Dziś (piątek) w godzinach rannych Liverpool FC złożył na ręce władz Premier League prośbę o przełożenie niedzielnego meczu z Tottenhamem.
Jako powód podano tzw. względy bezpieczeństwa. Dotyczy do głownie kibiców podróżujących na mecz i z powrotem do domów.
W chwili obecnej w Liverpoolu jest zimno ale nie pada. Prognozy pogody mówią o ewentualnych opadach śniegu w niedzielę rano
Mecz na Anfield odwołany
8 stycznia 2010
Marek
1 min czytania
7 825
Dyskusja
Komentarze (46)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
wiem ze to nie Polska ale smierdzi sciema na kilometr...
Możliwe, że bym was poparł z tą ściemą, ale jak w tej chwili zaglądam przez okno i widzę co się dzieje to wolę grzecznie poczekać na nowy termin meczu 
liverpool zrobił to specjalnie pewnie dlatego,że Maxi nie mógłby z nami zagrać.no i rzecz jasna boją się nas 
To Ty Sajmon w Liverpoolu mieszkasz? ;D
Wyszło szydło z worka 
Aj no nie dopowiedziałem posta (często mi się to zdarza xD). U mnie w bolcu jeszcze nigdy takiej zimowej masakry nie było. Więcj wyobrażam sobie co się dzieje teraz w Anglii. Nawiasem mówiąc chciałbym mieszkać kiedyś w Anglii :p Skończcie do cholery te teorie spiskowe już ;D
Mecze się nie odbędą i tyle. Nie róbcie z szamba perfumerii. Nie doszukujcie się ściemy. Tak samo po tym meczu my możemy zagrać bez Krancjara przez 3 miesiące jak i oni bez Gerarda przez 2.
Jak tu się nie zdenerwować ... jedna z nielicznych niedziel, wolnych zarówno od pracy, jak i uczelni ... jeszcze dziś rano w robocie myślałem sobie "ooo, gitara, w niedzielę posiedzę w domu i obejrzę mecz z Liverpoolem", później wchodzę na naszą stronę i ... klops taki ... jestem rozczarowany
Z jednej strony trochę szkoda, bo Liverpool jest w dołku, a z drugiej strony dobrze, bowiem jest mała szansa na występ Lennona ... pożyjemy zobaczymy 
Mam dokładnie takie zdanie jak Konradthfc. Głupio, że nie będzie, ale cóż... Niech jakiś z "anglików" powie jak to tak faktycznie wygląda na wyspach?
Ja wam mogę powiedzieć dokładnie jak to wygląda. Angole nie są zupełnie przygotowani na coś takiego co nazywa się zimą i śniegiem. U mnie 3/4 dróg jest nie do przejechania. Ludzie nie dojeżdzają do pracy, bo nie mają jak. Naturalnie nie mieszkam w Liverpool, ale moim skromnym zdaniem decyzje podjęte odnośnie odwołania meczu są całkowicie słuszne. Nie ma w tym raczej żadnych teorii spiskowych.
No tak,ale Sajmon napisał cos takiego z czego można by wysunać wniosek iż sniezne i mroźne zimy w Anglii to coś naturalnego(ale luzzzz bo ja głupi jestem
pisząc iz skoro u niego jest mega-zima to w UK tym bardziej
Wiadomo,że na wyspie zawsze wszystko przebiegało łagodniej aniżeli na kontynencie(prad oceaniczny,morski klimat itp) dlatego tam zimy z reguły sa pozbawione mrozu i deszczowe a śnieg i ujemne temperatury to szok!!!!.Teraz ładnie nawet posypało(podobno najwięcej od 100 lat hehe) ale bez przesady ogólnie(dla takiego kontynentalisty wschodnioeuropejskiego jak ja tym bardziej) jednak nawet jak spadnie troche sniegu który trzyma przez 3 dni zanim sie rozpuści to brytyjczycy szaleją i zamykają szkoły oO więc nic dziwnego ze mecze przekładają hurtowo mimo iż murawy i trybuny są w świetnym stanie z reguły.
Wiadomo,że na wyspie zawsze wszystko przebiegało łagodniej aniżeli na kontynencie(prad oceaniczny,morski klimat itp) dlatego tam zimy z reguły sa pozbawione mrozu i deszczowe a śnieg i ujemne temperatury to szok!!!!.Teraz ładnie nawet posypało(podobno najwięcej od 100 lat hehe) ale bez przesady ogólnie(dla takiego kontynentalisty wschodnioeuropejskiego jak ja tym bardziej) jednak nawet jak spadnie troche sniegu który trzyma przez 3 dni zanim sie rozpuści to brytyjczycy szaleją i zamykają szkoły oO więc nic dziwnego ze mecze przekładają hurtowo mimo iż murawy i trybuny są w świetnym stanie z reguły.
jaki poczatek roku taki caly rok...
w Anglii na dobrą sprawę nie ma czegoś takiego jak zima. Wszystko zawsze łagodnie przechodzi. W Polsce mamy co roku to, a i tak potem są problemy nie raz nie dwa z dojazdem. Porownujac z Anglią, to tak jakby u nas sypało przez tydzień i temperatura spadała do -20
mi to szkoda meczu po prostu, nastawiłem się już ze będę oglądał, browarek zakupiłem do meczu
no no ludzie! 
2 mecze dzis sie odbędą tylko arsenalu i manchesteru united.
Ale dziś znów pięknie sypie na wyspach
. U mnie świata nie widać.
dziś gra ANal i MU - chyba Sky wymusiło na nich rozegranie tych spotkań - to morze jutro my też zagramy...?
jak mozemy zagrac,skoro mecz juz jest odwolany ?
Oczywiście macie rację, na pewno chcą nas orżnąć przy zielonym stoliku. Ludzie, odwołanych jest siedem spotkań, jaki tu spisek?!
Tuczi a gdzie ty mieszkasz? U mnie warunki na głównych drogach lepsze niż w Polsce latem ;-) Jechałem wczoraj na lotnisko to droga była przejezdna, powiem więcej była w bardzo dobrym stanie. Ale Liverpool jest na północ ode mnie więc tam może być gorzej. W sumie pojęcie zimowa opona w Anglii nie istnieje więc wpaść w poślizg tu nie trudno. Nie wiem czy chodzi o bezpieczeństwo kibiców czy o straconą kasę za bilety, bo wiadomo że frekwencja mogła by spaść dość wyraźnie. Nie sądzę żeby coś zagrażało piłkarzom, jeśli chodzi o murawę.
ależ gol Pienara! jak Arsenal przegra, to na co będzie narzekał AW? Zagadka taka łatwa do rozwiązania.
tu nawet nie chodzi o drogi. te sa w miare przejezdne. problem lezy w chodnikach. w anglii nie ma takiej odpowiedzialnosci jak w polsce ze kazda gmina, lub wlasciciel terenu odpowiada za odsniezanie chodnikow. tutaj nikt tego nie bierze do bani. drogi to i owszem sa priorytetem ale na chodnikach, doslownie wszedzie, leza grube warstwy lodu z ktorymi nikt zdaje sie nie przejmowac. w tym lezy problem. zaloze sie za cale Anfield Road jest skute lodem, poczawszy od parkingu przed stadionem a skonczywszy na trybunach. o ile o tereny poza stadionem (drogi dojazdowe) klub nie musi sie przejmowac, to jednak bezpieczenstwo wewnatrz terenow klubowych (parkingi, chodniki, trybuny) jest ich odpowiedzialnoscia. mecze sa odwolywane tylko ze wzgledu na obawe klubow przed wyplatami wysokich odszkodowan kibicom ktorzy mogliby odniesc urazy bedac na terenach klubowych i nie ma nic wspolnego z bezpieczenstwem pilkarzy na murawie czy warunkami uniemozliwiajacymi gre.
mmm... piękny gol Pieenara...Arsenal więcej szczęścia niż rozumu,Everton powinien wygrać mecz.
Varba gdzie ja mieszkam ? Nad morzem 
Tuczi no ja tez nad morzem. Nad którym ty mieszkasz, bo ja nad północnym!?
heh ,dzisiaj nie odwołali tylko tych spotkań które miały byc transmitowane przez TV...kasa kasa
-w Birmingham lodu nigdzie nie było ? 
Jak mamy grac w LM czyli byc w 4 - to nie mozemy liczyc na slabosc naszych rywali tylko na nasza moc. Wiec mnie to lata czy zagramy teraz czy za miesiac - jak jestesmy dobrzy to zagramy w LM, jak nie to nie. Proste. Porazki na Lane ze Stoke czy Wolves moga nas wiecej kosztowac niz mecz z Liverpoolem obojetnie kiedy rozegrany
Wiadomo kiedy zostanie rozegrany?
No i się zdenerwowałem, bo doszły mnie pogłoski że przez ten odwołany mecz teraz będziemy musieli rozegrać 5 spotkań w ciągu 14 dni. Zajebiście!
No chyba się nie spodziewaliście, że klub będzie się odwoływał i wszystko gładziutko będzie poukładane w terminarzu.
Czytaj dalej