Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Kontuzje psują smak zwycięstwa

27 września 2013 michaoo Recenzja meczu
Tottenham z łatwością pokonał swojego norweskiego przeciwnika w grupie K, niestety kibice nie mogli w pełni celebrować zwycięstwa, patrząc jak kolejni zawodnicy opuszczają boisko z powodu kontuzji.

Mecz toczył się pod pełne dyktando drużyny z północnego Londynu. Tromso IL drużyna dość anonimowa dla przeciętnego kibica Spurs, jedynym punktem zaczepienia był Jarosław Fojut. Polak, który miał swoją przygodę na wyspach, nie może pochwalić się dobrym występem.

W pierwszej połowie Tottenham zdobył dwie bramki. Obie z zminą krwią wykończył, rezerwowy w tym sezonie napastnik Jermain Defoe. Przy pierwszej asystował Lamela, który dostał szansę na pełny debiut w barwach Tottenhamu. Druga bramka to popis umiejętności młodego Niemca Lewisa Holtby. Holtby wraca do dobrej formy, po kontuzji odniesionej na młodzieżowych mistrzostwach Europy.

W drugiej połowie podopieczni Villasa-Boasa zwolnili tempo. Manager zdając sobie sprawę, że w ciągu następnych 5 dni, musi rozegrać kolejne dwa spotkania, chciał wygrać ten mecz, jak najmniejszym nakładem sił.

Szczęście jednak mu nie dopisywało, bo kolejno boisko opuszczali kontuzjowani piłkarze. Najpierw Rose (jeszcze w pierwszej połowie) doznał urazu kostki i zastąpił go Vertonghen. Potem z boiska zniesiono Dembele. A na końcu do szatni powędrował Kaboul. Francuz czując dyskomfort postanowił nie ryzykować, przy korzystnym wyniku drużyny Tottenhamu.

Piękną bramką w końcówce popisał się Christian Eriksen. Strzałem z dystansu pokonał bramkarza gości Sahlmana, ustalając wynik spotkania na 3-0.

Spurs: Lloris, Naughton, Dawson, Kaboul, Rose (Vertonghen 38), Dembele (Eriksen 64), Sandro, Holtby (Paulinho 71), Lamela, Defoe, Sigurdsson.

Tromso: Sahlman, Causevic, Koppinen (Antonsen 62), Fojut, Kristiansen, Johansen, Bendiksen (Johnsen 46), Moldskred, Pritchard, Drage (Andersen 78), Ondrasek.

Bramki: Spurs - Defoe 21, 29, Eriksen 86

Żółte kartki: Tromso – Johnsen, Fojut

Arbiter główny: Libor Kovarik (Czech Rep)

Frekwencja: 26,581

Komentarze: 15

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Motorniczy
20 września 2013, 07:07
Tytuł mówi wszystko, nie ma do czego się przyczepić oprócz kontuzji. Ale skoro wszyscy trzej mają wrócić na najbliższą kolejkę to nie ma czym się martwić. Dobry mecz, dominacja od pierwszej do ostatniej minuty na boisku. Z takimi tak trzeba, żeby nie było kompromitacji. Za 2 tygodnie wyjazd do Moskwy chyba na mecz z Anży. Powinniśmy to wygrać
Wduwek
20 września 2013, 07:21
Bardzo cieszy gol Eriksena. A kontuzje jeśli nie są groźne mają ten plus, że tylko utwierdzą AVB żeby grać rezerwami skoro wreszcie po tylu latach mamy szeroką ławkę. Wczorajszy skład poza Llorisem a nie Friedelem w bramce bardzo mi się podobał. Bardzo mocni piłkarze, ale bez Soldado, Walkera, Vertonghena i Eriksena (weszli z konieczności, gdyby nie kontuzje może by w ogóle nie zagrali).
RAFO THFC
20 września 2013, 08:12
Za dwa tygodnie to wyjazd do Dagestanu --- to niemal centralna Azja ;-/ Mam nadzieje, że polecimy tam rezerwami i nie zabraknie Dowkins-a, Zeki-ego i H. K. bo to mecz miedzy derbami z CFC a WHU. Dobrze byłoby przywieść stamtąd remis ale jak przegramy rezerwami nie będzie tragedii --- oddamy im pierwszym składem na WHL!
Motorniczy
20 września 2013, 08:41
RAFO, Anży domówki gra na Łużnikach w Moskwie
Sawik
20 września 2013, 09:17
Najbardziej bałem się o uraz Rose'a, bo chłopak prezentuje się wyśmienicie, ale jak ma wrócić na następną kolejkę to dobrze. Niby jest Verts, ale wolę go oglądać na środku obrony, bo tam prezentuje się najlepiej. Wynik jest jak najbardziej zadowalający, ale to co rzuca mi się w oczy od dłuższego czasu to sposób w jaki zawodnicy wymieniają się piłkami. Za Harry'ego graliśmy dość prostą futbolówkę, a ilość kombinacji, którą wprowadza AVB jest bardzo miła dla oka. Jedyne co bym zmienił to od początku postawił na większą ilość graczy rezerwowych w tym meczu, ale ogólnie jest ok.
jasiowaty
20 września 2013, 09:17
Łużniki, o ile dobrze pamiętam, są w remoncie. Ale pewnie i tak zagrają wszędzie tylko nie w Dagestanie.
Barometr
20 września 2013, 09:33
Eriksen nie dość, że ma numer 23 z jakim grał VdV to jeszcze gra jak Holender. A ma zaledwie 21 lat! To będzie nasz najlepszy transfer tego lata, a być może nawet ostatnich lat :)
kacpero47@wp.pl
20 września 2013, 10:59
myśle ze z cardiff powinien wyjśc w pierwszej jedenastce DJ18 ma doświadczenie i wie jak sie zachowac w roznych sytuacjach :D spryt!
Walu
20 września 2013, 11:03
DJ18? :D
http://www.youtube.com/watch?v=ZPIWq4r0e6I
Bajt
20 września 2013, 11:30
Co tam Dagestan! Rewanż z Tromso gramy podczas nocy polarnej u nich :)
Boyd
20 września 2013, 12:35
Anzji bedzie grało na Saturn Stadium in Rawenskoe (południowy wschód od Moskwy). Dobrze że nie Łużniki, bo tam ostatnio plastik był zamiast trawy, którego jednak nie unikniemy, bo Tromso na dalekiej północy ma właśnie artifical turf. Dobre byłoby mieć już wtedy awans i na tego orlika posłać młodzież, szczególnie przy brutalnych Norwegach.
Motorniczy
20 września 2013, 14:25
Łużniki to nie były chyba w remoncie tylko były Mistrzostwa Lekkoatletyczne i temu przez pewien czas nie grano tam meczy
_jaroszy
20 września 2013, 20:10
Baro zgadzam się w pełni , Eriksen to mega udany transfer . Oby tylko jak najdłużej udało się go utrzymać nam w zespole
Efendi6
20 września 2013, 20:37
Mecz pozytywnie oceniam, mały smaczek umiejętności Eriksen-a.
Motorniczy
25 września 2013, 07:05
Kontuzje i po kontuzjach, wszystko idzie w dobrym kierunku.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji