Frank Lampard zdaje sobie sprawę jak ciężki mecz czeka jego drużynę w niedzielę i jak trudno będzie im pokonać Tottenham.
Reprezentant angielskiej kadry, jest pod wrażeniem metamorfozy jaka się dokonała w naszej drużynie, po przejęciu jej przez jego wuja - Harry'ego Redknappa
"Harry wykorzystał potencjał jaki drzemie w drużynie, a widać że czas działa na jego korzyść, wszystkiego kluby które prowadził notowały progres, teraz uważam że ma warunki do tego, aby przebić się do pierwszej czwórki ligi" - Lampard charakteryzuje swojego wuja.
"Gdy Harry przybył do klubu byli na dnie, a teraz są mocną drużyną, z wielkimi możliwościami w grze ofensywnej. To daje duże szanse na top 4.
Z Peterem mogą grać prostą piłkę, On daje im taką możliwość, w powietrzu nikt nie ma z Nim szans, jeśli tylko piłka jest właściwie zagrana"
Lampard przyznał że oglądał nasz mecz z Manchesterem i podzielił się swoimi wnioskami:
"Co rzuciło się w oczy, to kilka długich piłek granych w kierunku Croucha, ale Spurs mają też dynamicznych zawodników, którzy również potrafią z nich skorzystać"
"Nasze mecze są ostatnio twardsze niż wcześniej, widać jak bardzo Tottenhamowi zależy na osiąganiu dobrych wyników w nich. Są silni, a atmosfera derbów, zawsze sprawia że mecze są szczególnie ciężkie. Musimy zagrać na naszym najwyższym poziomie, jeśli chcemy ich pokonać" - zakończył Frank Lampard
Lampard: "aby pokonać Spurs musimy zagrać najlepiej jak potrafimy"
19 września 2009
gaizka
2 min czytania
4 153
Dyskusja
Komentarze (12)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Harry jest wujkiem Lamparda ??
niezła faza też nie wiedziałem
czyli,że będzie taki rodzinny pojedynek trochę z tego wynika hehe.
Przecież jak kupowaliśmy Palaciosa, to Harry mówił że m.in. polecił Go Lampard, mówiąc że bardzo ciężko się przeciw niemu gra.
Widać, że Lampard jak i zapewne cała Chelsea czuje respekt do Tottenhamu. Wiedzą, że Spurs może coś ugrać w tym meczu. A The Blues jakoś w tym sezonie niby wygrywają, ale z trudem (przykład: ostatni mecz ze Stoke City).
Kurcze, nie mówcie,że nie wiedzieliście,że Lampard jest siostrzeńcem HR?
Nawet w pewnym momencie jego ojciec, wraz z Harrym byli kolejno asystentem i trenerem West Hamu. A dobry wuj Harry wywróżył młodemu Frankowi świetlaną karierę.
hehe trochę sie zdziwiłem
Harry wujkiem Lamparda
no to mamy taki mały rodzinny pojedynek 
Tak na marginesie co do ankiety o duet napastników.... trochę dziwna bo czy kiedykolwiek ktoś widział duet Crouch-Pavlyuchenko albo
Defoe-Pavlyuchenko....więc skąd można wiedzieć czy bedą grac lepiej od obecnego Keane-Defoe (aktualnie8%) choć w każdym meczu tak zaczynamy i jak na razie miejsce 3 w tabeli...a tu nikt prawie nie chce takiego duetu choć nie ma gwarancji że inny będzie lepszy
Defoe-Pavlyuchenko....więc skąd można wiedzieć czy bedą grac lepiej od obecnego Keane-Defoe (aktualnie8%) choć w każdym meczu tak zaczynamy i jak na razie miejsce 3 w tabeli...a tu nikt prawie nie chce takiego duetu choć nie ma gwarancji że inny będzie lepszy
Znając życie jakby ktoś pominął duet ruski-tyka albo ruski-defoe to byłyby sapy, że ktoś jest niekonsekwentny... ;p
Anel - aktualnie 10% bo oddałem swój głos na duet niskich napadziorów 
Anel ,w poprzednim sezonie było kilka meczy z duetem Defoe -Roman ,a i nawet w tym sezonie widziałem atak Peter-Roman ,bo grali razem w CCup z Doncasterem.
Mam nadzieję Frank, że po dzisiejszym meczu nie będziesz miał innej możliwości jak tylko bardziej komplementować naszą drużynę 


Czytaj dalej