Sebastien Bassong przeszedł dziś w Spurs Lodge kolejne badania po otrzymanej w niedzielny wieczór pozytywnej opinii specjalisty w szpitalu. Reprezentant Kamerunu został zniesiony z boiska w drugiej połowie meczu przeciwko Chelsea na Stamford Bridge, po tym jak niebezpiecznie upadł po starciu z Anelką.
Wygląda więc na to, że absencja Sebastiena będzie krótsza niż się spodziewano.
Również Ledley King przejdzie dziś dokładne badanie prawego ścięgna udowego, mające na celu określić kiedy będzie gotów do gry.
Nie najlepiej wygląda sytuacja z powrotem Woodgate'a. Po wizycie u specjalisty w piątek, Jonathan nadal nie może trenować. Dodatkowo Redknapp potwierdził, że kontuzja obrońcy nie jest do końca oceniona i niepewne są przyczyny odczuwanego przez Woody'ego dyskomfortu.
Kontuzje obrońców
21 września 2009
czapla
1 min czytania
2 752
Dyskusja
Komentarze (10)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Wydawało mi się, że SB ucierpiał po upadku z Anelką, nie Drogbą.
true. już dziś nie dotykam strony.
No sytuacja z obroną nie wygląda za ciekawie.
Coś mi się zdaje, że nieobecność Kinga będzie dłuższa niż Bassonga.
Coś mi się zdaje, że nieobecność Kinga będzie dłuższa niż Bassonga.
Musimy mieć Bassonga i Kinga na kolejne spotaknie PL... bo jak widzę co wyprawia w środku Corluka to szukam kiedy kontuzje wyleczą Dawson i Wood
a w srode tez nie bedzie lekko...
a mi się wydawało że z Drogbą ale drugi raz nie patrzałem na tę sytuację więc może ten Drogba mi się wrył w głowę tylko dlatego że jego później też znoszono 
Mam nadzieję, że nie dojdzie do najgorszego i w następnym spotkaniu nie zagramy duetem Corluka - Huddlestone 
Mam nadzieję że wróci chociaż jeden na mecz z Burnley, które wbrew pozorom wcale nie jest takie słabe (pokonało MU i dobrze spisujący się Sunderland) i tylko wychodząc w najlepszym zestawieniu można ich pokonać.
no tam jest Dave Nugent, który w ostatnim meczu z Sunderlandem sobie robił co chciał, a przecież Koty mają niezłych obrońców, a mimo to rezerwowy Nugent im władował 2 bramki... łatwo nie będzie, jeśli nie będziemy mieli Kinga albo Bassonga.
Na szczęście Dawson już trenuje i jest gotowy na mecz z Preston.
Z Preston ma się tylko rozegrać, nabrać formy meczowej myślę że Harry szykuję go na Burnley, bo Bassong mimo że nie ma urazu głowy okazało się że złapał kontuzje kolana, mam nadzieje że nie groźną i wkrótce znów będziemy mieli przynajmniej 2 środkowych obrońców
Czytaj dalej