Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Koniec zimowego okna - tylko wyprzedaż w Tottenhamie

19 lutego 2013 Barometr Spurs News
Czekaliśmy na upragnionego napastnika i niestety na czekaniu się skończyło. Tottenham ostatniego dnia okna transferowego nie sprowadził żadnego nowego piłkarza.

Świetnym podsumowaniem dnia był żart jednego z kibiców, który napisał na Twitterze: "BREAKING NEWS! Tottenham sign Korean striker Foo-King-No-Wan". Rozszyfrowanie tego wpisu pozostawiamy spursmaniakom.

31 stycznia można się było spodziewać znaczących ruchów na piłkarskim rynku. Władze "Kogutów" przyzwyczaiły nas do niebywałych zakupów na ostatnią chwilę. Sporo mówiło się o sprowadzeniu 23-letniego napastnika Internacionalu - Leandro Damiao. Niestety prezes Tottenhamu Daniel Levy nie potrafił dogadać się w kwestii sumy odstępnego i tego dnia mogliśmy tylko obserwować mało znaczącą wyprzedaż na White Hart Lane.

Heurelho Gomes został wypożyczony do końca sezonu do niemieckiego Hoffenheim, a Jermaine Jenas związał się 18-miesięcznym kontraktem z QPR, którego szkoleniowcem jest były trener Spurs - Harry Redknapp. Do "The Hoops" trafił też do zakończenia rozgrywek - 21-letni Andros Townsend.

Wypożyczono też wielu innych młodych piłkarzy. Do końca sezonu White Hart Lane opuścili - Ryan Mason (Lorient), Simon Dawkins (Aston Villa), Alex Pritchard (Peterborough), a Adam Smith przedłużył wypożyczenie z Milwall.

Wcześniej w zimowym oknie Tottenham sprowadził Ezekiela Fryersa ze Standardu Liege za około 3 miliony funtów oraz Lewisa Holtby'ego z Schalke Gelsenkirchen za około 1,5 mln funtów.


Transferowa giełda:

OFICJALNIE: Były trener "Kogutów", a obecnie szkoleniowiec QPR - Harry Redknapp sprowadza swoich dawnych podopiecznych na Loftus Road. Jermaine Jenas podpisał 18-miesięczną umowę i został już piłkarzem QPR.

Jenas przyszedł do Tottenhamu z Newcastle United w 2005 roku za 7 mln funtów. Od tamtej pory rozegrał w barwach Spurs - 202 spotkania, w których strzelił 26 goli. Ostatnio 29-letni pomocnik był wypożyczony do Nottingham Forest.

Do ekipy z Londynu po wielu zwrotach akcji trafił też w końcu - Andros Townsend na zasadzie wypożyczenia.

OFICJALNIE: Heurelho Gomes dołączył do klubu Bundesligi - Hoffenheim na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu. 31-letni golkiper przyszedł do Tottenhamu w 2008 roku za około 8 mln funtów. W barwach "Kogutów" rozegrał 136 spotkań.

Władze Internacionalu ostatniego dnia okna transferowego przyznały, że ich 23-letni napastnik - Leandro Damiao może odejść do Tottenhamu. Wszystko wskazuje na to, że do ewentualnego transferu dojdzie jednak dopiero latem. Tottenham miał już dogadane kwestie kontraktowe z królem strzelców ostatnich igrzysk olimpijskich, ale nie potrafił porozumieć się z brazylijskim klubem odnośnie sumy odstępnego. Włodarze z White Hart Lane zaoferowali za bramkostrzelnego piłkarza zaledwie 13 mln funtów. Brazylijczyk wyceniany jest na około 20 milionów funtów.

Komentarze: 536

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

aapa
1 lutego 2013, 13:42
@Iwan, dzięki za głos rozsądku. Mam nadzieję, że zrozumiałeś, że z Bentleyem nie pytałem dosłownie. Chodziło mi o to jak wydumane ceny mają się do rzeczywistości. To, że my tu pojedziemy z Levym, że nie chce dołożyć do 20 czy 30 mln za Damiao nie robi z niego zawodnika wartego takich pieniędzy. Kolejna sprawa ilość tych napastników. Utrzymywać 4 napastników + 2-3 ofensywnych pomocników jest bez sensu, zwłaszcza dla samych zawodników.
halabala
1 lutego 2013, 13:44
Jin - od biedy na szpicy może zagrać nawet Friedel, tylko pytanie czy to zadziała. Walczymy o najwyższe cele, nie stać nas na eksperymenty. Okej, trochę by kosztowała tygodniówka wypożyczonego zawodnika, ale w sytuacji w jakiej jesteśmy, lepiej dmuchać na zimne. Akurat nie zgadzam się, że trzeba było kupować jakieś wynalazki w stylu Hoopera czy tego Koreańczyka, ale wypożyczyć jakiegoś sprawdzonego na wyspach gościa, cokolwiek. Powiem tak - lepszy przeciętny gość, mający jednak instynkt napastnika, niż granie na szpicy Holtbym, Dempseyem czy Assou-Ekotto.
halabala
1 lutego 2013, 13:48
No ok, właśnie widzę, że Harry'ego Kane'a odwołaliśmy z wypożyczenia do Norwich - to przynajmniej mamy trzeciego nominalnego napastnika w drużynie seniorów. Ale gola dla Kanarków chyba nie strzelił ani jednego?
jin_tae
1 lutego 2013, 14:01
No następny z tekstem o najwyższe cele. Walczymy o LM nic poza tym. Kto twierdzi inaczej to buja w obłokach. Nie stać nas na eksperymenty - nie nazywamy się Man UTD żebyśmy musieli co sezon walczyć za wszelką cenę o mistrza. Im nie przystoi kupować Bebe'ów(chociaż to zrobili) Nam wręcz przeciwnie. Jesteśmy w momencie w którym Borrussia kupowała Lewego, Kagawę. Zbyt daleko na mistrza zbyt blisko na spadek. To idealny moment aby zaryzykować. Lepsze to niż próba zabezpieczenia 4 miejsca za 15 mln. Wypożyczenia... który klub odda dobrego napastnika na wypożyczenie. Kevin Davies of course, ale z niego chyba nie byłbyś zadowolony?
Gan1982
1 lutego 2013, 14:11
Jin sorry bardzo, ale piłkarz to nie samochód. W samochodzie silnik wymienisz, ale w Defoe mózgu już nie :)
Walu
1 lutego 2013, 14:20
Chris Hughton - Spurs have recalled Harry Kane from his loan with us. He was unlucky with the injury. We would have liked to keep him but wish him well. #skysports

W obecnej sytuacji może okazać się przydatny. AVB próbował go dość często w sparingach przed sezonem i z tego co pamiętam to na wypożyczenie odszedł dopiero w ostatnim dniu okienka a na początku sezonu pojawił się kilka razy na ławce. Czyli AVB rozważał włączenie go do pierwszego zespołu już pół roku temu, w tym czasie raczej nie zrobił się gorszy niż był. W obecnej formie (i przy kontuzji) Defoe, oraz braku Ade nie widzę powodu dlaczgo miałby nie zagrać z WBA, chociażby 15-20 minut, żeby zobaczyć na co go stać.
Walu
1 lutego 2013, 14:22
Reading w ostatnim dniu okienka złożyło 3 oferty za Gylfiego
halabala
1 lutego 2013, 14:56
Jin - a walka o top 4 to nie jest walka o najwyższe cele? Oczywiste, że nie mówię o walce o mistrza - to był skrót myślowy - dla mnie walka o podium, a nawet o top 4 to przy naszych obecnych możliwościach są najwyższe cele. Ja się nawet aż tak bardzo nie czepiam tego, że Defoe i Ade są obecnie bez formy, bo to może się w każdej chwili zmienić, ale jedynie dwóch "poważnych" napastników w składzie nie daje pola manewru. Gonisz wynik, potrzebujesz pilnie wzmocnić atak, albo nawet, chcesz w danym meczu wyjść nie jednym napastnikiem, a dwoma. Jaką siłę ognia zostawiasz wtedy na ławce? Harry Kane'a?
jin_tae
1 lutego 2013, 15:07
Jeśli AVB chce grać jednym napastnikiem i OPŚ(durna terminologia FM ale przyznaję używam jej na codzień) to wystarczy mu dwóch napastników. Jeśli chce grać dwoma to wtedy jest o jednego za mało to fakt. Prawda jest taka, że jeśli AVB uparłby się na napastnika to by go dostał(nawet średniaka w razie w). Najwidoczniej mu nie potrzebny, bo ma inne plany taktyczne. Granie jednym napastnikiem, 4 ofensywnymi pomocnikami bez typowego napadziora, czy wystawienie Clint, Gylfy na atak. Boli mnie fakt wypożyczenia Pritcharda... to największa głupota tego okienka. To był i jest czas dla niego, aby pokazać Defoe'om i Adebayor'om - tak to się dziadki robi, albo zepniecie dupsko, albo was wypierdolę na ławkę. No nic zobaczymy jak to będzie Ja tam jakoś przez skórę czuję, że niżej 3 miejsca nie skońćzymy
Iwan
1 lutego 2013, 15:15
Ja tylko od siebie dodam jednak (sorry aapa), że mimo wszystko żałuję braku zakupu napastnika. Przede wszystkim ze względu na słabą formę Ade. Dlaczego w takiej jest? Bo nie ma żadnej konkurencji. Ok, w zeszłym sezonie też nie miał, ale był wypożyczony, musiał się pokazać, to mobilizuje. Nie twierdzę wcale, że on teraz nie chce, ale to jest kwestia podświadomości, w której czujesz ciągle jakiś mobilizujący czynnik.
spurs3
1 lutego 2013, 15:39
Łatwo jest wydawać nie swoja kasę to pewne. Też żałuję, że nie kupiliśmy napastnika, ale Holtby przyniesie mnóstwo korzyści. Everton nie poczynił zakupów, wydaje sie ze mamy silniejszy skład od nich i tylko zal tej porażki na Goodison - oby ona nie zdecydowała o LM. Fakt od 3 meczów w lidze mamy remisy - ale ten obśmiewany QPR poza nami zabrał komplet pkt Chelsea, 2 pkt MC - wiec to nie przypadek, na obiekcie Norwich wszystkim sie gra cięzko (porażki anali i mu) a remis z mu bedac lepszymi ujmy nie przynosi. Moze minimalny spadek formy jest ale nie dramatyzujmy, licze ze nie powtórzymy błedu z minionego sezonu i nie przegramy w lutym i marcu IV miejsca. COYS !
Barometr
1 lutego 2013, 17:47
No właśnie - może tak trochę wyciągnijmy te błędy poprzedniego sezonu. W jaki sposób wyobrażacie sobie, że obecnie kontuzjowany i bez formy - Defoe oraz styrany Pucharem Narodów Afryki i bez formy Ade dotrwają razem do końca sezonu występując średnio po 80 min. na mecz? Przecież to jest dokładnie błąd z zeszłego roku! tak samo wtedy czekaliśmy, tak samo go nie dostaliśmy i skończyło się dramatycznym pościgiem Arsenalu. Kto jest w stanie zagwarantować, że Arsenal/Everton/Liverpool nagle się nie przebudzi? kto jest w stanie zagwarantować, że ze składu (odpukać) nie wyleci Defoe/Ade przez kolejne kontuzje. Kto jest w stanie zapewnić, że Dempsey/Gylfi poradzą sobie w ataku, jeśli gołym okiem już widać, że ten eksperyment nie wypali. Jasne, że nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy taki Hooper/Damiao/Negredo zapewniłby nam 10-15 bramek do końca sezonu. Ale przynajmniej byłaby to jakaś realna alternatywa w przypadku najgorszego (a może raczej - realnego) scenariusza jaki się nam szykuje. Nie zawsze trafiamy z transferami - to pewne. Ale też nie chcieliśmy gości z kosmosu, tylko napastników o określonej renomie, którzy już udowodnili na arenie międzynarodowej, że strzelać do bramki potrafią. To była minimalizacja ryzyka. Tymczasem Levy skąpiąc kasy - postawił wszystko na zakład 50/50. Jak mu wyjdzie - to super będziemy mieli LM bez wydawania kasy na kogoś nowego. Ale ja się pytam - po co to przedłużać? Przecież na koniec sezonu i tak i tak będziemy musieli sprowadzić chociaż jednego porządnego snajpera, bo z niepewną dwójką w składzie nie będziemy podbijać Europy. I co - ktoś mi powie, że jak awansujemy do LM to nagle Damiao, Negredo, czy Hooper stanieją? Bo co - urośnie nam ta zachowana na wysoko oprocentowanym koncie? Wolne żarty. Ja nie rozumiem i nie zrozumiem tego braku działania władz Tottenhamu. Bo to jest po prostu kompletnie irracjonalny ruch, jak spojrzycie na to na spokojnie.
trzaskal
1 lutego 2013, 18:37
Stanieć nie stanieją ale wszyscy będą chcieli grać za marne pieniądze w wielkim Tottenhamie w LM :-) Tak właśnie myśli DL.
trzaskal
1 lutego 2013, 18:42
A tak na poważnie. Trzeba było oddać do Reading za dychę Gylfiego i dołożyć do Damiao.
trzaskal
1 lutego 2013, 18:48
Co prawda GMF ale na tyle zespołów w PL my jako loser:

http://www.givemefootball.com/330453-january-transfer-window-winners-losers?tg=premier%20league
spurs3
1 lutego 2013, 19:50
winners , losers okaze sie na koniec sezonu - rownie dobrze z Damiao moglibyśmy skończyć na VII msc i z debetem na koncie, jak i bez transferów możemy skończyć III-IV...
jin_tae
1 lutego 2013, 19:53
Jeśli Ade i Defoe odbudują formę to w lecie nie będzie trzeba kupować zajebistego napastnika, tylko zmiennika na ławkę. Ja rozumiem to działanie. Płacić 20 mln euro za to, że ktoś nam 10 bramek strzeli to większa pomyłka niż Palikot u władzy.
Boyd
1 lutego 2013, 20:01
Po co nam Damiao, Negredo- mamy Harrego Kane odwołanego z wypożyczenia:) Sad but true.
Skaju
1 lutego 2013, 20:03
Jak trzeba będzie to AVB zrobi z Gylfiego lub Lewisa napadziora i to bedzie sygnał dla JD i EA żeby się spięli w sobie :) Będzie dobrze, in Boas I trust.
Barometr
1 lutego 2013, 20:33
jin_tae czy Ty czasem czytasz siebie zanim coś zamieścisz. "Jeśli". Przecież o tym "jeśli" cały czas piszemy! Jak Ade i Defoe się sprawdzą to tylko zmiennik potrzebny? W walce w LM i na rodzimym podwórku? Głupa zgrywasz, czy jaja sobie robisz?
jin_tae
1 lutego 2013, 20:36
Jeśli Ade i Defoe zaczną grać to w zimie nikt nowy na atak nie jest nam potrzebny. Kapujesz, czy uważasz, że lepiej kupić kogoś na szybko w zimie niż rozsądnie latem?

Bardziej rozsądne jest wierzenie w to JEŚLI niż wydawanie 15 mln funtów pod wpływem chwili.
varba
1 lutego 2013, 21:07
Jin Tae weź mnie nie rozśmieszaj człowieku, napisałeś 100 postów na forum kogo to byś chciał a teraz ludzi pouczasz. Nikt nie chciał Damiao na siłę, chodzi o to żeby mieć zbilansowany skład a nie 15 pomocników i 2 napastników. Jak trzeba pchnąć Hudd, Jenas żeby finasować transfer to się to robi. W tym oknie było kilku napastników tańszych od Damiao i chętnych żeby zmienić klub, spokojnie wzmocnili by konkurencje z przodu
Walu
1 lutego 2013, 22:08
A tak z ciekawości Varba, jacy to byli napastnicy? Bo Son, Hooper, Damiao i Negredo z którymi nas najmocniej łączono byli wszyscy nie do wyjęcia za mniej niż 10 mln (co pokazały przykłady Norwich, Evertonu i nasz, o Sonie działacze HSV mówili że najwcześniej w lecie odejdzie). Ktoś wspominał o Crouchu, który według mnie by był niezłą opcją, ale inne nazwiska nie bardzo mi przychodza na myśl, na Gomisy i L.Lopezy to raczej za wysokie progi i lepsi od tych co mamy by wcale nie byli. Z jednej strony nasza sytuacja kadrowa wskazywałaby na to, że o top 4 będzie bardzo ciężko w tym sezonie, ale z drugiej, w tym okienku nie odszedł nikt znaczący (poza kontuzją Sandro), a przyszli Holtby, Kane i wracający po kontuzjach Parker, BAE, niedługo Kaboul więc jakby nie patrzeć, jesteśmy mocniejsi niż w pierwszej połowie sezonu. Skoro do tej pory mamy czwarte miejsce, to w dalszej części tym bardziej powinniśmy je utrzymać. Boję się tylko, że Arsenal i Liverpool będą nieco lepsze niż do tej pory bo się bardzo mądrze wzmocniły w tym okienku. Coutinho według mnie się raczej nie sprawdzi, ale i tak Sturridge robi im robotę od samego początku, a do Arsenalu Monreal, sądząc po Waszych opiniach tez dobry transfer. Everton moim zdaniem prędzej, czy później wymięknie. Kadrowo odstają od nas, anali i the reds. Wydaje mi się, że w tym okienku nasi główni rywale nie wypadli lepiej od nas i kwestia czwartego miejsca jest ciągle otwarta. W tym okienku nikt oprócz Liverpoolu, QPR i Newcastle nie wydał dużo pieniędzy i dlatego nie sądzę, żebyśmy nagle zaczęli zdobywać mniej punktów niż do tej pory bo w zasadzie żaden zespół nie będzie w drugiej części sezonu znacznie silniejszy niż w pierwszej. Ja jestem dobrej myśli.
RAFO THFC
1 lutego 2013, 22:08
Foo-King-No-Wan - ;-)
Walu
1 lutego 2013, 22:10
No, może Chelsea jest odrobinę lepsza bo ma tego Ba, z nimi nam ciężko będzie nawiązać walkę. Chociaż kto wie... ;)
jin_tae
1 lutego 2013, 22:12
Ty mnie nie rozśmieszaj. Jenas poszedł, Gomes też, Hudd nie chciał to co rozwiązać kontrakt i za darmo puścić? Tego jeszcze brakowało, żeby zawodników za darmo zwalniać z kontraktów...

Nie napisałem 100 postów, a wszystkie były w tonie "jakbyśmy kogoś kupili to wolałbym tego niż tamtego" nie w tonie "KURWA MAĆ musimy kogoś kupić" Demps z powodzeniem może grać na szpicy co niejednokrotnie już w swojej karierze robił. Nie jesteśmy City, żeby mieć 3 - 4 równorzędnych ludzi w napadzie. Prosiłbym o te Twoje chętne nazwiska. Ja tam jakoś nie widzę ludzi, którzy pchali by się do nas oknami. Nie licząc tych co za swoją grę chcieliby 80- 90 tyś funtów
mosaj
1 lutego 2013, 23:52
Mam nadzieję, że wczoraj nie przegraliśmy walki o Ligę Mistrzów. Rok temu byliśmy w lepszej sytuacji, a zimą na transferowym rynku popisaliśmy się zupełną ignorancją i na White Hart Lane trafili tacy wymiatacze jak Nelsen i Saha. Efekt? Zadyszka, brak odpowiednich zmienników i rywalizacji, czwarte miejsce. Teraz historia się powtarza - ponownie jesteśmy w czubie tabeli, znów mamy szansę na ustabilizowanie tej pozycji i znów dajemy d*** na transferowym rynku - przepraszam za wyrażenie, ale moim zdaniem po prostu to spieprzyliśmy. Czeka nas trudny okres - Premier League, gdzie wciąż czekają nas konfrontacje z najlepszymi (MC,Chelsea,Arsenal, Liverpool) i Liga Europy, którą AVB traktuje ponoć bardzo poważnie. W tak newralgiczny okres wchodzimy z chimerycznym Defoe i będącym w fatalnej formie Adebayorem. Ich rywalem jest Harry Kane, który nie pokazał jeszcze nic, co mogłoby rokować jakiekolwiek nadzieje (tak uważam). Levy to przespał - nie twierdzę, że fiasko w negocjacjach ws Damiao to tragedia (kurczę, jakoś świat się o niego nie zabija), ale na rynku było wielu napastników znajdujących się w naszym zasięgu, zarówno finansowym jak i sportowym. Nie mówię o jakiś anonimach typu Vydra (dobrze piszę?), ale można było powalczyć o takich graczy jak Negredo, Quagliarella, Gameiro - nie wierzę, że byli nie do wyjęcia. Ba, nawet transfery takich kopaczy jak Hooper, Szalai (łączono nas z nim), Son czy Graham byłyby dobre, bo wykreowałyby KONKURENCJĘ - a tymczasem nasze gwiazdy być może bedą olewać, bo kto im zagrozi. Kane? bez jaj. Wierzę, że AVB ma jakiś pomysł i sobie poradzi z tym problemem, bo narzędzia ma odpowiednie - jeden napastnik + Holtby/Sigurdsson/Dempsey , to może zdać egzamin. Cieszę się, że systematycznie pozbywamy się szrotu - Gomes out, Jenas out, w następnym okienku pozbędziemy się Big Toma (mówię to z przykrością, bo go bardzo lubię), Bentleya i Gallasa i będzie dobrze. Szczęście, że nasi rywale też się specjalnie nie wzmocnili.
varba
2 lutego 2013, 03:24
Nie mam zamiaru z Tobą licytować na nazwiska, bo wiem jak to będzie. Podam przykłady a ty powiesz, że dla nas za słaby. Poza tym dla mnie to dziecinada, bo wolę rozmawiać o faktach. A fakty są takie, że wydaliśmy prawie 10 mln na Sigurdssona, który strzelił mnóstwo goli i jakoś nad tymi pieniędzmi nikt nie ubolewa. Dembele też jak na 15mln to za dużo nie pokazał. Nie mówię że ma zdobywać bramki, ale jakieś asysty by się przydały. Zauważyłem że coraz mniej obrońców nabiera się na te jego tricki. Jak dla mnie kogoś kto raz na jakiś czas chodzi na mecze, to transferów może wcale nie być, żeby był tylko nowy stadion. Mam tylko jedną prośbę do naszego managera, żeby przestał nas karmić jakimś gównem, że walczymy nie tylko o top4 i że stać nas na jakieś trofea. Manager to nie polityk nie musi wciskać kitów swoim wyborcom (czyt. kibicom). Niech jasno powie mam taki budżet i na to możemy sobie pozwolić. Zyska przez to więcej szacunku, niż przez obietnice, których nie spełni na koniec sezonu.
jin_tae
2 lutego 2013, 12:07
Skoro Dembele za dużo nie pokazał to nie mamy o czym rozmawiać. W pierwszym sezonie gra nie gorzej od Szczura Moskiego to chyba dobrze co nie?

Dembele to obok Bale i Sandro nasz najlepszy zawodnik w tym sezonie. Zawodnik z pola, nie ma Dembele nie ma gry taka jest reguła i to o czymś świadczy.
trzaskal
2 lutego 2013, 20:04
http://www.sport.pl/pilka/1,96012,13335321,Wspolwlasciciel_West_Hamu_odslania_kulisy_okienka.html#BoxSportTxt

Bardzo ciekawe.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji