Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Martin Petrov za Davida Bentleya?

16 grudnia 2009 Barometr Spurs News
David Bentley jest zdeterminowany by opuścić Tottenham Hotspur w nadchodzącym okienku transferowym - donosi The Daily Mirror.

25-letni skrzydłowy nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych w ostatnim spotkaniu naszej drużyny z Wolverhampton Wanderers. Podobno pozostawienie Bentleya na trybunach było wynikiem scysji tego piłkarza z managerem Harry Redknappem. Do kłótni miało dojść podczas ubiegłotygodniowego spotkania towarzyskiego naszej drużyny.

Szkoleniowiec Tottenhamu po porażce z "Wilkami" zaprzeczył jednak tym doniesieniom. Zaznaczył, że Bentley wraz z Romanem Pawluczenko zostali wyłączeni z pierwszego składu ze względu na ich brak zaangażowania na treningach.

Nie zmienia to faktu, że Bentley w tym sezonie tylko raz wyszedł w wyjściowej "11" klubu z White Hart Lane. Zaledwie po 18 miesiącach gry w zespole, któremu kibicuje od dzieciństwa, będzie więc pewnie musiał szukać nowego pracodawcy.

Podejrzewa się, że piłkarz, który swego czasu kosztował Tottenham aż 17 milionów funtów, może znaleźć zatrudnienie w Manchesterze City. Manager "The Citizens" Mark Hughes jest ponoć wciąż wielkim fanem talentu Bentleya. Obaj pracowali razem w Blackburn Rovers, gdzie angielski skrzydłowy prezentował bardzo wysoką formę.

W styczniu może się zatem znów pojawić opcja wymiany Bentleya na grającego w Manchesterze City 30-letniego Bułgara Martina Petrova. Tego rodzaju umowa była ponoć negocjowana już latem, ale wówczas nie doszło do porozumienia pomiędzy klubami.

Komentarze: 31

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Barometr
16 grudnia 2009, 03:04
Nie nie jestem na każdym treningu Spurs. Nie nie widziałem wszystkich naszych meczów w lidze w tym sezonie, nie wiem, czy Roman mówi dobrze po angielsku, nie wiem co Bentley powiedział Harry'emu. ALE - z meczów, które widziałem mam wątpliwości, czy reszta gra tak nienagannie, że nie można tym dwóm dawać więcej szans. Modrić angielskiego na początku też nie znał, ale śmigał po boisku i śmiga nadal. Problemy wychowawcze na i poza boiskiem są sprawką wielu naszych zawodników - i większość z nich traktuje się jak święte krowy (Croch, Keano) lub nawet zastanawia się nad lukratywnymi kontraktami dla nich (King), po tym, jak chłopaki mimo zakazu balują sobie po klubach a niektórzy kończą zarzygani w aresztach. Owszem Bentely z kolei wylądował na drzewie, ale zdaje się, że sprawy Defoe o szybką jazdę wciąż się toczą w sądzie i jakoś nie chce mi się wierzyć, że policja się na biednego Jeremaine'a uparła, jak to na początku twierdził on i HR. Nie zmienia to faktu, że nie przeszkadzało to w wystawianiu Defoe. Mimo iż miał przecież później problemy wychowawcze, że przypomnę czerwień z Portsmouth, która wykluczyła go z kluczowego meczu z Arsenalem. Jakoś też nie widzę Romana w barach, choć opinia, że "Rusek to znaczy, że chleje wódę" dość szybko do niego przylgnęła (dziwne, że żaden tabloid go na tym nie przyłapał), itp, itd. Ja się może nie znam, ale niech mi nikt nie mówi, że nie ma świętych krów w naszej drużynie, które mają miejsce zawsze - bez względu na ich stadionową lub poza stadionową formę. A już na pewno nie uwierzę, że gdyby na ławce wylądował Defoe to by nie jęczał, że chce zmieniać klub. Zresztą zaraz będziemy mieli pewnie powtórkę jęczenia Robbiego, jak tak dalej będzie siedział na ławie (chyba tylko Bale i Hutton to wzory cierpliwości pod tym względem)
md18
16 grudnia 2009, 06:39
Jeśli nie ma nadziei (sztab szkoleniowy bo ja mam) na zwyżkę formy Davida to niech go zamieniaja. Juz latem pisałem że Petrov z czasów Wolfsburga i Atletico to tylko i wyłącznie wzmocnienie. Były watpliwości w jakiej jest formie po kontuzji ale tyle ile go widziałem w tym sezonie w barwach city to było spoko, poza tym darze go sympatią więc fajnie jakby do nas trafił (tylko czy to jest najważniejsza pozycja do obsadzenia?)
varba
16 grudnia 2009, 06:40
Oczywiście Barometr że są "święte krowy" w naszym klubie, myślę że czas Keana już mija, w ostatnich 4 meczach zagrał jedną połowę (i dobrze), ale nie którym zacięła płyta, z Kingiem nie wiadomo jak jest w tym sezonie bo przez większość czasu jest kontuzjowany, a jak nie był to pozostałych 2 jego zmienników nie mogło grać, więc trudno powiedzieć czy jest "świętą krową" jak się wyleczy to się okaże, jak w zeszłym sezonie on i Woodgate ustanowili rekord pod względem najmniejszej liczby stracony bramek to też byli świętymi krowami!? Jeśli chodzi o Croucha to jest drugim najlepszym napastnikiem, skoro potrzebujemy dwóch to czemu miałby nie grać. Co mnie obchodzi czy rusek pije czy nie, mnie obchodzi jak rusek gra, a gra słabo, dla mnie może wypijać litra przed meczem jak tylko wali bramki. Barometr zapomniałeś o innych świętych krowach, Corulka po jego będzie tracimy bramkę, Assou-Ekotto też nie zbyt dobre występy ostatnio, burda z kibicami, Krancjar nie trafia z pięciu metrów ale założę się że wystartuję w następnym meczu (na szczęście). Co z zawodnikami których lubisz Barometr????
Anel
16 grudnia 2009, 07:34
Sprzedajmy go , niech MC go weźmie wolę Petrova
mariano
16 grudnia 2009, 08:43
Bez sensu. Świetny piłkarz, to będzie istny "swojak" jak go oddadzą. Powinien częściej być zmiennikiem Aarona.
tuczi
16 grudnia 2009, 08:57
Panu Bentleyowi mówimy papa... Powinien być częstszym zmiennikiem Aarona powiadasz Mariano ? A mnie się wydaje, że on woli częściej zmieniać cień do powiek niż kolegę na boisku... taki sobie podrzędny "LadyBoy" ;)
MARCUS
16 grudnia 2009, 09:48
Jak HR wypi.... tego kmiotka, który przez 1,5 roku nie zagrał kompletnie niczego, to bardzo, ale to bardzo zyska w moich oczach. Nie jest godny nosić naszych barw. Nie rozumiem co ma "żelboy" wspólnego z wybrykami innych? To, że King wali w dynię, ma być jakimkolwiek powodem do tego, żeby DB miał grać? To dopiero byłby absurd, który tak często Barometr zarzucasz HR&co.
MARCUS
16 grudnia 2009, 09:51
Nad Pavem to sie głoboko zastanawiam, z jednej strony dobrze by było jakby odszedł, i dla nas, i dla niego. Z drugiej strony to jest facet, którego cięzko będzie zastapić.
trutana
16 grudnia 2009, 10:40
nie ma co ukrywać petrov by sie przydał, nie ma co ukrywać ze ten zawodnik w MC jest nie doceniany,
trutana
16 grudnia 2009, 12:14
http://www.telegraph.co.uk/sport/football/leagues/premierleague/tottenham/2825447/Tottenhams-Roman-Pavlyuchenko-in-hot-water-over-Moscow-nightclub-visit---Football.html Barometr, prosisz masz ;) nawet ja pamiętam jak jakiś tabloid opisał jeszcze kiedyś Pava jak jeszcze w Rosji na weselu był tak pijany że wyleciał prawie z okna :D
tuczi
16 grudnia 2009, 12:47
Takie wiadomości Barometrowi wlatują jednym okiem/uchem, a wylatują drugim ;). Co innego jeśli chodzi o zawodników pokroju Keane'a lub Crouch'a. Wtedy zapisują się skutecznie na "twardym dysku" w głowie :P
Marcin
16 grudnia 2009, 12:50
A co ciekawsze to ten tabloid został o tej historii poinformowany przez...samego Romana:D Który ze swego wyczynu był najwyraźniej dumny. Jak i z tego, że kiedyś, w Spartaku., podobno tak się spił, ze nie mógł znaleźć autokaru. Tako rzekał Roman.
tuczi
16 grudnia 2009, 12:52
Davaj nalivaj... pagavarim ;););) (przepraszam, ale nigdy się tego języka nie nauczyłem :P)
Marcin
16 grudnia 2009, 13:01
Nu Griszka, dawajet, wazmiom wodki i ogurcow, pagawarim :) Nie pamietam skąd ten cytat ale wrył mi się w pamięć :)
Barometr
16 grudnia 2009, 13:23
Pacziemu niet - możem pagawarit :) Otóż - jak słusznie zauważyliście o tym, że wypadł prawie z okna opowiedział sam. Działo się to w Moskwie i nie był z tego dumny, bardziej bym rzekł - rozbawiony. Co do drugiej sprawy przytoczonej przez Pawła - to było za czasów Juande Ramosa! Nie wiem czy Hiszpan wprowadzał restrykcje - zresztą nieważne - było to naganne, ale jak to było rok temu to już chyba odpokutował??? Poza tym, jak później przyszedł HR to rozumiem, że wszyscy powinni (z naciskiem na powinni) zacząć od carte blanche w tej sprawie, a od tej pory o wyczynach Romana na parkiecie cisza
Barometr
16 grudnia 2009, 13:28
tu nie chodzi o to, mówisz że nie przyłapał go żaden tabloid w knajpie, ale jednak przyłapał, tak samo jak Croucha, być może nic nie robił tylko sobie tam był, co nie zmienia faktu, że czy to robił Crouch czy PAvlyuchenko to mi to lata koło ptaka :) są dorosłymi ludźmi ich zadaniem jest dobrze grać później w piłkę i z tego powinnismy ich rozliczać:)
Barometr
16 grudnia 2009, 13:32
varba - jasne, że masz rację z BAE, czy Corluką. Każdy popełnia błędy. Gomesowi też się w tym sezonie zdarzały. I choć pisałem w swoim poście o Defoe - to też jestem za wystawianiem go w składzie (tylko może jeden mecz bym mu odpuścił "za karę";), bo i tak jest najlepszy w składzie. Podobnie ma się rzecz z Niko, który w poprzednich spotkaniach był rewelacyjny, a do tego na razie od wychowawczych problemów się trzyma z daleka (BAE i Vedran też). Ale dawałbym więcej szans innym, którzy jak widać po statystykach grzeją non stop ławę, a ich kontrkandydaci wcale mnie nie przekonują (Crouch, Keano). Z Bentleyem jest oczywiście sytuacja ciężka, bo nie chodzi zapewne o to, że jest tak w dramatycznej formie, że z Wilkami by sobie nie poradził, tylko o to, że Aaron ma świetny sezon. Mimo wszystko powinien jednak dostawać szans więcej - może na środku pomocy czasem. PS A teraz wyobraźmy sobie taką sytuację - Petrov przychodzi, David odchodzi, a potem (tfu, tfu) Lennon łapie kontuzję. Kto zastąpi Aarona na prawej stronie??? Wychodzi na to, że Gio. Jeśli to jest lepszy wybór niż David to ja się pozwolę nie zgodzić.
Barometr
16 grudnia 2009, 13:37
Pawle - mam wrażenie, że jednak nie odniosłeś się do mego komentarza, albo go nie przeczytałeś uważnie.
Barometr
16 grudnia 2009, 13:45
odniosłem się tylko do zdania w nawiasie że żaden tabloid go nie przyłapał w knajpie, pokazałem że było inaczej a to że taką ma opinię - sam na nią zapracował mówiąc jak to chlał czasami. Do reszty komentarza się nie odniosłem, bo święte krowy są i będą. Ty sam byś takie miał za pewne więc myslę że nie jesteś dobrą osobą do komentowania takich spraw :D
Barometr
16 grudnia 2009, 13:47
do jakiego zdania w nawiasie??? ";(z naciskiem na powinni)". Przyłapał to dodałem - kiedy? Za Ramosa - do tego myślałem, że się odniesiesz, bo to kontynuacja dyskusji
mariano
16 grudnia 2009, 13:48
Dobra, a czytaki Pav umie tak:

http://www.bigsoccer.com/forum/blog.php?b=3699

;-)

Nawet po pijaku ?????? :-d
mariano
16 grudnia 2009, 13:49
sorry tu działający link do filmu:
http://footballblips.dailyradar.com/video/david_bentley_at_red_bull_hq_skip_shot/ :)
mariano
16 grudnia 2009, 13:50
ah no tak o to ci chodzi :) dobrze, było to rok temu i ja przecież nie wypominam mu ani nikt :) znaczy to ni mniej ni więcej że jest po jednych pieniądzach jak nasi zawodnicy. Kurna gdyby chociaz chlał w londynie z ledleyem i crouchem a nie gdzies na zadupiu europy:D
Skaju
16 grudnia 2009, 14:14
Troche sztucznie Harry podbija cenę, mówiąc, że są (DB & RP) mu potrzebni, ale cóż... :)
MARCUS
16 grudnia 2009, 15:36
Barometr wychodzi na to ,że , za przeproszeniem g.... wiesz (2 razy cie Paweł przyłapał w ostatnim czasie), ale i tak nie przeszkadza ci to tak wiele sądzić. Dzieje się z tobą to co dziać sie musi. Coraz więcej, kłamst, coraz więcej "otwartych' zdań (żeby w razie czego mieć gdzie uciec, i tak z czasem, powlutko coraz więcej bredni z tego wychodzi ;) Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale zdaje mi się, że też coraz więcej politowania jest dla twoich wywodów, bo to ciężko poglądami nazwać. Przeszkadza ci to, ze HR sadza DB na ławeczce, ale nie przeszkadza ci, ze nicniegrający buraczyna pyskuje jednej z najważniejszych osób, w twoim podobno ukochanym klubie. Ja już nie wiem. Mam prośbę: napisz ,tak oddzielnie artykuł, jak wedle ciebie powinien funkcjonowac THFC, co trzeba zmienić i jak. Nie pytaj, tylko ogłoś. Nie będziemy dyskutować, ale zobaczym czy ty masz co w zamian, czy największa frajda to jebanie HR (tego mitycznego wroga, taki Don Kaszalot z ciebie będzie :D) . Jak Boga kocham, ja już zgubiłem wątek w tym co piszesz. Idź na całość!!!
Barometr
16 grudnia 2009, 17:49
MARCUS - napisałem na początku, że nic nie wiem :) postaram się jak będę miał chwilę czasu coś popełnić, o co prosisz, ale z czasem u mnie bardzo słabo. Ale spoko - będę pamiętał
MARCUS
16 grudnia 2009, 19:55
To miało być alibi? ;) Napisz. Taka deklaracja si ę przyda. Pzdr ;)
Nylon
17 grudnia 2009, 07:18
szkoda bo zaczalem go lubiec, sam nie wiem czemu... Ale nie wywali ze skladu Lennona. Powodzenia David w innym klubie:)
Harry Hotspur
19 grudnia 2009, 20:05
idea wymiany DB za MP wlasnie upadla... City zwolnilo Hughesa. nie sadze aby Mancini byl zwolennikiem talentu Bentleya...
Sajmon
21 grudnia 2009, 21:24
ale czy Mancini będzie zwolennikiem talentu Petrova?

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji