mnie żeby popracować jeszcze z Tomem indywidualnie może być z niego naprawdę świetny zawodnik na lata...
Barometr
9 listopada 2009, 09:50
Arturze, jak napisałeś, że ma występować obok Lamparta i np. Pantery to się nie dziwię, że Cię ktoś wyśmiał :)
martinbm
9 listopada 2009, 11:20
No ale jak ma grać w reprezentacji to obok kogo ?
martinbm
9 listopada 2009, 12:40
No i mnie złapałeś,ale mam refleks,oczywiście że chodzi o Lamparda,he he
halabala
9 listopada 2009, 13:36
Huddlestone to moglby byc drugi Glenn Hoddle...tylko ze w czasach gry naszej bylej gwiazdy. Pewne elementy ma rewelacyjne (podania), inne tragiczne (motoryka). Ogolnie to dobry gracz, ma przeblyski, ale tez nieodpowiedzialne zagrania. Z jednej strony przez wiekszosc meczu jest irytujacy, z drugiej w kazdej chwili moze zagrac pilke meczowa. Pilkarz chimera, wiec i opinia o nim nie moze byc czarno-biala...
aapa
9 listopada 2009, 14:44
obejrzałem sobie wczoraj naszego byłego gracza o umiejętnościach odwrotnych do Toma. Didier Zokora dalej jest szybki i od biedy potrafi kiwnąć, ale wyraźnie w Sevilli nakazano mu jak najszybsze oddanie piłki. Raz się zapomniał i wyglądało, że idzie "na przebój", jak u nas, ale po minięciu jednego zawodnika zawrócił i natychmiast oddał piłkę. Ktoś kto łączyłby cechy obu tych graczy miałby zadatki na gracza idealnego. A sam Tom zgadzam się, że urodził się jakieś 20-30 lat za późno.
Cerbin
9 listopada 2009, 22:50
Ja tam w Toma głęboko wierze. Fakt, motoryka to jego najsłabsza strona, jednak w meczu z Sunderlandem zauważyłem lekką poprawę w tym względzie. Skutkowało to kilkoma niezłymi przechwytami. Chłopak młody jest jeszcze. Dajmy mu trochę czasu.
aapa
9 listopada 2009, 22:57
Znaczy, jak młody? Pewnie, w porównaniu z meczem z Arsenalem, to u każdego widać lekką poprawę.
aapa
9 listopada 2009, 23:42
Nie bądżmy tacy krytyczni wobec Toma przez pryzmat meczu z arsenalem, bo leją oni teraz każdego kto stanie im na drodze...zresztą ilu tam gra anglików.Chłopak ma takie pierdnięcie na bramkę że siadkę rozrywa.Taką ustawioną stopę widzę wśród środkowych angielskich pomocników tylko u Lamparda i Gerrarda.
Barometr
9 listopada 2009, 23:47
Posiada jeszcze fenomenalne podanie,ilu środkowych angielskich pomocników potrafi zagrać tyle prostopadłych podań na 5,10,25,35 metrów?Proszę o listę tych lepszych od tych co krytykują Toma.Capello to widzi,nie jest idiotą,nie powoła przecież byle kogo do reprezentacji.
Barometr
9 listopada 2009, 23:47
Gra w defensywie,to da się poprawić.Capello to wie.
Barometr
10 listopada 2009, 00:09
Tylko niech mu Capello szansę da. Bo już raz go powołał i nic z tego nie wyszło. Dla mnie - jak już dostał powołanie to oczywiście trzymam kciuki, żeby zagrał. Natomiast tak obiektywnie, a nie od strony koguciej patrząc - jest co najmniej kilku lepszych od niego na tą pozycję w reprezentacji Anglii (wspomniany Lampard, Gerrard, dodałbym - Barry i chyba mimo wszystko wciąż Carrick) co najmniej kilku bardziej perspektywicznych (Delph, Noble, Johnson). Ale co tam - niech się chłopak nacieszy
Pistons
10 listopada 2009, 12:33
Huddelstone nie będzie NIGDY świetnym graczem środka pola. Jest na to zbyt wolny, zbyt słaby motorycznie, zbyt ociężały. Byłby z niego za to doskonały środkowy obrońca - więc jeśli ktoś w końcu zacznie go tak ustawiac to będziemy mieli z niego masę pociechy.
aapa
10 listopada 2009, 12:49
Pistons, generalnie się zgadzam, albo inaczej powoli zaczynam się przekonywać, ale wbrew pozorom "na stoperze" (swoją drogą to ciekawa nazwa, a Anglii prędzej nazywa się tak bramkarza) też potrzebna jest szybkość. Jak King przestaje ostatnio nadążać (vanPersie, Cambell) to widać, że jest to spory problem.
Marcin
10 listopada 2009, 13:15
Wg mnie Tom jako stoper to katastrofa. Jedna piłka na pałę do przodu i zanim się Huddlestone zorientuje to go trzy razy napastnik odstawi. Zreszta jak taki klocek(żeby nie było, ja go lubię) ma kryć 1 na 1?
Anel
10 listopada 2009, 15:38
przede wszystkim stoperów na boisku jest dwóch. Powinni się uzupełniać. bassong i woodgate są szybkimi graczami. Huddlestone za to nadrabia ustawieniem. Podobnie jest z corluką. Niby ociężały klocek, owszem raz czy dwa mu ktoś ucieknie, ale przewaznie ustawia się perfekcyjnie. A np taki Assou-Ekotto? Mega szybki, często potrafi dogonić i wyrwać piłkę, ale za to z 2-3 razy w meczu źle się ustawi i napyta nam biedy przez to. nie skreślałbym więc Huddlestone'a na środku obrony z tego powodu że jest wolny i mało zwrotny. A Dawson? Bramble? Campbell? Dunne? Turner?Hangeland? Ta sama półka szybkościowo/motoryczna, a karierę robi na wyspach mniejszą lub większą.
Marcin
10 listopada 2009, 17:00
Tom jest nie tylko wolny i mało zwrotny. I jeszcze problemy ze skocznością. On ma również problemy z refleksem. Grając w drugiej lini jest o tempo co najmniej spóźniony. Zanim błysnie podaniem musi sę trzy razy zastanowić. Już to dwa razy pisałem. Jeśli ma nie nadążać za grą, to wolę jak nie nadąża na środku boiska. Mniej szkodliwy tam jest.
Marcin
10 listopada 2009, 17:27
oj chyba nie wiesz o czym piszesz ;)
Marcin
10 listopada 2009, 17:42
Ale o co chodzi? Bo mnie się wydaje, że błąd w środku pola łatwiej naprawić niż pomyłkę w polu karnym.
Marcin
10 listopada 2009, 18:33
tylko jeśli zdominuje się grę w środku pola, to szansa na błędy w obronie jest minimalna. Niestety z Huddlestonem ciężko nam dominować w pomocy, bo jego waleczność i szybkość to nie to. Palacios z jakimś ciekawym partnerem naprawdę mogliby wiele i Huddlestone z tyłu miałby wiele swobody, mógłby ciepać te swoje lagi na Croucha. Poza tym z własnego doświadczenia wiem, że na środku obrony to naprawdę wystarczy się dobrze ustawiać, żeby mieć przewagę nad rywalami. Jasne że wolałbym na środku obrony Yobo albo Shawcrossa, ale Huddlestone w razie potrzeby, na jakieś Bolton czy Stoke nadałbym sie tam moim zdaniem bardzo dobrze. Wiadomo że na pojedynki z Tevezem czy Rooneyem bylby za słaby, ale żeby mieć godnego takiej walki to musielibysmy kupic Chielliniego albo Pepe
radeon
10 listopada 2009, 21:39
chlopaki powolania dostali ale czy zagraja cokolwiek to juz inna sprawa
adipetre
10 listopada 2009, 22:04
chyba jednak wieksze szanse na wystep od toma, ma jenas, ciekaw jestem czy capello, sprobuje raz jeszcze ustawienia z rooneyem i defoe, na dzis najlepszymi angielskimi napastnikami
Barometr
11 listopada 2009, 01:02
tzn wracając do tematu - tom na środku obrony nigdy nie grał i nigdy nie zagra, chyba, że ktoś mu chce krzywdę zrobić. jako środkowy defensywny obrońca czemu nie - jest wystarczająco wolny, nieporadny i niekumaty :) tak półżartem pół serio, ale tom u nas miejsca w składzie nie będzie miał, a co dopiero w reprze
Barometr
11 listopada 2009, 01:41
Huddlestone caly wiek szczeniacki i juniorski grał na środku obrony, mówił o tym sam Redknapp. Nawet w starych FM-ach jest środkowym obroncą :P i tam powinno być jego miejsce. Nawet na podwórku zawsze najgorszych wystawiało się na obronie ;)
Marcin
11 listopada 2009, 11:05
Ale z tego co napisałeś Paweł, tam wcześniej, to wynika i tak, że jeśli Tom ma sie sprawdzić na obronie to tylko przeciw słabszym przeciwnikom. Dokładnie jak w drugiej lini. Tam też w meczach z Boltonami sobie radzi. Wniosek wiec jest chyba taki, że dopóki nie pozbedzie się swoich wad, to jest za słaby żeby być pewnym punktem druzyny. Bo teoria, że jak się zdominuje środek pola to Tom nie bedzie miał tylu okazji do błędów mnie nie przekonuje. Od tego właśnie są, tak mi się wydaje, środkowi obrońcy, aby takie błędy drugiej lini łatać. "Stoper to ma być ostoja, ostatnia instancja" powiedział mi kiedyś trener wywalając mnie na bok obrony :)
Marcin
11 listopada 2009, 11:26
a mi powiedział wywalając mnie ze środka pomocy na środek obrony że w pomocy za mało biegam, za to z tyłu będę mógł stać i rzucać lagi na skrzydłowych :P mniej więcej jak przy Huddlestonie ;)
Marcin
11 listopada 2009, 12:04
To niezmienia faktu, że póki co Tom jest za słaby, żeby na nim opierać zespół. Bez względu na to czy bedzie grał jako stoper czy defpom. Choc ja wciąż wolę go jako defpoma.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji