Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Od bohatera do zera. Tottenham - Blackpool 1:1

7 maja 2011 Barometr Recenzja meczu
Everton niespodziewanie pokonał na własnym stadionie Manchester City 2:1, ale potknięcia "The Citizens" w walce o 4. miejsce w Premier League nie wykorzystali piłkarze Tottenhamu. Kuriozalny mecz w barwach "Kogutów" rozegrał bramkarz - Heurelho Gomes.

Everton mimo straty pierwszego gola (Yaya Toure) pokonał "The Citizens" po bramkach Sylvaina Distina i Leona Osmana w drugiej połowie meczu.

Tottenham nie skorzystał jednak w pełni z tego prezentu. "Koguty" podejmowały na własnym boisku o wiele niżej notowany Blackpool, z którym jednak przegrały w tym sezonie na wyjeździe 1:3. Tym razem padł remis, ale to tak naprawdę porażka naszej ekipy w walce o miejsce premiowane grą w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Przedziwne spotkanie rozegrał w tym meczu golkiper ekipy z White Hartl Lane - Heurelho Gomes. W drugiej połowie meczu najpierw dzięki niesamowitemu refleksowi wybronił sytuację sam-na-sam z DJ Campbellem, by chwilę potem stanąć w jeszcze trudniejszej sytuacji. W 75. minucie sędzia podyktował bowiem "jedenastkę" dla Blackpool za zagranie ręką obrońcy "Kogutów" - Michaela Dawsona. Brazylijczyk i tym razem fantastycznie obronił karnego po strzale Charliego Adama.

Jednak zaledwie 30 sekund później przy rzucie rożnym popełnił fatalny błąd i ratował się faulem w polu karnym. Arbiter podyktował kolejną "11". Ponownie do piłki podszedł Charlie Adam i tym razem już pokonał naszego golkipera.

Strzałem z dystansu w 89. minucie wyrównał stan meczu - Jermain Defoe, ale naszej drużynie zabrakło już czasu by rozstrzygnąć spotkanie na swoją korzyść.

Tottenham - Blackpool 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Charlie Adam (76 - karny), 1:1 Jermain Defoe (89)

Tottenham (4-4-2): Gomes; Kaboul, Gallas, Dawson, Rose (Kranjcar, 90); Van der Vaart, Sandro, Modric, Bale (Crouch, 65); Defoe, Pavlyuchenko (Lennon, 46)
Na rezerwie: Cudicini, Corluka, Bassong, Jenas

Blackpool (4-3-3): Gilks; Eardley (Beattie, 90), Baptiste, Evatt, Crainey; Southern, Vaughan, Adam; Taylor-Fletcher, Kornilenko (Puncheon, 46), Campbell
Na rezerwie: Kingson, Cathcart, Phillips, Reid, Ormerod

Komentarze: 43

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

Zoolander
8 maja 2011, 12:56
Mam już tego wszystkiego dosyć.
madzik
8 maja 2011, 13:45
remisujemy z zespołem broniącym się przed spadkiem, 2 z dupy karne, a sędzia nie widział faulu na Bale'u - zajebiste spotkanie;/
Cerbin
8 maja 2011, 14:54
Ale nerwy wczoraj miałem. Z meczu na mecz coraz bardziej jestem przekonany, że Harry nie da już tej drużynie więcej. Wciąż marzy mi się Martin O"Neill.
adipetre
8 maja 2011, 17:40
I co chcesz przez 38 kolejek widziec Petere Croucha grajcaego przez 90 minut? Chcesz by na nasza strategia ograniczala sie jedynie do lag na naszego wiezowca? Wreszcie chcesz, by ten zejebisty trener sprzedal VdV i Modricia, bo zbyt techniczni, a zakupil jakiegos Petrova albo Reo'Cokera? Nie tedy droga, musi przyjsc facet z europejskim spojrzeniem na futbol, a nie skonczony prymityw z jakiegos Ulsteru.
Cerbin
8 maja 2011, 18:04
Chce faceta który z Celtikiem zdominował Szkocką ligę i ładnie grał w LM. Chce faceta który z Leicester potrafił zdobyć dwa puchary ligi. Chce faceta który ze słabą Aston Villą bił się o TOP 4. Jak dla Ciebie to za mało to rzuć swoją propozycję Adi.
varba
8 maja 2011, 18:11
Będzie dziś zajebisty program na BBC TWO, Lord Sugar Tackles Football. Czyli nasz były Chairman będzie rozmawiał o finansach klubów z Premier League z prezesami, w tym także wywiad z naszym menadżerem. Dlaczego kluby płacą takie duże zarobki mimo zadłużenia, dziś o 21.00 południka zero ;-)
adipetre
8 maja 2011, 20:10
Cerbin, a wiesz dlaczego O'Neill prowadzil slaba Ville? Bo sam ja ograniczal, facet jest zamkniety na kontynent, wolal wydawac 10 mln na Reo-Cokera, Curtisa Daviesa albo 15 mln na Downinga, tylko dlatego ze mieli angielskie paszporty. Prawda jest tez taka ze on sie bil o Top4 jedynie na marca, bo potem jego zespol nie istnial, bo sie zamykal na 13-14 zawodnikow. Ja chce po prostu czlowieka otwartego na europejski rynek, fajnie tez byloby zeby preferowal ofensywny futbol, marze o Pranedellim, ale to nierealny, choc juz taki Laurent Blanc niedlugo moze byc do wziecia.
Cerbin
8 maja 2011, 20:20
To Ja już bym wolał Pochetin0, podoba mi się jego praca w Espanyolu (zwłaszcza jego odważna postawa w pierwszym derby). Zamknięty, nie zamknięty wyniki miał mimo skromnego potencjału wszystkich wymienionych drużyn.
Bale93
8 maja 2011, 20:37
Jest jeszcze szansa na LM jesli wygramy z MC a potem wygramy ostatnie 2 mecze a MC da dupy tak jak z Evertonem:D Gdybysmy wygrali ten mecz istniala by duża szansa na przegonienie MC a tak musimy liczyc na porażki MC i na naszą formę lub szczęście
aapa
9 maja 2011, 07:36
Cerbin, to właśnie jedna z różnic miedzy ligą szkocką i angielską. MoN to dobry trener, ale jednak krok lub dwa w tył.

