Trener Evertonu zapowiedział, że Phil Neville pozostanie w klubie, pomimo zainteresowania ze strony Tottenhamu Hotspur. Informacje o potencjalnym transferze pojawiły się w dzisiejszej prasie.
Moyes poinformował, że zdaje sobie sprawę z zainteresowania Tottenhamu Nevillem, wiedząc, że Kogutom naprawdę podoba się gra Anglika, jednak zapewnia, że były defensor Manchesteru United nie zmieni barw klubowych.
"Rozmawiałem z Harrym na krótko przed otwarciem okienka transferowego", powiedział Moyes dla oficjalnej strony internetowej Evertonu.
"Daniel Levy i Bill (Kenwright) rozmawiali nawet krótko podczas naszego ostatniego meczu i wspólni uzgodnili, że trzeba iść naprzód."
"W żadnym momencie nie było oferty kupna. Phil Neville jest naszym kapitanem i bardzo ważnym zawodnikiem wyjściowego składu."
Moyes: Neville zostaje
11 stycznia 2011
michaliv
1 min czytania
8 590
Dyskusja
Komentarze (23)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
No i daj Bóg, żeby tak było. Nie lubię Neville'a jak mało którego gracza w PL.
I dobrze.
Po kiego grzyba on nam?W ogóle ile on ma lat ,to chyba staruszek jest.
Jestem pewien, że Becks maczał w tym palce 
amen
no i mam nadzieję, że w tej kwestii absolutnie nic się nie zmienia, nie dla Neville'a 
To ściema - żeby zamarkować nasze prawdziwe ruchy na rynku transferowym - tak trzymać Harry 
To jakaś paranoja. Jakbym komuś źle życzył, to bym mu polecił Nevill'a. Obu (Nevillów) nidgy nie uważałem za grajków wielkiego formatu, ot angielscy wyrobnicy, do tego dość brutalni i przez to "kartkowi". Harry musiał pod adresem Nevill'a puścić jakiś komplement, żeby rozmówcy (Moyesowi) było "miękko", a sondował "sprawę" Pinnear'a i stąd to całe zamieszanie.
Pewnie, że ściema. Nasz trener to cwany lis i napewno wie kogo brać.
Ktokolwiek wymyslil to plote/powaznie chcial sprowadzic tego kopacza na WHL, powinien odpoczac od futbolu. Poprostu nei wierze ze harry bylby takim idiota, ze chcialby tego drewniaka. Dawno jzu nie czytalem tak idiotycznego newsa.
To jakaś wielka plotka , nie potrzebujemy gracza w tym wieku i nie wydaje mi się żeby Redknapp myślał inaczej .
Tym bardziej, że krążą plotki, że Ćorluka na pewno odejdzie do Liverpoolu jak od przyjdzie. Taka kadra w zupełności nam wystarczy na razie. Ale wszyscy znamy HR ...
Ja do Nevilla nic nie mam, dobry solidny piłkarz, ale jest już za stary na transfer. Ma 33 lata więc trochę za dużo, ale podoba mi się pomysł że Harry chce wzmocnić lewą obronę. Jak Ekotto złapie kontuzje to może być krucho. Jest ewentualnie Kaboul, ale on może być w tym czasie potrzebny na środku!
W tym miesiącu już 34 lata mu stukną.
Nie chodzi o wiek, chodzi o umiejętności. A te Neville ma co najwyżej przeciętne.
troszkę mnie to zaszokowało i trudno mi wierzyć, aby Redknapp rzeczywiście chciał Neville'a. Jedyne uzasadnienie takiej decyzji jakie mi przychodzi do głowy to poszukiwanie doświadczonych graczy, którzy na boisku i poza nim są profesjonalistami pełną gębą. Co by tu nie mówić 3/4 składu nie osiągnęło tego co Neville. Ale czy rzeczywiście jest nam ktoś taki potrzebny? Zawsze to jakaś zapchajdziura, ale z lepszym CV niż Chimbonda. No i wzór do naśladowania. Mając tak młodą obronę i pomoc, być może się przyda. Harry wie najlepiej kogo mu potrzeba. Ma całą zgraję utalentowanych młodych piłkarzy, więc może, moze... To jego problem. Rozpaczać nie będę, w końcu Neville od Corluki gorszy nie jest, a moze nawet lepszy, a więcej można skorzystać z jego obecności w teamie. Jedkan nie uważam tego za konieczną konieczność.
Neville od Corluki nie jest gorszy? Mam inna opinie, i chyba nie jestem odosobniony. Czy te doswiadczenie jest nam potrzebne? I czy w ogole co sie nam da jesli bedzie siedziec na lawie?
To w czym jest lepszy? Technicznie? szybkościowo? błyskotliwościowo? w jakości dośrodkowań? w pracowitości? we wszechstronności? w destrukcji? Tak patrzę i nie widzę w czym jest lepszy. No na pewno wzrostowo i wagowo jest lepszy. I bardziej inteligentny. Tyle. Rownie dobrze można siąść i porównać ja wiem... Evrę i Bainesa. Każdy ma wady, każdy ma zalety ale nie powiesz który jest lepszy.
No Evra i Baines to jest podobny poziom, bo ciezko znalezc aspekty w ktorych ktorys z nich jest wyraznie lepszy. Ale miedzy Corluka i Neville'm roznica jest widoczna, obaj nei sa szybcy, ale tylko jeden z nich szybko mysli, zaden nie porwie sie na drybling, ale po Nevillu mozna oczekiwac jednego- dosrodkowania, Vedran potrafi akcje rozwiazac w nieco bardziej skomplikowany sposob, sama technika tez jest zdecydowanie na korzysc Corluki, poza tym on ma dopiero 24 lata czyni postepy i w przeciwienstwie do Neville'a zaliczyl juz kilka duzych turniejow i to w charakterze aktywnego uczestnika nie rezerwowego. Nie widze specjalnie atutow po stronie Neville'a, wiec dlaczego mam go nie uznac za gorszego, skoro takowym poprostu jest?
no to widać że Neville'a praktycznie nie znasz, albo przeceniasz Corlukę. Ja mogę powiedzieć że Phil jest pewniejszy w defensywie, jest szybszy ( i to zdecydowanie ), potrafi zagrać niekonwencjonalnie ( Corluka fajnie puszcza Lennona na wolne pole - Neville potrafi w porownaniu do Chorwata dostosowac swoje zagrania do typu pilkarza ktorego ma po swojej stronie ) i jest dużo bardziej pracowity i waleczny. I na jakich imprezach wystąpił Corluka bo chyba cos przeoczyłem? Kilka dużych turniejów? Był na euro i gdzie jeszcze? Neville zdobywal Ligę Mistrzów i kilka razy mistrzostwo Anglii, co to za porównanie w ogóle? Tyle samo albo i więcej rozegrał spotkań na wielkich turniejach co Corluka, zresztą, jaką ma rywalizację Neville o miejsce, a jaką Corluka
Może weźmy Maradonę, nie ma kontraktu. To dopiero utytułowany zawodnik, a co tam, że ma swoje lata i nadwagę...
Jak przyjdzie Neville to nic się nie stanie, nikt nie powiedział, że ma być kluczowym graczem. Może Assou-Ekotto na tym skorzysta? A może szykuje się 'pakiet' Pienaar-Neville?
Moze to jest tak, ze Neville'a oceniam zbyt krytycznie bo po przeciwnej stronie ma Bainesa ktory jest troche od nei lepszy, ale nie zmienia to mojej opinii o wyzszosci Corluki.
Tak samo, jak wymiana Bentley - Beckham wydawała mi się głupia, tak podobne zdanie mam przy, chwilowo hipotetycznej zamianie Corluki na Neville'a. Poroniona koncepcja, którą lepiej przemilczeć.
Czytaj dalej