Adel Taarabt, który pod koniec sezonu został wypożyczony do QPR celem ogrywania się w pierwszym składzie wyjawił na marokańskiej stronie, że nie widzi możliwości aby figurować jako zawodnik wyjściowej "11" Tottenhamu, toteż nie może dłużej czekać by regularnie grać w piłkę.
"Queens Park Rangers zaproponowali mi kontrakt, ale aktualnie nie trwają żadne negocjacje," powiedział 19-latek.
"Mój agent ma w tygodniu spotkanie z działaczami Tottenhamu i myślę, że cokolwiek się wydarzy, opuszczę klub po zakończeniu sezonu.
"Przybyłem do Londynu w momencie kiedy nie mogę czekać. Chcę po prostu grać. To dlatego dołączyłem do QPR, gdzie pozyskałem wiele pozytywnego doświadczenia."
Choć to dopiero okres transferowych plotek, które trzeba przepuszczać przez sito prawdopodobieństwa i zdrowego rozsądku to zastanówmy się przez chwilę, jak się sprawy mają rzeczywiście? Młody, obiecujący 'tricky midfielder', z którym wiązana jest przyszłość klubu przez wielu kibiców, pragnie regularnej gry w pierwszym składzie. Uważa, że w barwach Spurs jej nie dostanie. Jakie są plany Harry'ego Redknappa? Czy to aby nie sprowadzenie kilku doświadczonych graczy, jak zapowiedział, ma posłużyć młodzieży? Może przełomowym okresem dla Taarabta byłby następny sezon, w którym często występowałby jako zmiennik? A może jednak Adel, podobnie jak Gio, jest spisany już na straty i menago chce tylko ubić interes? Zapraszam do dyskusji.
Koniec kariery Taarabta na WHL?
24 sierpnia 2009
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 14
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wiesz, błąd nie błąd. Czy to się komuś podoba czy nie, to na dziś jest Ziemia Obiecana. Z Anglią kombinował nieźle, grunt to zdobyć przyczółki. Z drugiej strony jak popatrzec na konfrontację FCB z CFC to lepsi od niego mieli problemy więc może też jetem niesprawiedliwy względem Gio.