Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Mizerny występ podopiecznych Pochettino

7 grudnia 2014 michaoo Recenzja meczu
Tottenham rozegrał kolejny już w tym sezonie beznadziejny mecz. Koguty przez 90 minut, ani razu na poważnie nie zagroziły bramce Speroni.

Najlepszą sytuacje dla Spurs na początku meczu, wypracował sobie Eriksen, niestety uderzył w boczną siatkę. Crystal Palace kilkaktrotnie nękało Llorisa, ale Francuz bardzo chciał się zrehabilitować, za błędy ze środowego meczu, dlatego błyszczał między słupkami Tottenhamu.

Pochettino żałosny występ tłumaczył trudnym kalendarzem. Tottenham w ostatnim czasie grywał mecze co 3 dni. Być może jest w tym ziarno prawdy, ale gołym okiem było widać, że taktyka narysowna przez szkoleniowca zupełnie się nie sprawdza. Formacji ewidentnie brakuje skrzydeł, które rozciągnełyby zwartą obronę Palace.

Spurs: Lloris, Dier, Vertonghen, Fazio, Davies, Mason, Bentaleb, Mason (Paulinho 66), Lamela (Chadli 46), Kane, Eriksen, Soldado (Lennon 83).

Palace: Speroni, Kelly, Dann, Hangeland, Ward, Bolasie, Jedinak, Ledley, McArthur, Zaha (Puncheon 66), Chamakh.

Żółte kartki: Spurs – Eriksen.

Arbiter: Lee Mason.

Frekwencja na WHL: 35,860.

Komentarze: 68

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

varba
9 grudnia 2014, 05:10
Jaką ludzie mają krótką pamięć. Niektórzy tu zaprzeczają sami sobie. Teraz chcecie Redknappa, a jak tu był, to co nim pisaliście. Nie zna się na taktyce, sprowadza sam szrot. Wasze słowa. Po porażce za Redknappa to wyglądało mniej więcej tak jak teraz, tylko nazwisko się zmienia, ale zawsze to samo Redknapp OUT, AVB OUT, Sherwood OUT, no i po 15 kolejkach Poch OUT. Co ja się nawalczyłem o Redknappa na Spursmanii, wiedziałem że to wszystko tak się skończy. Ja mam już dość zmian managerów. Czas pokazał że do niczego dobrego to nie prowadzi. Piłkarze nie podążają za trenerem, bo myślą że i tak zostanie zwolniony za jakiś czas więc po co. Czemu wam się wydaje, że skoro za każdym zwolnieniem jest coraz gorzej, to tym razem będzie lepiej? A może zamiast środka tabeli, będzie strefa spadkowa.
Gość
9 grudnia 2014, 06:00
@Damian88

Oczywiscie masz racje, ze to , że nie podłączają się boczni obroncy to wina taktyki i tego że nasi skrzydłowi nie grają na skrzydle a schodza do srodka. Ale z tego co pamietam to na poczatku sezonu gralismy troche inaczej, wiecej skrzydłami i wtedy Diera np widzielismy z przodu, w koncu cos tam strzelił ale poza tym to nic ciekawego.
Nawet gdybysmy zmienili taktyke i zaczeli grac skrzydłami to i tak Ci boczni obroncy (Dier,Davies) nic nam w ofensywie nie dadzą bo są słabi. Dla Diera to w ogole nowa pozycja a Davies to ma moze wiecej argumentów od Rosa w defensywie ale jeżeli chodzi o podłaczanie się do gry, doświadkowania, szybkośc, warunki dizyczne, drybling to ssie Rose'owi.I nie mam na celu robic z Rose takiego dobrego zawodnika, po prostu ten davies jest bardzo przecietny.
Wróci Walker i po co, skoro bedziemy grac srodkiem? Żeby tylko bronił? Ja nie wiem jak wy ale ja sie nie moge doczekc az wróci i mam nadzieje że odzyska wyskoką forme w miare szybko. Na skrzydle z Lennonem bedzie rzadził, mam taka nadzieje :)
Gość
9 grudnia 2014, 06:07
@Eff_Spurs

Wymieniasz 3 nazywiska które są godne to założenia koszulki Tottenhamu, dlaczego nie wymieniłeś takiego Lennona, który nie dość , ze dostaje mało szans to jak juz dostaje to zawsze daje z siebie max? Eriksen czasem coś strzeli a ile razy przechodzi obok meczu. Nazwiska nie ma ale gra u Nas bardzo długo i nie przypominam sobie zeby on odwalał jakies humorki, zwierzał się prasie(jak było to mnie poprawcie). Zawsze bede bronił Lennona bo to jeden z nielicznych ze starej gwardii którzy zostali i mimo tego ze przychodzą rózne gwiazki, młode talenty to mimo wszystko on od nich nie odstaje i zawsze gra na 100 %.
spurscfaniak
9 grudnia 2014, 06:16
varba tylko zapominasz o jednym. Redknapp objął nas w momencie, gdy była tragedia i dostał PEŁNIĘ WŁADZY. On sprowadzał sobie piłkarzy, zbudował cały sztab szkoleniowy, miał wpływ w tym klubie na wszystko. To był prawdziwy menedżer. AVB, Pochettino, Sherwood byli czy są TYLKO TRENERAMI. Więc może warto nad tym się pochylić, że nie tyle Redknapp był zajebisty, co po prostu władza w rękach jednego człowieka była zajebista. Redknapp zbudował silną drużynę, a w tym momencie od paru lat znowu wygląda to jak za Ramosa i Commoliego, trener dostaje piłkarzy i ma kombinować. Redknapp gdy przyszedł do nas mówił to samo, że nie rozumie kto tych piłkarzy kupował, bo mają umiejętności, ale różne charaktery i nie da sie z nich zrobić drużyny. Więc skoro mamy się męczyć z kolejnym trenerem, będącym wyłącznie trenerem i któremu w tej roli nie idzie, to ja dziękuje po 15 kolejkach. Dopóki pełni władzy w tym klubie nie będzie miał jeden człowiek, będzie beznadziejnie
Gan1982
9 grudnia 2014, 08:48
Jesli tak na to wszystko patrzymy, to czemu zwalnialismy Sherwooda? Mial tylko pol roku a najlepszy wspolczynnik zwyciestw. Adriano jesli Rosea lepsze dosrodoowania od Daviesa to my chyba inne zespoly ogladamy. To ze ktos biega w te i wewte bez celu nie oznacza ze jest lepszy.
trzaskal
9 grudnia 2014, 12:02
Widzę, że większość raptusów zwalniających Pocha to Ci sami co zwalniali już Redknappa ( bo straciliśmy 4 miejsce 1 punktem kosztem Arsenalu ponieważ widział się już w roli selekcjonera Anglii, bo toporny, bo tępy itd.), AVB (bo mimo rekordu punktowego i dobrego miejsca w "sezonie upokorzeń" nie potrafił ładnie grać i przegrał wysoko kilka meczów z tzw. tuzami, bo miał ładną fryzurę, bo jeździł w rajdach....) i Sherwooda (bo nie miał licencji, bo wolał Angoli, bo niereformowalny w ustawieniu drużyny, bo gra młodymi SIC!, bo buc......). Teraz nadszedł czas na zwolnienie Pocha (sami sobie przeczytajcie czemu tym razem Wam nie odpowiada) ale hasła, że to zły trener (rok temu nikt tak nie pisał :-)), że powinniśmy już go zwolnić, że nie nadaje się to chyba lekka przesada. Po pierwsze każde zwolnienie od czasów Redknappa prowadziło do destabilizacji w klubie i pogorszenie wyników sportowych (nie punktowych) a to jest najważniejszy argument aby dać do cholery w końcu komuś czas na zbudowanie własnej wizji zespołu. Jest 15 kolejka a Wy już chcecie następnego trenera wywalać. Dla mnie to kompletny brak logiki i dziecinada. Mamo on jest niedobry bo mi nie dał wiaderka - wywal go z mojej piaskownicy. Jest jak jest i to co się stało nie odstanie się i dajcie mu czas przez 2 sezony bo tu i powrót Redknappa bardziej by zaszkodził niż pomógł.
Eidur
9 grudnia 2014, 12:45
Chociaż nie jestem zadowolony z metod prowadzenia drużyny przez Pocha, to jestem za daniem mu czasu. Prawda jest taka, że nie przyszedł do gotowej drużyny tylko do zlepku piłkarzy stworzonego przez AVB, z którego widać ciężko jest stworzyć drużynę. Niech przez sezon - dwa popracuje, przystosuje drużynę do swojej taktyki, sprzeda niepotrzebnych i ściągnie potrzebnych mu piłkarzy. Widać, że jeszcze poznaje drużynę i zaczyna wiedzieć o co biega - na początku Lennon nawet na ławkę się nie łapał. Na pewno za dwie rzeczy możemy mu podziękować: wystawianie Masona w pierwszej 11(gdzie nikt inny go wogóle w klubie nei widział) i rozwój Kane'a, którego niejeden trener posłałby na wypożyczenie. Widać, że chłop umie pracować z młodzieżą, z piłkarzami którym się coś chce a to, że reszta jest w tej drużynie to nie jego wina. Pomijając wyjątki typu Stambouli, który mam wrażenie, że został kupiony tylko po to, żeby miał kto grać w LE i pucharach bo w lidze nawet ławki nie wącha.
halabala
9 grudnia 2014, 14:19
Problem z ta cholerna sytuacja jest taki, ze gdyby nie historia ostatnich dwoch lat to Pochettino bylby jednym z glownych kandydatow do zwolnienia, juz teraz. Ja mam do niego dwa glowne zarzuty - pierwszy to brak absolutnie jakiegokolwiek postepu we wprowadzaniu jego mysli szkoleniowej (ktora jak wiemy funkcjonuje - Swieci w zeszlym sezonie chodzili jak milo). I wiadomo, nie od razu Rzym zbudowano ale do licha - mozna miec jakies oczekiwania po summa summarum mniej wiecej 20 spotkaniach, zeby bylo widac chociaz jakis ruch w dobrym kierunku. A dostajemy zenade w meczach u siebie, potem nagle dobry mecz z Evertonem a za tydzien powrot do tego samego, co przedtem... Tlumaczenie ze pilkarz zmeczeni gdy nie zastosowalo sie zadnej rotacji (casus Stambouliego jest zastanawiajacy - na spotkaniu THST z zarzadem padlo sformulowanie, ze trener ostatecznie akceptuje kazdy transfer, wiec Poch na pewno wiedzial co podpisuje, no chyba ze byla to sytuacja 'albo Stambouli albo nic';), nie napawa to optymizmem. Okej, slusznie Eidur zauwazyl wprowadzenie mlodych, sam chwalilem Pochettino za oporne ale jednak dostrzeganie rzeczywistosci i wystawianie dwoch napastnikow. Tym bardziej zaszokowal i mocno wsciekl mnie mecz z Palace. Boje sie jednej rzeczy - ze Pochettino okaze sie byc slabym managerem a my mamy zwiazane rece zeby nawet zastanawiac sie, czy na pewno jest to najlepsza osoba na te pozycje, "bo przeciez bylo juz dwoch menedzerow w ciagu ostatniego roku". I jest to prawda a my tkwimy w blednym kole i pozostaje nam modlic sie, zeby Poch odpalil. Wkurza mnie dodatkowo, ze Pochettino przez dwa lata na Wyspach nie nauczyl sie porzadnie mowic po angielsku - nie jest tepym pilkarzem, ktoremu tylko Playstation w glowie (to bym zrozumial) ale madrym facetem ktory pracuje umyslowo i cholera, powinien juz smigac w tym bardzo prostym przeciez jezyku. Zwlaszcza ze preferuje mocno taktyczne ustawianie zespolu, wiec tym bardziej powinien moc im klarownie wyluszczyc o co mu chodzi. No, chyba ze mowi cos do nich koslawo, potem napuszcza na nich tego swojego asystenta z morderczym spojrzeniem i tamten pyta, czy sa jakies pytania :) Nie wiem cholera co bedzie dalej, ale wiem jedno - cos w naszym klubie jest fundamentalnie nie tak (zreszta wiadomo co - zgadzam sie ze spurscfaniakiem ze do pewnego stopnia to uklad trener + dyrektor sportowy, ale na pewno nie jest to jedyna przyczyna) i kolejny rok przyjemnosc z ogladania Spurs jest porownywalna z samobiczowaniem. I nie, nie jestem masochista.
_jaroszy
9 grudnia 2014, 15:40
Dobrze że tego meczu nie oglądałem bo pewnie z nerwów bym nie wyrobił . Masakra jakaś . Remisujemy z takimi średniakami(niewiem czy w tym momencie nie umyślnie ich nie komplementuje), kiedy my się ogarniemy i zaczniemy grać?
trzaskal
9 grudnia 2014, 16:20
Jedna uwaga halabala. Każdy ma tu swoją wizję i każdy widzi to trochę inaczej i z tym trzeba się zgodzić bo każdy ma prawo do swoich racji. Nie zgodzę się tylko z jednym - nauką języka. Myślę, że facet bardzo chciałby lepiej mówić po angielsku ale nie ma do tego kompletnie talentu - to widać po jego wymowie. Piszę o tym ponieważ sam byłem świadkiem jak mój ojciec anestezjolog wyjechał do Niemiec w 80' i za cholerę nie mógł się dobrze nauczyć języka niemieckiego choć próbował bardzo a łeb miał naprawdę ogarnięty. Dopiero po 5-6 latach już w miarę normalnie gadał ale do pracy w pierwszych dwóch latach używał łaciny :-) Tak nieraz bywa.
Wduwek
9 grudnia 2014, 16:23
halabala ma w 100% rację, że sami związaliśmy sobie ręce. Gdyby nie rotacja na stanowisku trenerskim to Poch pewnie już miałby wystosowane jakieś ostrzeżenie od prezesa. Zwolnienie Redknappa było błędem, a teraz to już tylko efekt domina.

Ja tam bym jeszcze Pocha nie zwalniał, ale mnie w nim strasznie irytuje ten upór, który przerabialiśmy już za AVB. Wtedy było wieczne 4-2-3-1 z wiecznie grającym (kosztem Ade i JD) Soldado z zerową skutecznością. Teraz mamy mega, mega wkurwiające granie wszystkiego środkiem mimo systemu 4-4-2. Ja bym naszemu menago to wybaczył, gdyby nie mecz z Evertonem. Tam Poch mógł zobaczyć jaka jest wartość dodana posiadania jednego skrzydła (w dodatku z Chirichesem do pomocy Lennonowi, Chirichesem, ktory ani nie jest - delikatnie mówiąc - wybitnym grajkiem, ani nominalnym bocznym obrońcą). Przychodzi CP i znów mamy Lamelę zamiast Lennona. Bo po co grać czymś co się sprawdza? Przecież każdy kto ma najmniejsze pojęcie o taktyce gry w piłkę nożną wyciągnął odpowiednie wnioski (wystarczy poczytać to forum). Tylko nie Poch. No cholera, przy okazji meczu z Evertonem okazało się, że skrzydła cacy środek be. Nie trzeba być Einsteinem strategii meczowej, żeby wysnuć jedyne słuszne wnioski.

Powtarzam, nie jestem zwolennikiem zwolnienia Pocha. Nie jestem za rotacją na ławce, doceniam pracę Argentyńczyka z młodzieżą, ale... ale abstrahując już od tego tematu (zwolnienia) i oceniając z największym obiektywizmem na jaki mnie stać mecz z CP (tylko ten jeden mecz i tylko w kontekście wyciągania wniosków po Evertonie) no to sorry... powiedzieć, że Poch jest głównym ojcem braku wygranej z CP to nic nie powiedzieć.

Przepraszam za off top o meczu z Palace, temat "czy Poch out czy nie out" raczej nie umrze mimo tego ;)
spurscfaniak
9 grudnia 2014, 16:33
Ja nie uważam że błędem było zwolnienie Redknappa. Błędem było powrocenie po zwolnieniu Redknappa to praktyk, które doprowadziły do zatrudnienia Redknappa jako strażaka. Widocznie w tym klubie tylko strażaków powinniśmy zatrudniać na stanowisko menedżera. Dla mnie pod względem sportowym jesteśmy najgorzej zarządzanym klubem z europejskiej czołówki. Gorsza jest chyba tylko Hertha
Walu
9 grudnia 2014, 17:25
Osoby które piszą Poch out mają nierówno pod sufitem.

Nie chce mi się rozwijać nawet tej myśli.
Gan1982
9 grudnia 2014, 18:08
To nie rozwijaj i zrobisz nam dzieki temu dobrze.
smackey
9 grudnia 2014, 18:29
no i trzaskal ma 100% racji.

wszyscy mądrzy są po. 'jak pochetino mógł czegoś tam nie zobaczyć i na palace wyszedł tak i tak'. a jakby kurwa trafił ktoś piłkę na 1-0 i byśmy wygrali to nic by nie było mówione. poza tym co to za oburzenie po remisie z CP? w lidze chyba nie ma zespołu, z którym nie mamy haniebnej porażki bądź remisu (może southampton) pamiętam porażki z wigan, wolverhampton, aston villa, west bromem, qpr, sunderlandem itd. itp. zawsze się zdarzają takie mecze i będą zdarzały to proste, ważne żeby nadać jakiś styl grając i moim zdaniem on był podczas meczu z evertonem i chelsea (był to mecz do wygrania, zabrakło szczęścia/wykończenia/czasem umiejętności) - meczu z CP nie oglądałem, ale jestem pewien, że przesadzacie. moim zdaniem ten sezon jest stracony, ale też nie do końca 4 miejsce realne (ze względu na formę liverpoolu i arsenalu) i jakiś półfinał LE, wszystko jest d ogarnięcia
varba
9 grudnia 2014, 18:30
Panowie zwycięstwo z Evertonem to nie tylko zasługa dobrej gry na skrzydle. Trzech naszych piłarzy w tym meczu przebiegło więcej niż 12 km. Kane 13.1 km, Bentaleb 12.7 i Mason 12.1 km. Dla przykładu dodam że Xabi Alonso, który zagrał genialny mecz w lidze mistrzów przebiegł 12km (na to złożyło się jeszcze 93% skuteczności podań, ale nie o to chodzi). Chodzi o to że mecz był totalnie wybiegany, pierszy raz od początku sezonu. 13.1 km Harrego to niesamowity wynik. Jeżeli Poch ma osiągać takie wyniki, to musi być taka praca wykonana co tydzień.
szefmati
9 grudnia 2014, 19:37
popieram to co napisał trzaskal
MARCUS
10 grudnia 2014, 10:12
Trzaskal, ale ty tak na serio z tym językiem? Rozumiem, że ZNASZ przykład swojego ojca, ale na jakiej podstawie twierdzisz, że z MP jest podobnie?? W ten sposób to każdy przykład lenistwa można wytłumaczyć. Bez sensu. Infantylne tłumaczenie. to niech fach zmieni, albo trenuje tylko tam gdzie inni "comprende espanol" (czy jakoś tak). Mi dużo bliżej do tego co pisze HB i Spurscfaniak. Z tym, że ja nie chcę zwolnienia MP, chcę , żeby po porstu coś się zaczeło zmieniać. Na razie idzie mu kiepsko, no chyba ,że plan był taki,żeby kontynuować to co było! Wtedy zastrzeżeń nie mam. Im dalej w las tym ciemniej, tym bardziej jestem na "nie" do dawania mu większej władzy, w zakupach , zarządzaniu etc. Niby na jakiej podstawie? Nic wielkiego nie pokazał , niczym się nie wykazał, więc zaufanie można mieć do niego słabe, bardzo słabe. Nie wierzę, że Levy nie rozmawiał z nim na temat kadry i Poch się podpisał pod całkiem fajną sumą, więc zaakceptował. Niech teraz zapierdala. Na pewno nie po to jest w klubie ,żeby ta drużyna musiała grać tak GŁUPIO (to określenie mi pasuje najbardziej) jak dotychczas. 1/3 sezonu pozwala na jakąś ocenę i stanowisko ,że "ja wierzę" można sobie w D wsadzić. Z takimi tematami to do kościoła albo meczetu. Mi u niego brakuje jednej rzeczy - charyzmy. Nie ma jej w szatni, to na boisku będzie o to cholernie trudno. O SAFie czy Mou to nawet nie marzę, ale żeby chociaz miał to "pływające" wyczucie HR i umiał tak pożonglować , ze nagle ktoś komu się "zdawało" budzi się z ręką w nocniku.
Kamilos
10 grudnia 2014, 13:41
Kto się przygladal Pochowi w Southampton czy w Epsanyolu ten wiedział jakim ograniczonym jest on trenerem. W ogole co to byla za logika zwalniac AVB,zeby za pol roku wziac podobnego (tzn ten sam typ trenerski ,tylko ze ulomniejsza nawet wersja),a przede wszystkim niedoswiadczonego i nieumiejacego radzic sobie z problemami. Więc niech niektorzy sobie daruja teksty ,ze nie mozna bylo tego przewidziec i ze sie niby wszyscy cieszyli z jego przyjscia. Mozna pewnie to sobie gdzies w archiwum sprawdzic.
Po drugie nikt tu nie mowi o czyims wywalaniu ,bo nie ma obecnie takiej opcji. Najwczesniej bedzie o tym mozna mowic latem ,kiedy osobiscie spodziewam sie wielkiej czystki ,pilkarzy najpewniej niestety LLoris i Eriksen tez ,ale przede wszystkim min 2 z 3 Levy,Baldini ,Poch,ktory ma wbrew pozorom najwieksze szanse na pozostanie. A teraz zamiast zajmowac sie przede wszystkim gra z przodu(na niekorzysc, majac wiecej luzu, mniej zalozen taktycznych(nie chodzi o obronne ,tylko stricto ofensywne) gorzej grac nasi pilkarze nie beda ,a grą obronną!! gdzie przede wszystkim lezymy. Zespol buduje sie od tylu.
Kamilos
10 grudnia 2014, 13:47
dodam tylko ,ze ja parafrazujac wczesniejsze posty, nie wierze. To jest liga ang i bez charyzmy i walecznosci nic tu sie nie osiagnie wielkiego ,wystarczy popatrzec na sasiadow. Smialismy sie z nich a poszlismy dokladnie ta sama sciezka. Zaczelismy wyrzuczac doswiadczonych, walczakow ,a w nich miejsce same mlode(bez pewnych cech) talenty ,tak sie po prostu nie da. Zaczal AVB,zgoda ,ale Poch praktycznie dokonczyl dziela..
trzaskal
10 grudnia 2014, 13:58
Marcus, odbijam piłeczkę - a skąd Ty możesz wiedzieć że to jego lenistwo? W wypadku mojego Ojca nie było to lenistwo także kolego nie generalizuj z łaski swojej jeśli nie wiesz bo to Ty wychodzisz na "infantyla". I tak na marginesie to nie wyobrażam sobie aby w dzisiejszych czasach jakikolwiek trener chcący pracować w Angli był leniuchem. Wyślij Redknappa albo Fergusona za granicę to pogadamy :-)
Wduwek
10 grudnia 2014, 14:21
Jak dla mnie smackey to napisałeś nieprawdę twierdząc że przy fartownym 1-0 nie byłoby takich komentarzy jak teraz. Zgadzam się, że pewnie nie było pochoutów, ale ja zdanie o tym konkretnym występie miałbym takie samo. Na dowód poczytaj sobie komentarze (nie tylko moje) po wygranych z Hull i AV. 'Ok, fajnie, że trzy punkty, ale gra to chooj' - w takim mniej więcej były tonie. Albo poczytaj sobie komentazre na żywo z forum podczas meczu z CP. Jeszcze nikt nie wiedział, że nie wygramy, a już było 'czemu wszystko środkiem?', 'Lamela do zmiany na Lennona już w przerwie' etc.
MARCUS
10 grudnia 2014, 15:39
Trzaskal wcale piłeczki nie odbiłeś, bo i odbić nie za bardzo jest jak. W przypadku Ojca nie było, bo to WIESZ/ZNASZ. W przypadku MP, nie wiem ja nie wiesz Ty i pewnie jeszcze parę osób. Nigdzie też nie napisałem ,że jest leniem, ale , że w taki sposób można lenistwo tłumaczyć każde. Dla mnie róznica jak picie w Szczawnicy, od szczania w piwnicy ;) Tak trochę na zasadzie jak mi w domu szambo wyjeb.... to możliwe ,że jemu też. Możliwe, że wtedy wszystkie szamba w kosmosie się zbuntowały i wyjebały ;) A skąd ja wiem jak wszystkich szamb nie przejrzałem? Ogólnie G mnie obchodzi to czy jest czy nie jest leniem w tej materii, pewne jest to ,że mu to nie pomaga, bo pracuje z ludzmi w takiej nie innej dziedzinie. Tak jakby ktoś uparł się ,ze będzie śpiewał, mimo, że głosu nie ma, ale w końcu się uparł, więc śpiewa. Jak mu nie pasuje to niech nachos na Ramblas opiernicza.
fingor
10 grudnia 2014, 17:07
61 komentarzy pod takim meczem , wow :) jestem pod wrażeniem ,tak trzymać panowie ...spursmania znów żyje ...
yid76
10 grudnia 2014, 18:03
Kamilos - tochyba zes sie Pochowi w Sotonie slabo przygladal .Co mu zarzucisz - ze przegrywal z pierwsza "6" ? ze nie reagowal? co mial zrobic - mial pierwszy sklad i na laweczce juniorow jak to w Sotonie - owszem zdolnych ale juniorow do ogrania przez 1-2 sezony ,dwie trzy kartki/kontuzje rozwalaly mu sklad , jak on mogl powalczyc o te puchary???
Zobacz gdzie sa teraz lallana,lambert,lovren,shaw - odpowiem - nigdzie - nic nie znacza i nic nie wnosza w gre swoich nowych druzyn.
Wroc sobie do poprzednika Mp w Sotonie Adkinsa - mial bardzo podobny sklad wlasciwie wiekszosc graczy Pocha w Saints to transfery Adkinsa - zobacz jak Adkins gral tym skladem - albo nie patrz bo ostrzegam oczy bola
Taki slaby trener z tego MP
A wychwalany i widziany juz w Spurs przez co poniektorych Koeman - przejrzyjcie kalendarz i jego mecze z ubieglorocznym Top6 - i uwaga - w 5 spokaniach ugral ZERO pktow - geniusz ! dawac go tu napewno w 3 miesiace ogarnie druzyne
Gan1982
10 grudnia 2014, 18:08
Na czolowce strony widze ze interesujemy sie Sime Vrs...jakos tak. Czy my nie mozemy poszukac pilkarzy z wysp tylko kupowac kolejnych ktorzy beda sie aklimatyzowac rok? No bez jaj, Spurs to jedyny klub ktory nie uczy sie na bledach :/ jutro mecz, zobaczymy jaka nasz geniusz ustawi taktyke. Pewnie ze skrzydlami Chadli Lennon, i bedzie liczyl na to ze chlopaki darza z siebie wszystko, pomimo tego ze w lidze i tak nie zagraja. Ech ciezkie jest zycie kibica THFC.
Wduwek
10 grudnia 2014, 19:10
Od gry Soton za Adkinsa oczy bolą???

Nie interesuje się specjalnie resztą tekstu, ale to dla mnie mocno przesadzone stwierdzenie.
yid76
10 grudnia 2014, 19:37
Bola,Wduwek ,bola - akurat Soton ogladam czesto bo mam w rodzinie zagorzalego fanatyka tej ekipy- i za Adkinsa regularnie spalem od 30 minuty ;)
A ta gra wygladala mniej wiecej jak unas 100 podan ty do mnie ja do ciebie jeden wypracowany corner na Lamberta na dlugi slupek - latwe przewidywalne - zreszta zostawil druzyne gdzies z tylu tabeli walczaca o utrzymanie, wtedy ich prezes podial kontrowersyjna decyzje bo mimo wszystko kibice Saints bardzo Adkinsa szanowali i zapewniam juz po roku wychwalali ta decyzje pod niebiosa
Jak ktos mi powie ze MP nie zrobil w Sotonie dobrej roboty to sorry ale to do mnie nie trafia - angielscy komentatorzy rok temu piali z zachwytu nad ta druzyna i poki ona mogla to grala naprawde fajnie i dobrze -ciekawie dla oka i z jakims wynikiem ( moim zdaniem biorac sytuacje finansowo kadrowa saints najlepszym z mozliwych)
A pierwsze 3 miesiace pracy tam MP to wlasnie bylo takie nic ciulanie punktow zeby sie utrzymac tez w nie najlepszym stylu
Tak wiec jak osadzacie kogos po 3 miesiacach nawet pol roku to zdajcie sobie sprawe ze zwolnicie kolejnych trenerow zanim tu cokolwiek zdolaja zrobic - bo ja sie zaloze ze gdyby tu przyszedl ten nieszczesny van gaal albo faworyt wiekszosci de boer to juz by byl tutaj zwalniany
Wduwek
10 grudnia 2014, 20:29
Laga na Lamberta była sprawdzona i skuteczna - trudno bawić się w finezję z drużyną dwa lata wcześniej grającą w League One ;). No może faktycznie nie najpiękniejsza, ale inne wymagania mam kibicując 'drużynie z aspiracjami awansu do CL', a inne miałbym gdybym kibicował beniaminkowi. Tam styl był na drugim miejscu - liczyło się utrzymanie. Ale nawet pomijając to, to dla mnie aż tak źle, że oczy bolą nie było, było normalnie - jak na beniaminka, który ma inny pomysł na siebie w PL niż Derby County w 2007 czy którym tam ;).

Ja Ci nie powiem, że MP nie zrobił dobrej roboty, mi chodzi tylko o Adkinsa. Decyzja o zwolnieniu może słuszna, może nie, ale też pamiętam te kontrowersje. I (jeśli mnie pamięć nie myli) to Adkins zostawiał drużynę takie same 5 punktów nad kreską, co Poch z nią sezon kończył.

Przy czym podkreślam, że mój cały wywód nie ma nic wspólnego z pracą Pochetino u nas, tylko Adkinsa w Sotton. Dygresja, nic więcej.
ciemny96
11 grudnia 2014, 20:02
Niesamowite jak ludzie potrafią dorobić niesamowitą historię do beznadziejnego Lameli :/

https://www.youtube.com/watch?v=JFujggHsXio

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji