Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Niewykorzystanych okazji żal. Tottenham remisuje z Chelsea

24 marca 2012 Anel Recenzja meczu
Tottenham zremisował na wyjeździe z Chelsea 0:0. Przyjezdni z północnego Londynu byli lepsi od "The Blues", lecz swojej przewagi nie potrafili przekuć na efekt bramkowy.

Podopieczni Harry'ego Redknappa dominowali nad swoim rywalem szczególnie w trakcie trwania drugiej połowy. Chelsea prezentowała się, jak za Andre Villasa Boasa - gospodarze nie potrafili stworzyć sobie groźnej okazji i często mylili się w obronie. Na ich szczęście, z pomyłek graczy Chelsea, przyjezdni skorzystać nie potrafili.

"The Blues" stworzyli sobie, tak naprawdę, tylko jedną, groźną okazję. W 73. minucie z rzutu wolnego w słupek uderzył Juan Mata. Na strzał Hiszpana odpowiedział Gareth Bale, który trafił w poprzeczkę. Pod koniec pierwszej połowy, prawdopodobnie jeszcze lepszą, okazję zepsuł Rafael van der Vaart, którego uderzenie z najbliższej odległości najpierw obronił Petr Cech, a poprawkę zablokował Ashley Cole.

Ostatecznie Spurs zremisowali na wyjeździe z Chelsea 0:0. Remis jest zdecydowanie gorszym wynikiem dla gospodarzy, którzy nadal zachowują pięciopunktową stratę do czwartego Tottenhamu. Zespół Redknappa tymczasem skończył już serię meczów z zespołami z czołówki. Przed "Kogutami" do końca sezonu mecze z teoretycznie słabszymi przeciwnikami.

Chelsea FC 0:0 Tottenham Hotspur

Tottenham: Friedel - Walker, Gallas, Kaboul, Assou-Ekotto - Modrić, Parker, Sandro (Livermore 76.), Bale - Van der Vaart (Saha 76.), Adebayor

Komentarze: 41

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

dzejkob
24 marca 2012, 17:06
No i chyba wypada pochwalić Modricia. Niby mało widoczny ale to po jego podaniach stwarzaliśmy największe zagrożenie. Wolny i strzał Gallasa, rożny i strzał Bale, podanie do Ade, wejście w pole karne i podanie do VdV to wszystko jego zasługa.
Zoolander
24 marca 2012, 17:08
O co wam chodzi z tymi komentarzami? Mi ich słuchanie sprawia przyjemność w każdym meczu :) Goście na luzie, z poczuciem humoru i dużą wiedzą.
slojkowski
24 marca 2012, 17:17
jasne, że szkoda, bo mogliśmy ich pchnąć, ale z drugiej strony na pewno nie mamy się czego wstydzić, byliśmy lepsi i jeśli będziemy grać to, co graliśmy dziś do końca sezonu (okej, z lepszą skutecznością), to możemy powalczyć z arsenalem o pudło.
Barometr
24 marca 2012, 18:33
Zoolander - zapytaj się Zbynia o co chodzi z Nahornym :) on już ma spory antyfanklub wśród spursmaniaków
Zbingo
24 marca 2012, 18:51
Baro, nie wywołuj wilka z lasu :) Meczu specjalnie nie oglądałem,bo dostałbym zawału pewnie. Cieszy jeden pkt.
matek
24 marca 2012, 20:51
Musimy wyprzedzić Arsenal. Jeśli tego nie zrobimy to Redknapp, piłkarze i my kibice powinniśmy ze wstydu zapaść się pod ziemię. W tym momencie nawet czwarte miejsce na koniec sezonu będzie olbrzymią klęską a n niestety chyba na to się zanosi. Pieprzona karma :/
Royal
24 marca 2012, 23:36
eh... tak się rozpisałem, a usunięto komentarze tego trolla Jednomiasto(...) .
Szkoda tych sytuacji które stworzyliśmy ale mimo wsyzstko na stamdfor remis nie jest zły. dzisiejsze błędy w obronie były żenujące, chyba lepiej żebyśmy kupili porządnego środkowego defensora niż NRR, bo przez takie głupie sytuacje które prokurował Gallas tracimyważne punkty....
Oglądałem dzisiejszy mecz z fanem chelsea i to co mnie cieszy to postawa piłkarzy obu klubów, grali fair. Brak symulacji i prowokacji, nawet Drogba powstrzymał się od teatrzenia w polu karnrnym gdy miał na to okazję co nie często mu się zdaża. pozdro :)
varba
25 marca 2012, 03:56
To po której sytuacji sprowokowanej przez Gallasa straciliśmy punkty!? Trochę się to kupy nie trzyma bo po raz pierwszy od kilku meczy zachowaliśmy czyste konto
Royal
25 marca 2012, 07:49
Chodzi mi o sam fakt tworzenia tych sytuacji, nie konkretnie o Gallasa , on utkwił mi w pamięci po tym jak źle obliczył tor lotu piłki w 2giej połowie przed swoim polem karnym:)
Po prostu jak gramy dobry mecz to wkurza to jak łatwo przez błędy w ustawieniu czy kiksy stwarzamy sytuacje przeciwnikowi. wczoraj udało się zachować czyste konto ale mieliśmy dużo szczęścia bo co drugi sędzia dałby im karnego w 1 połowie (bodajże po błędzie Kaboula)
olivier
25 marca 2012, 09:45
akurat zły tor lotu piłki to obliczył Kaboul , nie gallas : )
Przemas1988
25 marca 2012, 09:47
Gallas tez
Sawik
25 marca 2012, 10:55
Nie zwalajcie na obrońców, jeśli mamy kogoś winić za remis to tylko piłkarzy ofensywnych, którzy nie wykorzystali 100% sytuacji. Jak dla mnie przede wszystkim Spurs zaczęli grać jak wcześniej i to jest ważne. O 3 miejsce możemy powalczyć, bo Arsenal ma mecze z Chelsea i Man City, a my najtrudniejszych rywali mamy już za sobą.
Sawik
25 marca 2012, 11:29
Krytykowanie Kaboula, najlepszego środkowego obrońcę Tottenhamu w tym sezonie, woła o pomstę do nieba...
RAFO THFC
25 marca 2012, 11:37
8 meczy! - osiem kroków do podium - jeśli nie będziemy oglądać się na Anali i pieprzących dookoła o pozaboiskowych sprawach - Szczęsnych i pismaków medialnych - tylko skupimy się na 24 pkt do zdobycia i zgarniemy całą pule - na 90% będziemy mogli oglądać cienko pierdzących Anali za nami! I tego powinna się trzymać cała ekipa Spurs z HR na czele.
RAFO THFC
25 marca 2012, 11:38
24 pkt i ani jednego mniej - i będzie dobrze!
szarib
25 marca 2012, 13:04
Powiem tak Royal: pierniczysz jak potłuczony z tym Gallasem i naszą obroną w TYM akurat meczu. Raku, varba i Sawik w zasadzie to wyjasnili poniżej i nie ma tu nic wiecej do dodania. Ogarnij się proszę. Pozdrawiam.
Royal
25 marca 2012, 14:10
szarib, ja z obrony w tym meczu nie jestem zadowolony ale faktycznie przesadziłem z krytyką. w końcu zachowaliśmy czyste konto i rozegraliśmy, jako drużyna, dobry mecz, powinienem się cieszyć a narzekam. To pewnie z żalu, że jednak nie wpadły 3 punkty :)
Barometr
25 marca 2012, 18:04
Ja tam widziałem podobnie - nasza obrona kilka razy była rozszarpywana przez Matę, Drogbę, a później Torresa. Z tym, że ja za to winię głównie BAE i Kaboula w tym meczu, a Gallasa za zmarnowanie setki najbardziej. Inna sprawa, że jak defensywa zagrała na zero z ciężkim przeciwnikiem to nie ma co im tych błędów wypominać.
Andrij
25 marca 2012, 18:53
Świetny mecz Walkera. Jedyne co mnie najbardziej martwi to HR. Powiedzcie mi kiedy on zrozumie, że dając Modricia na bok pomocy to tracimy środkowego a zyskujemy niewidocznego (przynajmniej w 1 połowie) skrzydłowego. W drugiej przeszedł na środek i obrońca miał cały bok do ogarnięcia.
szarib
25 marca 2012, 20:15
Błędy w obronie zawsze mogą się zdarzyć. Bardzo rzadko mamy szansę obejrzeć spotkanie pozbawione chocby indywidualnych pojedynczych pomyłek defensorów. Wiadomo, ze taka sytuacja była by komfortowa, ale tak sie prawie nigdy nie zdarza. Broniąc jednak naszej defensywy w tym meczu, chciałem podkreślić, że dostrzegłem, jak chyba wielu z nas, generalną zmianę w jej funkcjonowaniu. W porównaniu z ostanimi wystepami, dało się w tej formacji zauważyć większe zdyscyplinowanie. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to właśnie dzięki pojawieniu się na boisku własnie Gallasa. W mojej opinii, podkreślę, w mojej osobistej opinii, wymiana Ledleya na Williama uczyniłą tę pozytywną zmianę. Co do Kaboula, to moim zdaniem jego pozycja w pierwszym składzie nie podlega dyskusji. Korzyść z posiadania tego obrońcy na boisku jest nie do podwarzenia. Jeśli nawet wytkniemy mu jakiś błąd to nie jest to regułą. Nie zapominajmy, że Kaboul nie ogranicza sie wyłącznie do pilnowania własnego pola karnego. Coraz częściej facet ten stara się wspierać druzynę w działaniach ofensywnych. Jestem w stanie zrozumieć jego skłonność do omnipotencji zwarzywszy, że nasi nominalni snajperzy tak strasznie ostatnio zawodzą.
szarib
25 marca 2012, 20:20
Ha, przy okazji przepraszam za zamianę "ż" na "rz". To chyba złośliwy chochlik jakiś.
szarib
25 marca 2012, 20:23
Modrić jak najbardziej pożądany jest w środku pola.
Sawik
25 marca 2012, 23:45
Panowie, czasem mi ręce opadają :) Piłka nożna o ile się nie mylę polega na tym, że wykorzystuje się błędy rywali. Nie znam obrońców, którzy graliby bezbłędnie przez 90 minut, no jest to nierealne. Nawet Maldiniego objeżdżali, nawet Maldini czasem źle obliczał tor lotu piłki, bo nie da się grać przez 90 minut bezbłędnie, w końcu grasz na przeciwko inteligentnych i zarabiających miliony piłkarzy. Obejrzałem powtórkę i muszę przyznać, że obrona odwaliła kawał dobrej roboty - nie da się zapewnić bramkarzowi czy kibicom spokojnego spotkania z Chelsea przez 90 minut, no po prostu się nie da. Czasem Friedel musi sie wykazać, a czasem muszą się wykazać napastnicy swoją nieporadnością. Chyba na tym polega piłka nożna. Waszym wymaganiom nie sprostałby żaden obrońca świata :) często krytykuje się BAE, gloryfikując Bainesa, a wystarczy obejrzeć kilka spotkań Evertonu od deski do deski żeby zobaczyć, iż BAE ma go jednak w małym palcu.
aapa
26 marca 2012, 07:56
Siara, czasem? Nie wiem co mnie bardziej rozbraja: gra Spurs (akurat z CFC ok) czy komentarze na Spursmanii. Może to w parze idzie w ogóle? Pora powoli wygaszać konto.
jaroszy
26 marca 2012, 08:24
Z przebiegu gry to remis nie jest złym wynikiem , pozostajemy przy pięciu punktach przewagi nad Chelsea . Szkoda tylko że odskoczył Arsenal , będzie bardzo ciężko ich przeskoczyć w tabeli . Myślę ze przede wszystkim powinniśmy skoncentrować sie na miejscu w top4 a nie jak podają media na zajęciu najwyższego miejsca z drużyn ze stolicy .
jaroszy
26 marca 2012, 08:47
No od pewnego czasu dość często. Dla mnie Gallas zagrał wybitne zawody. I to nie dlatego, że na zero i dobrze dyrygował obroną - nie grał przez tak długi czas, a zagrał jak profesor. Naprawdę szacun. Jednak Kaboul też się dobrze spisał, wiadomo nie miał łatwego zadania, czasem pomagało mu szczęście. A co do wygaszania konta to ja już chyba z samą zmianą nicka powoli ten proces rozpocząłem
tuczi
26 marca 2012, 16:33
Panowie, Panowie... (Siara i Aapa) no jeszcze brakuje żebyście się tu popłakali w ramach protestu ;). Każdy orze jak może... chodzi mi o komentarze na Spursmanii. Gdyby wszyscy pisali: "jest zajebiście, bo jest zajebiście" czy też "jest zjebanie, bo jest zjebanie" to chyba troszkę nudne by to było. Prawda? Tak samo jak jeden w "wypindrowanej" blondynce widzi super lalę, tak drugi kurewską sucz... Kwestia gustu ;). Zamiast cieszyć się różnorodnością zdań to Wy tu w opozycję przechodzicie :P
aapa
26 marca 2012, 17:12
No wlasnie ja bardziej znajduje to o formie beznadziejne bo beznadziejne. Roznica zdan jaknajbardzie, ale jakos tak mialko.
aapa
26 marca 2012, 17:36
tuczi, widocznie mamy kryzys jakiś ;) jak Koguty ;)
tuczi
26 marca 2012, 17:43
A może kryzys wieku średniego ;). A nie, w sumie to ja taki mieć powinienem :D

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji