Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Norwich City – Tottenham Hotspur 1:5

28 lipca 2008 halabala Spurs News
Pierwszy mecz sparingowy Spurs rozegrany w Anglii przyniósł wysokie zwycięstwo nad Kanarkami z Norwich. Bohaterem spotkania rozegranego na Carrow Road był Darren Bent. Reprezentant Anglii strzelił cztery bramki.

Dla Benta satysfakcja była podwójna, bowiem wcześniej bronił barw innej ekipy z rejonu East Anglia – derbowego rywala Norwich – Ipswich Town.

Wynik otworzył bardzo aktywny przez cały wieczór Giovani dos Santos. Meksykanin zakręcił na prawym skrzydle obrońcą i oddał strzał w kierunku bramki. Lot piłki zmienił obrońca, jednak zasługa naszego nowego zawodnika była niewątpliwa.

Drużyna Glenna Roedera wyrównała po fatalnym kiksie Ledleya Kinga. Nasz kapitan nie wybił lecącej w jego kierunku futbolówki, jego błąd wykorzystał Jamie Cureton i precyzyjnym strzałem pokonał Heurelho Gomesa.

Nasz zespół zdołał ponownie wyjść na prowadzenie jeszcze przed przerwą, a drugie 45 minut było już teatrem jednego aktora.

Bardzo znamienne wydarzenie miało miejsce na ławce rezerwowych Tottenhamu. Zasiadał na niej Dimitar Berbatow, który po pierwsze nie pojawił się na placu ani na minutę, a po drugie wyraźnie tryskał humorem. Biorąc pod uwagę fakt, że Berba nie ukrywa chęci dołączenia do Manchesteru United, przekaz wynikający z obserwacji Bułgara jest niestety jednoznaczny...

Spurs: Gomes, Gunter, Gilberto (Bale, 60), King (Assou-Ekotto, 46), Dawson (Huddlestone, 27), O'Hara, Jenas, Zokora, dos Santos, Modric (Lennon, 46), Bent. Subs: Jansson, Taarabt, Berbatov.

Komentarze: 9

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

jasiowaty
28 lipca 2008, 20:52
a może Dimi po prostu się napił za zdrowie Robbie'go i dlatego tak się śmiał xD
olivier
28 lipca 2008, 20:56
albo zazdrościł goli jakie strzelał Bent
olivier
28 lipca 2008, 21:01
Mimo świetnej formy Benta, raczej nie wyobrażam sobie ataku Bent i Pekhart na przyszły sezon. Bebratov musi zostać! Albo niech wcześniej zakontraktują kogoś tej samej klasy, bo nie wytrzymam nerwowo :D
IMO świetnie śmigał Gio, strzelał jak miał okazje, ale albo zaliczyli samobója, albo fenomenalnie interweniował golkiper rywali (Marshal?), albo dobijał Bent ;) Ładnie pomykał O'Hara i Taraabt, który, mimo że zagrał krótko, to udało mu się pokazać w meczu. No i Gunter to także pozytywne zaskoczenie :)

http://pl.youtube.com/watch?v=DbYtqAWDF2U
olivier
28 lipca 2008, 21:04
Albo kupil nowa fure, nowa posiadlosc czy nowa WAG (no dobra, ta ostatnia powiedzmy ze poderwal;) Panowie- w dzisiejszych czasach futbol jest niestety jedynie dodatkiem do zycia pilkarza:/
matek
28 lipca 2008, 21:16
Panowie cieszmy się tym co mamy lub ewentualnie będziemy mieli! 20 mln. za Keano + ew. ok 30 za Berbatova = 50 mln. pounds = 3,4 Top Class player! :D
Więc jeśli chce to niech idzie i dla mnie sprawa jest prosta a nawet komfortowa:)
A co do samego meczu to wiadomo, że nie graliśmy z nie wiadomo kim więc wynik należy przyjąć z przymrużeniem oka ale... mnie bardzo podobało się to jak nasi pomocnicy rozgrywali piłkę, bardzo dużo gry z "klepy", świetne wyjścia na pozycję. Było bardzo fajnie moim zdaniem:)
A no i oglądałem wczoraj MU i na ich tle zagraliśmy naprawdę świetnie!
matek
29 lipca 2008, 05:28
czytam opinie o meczu bo sam nie ogladalem i doczytalem sie swietnych wystepow Ekotto, Dos Santosa, Guntera, O'Hary i Benta. Ponoc najgorzej wypadł Bale. A i Taarabt ponoc jakis odmieniony, juz nie jezdziec bez głowy ;)
aapa
29 lipca 2008, 10:11
No to może Bent wyrośnie na zastępce Keane
jasiowaty
29 lipca 2008, 10:34
no nie wiem, czy tak Bale najgorzej wypadł... próbował zrobić parę akcji, błędów w jego wykonaniu nie dostrzegłem, więc dziwi mnie taka ocena
koko
29 lipca 2008, 20:50
troche zdjec "wielkiego nieobecnego" wczoraj ;)
http://www.gong.bg/view_article.php?article_id=52051

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji