Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Niepewny występ Van der Vaarta

17 września 2010 Anel Spurs News
Niedobre wieści dopływają do nas z obozu Tottenhamu. Manager naszej drużyny, Harry Redknapp, potwierdził, że występ Rafaela Van der Vaarta w jutrzejszym spotkaniu przeciwko Wolverhampton stoi pod sporym znakiem zapytania.

Holender w meczu Ligi Mistrzów z Werderem Brema został zastąpiony tuż po przerwie przez Robbie'ego Keane'a. Van der Vaart uskarżał się na ból mięśni łydki. Rafael od czwartku trenuje indywidualnie, lecz nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja w sprawie jego występu.

- Rafael nadal odczuwa ból w łydce - potwierdza złą informację Redknapp.- Będziemy mu się uważnie przyglądać, jednak nie chcę ryzykować jego zdrowiem.

Wypowiedź Redknappa w takim tonie może niestety oznaczać, że Holender nie wystąpi w meczu na White Hart Lane. Harry dodał do tego, że Luka Modrić nadal boryka się z urazem nogi, a Gomes nie jest jeszcze w pełni sił, by zastąpić Carlo Cudiciniego między słupkami bramki Spurs.

W dalszym ciągu nieprzygotowani do gry są Jermain Defoe, Michael Dawson, Jonathan Woodgate i Jamie O'Hara.

Komentarze: 11

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

matek
17 września 2010, 14:00
To jest szokujące! Sezon dopiero się rozpoczął a u nas mały szpital się zrobił... I tak jest co roku! Jest jakieś racjonalne wytłumaczenie na takie sytuacje? Masakra
matek
17 września 2010, 14:10
Jest - kupujemy kontuzjogennych zawodników, przy których cały czas figuruje "red inj" :P
aapa
17 września 2010, 15:41
Moje wytłumaczenie jest takie: liga angielska to dalej nie przelewki, dwóch załatwiła nam reprezentacja, VdV nie przygotowywał się do sezonu z drużyną więc to tez nie nasza wina. Na pocieszenie można powiedzieć, że Arsenal ma tyle samo kluczowych graczy kontuzjowanych. Myślę, że HR powinien już krzyczeć do sędziów żeby chronili jego graczy.
jaroszy
17 września 2010, 15:43
Matek Niestety ale kontuzje są wpisane w zawód piłkarza , niektórzy są na nie bardziej podatni a nie którzy mniej .Nie zmienia to jednak faktu że w chwili obecnej z prawdopodobnego składu na mecz z Wilkami wylecieli nam Gomes , Dawson , Modrić ,VdV , Defoe , czyli prawie połowa składu.Kontuzję martwią jednak jestem optymistą i liczę że poradzimy sobie jakoś nawet w takiej sytuacji.
kacpero47@wp.pl
17 września 2010, 16:55
jakas kurwa plaga;/ ehhh
Boyd
17 września 2010, 18:18
Patrząc na injury table, gdzie zawsze niestety jesteśmy wysoko, a na samym dole, tak jak w całym zeszlym sezonie- Wigan, chyba musimy kupić od nich masażystów,hehe
RAFO THFC
17 września 2010, 19:44
szpital - masakra - aż nie chcę się tego czytać
adipetre
17 września 2010, 21:29
Oby wrocil na West Ham, dobrze ze go zabraknie, te Craddoki by go z******.
adipetre
17 września 2010, 21:54
Dobra, kontuzje kontuzjami, ale gramy u siebie z Wolves. Każdy nasz piłkarz szerokiej kadry u nich robiłby za gwiazdę, nie ma więc co lamentować!
gaizka
17 września 2010, 22:39
hehe, to prawda co napisał Ginola. Poza tym dobrze że wreszcie Rafel sobie odpocznie, zagrał dwa mecze pod rząd, a wcześniej nie bardzo miał czas żeby przygotować formę. Jak to mówią nie ma tego złego...może Kranjcar błyśnie - liczę na to :)
varba
18 września 2010, 10:35
Trzeba sie mentalnie nastawić, że przeciwnik jest nie wygodny bo dokopał nam dwa razy, ale jest jak najbardziej do pokonania i trzeba to wygrać bo zaraz będziemy w strefie spakowej! Ciekawe czy Luka zagra!?

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji