Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Modrić z pisemną prośbą o transfer

14 lipca 2011 Barometr Spurs News
Menedżer Tottenhamu Hotspur, Harry Redknapp, ciągle ma nadzieję na zatrzymanie w składzie "Kogutów" Luki Modricia. Według najnowszych doniesień Chorwat przedstawił właścicielowi klubu, Danielowi Levy'emu, pisemną prośbę o transfer.

Luka Modrić od dłuższego czasu chciałby przenieść się do londyńskiej Chelsea, jednak Tottenham konsekwentnie odrzuca oferty składane przez "The Blues". Najpierw włodarze Spurs nie zgodzili się na propozycję w wysokości 22 mln funtów, dwa tygodnie później odrzucili 27-milionową ofertę.

Z powodu braku porozumienia na linii Tottenham - Chelsea, Modrić poleciał wraz ze swoją drużyną na obóz przygotowawczy do Republiki Południowej Afryki, jednak wcześniej przedstawił prezesowi Spurs pisemną prośbę o transfer. Zdaniem menedżera "Kogutów", Harry'ego Redknappa, nawet takie postawienie sprawy przez chorwackiego rozgrywającego nie zmienia stanowiska przedstawicieli Tottenhamu.

- Wiemy, że Luka chce odejść, ale napisanie przez niego prośby o transfer niczego nie zmienia. To dobry piłkarz, nie chcemy go stracić.

Modrić, który w Chelsea może zarabiać nawet 120 tysięcy tygodniowo, zapewnił jakiś czas temu, że posiadał dżentelmeńską umowę z Levym, na mocy której Tottenham miał przeanalizować oferty składane za Chorwata od większych klubów. Levy natomiast twierdzi, iż nic takiego nie miało miejsca, a Spurs ze swoim gwiazdorem się nie rozstaną.

Chorwacki piłkarz związany jest z Tottenhamem kontraktem, który wygasa w 2016 roku.

Komentarze: 105

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

martinello
15 lipca 2011, 12:50
raku, Barometr może przesadziłem, ale puściły mi nerwy bo zachowanie Pawła było poniżej dopuszczalnego poziomu. Nie krytykuję pisania na spursmanii bo zdaję sobie sprawę, że jest to robota dla idei i należy się wszystkim Wam tutaj za to szacunek. Mi by się nie chciało. Pracuję w ogólnopolskiej gazecie sportowej, dział piłka nożna, zajmuję się ligami hiszpańską i polską a także piłką reprezentacyjną. Sorry że nie zgadzam się z Waszą prawdą objawioną, ale dla mnie Modrić geniuszem nie jest. Wy tak uważacie, ale absolutnie nie zamierzam Was w związku z tym obrażać
Barometr
15 lipca 2011, 12:57
Spoks. Zgadzam się, że Paweł mógł przesadzić. Na pewno było to spowodowane nerwami. Ale jestem przekonany, że się Panowie dogadacie. PS A co to za gazeta tak z czystej ciekawości, bo jest kilka
slojkowski
15 lipca 2011, 12:57
martinello - żeby było jasne, ja też się nie zgadzam z twoją oceną modricia:)
może słowo "geniusz" to za dużo, ale na jego pozycji aktualnie jest jak dla mnie tylko kilku lepszych piłkarzy.
martinello
15 lipca 2011, 13:05
slojkowski, możesz napisać kto według Ciebie jest lepszy od Modricia, a kto w Twojej ocenie tuż za nim? Jestem bardzo ciekawy. Barometr, z wielu względów nie chciałbym o tym pisać na ogólnym, jeśli chcesz to mogę na priv
Gan1982
15 lipca 2011, 13:12
Jeśli chodzi o porównanie THFC z CHelsea to macie rację, pieniądze zmieniły wszystko. Tylko że te pieniądze przekładają się na regularną grę w lidze mistrzów, co sezonową walkę o mistrzostwo ligi, i generalnie wygrywanie tego mistrzostwa. Czym my możemy się pochwalić? Tradycją ? ona niestety nie gra, i dla zawodników światowej klasy ma to znaczenie takie jak dla mnie powstanie nowego państwa w Afryce. Baro to że graliśmy w ćwierćfinale ligi mistrzów to fakt, ale nie przemówisz mi że robimy to co sezon jak Chelsea czy Man Utd. Fakt, jesteśmy w stanie wygrać z każdym, ale co z tego jak przegrywamy z ogórkami ? Tak naprawdę to dopiero ten sezon zweryfikuję gdzie jest nasze miejsce w tabeli. Kibicuję Spursom od 96r, w tym czasie było wiele sukcesów i wiele porażek. Tottenham to jest moja miłość na całe życie. Tylko że potrafię podejść do tego racjonalnie. Na chwilę obecną są zespoły od nas lepsze ( chociażby dlatego że potrafią utrzymać równą formę przez cały sezon, a ich gra nie opiera się na jednym zawodniku ). W tym sezonie wygraliśmy z analami na wyjeździe, ale co nam to dało? ( pomijam prestiż i satysfakcje itp ). Zależy mi cholernie na dobrze tego klubu, co sezon staram się kupować nową koszulkę ( to zawsze wsparcie finansowe ) i wszyscy moi znajomi wiedzą jakiego mam hopla na punkcie Kogutów. Ale niestety z obecną polityką nie jesteśmy w stanie walczyć o mistrza. Ja rozumiem że klub powinien przynosić dochody, ale żyjemy w takich czasach że chyba przestało to być możliwe. UEFA obudziła się z ręką w nocniku. Dlatego jeśli mamy dołączyć do walki o mistrza na stałe, musimy budować naszą reputację finansowo. Dobre pensje, transfery znanych piłkarzy itp. Na początku będą to straty, ale w perspektywie czasu (2-6lat ) gdy pojawią się sukcesy, a świadomość marki THFC będzie wypowiadana na równi z Man UTD, Chelsea, Interem czy Bayernem, wtedy będziecie mogli mi mówić że to ten sam poziom.
A żebyście sobie to uświadomili to sprawdźcie ile zagranicznych klubów kibica mają inne zespoły. Pamiętajcie że poziom sportowy, miejsce w lidze to w obecnych czasach nie wszystko. Piłka nożna to ekonomia liczona miarą świadomości marki u potencjalnych odbiorców, sprzedażą pamiątek na całym świecie, wpływami z reklam itp itd. Pod tym względem nam jeszcze trochę brakuje.
slojkowski
15 lipca 2011, 13:24
napiszę tak - głównie interesuję się piłką angielską, oprócz niej oglądam trochę meczów hiszpańskiej i włoskiej ligi, czasem rzucę okiem na francuską. nie lubię zestawień w stylu "ten jest trochę lepszy, ten zaraz za nim, a tamten gdzieś pośrodku", bo to niewiele daje w kontekście taktyki, zadań poszczególnych zawodników, wpływu na grę całej drużyny i tak dalej. ale uważam, że w każdym klubie ligi hiszpańskiej, oprócz barcelony i realu byłby zawodnikiem, na którym opierałaby się gra i jednym z czołowych zawodników całej ligi. myślę, że z powodzeniem grałby w każdym zespole ligi włoskiej, nie mówiąc już o francuskiej czy niemieckiej (też czasem patrzę). oczywiście jest jeszcze specyfika poszczególnych lig, więc mógłby się w jakiejś nie sprawdzić. mógłby, ale wątpię. jeśli już musiałbym napisać, kto jest od niego piłkarsko lepszy w anglii na podobnej pozycji, to bym napisał, że fabregas, toure. zaraz za nim bym postawił meirelesa, ale to pewnie efekt tego, że może trochę irracjonalnie uważam go za świetnego piłkarza. gerrard i lampard skończyli się na kill'em all, więc nie biorę ich pod uwagę.
także tak, jeślibym musiał pisać, ale to tylko moja opinia, której nigdy nie poświęcałem wiele uwagi - tj. robienie zestawień najlepszych, kto jest przed kim itp.
slojkowski
15 lipca 2011, 13:48
Barometr - przesadziłem? Może i owszem ;) Po prostu alergicznie reaguję na takie głupoty i sprowadzanie piłki nożnej do stwierdzeń "ten jest słaby, ten mógł strzelić więcej, ten powinien mieć więcej asyst". Piłka nożna to nie jest prosty sport, a takimi stwierdzeniami sprawiamy, że futbol jest postrzegany jako prymitywa. Dla wielu piłka nożna zamyka się na transferach, meczu i krytyce po meczu.
martinello
15 lipca 2011, 13:52
głupoty ty wypisujesz
martinello
15 lipca 2011, 13:55
nie róbmy z piłki nożnej fizyki kwantowej, to tak naprawdę prosta gra
martinello
15 lipca 2011, 14:00
Nie róbmy z piłki nożnej gry w stylu "kółko i krzyżyk", bo może i faktycznie żeby wygrać, trzeba zdobyć o raptem jedną bramkę więcej od przeciwnika, ale strzelenie tego gola już tak prostackim zadaniem, jak postawienie krzyżyka w odpowiednim polu nie jest :)
martinello
15 lipca 2011, 14:00
Dodam, że ta krytyka to tak czy siak sprowadza się jedynie do tego, kto krzywo kopnął piłkę, kto jaki błąd popełnił i jaki skład powinien wystawić trener ;) Dlatego zawsze z czystym sumieniem będę nazywał kogoś z takim podejściem plebsem intelektualnym ;) Przypomina mi to sytuacje z głosowania w wyborach parlamentarnych. Każdy jest najmądrzejszy i wie co jest dla nas dobre, ale prawie każdy głosuje "bo przeczytałem w wyborczej i wiem, że jestem mądry" Stwierdzenie, że Modrić nie strzela, bo (????), a styl gry nie ma tu nic do tego, bo w Arsenalu Fabregas strzela, jest typowym tego przykładem. Poprosiłbym o pokazanie drużyny w Anglii, w której więcej niż 2 pomocników strzela regularnie w sezonie pod 10 goli. Arsenal: Nasri, Fabregas. ManU: Nani, Park. Liverpool: W zeszłym sezonie Maxi i Kuyt, Chelsea: Lampard, Malouda. Nie, Modrić ma w FM ofens. pomocnik więc musi strzelać 10 goli w sezonie ;) Wyłożysz osłowi siano na stół i jeszcze będzie ryczał, że sam jesteś głupi.
martinello
15 lipca 2011, 14:14
Czy Ty jesteś naprawdę takim ćwokiem czy tylko udajesz? Zarzucasz mi że porównuję Modricia do Fabregasa, a ja nigdy tego nie zrobiłem. Wprost przeciwnie, to Ty pierwszy wspomniałeś o Fabregasie zestawiając go z Modriciem a ja tylko próbowałem uzmysłowić ci, jak beznadziejnie głupie są takie próby. Sianem wyłożyłeś chyba swoje buty, co by cię nie uwierały. Rozumiem, że obrażanie innych poprawia ci humor wzglednie zwiększa samoocenę? Żałosne
Barometr
15 lipca 2011, 14:56
Panowie wyluzujcie trochę - proszę! Wiem, że czasem łatwo coś napisać w necie i to może zostać odebrane mocniej, niż np. w rozmowie w cztery oczy. Sam tu nieraz się spierałem ostro z co poniektórymi, ale w tym wypadku wydaje mi się, że można się porozumiewać bez napinki.
Barometr
15 lipca 2011, 14:58
A jak się wkurwię, to usunę wszystkie te komentarze w pizdu ;D
adipetre
15 lipca 2011, 16:11
Porownywanie Modricia do Fabregasa to idiotyzm bo obaj maja zupelnie inne pozycje na boisku, zadania obronne itd. Na podobnej wysokosci co Modric to gra Wilshere i chlopak nazbieral 1 bramke i 3 asysty. Luka dopoki nie bedzie mial dwoch ludzi za soba dopoty takich liczb nie bedzie nabijal.
adipetre
15 lipca 2011, 16:38
U nas taką pozycję i zadania na boisku co Fabregas spełnia raczej Van Der Vaart a nie Modrić,więc nie ma co statystycznie porównywać chorwata z hiszpanem.
Barometr
15 lipca 2011, 18:39
dokładnie - tak jak moi przedmówcy napisali - Modrić to taki Wilshere, a VdV to Fabregas. Ja tylko nadmienię, że zdecydowanie wolę naszych :)
Barometr
15 lipca 2011, 21:55
Dzisiaj nasi młodzi chłopcy pokonali w Portugalii Nottingham. Dwie bramki walnął Kane. Więcej nie udało mi się dowiedzieć :)
MARCUS
15 lipca 2011, 22:11
To nikt z was nie zauważył, że analsi od mniej więcej dwóch lat grają 4-3-3, a my to na dzień dzisijeszy w zasadzie klasyka 4-4-2. Nie za bardzo kumam ten wasz spór i raczej mnie to oblatuje, ale Paweł ma 100% racji, z tym kto jak gra i co z tego wynika w sensie statystycznym.
Proove_e
15 lipca 2011, 22:53
To zdjęcie mówi wszystko http://imageshack.us/photo/my-images/52/redknappmodricfinger576.jpg/ aż dziwię się że taka sytuacja miała miejsce xD
polespur
16 lipca 2011, 06:40
panowie, apeluję o trochę lodu na rozgrzane głowy :)
Ajron
17 lipca 2011, 10:17
Współczuję Wam, nawet Ronaldo odchodzący do Realu nie robił takich cyrków... A zawsze ceniłem sobie Modrica tak, jak kibice Spurs (nie tylko na tej stronie). Szkoda, szkoda, szkoda...
Marcin
17 lipca 2011, 11:26
"Ale co Luce po tych wszystkich umiejętnościach jeśli siadłaby mu psychika?" To chyba można jednoznacznie interpretować? :)
Można jednoznacznie, można też błędnie. Albo poprawnie. Bliżej Ci do pierwszych opcji. Żeby zakończyć temat-psychika jest jak fundament domu, albo-jeśli jesteś bardziej religijny-jak skała, na której budujesz dom. Fundament to jeszcze nie dom ale bez fundamentudomu nie ma. Panimajesz?
halabala
17 lipca 2011, 19:16
A co Wy tak cały czas o tej psychice Modrića?Myślicie że załamie się psychicznie w Chelsea?He He He.....A w Tottenhamie i tak już nie będzie chciał grać,posadzimy go na trybunach?Jemu to lata,powieiwatylko na tym stracimy.On będzie pobierał pieniążki,a my go w zimie,za pare miesięcy i tak sprzedamy faktycznie za te 27 mln,bo bedzie tracił na wartości.
martinello
17 lipca 2011, 22:12
Artur78 cały czas o tym mówię, ale do niektórych nie dociera. Są wyznawcami "futbolu psychicznego" :)
halabala
18 lipca 2011, 09:53
Problem polega w tej chwili na tym ze bedzie cholernie ciężko sprzedać Modrića za takie pieniądze jakie oczekujemy bo....Modrić oficjalnie w mediach ogłosił że nie chce grać już w Tottenahamie,nikt już nie da nam tyle ile byśmy chcieli.Gdyby trzymał gębe na kłódkę to paradoksalnie byłoby mu łatwiej odejść,odejść z klasą a Tottenham miałby argument do podbijania ceny.Tak Modrić jest zwyłym osłem a my dostaniemy za niego góra 30 mln jak się uda.......
Ajron
19 lipca 2011, 13:27
Za Berbatova było więcej, a on też chciał odejść i jakie cyrki Wam odstawiał :D Bądźcie dobrej myśli, Romek kasy ma, może sypnąć...
LinkinCFC
31 lipca 2011, 10:10
Moim zdaniem Levy zachowuje sie jak fiut a nie gentleman. Była umowa- trzeba ją respektować, tego uczą nas od dzieciństwa.
Za te pieniądze co dostaniecie za Modrica możecie kupić kilku na prawdę dobrych, młodych zawodników. I takie trzymanie zawodnika na uwięzi jest bez sensu. Podobna sytuacja była w Chelsea z Joe Colem. Buntował się, że chce zarabiać 100tys. tygodniowo, a dotychczas zarabiał 80tys. Poszedł do Liverpoolu i zarabia tam 70. Widać, pan Joe wie czego chce...
Stanislao
31 lipca 2011, 10:23
Z całym szacunkiem - jest to fiut którego przy Waszych dotychczasowych ofertach możecie obciągnąć. Będzie dobra oferta, będziemy bawić się w umowy. Za 22, 27 mln to jest gentlemeńska parówa nie powiem gdzie. Nie potrzebujemy kilku młodych, potrzebujemy zawodników którzy pociągną zespół wzwyż.
Shroud
1 sierpnia 2011, 17:04
Jeśli mogę się wypowiedzieć, to moim zdaniem Luka nie jest, przynajmniej w moim mniemaniu, zawodnikiem, który hmm za wszelką cenę chce przenosin. Moim zdaniem, wydaje mi się, że jeżeli nie dostanie transferu, to pomyśli i powie : "nie dostałem transferu to nie, może w następnych okienkach się uda", i dalej będzie grał. Ale to tylko moje zdanie.

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji