Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Liga Mistrzów nasza. Tottenham gromi Young Boys 4:0

25 sierpnia 2010 halabala Recenzja meczu
Przed meczem z Young Boys Harry Redknapp zapowiadał, że jeśli zagramy tak, jak umiemy najlepiej, to nikt na White Hart Lane nie jest nam straszny. Trener Tottenhamu słowa dotrzymał. Lęki o niezakwalifikowaniu się do Ligi Mistrzów runęły już w piątej minucie, kiedy to Peter Crouch wyprowadził "Koguty" na prowadzenie. Później było już tylko lepiej. Dwa kolejne gole dołożył nasz wieżowiec z ataku, jedną bramkę zdobył Jermain Defoe, a Tottenham, z pieśnią na ustach, wkroczył do grona zespołów, które w sezonie 2010/11 będą rywalizować w rozgrywkach Champions League!

Harry Redknapp w składzie swojej drużyny dokonał dwóch zmian. Występujących od początku w spotkaniu przeciwko Stoke City, Younesa Kaboula oraz Jermaine'a Jenasa, zastąpili Ledley King i Jermain Defoe. Powrót do uwielbianego przez "Koguty" ustawienia 4-4-2 był widoczny już od pierwszego gwizdka sędziego. Tottenham niemal rzucił się na biednych gości z Berna, chcąc czym prędzej odrobić straty ze Szwajcarii.

Pierwszego gola Tottenhamowi udało się zdobyć już w piątej minucie. Bardzo dobrym, choć nieco przypadkowym dośrodkowaniem prosto na głowę Petera Croucha, popisał się Gareth Bale, a najwyższemu na boisku zawodnikowi nie pozostało nic innego jak skierować piłkę do siatki i raptem jednym "strzałem" doprowadzić do ekstazy ponad 35,000 ludzi.

Z minuty, na minutę, gra gospodarzy wyglądała coraz lepiej, a zagubieni "Młodzi Chłopcy" nie potrafili przedostać się w pole karne Gomesa, co zemściło się na nich po upływie pół godziny gry. Może i Jermain Defoe przyjął piłkę ręką. Może i pomógł sobie nieprawidłowo w tej sytuacji. Ale na Boga, strzelił dla nas drugą bramkę! Chyba wszyscy odetchnęliśmy w tym momencie z ulgą, podświadomie zaczynając powtarzać sobie, jak mantrę, że nic nie jest już w stanie wydrzeć nam miejsca w Champions League.

Po zmianie stron Tottenham, grając z niesamowitym spokojem, dołożył dwie kolejne bramki - obie autorstwa Petera Croucha. Najpierw w 61 minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bale'a Peter głową skierował futbolówkę do siatki, a potem, w 77 minucie, pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Lulicia na walijskim skrzydłowym Tottenhamu.

To był cudowny wieczór. To był mecz, który zwyczajnie trzeba było obejrzeć. To był Tottenham, który chcę widzieć w każdym spotkaniu. I najważniejsze - to będzie nasza Liga Mistrzów!

Składy:

Tottenham: Gomes (46' Cudicini) - Corluka, Dawson, King, Assou-Ekotto - Lennon, Palacios, Huddlestone, Bale (82' Kranjcar) - Defoe (62' Pawluczenko), SuperCrouch

Young Boys: Wolfli - Sutter (62' Regazzoni), Spycher, Affolter, Jemal - Doubai (82' Schneuwly), Lulić, Degen, Hochstrasser - Costanzo (61' Schneuwly) - Bienvenu

Sędzia: Laurent Duhamel

Żółte kartki:
Tottenham: Palacios, Pawluczenko
Young Boys: Lulić, Degen

Czerwone kartki:
Young Boys: Lulić

Gole:

1:0 - Crouch 5'
2:0 - Defoe 32'
3:0 - Crouch 61'
4:0 - Crouch 78 (k.)

Statystyki:

Posiadanie piłki:
Tottenham 51%:49% Young Boys

Strzały na bramkę:
Tottenham 6:1 Young Boys

Strzały obok bramki:
Tottenham 5:3 Young Boys

Rzuty rożne:
Tottenham 3:1 Young Boys

Faule:
Tottenham 8:13 Young Boys

Komentarze: 33

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

pedrosa
25 sierpnia 2010, 20:41
To jest najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Zagrali jak profesorzy którzy występują w LM co sezon. Fenomenalny mecz Croucha. Całkowicie zasłużone zwycięstwo. BRAWOOOOO!!!!!
konradthfc
25 sierpnia 2010, 20:42
Lekko łatwo i przyjemnie.....i już nawet mi się nie chce narzekać na Palaciosa. Był w tej drużynie w tym historycznym momencie i po części to też jego awans. COYS!!!!
Julkos
25 sierpnia 2010, 20:43
Bałem się przed meczem niepotrzebnie. Piękny mecz i ten hattrick niedocenianego Croucha, który teraz pokazał kim jest dla naszej drużyny. Na szczęście to on podszedł i pewnie strzelił 11, a jak Defoe strzalał w lidze to szkoda gadać. Pisałem we wcześniejszym temacie, że musi wyjść Crouch i miałem racje :) Przepiekna gra w obronie z Kingiem na czele. We wcześniejszym meczu to musiała być wina murawy, że tak słaby wynik. Dziękuje chlopaki jesteście mega :* Brawo również dla Jelenia, który dal LM Auxerre
puchatek03
25 sierpnia 2010, 20:44
Po raz pierwszy od X czasu mogłem obejrzeć mecz ze spokojna pracą serca! Ktoś wie co się stało z Gomesem? a i mogliśmy wygrać spokojnie 6:0.. i czy wy też zauważyliście jak złościł się Pav? To co otwieramy szampana!
adipetre
25 sierpnia 2010, 20:47
Nasza gra nie wygladala rewelacyjnie, Bale trzy asysty, niepokoi duza ilosc strat Palaciosa, swietny mecz Lennona, LM NASZA!!!!!!!
Skaju
25 sierpnia 2010, 20:48
nie widziałem meczu, ale przynajmniej trafiłem wynik :)
scoolony
25 sierpnia 2010, 20:49
Bale 4 asysty :)
Staxx
25 sierpnia 2010, 20:54
Z ciekawostek - w serwisie NewsNow na 5 informacji o triumfie Kogutów 4 zaczynają się słowem 'Crouch'.
gaizka
25 sierpnia 2010, 20:58
Brawo Pita, strzeliłeś City, teraz hat trick ,brawo również Bale !! Piękny wynik, który ugraliśmy bez wielkiego napinania.
p.s po co nam Luis Fabiano, skoro Defoe przyjmuje piłkę ręką co najmniej tak samo dobrze :)
Marcin
25 sierpnia 2010, 21:03
Trochę jakby Crouchu załatwia nam LM, nie? Brama z City, hatt-trick z YBB... A ja znowu i wciąż nie wierzę co się stało :)
Marcin
25 sierpnia 2010, 21:17
Dzisiaj szklanka jest w połowie pełna ;)
pawcius
25 sierpnia 2010, 21:20
16 lat czekałem na ten sukces. Zawsze coś było nie tak i się nie udawało. obawiałem się tego meczu po tym jak wczoraj sampdoria odpadła bedac pewna awansu. obawiałem sie bo pamiętam lasanie. Dzisiaj nawet ręka Defoe w kluczowym momencie meczu zostanie nie zauważona bo szczudło przysłonił tą pomyłkę. Brawo!! Czekam na losowanie grup. tak apropo dodam że zawsze czekam na mistrzostwo ligi. stawiam przysłowiowe 10 funtów przed sezonem na spurs . kiedyś przed sezonem było na tottenham 300-1 , 250-1 a teraz jest 12-1 czyli możliwość powtórzenia 4 miejsca bardzo duża i szansa na mistrza od wielu lat sie pojawia. Ta liga mistrzów może w końcu zmieni nasze losy od frajera do bohatera. bo przez kilka lat jesteśmy tak spostrzegani.
Yido
25 sierpnia 2010, 21:20
Ja bym powiedział, że nawet trochę więcej niż w połowie!:)
jasiowaty
25 sierpnia 2010, 21:50
Oh, when The Spurs go marching in!
adipetre
25 sierpnia 2010, 21:55
Inter, Real i Rubin poprosze.
me262schwalbe
25 sierpnia 2010, 22:11
Przed meczem przypniałem sobie 5 maja i nie jakoś trudno było mi uzmysłowić sobie, że tamta radość była przedwczesna; że trzeba jeszcze wykonać bardzo duży krok, zwłaszcza jak przed tygodniem było 0:3. Na szczęście bedę dziś mógł spać spokojnie :). Ja poproszę koniecznie Żilinę :)):).
skolim
25 sierpnia 2010, 22:16
BRAWO BRAWO BRAWO! Na WHITE HART LANE nie przegramy meczy fazie grupowej LM. ten awans to wielki sukces. Każdego kto ma w sercu Tottenham. Duma i radość.
skolim
25 sierpnia 2010, 22:45
Mówcie co chcecie ,ale gdyby nie Bale...
Glory glory Tottenham Hotspur!!!
halabala
26 sierpnia 2010, 05:48
Genialny wieczór! Kilka lat temu, samo myślenie o Lidze Mistrzów było jak herezja, bo byliśmy lata świetlne od niej (pomijając potwierdzający regułę sezon z lasagne). Awans do Pucharu UEFA to był szczyt marzeń, w dodatku z reguły nieosiągalny. A teraz? Pewny awans do CL, w lidze jesteśmy w szerokim gronie faworytów, może nie do mistrzostwa, ale przynajmniej do w miarę realnej walki o nie - dreams come true! Dziś losowanie i marzy mi się z koszyka pierwszego wielki rywal (Barcelona?), z drugiego rywal teoretycznie do przejścia (Panathinaikos, Szachtar, Marsylia, Benfica), z ostatniego to już obojętnie :) Tym sposobem mielibyśmy i świetnego rywala i realne szanse na awans :) COYS!!!
Cerbin
26 sierpnia 2010, 06:26
A mnie szczerze mówiąc nasza gra nie zachwycała. To nie było to co z City. Ale nieważne. LM nadchodzimy i jesteśmy głodni!!!
Marcin108
26 sierpnia 2010, 06:52
Brawo! Mamy co oglądać w środku tygodnia przynajmniej do listopada :D
Pablo el diablo
26 sierpnia 2010, 07:33
jak tak dalej pójdzie to Bale może być naszym Giggsem
varba
26 sierpnia 2010, 07:42
Rzeczywiście nie było to co z City, tam waliliśmy głową w mur, a tu kontrolując grę wygraliśmy 4-0. Young Boys dopiero w drugiej połowie oddali pierwszy strzał na bramkę, który Cudicini w łydki by złapał, ale zawsze ktoś musi sobie ponarzekać. Zgadza się Barometr Crouch marnuję tyle co strzela, ale Pav marnuję dwa-trzy razy więcej niż strzela więc bilans na korzyść Petera. Dziś o 18.00 losowanie i kolejna nutka emocji, bardzo pozytywnych emocji!
adipetre
26 sierpnia 2010, 10:30
Pav gra tragicznie, on chyba na boisku za wszelka cene chce wymusic transfer do innego klubu.
enejeio
26 sierpnia 2010, 10:35
Crouch, Bale, Lennon - z takimi graczami nie straszny nam Milan, Real ani nawet Żylina. To będzie cudna jesień, zima, a kto wie, może nawet i wiosna...
bambi
26 sierpnia 2010, 11:03
Piękna gra Bale 3 asysty i wymuszony karny mówi samo za siebie, każdy by chciał mieć u siebie takiego skrzydłowego
Kogut
26 sierpnia 2010, 11:28
BRAWO !!!
radeon
26 sierpnia 2010, 11:32
adipetre przesadzasz z ta krytyka Pava wcale nie grał tak źle znakomicie raz obsluzyl Petera (mimo iz sam mogl strzelac)i byl chetny gry wychodzil na pozycje zawsze chcial dostac podanie. Widac natomiast ze bardzo stara sie sam dojsc do pozycji i strzelic gola aby udowodnic ze nalezy mu sie pierwszy sklad (tez bym sie wkurzal jak niko zciaga mu idealna pilke na strzal jakas glowka ktora nie ma szans powodzenia).. a ja sie za bardzo chce to wychodzi zyla z niego...Tym nie mniej nie przesadzajcie z ta nagonka na Pava bo widze ze mimo iz wygrywamy to potrzebny jest tu na forum kozioł ofiarny tak na zapas (jak Bent 2 sezony temu chocby) czy Keane w zeszlym roku... Cieszmy się z wygranej krytykę zostawmy na porażki czy remisy ze słabszymi drużynami
jaroszy
26 sierpnia 2010, 14:52
Radeon bardzo mądrze powiedziane, nie szukajmy zawsze jednego kozła ofiarnego. Za porażkę odpowiada cała drużyna i nie inaczej jest z wygraną za którą trzeba pochwalić całą drużynę .
TOTT
26 sierpnia 2010, 15:21
Boże jak ja sie ciesze . Co ja mowilem do siebie jak przegrywalismy 3-0 u nich ... tfu tfu , nie chcecie wiedziec . POZDRO :))))))))))))))

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji