Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Nowy-stary sponsor – Tottenham podpisał pięcioletnią umowę z AIA

14 lutego 2014 halabala Spurs News
AIA – największa firma ubezpieczeniowa w Azji – będzie głównym sponsorem Tottenhamu przez najbliższe pięć sezonów. Podpisana w czwartek umowa jest rozszerzeniem porozumienia obowiązującego już w tym sezonie – AIA w obecnych rozgrywkach jest eksponowana na koszulkach pucharowych (vide - obrazujące artykuł zdjęcie Erika Lameli), od kolejnych rozgrywek czerwone logo firmy mającej główną siedzibę w Hong-Kongu będzie zdobiło trykoty THFC we wszystkich rozgrywkach.

Głównym celem dla AIA jest zwiększenie bazy klientów na 17 kluczowych rynkach azjatyckich. Z kolei dla Tottenhamu jest to kolejny krok na drodze do poszerzania strefy wpływów na bardzo chłonnym – i bardzo bogatym – rynku azjatyckim.

Komentarze: 20

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Velitaliano
15 lutego 2014, 11:19
Lamela na zdjęciu? Przypadek?
md18
15 lutego 2014, 11:40
17-tka BANKOWO nie jest przypadkowa !
Piękne powiązanie skojarzeniowe z partnerem biznesowym ;)
Gan1982
15 lutego 2014, 12:40
Trzeba szybko kupić koszulkę z logo Hp, jest po p0 prostu ładniejsza. A co do tej umowy wypowiedziałem się już gdzieś indziej.
varba
15 lutego 2014, 13:23
Dla mnie dziecinne jest marudzenie na czerwony kolor, skoro taka firma dawała najwięcej, to wybór był oczywisty.
halabala
15 lutego 2014, 21:31
No właśnie, znak czasów - kiedyś po podpisaniu umowy z Thomsonem był wielki raban, kampania "Never Red" etc. - nawet z tego powodu klub zobowiązał się, że koszulka wyjazdowa będzie z logo w kolorze białym (notabene jedna z lepszych koszulek Spurs w historii - granatowa Kappa z czarnymi rękawami). A teraz, wszyscy już pogodzeni z czerwonym kolorem na trykotach - pecunia non olet ;)
TrueYid
15 lutego 2014, 22:20
Hajs się zgadza...
RAFO THFC
16 lutego 2014, 08:43
logo na koszulce to sprawa drugorzędna ... jeśli nie ma tam dupy, kupy albo jakiej armatki to może być .. 20 mln rocznie to duża kasa od sponsora - dla klubu, który nie gra w LM ?? Nie wiem jak to Levy zrobił - ale szacun dla niego!
tuczi
16 lutego 2014, 12:26
Zarabiając na kontrakcie, stracą na sprzedaży... ale przecież kibice od dawna są u Pana Prezesa na *nastym miejscu w kolejności, więc to żadna nowość...
Gan1982
16 lutego 2014, 17:26
Jak sprzedawali GB to Rafo narzekałeś że za mało, a teraz że hajs się zgadza :)
varba
17 lutego 2014, 21:01
Najważniejszy jest klub, jak któryś kibic myśli inaczej, to słaby z niego kibic. Mi jest ogólnie ciężko zrozumieć to nie zadowolenie z Levy, bo zaczynałem kibicować 10 lat temu i pamiętam jaki mieliśmy wtedy skład i jak stały nasze finanse, na jakich piłkarzy mogliśmy sobie pozwolić. Ok powiedzmy że stracimy na sprzedaży 100 tys. funtów (bo nie sądzę że będzie aż tylu obrażonych), a z tytułu lepszego sponsora zyskamy kilka milionów, to jaką decyzję powinien podjąć prezes, żeby była najlpesza dla klubu, bo chyba o to wszystkich chodzi, o dobro klubu!?
tuczi
18 lutego 2014, 12:24
Widocznie mamy inne spojrzenie, a za "słabego" kibica się nie uważam.

Halabala już wspomniał, więc tylko dopowiem, przypomnij sobie oficjalną kampanię "Never Red" w Spurs Shopach, gdy sprzedaż spadła na łeb. Odżyły dopiero po zmianie wyglądu koszulek :p

Gdyby jakieś skośnookie zaproponowały kupę kasy i zmianę barw klubowych (patrz: Cardiff), też byś się jarał zerami na koncie?

No to chyba "słaby" kibic jesteś...
tuczi
18 lutego 2014, 12:28
Kibica się szanuje, a przynajmniej tak robią "wielkie" kluby.
Nasz pan prezes o takich rzeczach nie myśli...
Gan1982
18 lutego 2014, 17:12
Amen Tuczi
varba
18 lutego 2014, 17:48
Jakby ci "never red" nie buczeli na trybunach przy słabszym wyniku, to może nasz prezes nie musiałby na siłę sprowadzać drogich piłkarzy i grałoby więcej wychowanków, takich jak Bentaleb, o którego są wieczne pretensje. My nie potrzebujemy prezesa, tylko cudotwórcę, który będzie lał z pustego dzbana, bo jak spadną wyniki to poleci sprzedaż koszulek szybciej niż "never red" potrafi sobie wyobrazić, sami przestaną kupować nawet te z niebieskim napisem. Ja coraz bardziej jestem przekonany, że kibica Tottenhamu nie da się zadowolić, bo wymagania ma nieracjonalne.

Z tą zmianą barw klubowych to histeryzujesz, bo nie o tym jest rozmowa i nikt tego nie planuje. Tak na marginesie to jak Kappa wprowadziła swój projekt z granatowymi rękawami, co uderzało w wiekową tradycję Lilywhites, to jakoś nikt nie założył organizacji "never nevy blue sleeves" dziwne..lol
tuczi
18 lutego 2014, 19:49
Przypominam, że "Never Red" było oficjalną kampanią klubu po protestach kibiców. W każdym Spurs Shopie był taki "trend". To nie były jedynie protesty na trybunach :p

Nie potrzebujemy cudotwórcy. Potrzebujemy prezesa, który będzie szanował kibiców i z nimi współpracował. Z kibicami, a nie policją i StubHub... Takiego, który nie będzie oszukiwał na każdym kroku.
Zastanów się dobrze, pretensje kibiców nie wzięły się z nikąd. I to nie są pretensje kibiców "ery Bale'a"... Dobrze o tym wiesz.
Gan1982
18 lutego 2014, 21:42
Prawda jest taka że kibice byli jak nie było Daniela,kibice są jak jest Daniel, i kibice pozostaną jak już Daniela nie będzie. Dla niego to jest biznes, dla nas pasja,sens życia itp. My kibice wydajemy na ten klub w cholerę kasy, nie rzadko ostatnie pieniądze także chcemy być szanowani. To my jeździmy po Europie, dostajemy kosą pod żebro w Rzymie, a nie pan prezes. Rozumiem że trzeba zarabiać, tylko że w wypadku kiedy połowa ligi jest rządzona przez arabusów ruskich i teksańców, to właśnie kluby takie jak my powinny się wykazywać tradycją, bo finansowo to choćbyśmy srali nie wiem jak wysoko to szejków nie przeskoczymy.
P.s wystarczyły jakieś pały i nie ma już tego samego Hull city, takiej forsie mówię nie !
tuczi
18 lutego 2014, 21:44
Amen Gan ;)
varba
18 lutego 2014, 22:20
Ja jestem za, sprzedajmy najlepiej opłacanych piłkarzy i wtedy spokojnie będziemy mogli sobie pozwolić na takiego sponsora na jakiego macie ochotę. Wprowadzi się kilku wychowanków i będzie git majonez. Livermore i Kane w końcu dostaną prawdziwe szanse w naszej drużynie. Mason, Obika, Pritchard, Coulthirst ich też się wprowadzi do pierwszej drużyny. Fajnie być idealistą, tylko jak się mówi A to trzeba i powiedzieć B, bo wszystko ma swoje konsekwencje. Pieniądze nie biorą się z powietrza i z pustego Levy nie naleje. W tych czasach nie można mieć dobrej drużyny bez kasy. Płakać na koniec okna że nikogo nie kupiliśmy.

P.S Ludzie czy my zmieniamy nazwę klubu, albo barwy klubowe, więc jak mają się te wasze przykłady do zaistniałej sytuacji? To jak bym napisał, że Portsmouth nie martwiło się o sytuacje finansową i gdzie skończyło co wybieracie takiego sponsora czy los Portsmouth? Takiemu zarządzaniu jak w Portsmouth mówię nie Gan1982
tuczi
18 lutego 2014, 22:24
Pieniądze siadają każdego tygodnia na ławce, albo na trybunach...
Takiemu zarządzaniu mówię nie, Varba.
Gan1982
18 lutego 2014, 22:45
A ja debilnemu logotypowi na koszulce mówię nie :)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji