Nasz kapitan zaapelował do fanów, aby ci opanowali się i żęby nie kierowali obraźliwych przyśpiewek pod adresem piłkarza, który kiedyś na White Hart Lane był jego idolem. Mowa tu oczywiście o Solu Campbellu, który w pierwszym meczu obu zespołów na Fratton Park obrzucany był rasistowskimi i homofobicznymi wyzwiskami. Kilka osób otrzymało z tego powodu zakazy stadionowe i kary wysokich grzywien, w tym między innymi 13-letni chłopak! Campbell był kiedyś idolem i inspiracja dla obecnego kapitana Spurs:
"jako młody zawodnik podpatrywałem Sola. Grał na tej samej pozycji co ja, pochodził z tej samej części wschodniego Londynu. Patrzyłem na niego i mówiłem sobie - Jeśli on może, to dlaczego ja mógłbym nie móc?"
"Wygwizdywanie jest częścią tej gry, zawodnicy sobie zdają z tego sprawę, ale istnieje granica, która nie powinna nigdy zostać przekroczona, a niestety kilka razy do tego doszło."
"Nie chciałbym, żeby kogokolwiek w ten sposób obrażano. Mam nadzieję, że fani będą szanować zawodników i drużyny i w niedzielę do niczego takiego nie dojdzie."
M.I.
Nie pozostaje mi chyba nic innego jak podpisać się pod apelem naszego kapitana obiema rękami!
Ledley bierze w obronę Sola Campbella
18 stycznia 2009
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 12
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
A tak w ogóle to myslę, że obydwie strony sa sibie warte-Sol wiedział na co się decyduje, dobrze wiedział co go czeka.Innymi słowy ma za swoje.Jeśli wsadzilibyśmy świadomie łapę do wrzątku do możemy mieć do niego pretensję?Nie, tylko do siebie.A czy zachowanie gwiżdżących kibiców jest w porządku?Abstarchując juz od tego, że spora część gwiżdże i wyzywa bo tak "wypada" myślę, że chyba mają prawo.A może inczej-myślę, że mogę zrozumieć ich motywację.Sol był dla nich idolem a później się na nich wypiął.Mogło boleć.
Co do tych homofobicznych, bo rasistowskie w naszym przypadku kompletny debilizm, to kiedyś był coś pisane, mówione, że Sol jest gejem, w tym samym czasie to samo było z Lenoxem Lewisem. Faktycznie ten temat się przejawiał, ale nie zgłębiałem nigdy kto z kim sypia, bo mnie to G obchodzi.
Gdyby się kibice obu drużyn uparli to mogło być jedno wielkie buczenie non stop.