Jonathan Woodgate oraz Aaron Lennon będą prawdopodobnie niedostępni w najbliższej potyczce Carling Cup z Evertonem. Stoper Spurs nabawił się kontuzji głowy, natomiast skrzydłowy reprezentacji Anglii doznał kontuzji kostki.
"Woody" musiał opuścić boisko w 15 minucie po zderzeniu głowami z Beattiem, natomiast Lennon zszedł z boiska kwadrans przed końcem, mocno utykając.
"Woodgate złapał brzydką kontuzję. Wyślemy go dziś na skan, żeby sprawdzić, czy nie złamał kości policzkowej. Jego twarz jest strasznie spuchnięta, a my musimy być pewni, że nic mu się nie stało. Oczywiście nie zagra z Evertonem.
"Lennon również pójdzie na skan kostki, jednak wydaje się, że jego kontuzja nie jest skomplikowana i istnieje prawdopodobieństwo, że wykuruje się na czas.
"Mamy więc jednego, bądź dwóch nowych kontuzjowanych - Ledley nie jest gotowy do gry, jak również Modrić, oraz Gio, natomiast Defoe pauzuje za czerwoną kartkę."
Redknapp powiedział również, że ma nadzieję, iż Ledley King wykuruje się przed derbami z Arsenalem.
Kontuzje w obozie Tottenhamu
1 listopada 2009
Marek
1 min czytania
3 256
Dyskusja
Komentarze (10)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Woody to jednak jest gość !! Wspaniale uratował nas przed utratą bramki w sobotnim meczu i pokazał tym którzy bronili bezradności Ekotto przy bramce Daviesa (bodajże?!) że jednak można się rozsądnie zachować w takiej sytuacji. Szkoda Jonathana, wracaj szybko do zdrowia !
Nie przesadzaj gaizka. Pamietaj mimo wszystko, ze BAE ma 178 cm i 69 kilo, a Woody 188 cm 1 83 kilo. Roznica wiec jest, szczegolnie jesli chodzi o zatrzymywanie takich klocow jak Davies. Zreszta jasne jest, ze Woody jest duzo lepszym obronca od Kamerunczyka. Ciekawy jestem czy jak (jesli?!) wylecza sie wszyscy nasi obroncy to Redknapp sprobuje ustawienia z Woodgatem i Kingiem na srodku i Bassongiem na lewej.
Hm...bardzo ciekawy pomysł z taką linią obrony Woodgate-King na środku i Bassong na lewej.Jest jeden problem,ciągłe problemy zdrowotne naszej pary środkowych obronców.
Ja mam nadzieje, ze Woody wróci w miarę szybko bo przecież nie może być miekszy niż Terry, który grał w masce na papie (też miał chyba złamaną kość policzkową). Albo nasz Kuba, który śmigał z przestawioną kichawą. Swoją drogą to trzeba mieć talent żeby tak przyłożyć ryłem o glębę żeby sobie je połamać.
"twardym trza być, a nie miętkim!" 
to gio jest kontuzjowany??? to i dobrze i zle, wie ktos moze jak powazny ma uraz??
Moim zdaniem jak się King i Woodgate nie wykurują to pół biedy. Jest przecież Bassong i Dawson. Gorzej jak nie zagra Lennon. Bo wtedy to będziemy już kompletnie bez skrzydłowych
Chodzi mi oczywiście o derby.
i znowu Woodgate :/
http://www.tottenhamhotspur.com/news/articles/teamnews301009.html srodek obrony Woody i King
prawa strona Bentley. jest iskierka nadzieji 
Czytaj dalej