Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Łatwe zwycięstwo na Villa Park

2 października 2013 michaoo Recenzja meczu
Tottenham pewnie pokonał podopiecznych Paula Lamberta. Drużyna z Birmingham podobnie, jak Spurs rozpoczęli mecz w składzie silnie rezerwowym. W barwach Tottenhamu po raz kolejny w pucharach brylował Defoe, który zdobył dwie bramki.

Po mimo kilku groźnych sytuacji, bramka numer jeden padła w doliczonym czasie pierwszej połowy. Genialnym podaniem popisał się Lewis Holtby. Przelobował linie obrony Aston Villa. Sprytnie w polu karnym odnalazł się Defoe, który głową skierował piłkę do siatki.

Druga połowa rozpoczęła się od zabawnej kontrowersji z udziałem Vertonghena. Paul Lambert był niepocieszony, natomiast kibice Tottenhamu pękali ze śmiechu.

Chwilę po tym incydencie drugą bramkę, tym razem z rzutu rożnego, zdobył dla Tottenhamu Paulinho.

W końcówce meczu dwa trafienia dołożyli kolejno Nacer Chadli i Jermain Defoe. Dla Belga była to pierwsza bramka w barwach Tottenhamu. Przy bramce Defoe znów asystował Lewis Holtby.

Villa: Steer; Lowton, Vlaar, Baker, Bennett; Sylla, Bacuna; Albrighton, El Ahmadi (Bowery, 46), Tonev (Johnson, 82); Kozak (Helenius, 46).

Spurs: Friedel; Walker (Dawson, 78), Chiriches, Vertonghen, Fryers; Paulinho (Dembele, 64), Sandro; Lamela, Holtby, Kane (Chadli, 73); Defoe.

Bramki: Spurs - Defoe (45+1, 90+2), Paulinho (48), Chadli (86).

Sędzia główny: Mr J Moss.

Widzów: 22,975.


Komentarze: 41

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Motorniczy
25 września 2013, 09:09
Perez jest idiotą czy mi się wydaje? No bo nawet jeśli Bale był tani jak dla niego to po co takie coś mówić? Teraz będą doić z niego jeszcze więcej
trzaskal
25 września 2013, 09:17
Motorniczy! Nie mieszaj wątków. Co ma Perez i Bale do wczorajszego meczu?
Mateusz
25 września 2013, 09:18
Ja tam jestem zdania, że Lamela jeszcze odpali. Dobrze, że jest tak wprowadzany, a nie od razu na głęboką wodę. Przypominam jak było chociażby z Llorisem. Wszyscy mówili, że to błąd że wybrał Spurs bo nie może wygryźć 42- letniego Friedela, a AVB spokojnie mu pokazywał jak się gra w BPL.
Motorniczy
25 września 2013, 09:26
tak przy okazji mi się powiedziało prezesie
varba
25 września 2013, 09:28
Nie jest powiedziane, że Soldado nie strzelałby z ogórkami. Przykładem na to jest pierwszy mecz eliminacji, kiedy Hiszpan bez problemu zdobył dwie bramki. Defoe przeważnie gra słabo z topowymi drużynami, bo tam wiedzą jak sobie z nim radzić. Zainwestowaliśmy mnóstwo kasy w Soldado, sami tego chcieliście, więc teraz nie płaczcie że gra dzięki wydanej kasie. Krytykowaliście Levy że skompi na napastnika, kupił drogo i teraz trzeba wspierać tą decyzję. trzeba zrobić wszystko żeby inwestycja była udana. Sprawić, żeby się przełamał. Na ławce tego nie zrobi.
Przemas1988
25 września 2013, 09:29
Ale Ty pierdolisz Motorniczy , 21 latek zagral raptem dwa mecze w podstawowej 11 i to nie w lidze, pokazuj przeblyski talentu , walczy, broni, podaje , zaczyna strzelac i dryblowac. ,a Ty mowisz ze sie wiecej spodziewales , to juz kuzwa nawet w nowym FMie mlodzi zawodnicy bez jezyka niewiadomo za ile baniek sa odrazu koksami. Wiec chlopie zejdz na ziemie. Zdecydowanie nie odrozniasz zawodnika rozkrecajacego sie od nie wypalu.
varba
25 września 2013, 09:30
Nie prezesie, bo Trzaskal ma racje, nie rób śmietnika, to nie forum.
Damian88
25 września 2013, 09:37
Zobaczcie na transfery z poprzedniego sezonu. Przecież ci chłopacy dopiero wypalili, Holtby wiosną zawodził, a w tym sezonie jest niesamowity. Potrzeba czasu na zgranie chociażby Lameli z resztą składu. Chłopak grał w zupełnie innej lidze, gdzie gra się zupełnie inną piłkę. Będzie dobrze, nie widzę powodów do zmartwień, tym bardziej, że wyniki są tego potwierdzeniem.
Motorniczy
25 września 2013, 09:37
Nie musisz się tak denerwować. Nigdzie nie napisałem że jest niewypałem. A zresztą...
sportowiec07
25 września 2013, 09:52
wczorajszy mecz naprawdę mnie zaskoczył,pomimo tego że Andre zapowiadał iż te rozgrywki nie są priorytetem dla Nas ,zagraliśmy dobrą piłkę.Lamela zdecydowanie musi dostawać więcej szans.konfrontując go z Townsendem ,wypada o wiele lepiej,daje więcej zespołowi .Townsend to tylko drybling ,nie zagra żadnej akcji kombinacyjnej i jakoś w ogóle nie pasuje mi do naszego obecnego składu.powinien wychodzić na mecze pucharowe i ewentualnie dostawać końcówki meczów ligowych
Ramzes
25 września 2013, 09:57
Git, fajnie byłoby zobaczyć w tym sezonie top 3 w połączeniu z triumfem np. FA Cup, czy Capital Cup.
Michał
25 września 2013, 11:50
Mecz świetny, chociaż ciężko mi się oglądało z gorączką, bólem głowy i nieustającym katarem. Muszę przyznać, że nowi zawodnicy świetnie wprowadzają się do składu. Jak dla mnie warto dać szansę takiemu Holtby'emu, Lameli, czy Defoe grę od pierwszych minut z Chelsea. Soldado wpuścić na ostatnie dwadzieścia minut, żeby dobił Smerfy i ustalił wynik meczu. ;)
Barometr
25 września 2013, 12:07
Defoe bym mimo wszystko posadził jeszcze na ławie z Chelsea, bo jak ktoś wspomniał wcześniej - on z topowymi drużynami raczej nie strzela. Ale już z Holtbym czy Lamelą to mam problem. Townsend nie gra jakiejś rewelacji, więc może właśnie spróbować z Argentyńczykiem lub Niemcem zamiast niego? Pytanie, jak Holtby poradziłby sobie na skrzydle??? Problemy bogactwa - to lubię :) W każdym razie - na razie najbardziej to ja się obawiam o nasze flanki na obronie - Walker w porównaniu z rewelacyjnymi występami w pierwszym sezonie w Spurs - jest niepewny. Naughton to nie ta półka. Nie wiem kiedy wraca Rose. A więc może coś w ten deseń?

Lloris - Walker, Dawson, Chiriches, Verts - Paulinho, Dembele - Holtby, Eriksen, Gylfi - Soldado.

Z ławką: Friedel, Naughton, Sandro, Chadli, Townsend, Lamela, Defoe.

Cholera - ciężko to poukładać z takimi piłkarzami, bo przecież Chadli też strzelił gola, a był na boisku 20 minut!
halabala
25 września 2013, 12:13
Baro - po co pchać na skrzydło klasycznego środkowego Holtby'ego, skoro jest Lamela :) Z Chirichesem też bym jeszcze poczekał - wczoraj szczytem pewności nie był i potrzebuje czasu na spokojne wejście do składu, bez rzucania go na Chelsea. W takim meczu potrzebujemy silnego środka obrony - Naughton jak nie popełni żadnego babola w stylu niedzielnego podania do Llorisa, to będzie dobrze. Z Defoe na dwoje babka wróżyła - wstawienie go do składu nie byłoby absolutnie votum nieufności dla Soldado, który choć póki co nie strzela, to gra dobrze i dochodzi do sytuacji. Chodzi bardziej o kucie żelaza, póki gorące. Zresztą - mam przeczucie że który nie zagra, to i tak brameczkę zasadzi :)
md18
25 września 2013, 12:19
Asysta Holbyego - palce lizać, patrząc jaką formę łapie (już mecz z Tromso był zwiastunem) szczęście, że nie zakończyło sie powrotem, wprawdzie na wypożyczeniu, do Schalke.
A kłopotami bogactwa to niech się już Andre martwi. Takiego kadrowego komfortu nie miał ostatnimi czasy żaden menager.
Good Fella
25 września 2013, 12:53
Piszę w imieniu swoim i mam nadzieję wielu użytkowników którzy od dobrych kilku lat przebywają na stronie i którzy pamiętają stare dobre jej czasy, wypierdolcie niejakiego motorniczego i im podobnych bo podnoszą ciśnienie, pozdrawiam
halabala
25 września 2013, 13:33
Good Fella - za nadpobudliwość i pisanie głupot nie wyrzucamy - w przypadku skoków ciśnienia pozostaje ignorowanie delikwenta :)
Good Fella
25 września 2013, 13:54
Halabala - będę się starał jakoś temu podołac ;) Good Fella (ex-Wieru) się kłania, pozdro
Motorniczy
25 września 2013, 13:55
skoro wszystko wam tak wadzi, więc. Zmieniłem hasło które za jakiś czas wyleci z mojej pamięci. To konto nie było prowokacją . Nikogo nie chciałem tutaj wkurwiać. Żegnam więc wszystkich. Powodzenia! I na koniec, zlejemy całe PL. COYS!
Wduwek
25 września 2013, 14:00
Buraczana drużyna to w sumie istotnie dla JD może być za duże wyzwanie. Ale na ogóry powinien wejść za Soldado. Varba, żeby nie było, ja popieram do teraz ściągnięcie Soldado i uważam ten transfer za udany, tym niemniej faktem jest, że z gry w lidze jeszcze nie strzelił, a gra niemal pełen wymiar czasowy co mecz. A z innej beczki: czy Kaboul znowu ma kontuzje, że nikt nie bierze go pod uwagę na CFC? Bo dla mnie Naughton nie kwalifikuje się do gry w drużynie aspirującej do top3 Premier League, więc musi tam iść Janek, a dla Chirichesa będzie to rzucenie na bardzo głęboką wodę. W mojej ocenie najlepsza linia obronna na CFC to: Walker, Kaboul, Dawson, Vertonghen. Chociaż... Vlad wczoraj najpewniej nie zagrał, ale i Dawson nie zachwyca póki co. Tak więc Walker i Janek na bokach a na środku w zasadzie dowolność. Dobrze, że jest z kogo wybierać.
Gan1982
25 września 2013, 14:44
Vlad potrafi grać z czelskimi, więc kto wie ? Wolałbym jednak aby Rose się wykurował.
Sawik
25 września 2013, 14:53
Spotkanie świetne. Szybki odbiór piłki, kombinacyjna gra, fajna klepka, atak pozycyjny. Gramy bardzo ładny futbol dla oka, na pewno jeden z najciekawszych na Wyspach. Duże pochwały dla Holtby'ego, bo chłopak pokazuje się ze świetnej strony w ostatnich spotkaniach. Osobiście byłem na nie z tym, aby ściągać go już w zimie, bo to jest ciężki okres, żeby się zaaklimatyzować, ale wielkie nadzieje pokładałem w nim na ten sezon i chłopak gra świetnie. Problemem na pewno był... Garteh Bale. Dlaczego? Bo Holtby musiał grać albo na skrzydłach albo jako defensywny pomocnik, tak więc rzadko zdarzało mu się występować na swojej nominalnej pozycji. Jeśli ma wyjść na Chelsea od początku to tylko jako "10", bo inne rozwiązania nie pasują zupełnie. On jest typową "10" i na tej pozycji powinien występować. Co do Siggy'ego to mnie nie dziwi, że AVB posyła go na skrzydło. Tam może wykorzystać swoje walory, którym jest dośrodkowanie i uderzenie z dystansu. Nie gramy z kontrataku, tak więc jakoś daje sobie radę. Gylfi nie pasuje do schematu dzisiejszej "10", bo gra się zupełnie inaczej. Od zawodnika na tej pozycji wymaga się większej zwrotności i szybkości, a z tym ma problem. Chłopak ma przebłyski, ale musi pracować nad motoryką, bo tutaj ma braki.
smackey
25 września 2013, 18:13
barcelona gra z 2-3 zawodnikami typu holtby, eriksen także może ich obu jakoś ucisnąć?
def/środek - załóżmy dembele
skrzydła - chadli - lamela
i środek erisken - holtby
Barometr
25 września 2013, 18:51
Tak liczyłem na to, że Ci wszyscy piłkarze w końcu wypalą - nie wiedziałem tylko, że będzie aż taki problem. No bo umówmy się - Townsend (WTF?! Jego się akurat nie spodziewałem), Chadli, Lamela, Holtby, Eriksen, Gylfi, Dembele, Paulinho, Sandro, a jeszcze wróci kontuzjowany Lennon. I kto z nich ma się zadowolić grzaniem ławy??? Zazdrościć AVB, czy nie zazdrościć takich problemów?
Zoolander
26 września 2013, 12:30
Akurat Townsend to na razie wątpliwe wzmocnienie, jeździec bez głowy, przy którym Lennon to bardzo opanowany skrzydłowy. Sprawia wrażenie gościa, który aż za bardzo chce się przebić do pierwszego składu i pokazać swoją"Bale-owatość" przez co traci cała drużyna. Może jak zauważy, że nie jest sam i budowa ciała umożliwia mu podniesienie głowy chociaż na moment, to będzie z niego pożytek. Na razie lepiej dla drużyny, żeby usiadł na ławce i ochłonął. W końcu ma najgorszy stosunek strzałów do ilości bramek ze wszystkich piłkarzy najmocniejszych lig ;) Inna kwestia to Adebayor. W ogóle nie rozumiem zamysłu AVB, który odcina niechcianych piłkarzy od pierwszej drużyny, ale jeżeli już to robi, to dlaczego z napastnikiem, czyli najgorzej obsadzoną pozycją w drużynie. Przed okienkiem nie mieliśmy napastników, więc jeden został kupiony. Drugi jest odsyłany do rezerw i nagle liczba się zgadza? :)

Jakoś nie umiem się zgodzić ze stwierdzeniem, że Soldado potrzebuje czasu. Ma 28 lat na karku, występy w najlepszej reprezentacji, w Lidze Mistrzów i bez wątpienia jest najbardziej doświadczonym piłkarzem w obecnej kadrze. To on powinien ciągnąć cały zespół. Oczywiście, że to dla niego nowe warunki, ale nie można popuszczać komuś z takim CV. Czy Aguero albo Torres potrzebowali czasu? A Ozil? Piłka jest tak samo okrągła, a trawa tak samo zielona jak na każdym innym boisku poza Britannia Stadium. Oczywiście, że to świetny napastnik i w końcu odpali, ale nie szukajmy na siłę usprawiedliwień. Skoro inni potrafili sobie radzić, to jemu za obecny okres należy się po prostu ochrzan, a nie głaskanie po głowie. Nie jestem specjalnym zwolennikiem Defoe po tym jak strzelił parę goli ogórkom, ale gra Soldado wygląda teraz nie jak gdyby miał problem z aklimatyzacją, ale jak gra gościa bez formy, bo nie wiem jak nazwać inaczej 3-4 kontakty z piłką w trakcie prawie całego meczu.
_jaroszy
26 września 2013, 12:32
Brawo dla całej drużyny , łatwe pewne zycięstwo .Paulinho mnie zadziwia , ma chłopak dar do zdobywania ekwilibrystycznych bramek .
Gość
26 września 2013, 14:05
Kiedy zaplanowany jest powrót Lennona? Wie ktoś?
snajper
26 września 2013, 15:11
Na physioroom sprawdź.
dzejkob
26 września 2013, 16:02
Info z oficjalki - Lennon wraca do treningów jutro lub w poniedziałek :)
smackey
26 września 2013, 19:01
_jaroszy, masz straszny problem z ortografią widzę :D

poza tym odpisz mi na PW

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji