Harry Redknapp przyznał w wywiadzie dla telewizji ESPN, że odkąd do drużyny trafił Brad Friedel, który uczęszczał na zajęcia z jogi, postanowiono podobne praktyki wprowadzić w Tottenhamie. Odtąd raz w tygodniu zawodnicy zażywają relaksu jakim są ćwiczenia z jogi.
- Joga jest niesamowita. To wspaniała rzecz dla piłkarzy. Wszyscy bez wyjątków uczestniczą w tym. Wszystko zaczęło się od Brada Friedela. Przyprowadził panią od jogi i doszliśmy do wniosku, że skoro służy to komuś w wieku 40 lat, to może służyć każdemu. W zeszłym tygodniu do zajęć dołączyłem nawet ja, z pozostałymi trenerami. Nie mogłem chodzić przez dwa dni, ale było to świetne. Te zajęcia pozwalają zachować ciało w dobrej kondycji - uważa Redknapp.
Świetne skutki jogi potwierdził Danny Rose. Młody Anglik powiedział, że zajęcia z jogi pozwoliły mu szybciej wyleczyć się z kontuzji kolana i uda.
Koguty wygrywają dzięki... zajęciom z jogi?
19 października 2011
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 58
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
p.s co z tego że klub z londynu, a kibice żydzi, Jezus też był żydem
są i zdjęcia z jogi
Ludzi puszczają lampiony bo im się podoba jak to wygląda i tyle... nie dlatego że uważają to za "najlepsze" czegoś tam...
p.s. przykład z lampionami nie ma sensu,bo ludzie robią to dla rozrywki, a nie, bo uważają, iż pomoże im to w czymś (to ja nazywam nietrafiony przykład)