Co do zagranicznych trenerów to mamy złe doświadczenia. Dla mnie może to być gość nawet z Bangladeszu byle była chemia pomiędzy nim i zawodnikami.
Zbingo
9 maja 2011, 07:57
http://www.talksport.co.uk/radio/weekend-sports-breakfast/blog/2011-05-08/sugar-i-dont-know-why-harry-redknapp-has-put-gomes
Barometr
9 maja 2011, 11:41
Wystarczyło wygrać z WBA i Blackpool u siebie tak naprawdę, żeby mieć stratę dwóch punktów do City i mecz z nimi na wyjeździe. Już nie wspominam, że można też było ograć Wilki, Wigan, Blackpool na wyjeździe i West Ham, a mielibyśmy w tej chwili 69 punktów, trzecie miejsce w lidze i mecz zaległy, czyli realne szanse na wicemistrza. Co za fatalna końcówka sezonu. Istna masakra.
Zoolander
9 maja 2011, 12:19
Gareth out do końca sezonu. Nie martwi mnie to zbytnio. Formy nie miał już od bardzo dawna, a Harry wpuści kogoś, komu się chce. Chyba, że Rafę na lewo...nie zdziwię się ani trochę. Nasz menago zaczyna przypominać Smudę. Na przekór wszystkim i wszystkiemu, zrobić na złość, ale postawić na swoim.
Gan1982
9 maja 2011, 12:53
Na temat Gomesa już się parokrotnie wypowiadałem, ale to co mnie bardziej bolało w tym meczu to skuteczność naszych piłkarzy. Powinniśmy wygrać kilkoma bramkami a udało się zremisować dzięki bramce rozpaczy Defoe. Rose zagrał bardzo fajny mecz, ale musi jeszcze potrenować dośrodkowania, cieszy jednak fakt że BAE będzie miał teraz dobrą konkurencję. Harry powinien podziękować sędziom za stratę 5 pkt w dwóch meczach. To że przegrywamy z zespołami z dolnej części tabeli to cóż, taka jest piłka w Anglii, każdy może wygrać z każdym, ale niestety poziom sędziowania z roku na rok jest coraz gorszy. Chyba jednak najwyższa pora na powtórki z kamer.
aapa
9 maja 2011, 14:19
Sędziowanie sędziowaniem, ale jak z Arsenalem zdobywa się w sezonie 4 razy więcej punktów niż z Wigan czy innym WHU to kurka nic dobrego to nie daje. Na 6 możliwych punktów 1 zdobyliśmy z : Evertonem, WHU, Wigan, Blackpool i wcale się nie zdziwię jak z B'ham (do tego CFC i MU, ale tego nie liczę). Tu nas boli jednym słowem.
Gan1982
9 maja 2011, 14:44
Ten sezon pokazał wiele naszych słabości począwszy od napastników kończywszy na koncentracji w meczach ze słabszymi rywalami. Ale czy to nie jest aby przypadkiem nasz stary dobry Tottenham ? :)
Barometr
9 maja 2011, 20:03
Ja wolałem nowy lepszy Tottenham :) No dobra, a tak z innej beczki to będę pewnie rezerwował coś w Inside, choć tego samego dnia jest też mecz Legii i może być problem. Ale to w razie czego - szybko się przeniesiemy do Warsaw Tortilla Factory. Zapraszam spursmaniaków z Warszawy
Gan1982
10 maja 2011, 12:25
Nie dam rady dotrzeć dzisiaj do Inside :/
Mam rozdarte serce miedzy Legią a Spursami, więc zostaje w domu i oglądam obydwa mecze na raz. Coys
p.s Nie zapomnij wyjść do bankomatu ;p
Barometr
10 maja 2011, 14:07
Zmiana planów dla warszawskich spursmaniaków. Inside nas wydymał meczem tych patałachów z Legii. Idziemy zatem niedaleko do Warsaw Tortilla Factory na Wilczej 46 - http://www.warsawtortillafactory.pl/
Barometr
10 maja 2011, 14:08
Gan1982 błagam Cię - zobacz jak Legia gra ostatni, co się dzieje w polskiej piłce. To ja już wolę naszych patałachów z Tottenhamu oglądać niż jakikolwiek mecz Ekstraklasy (no może poza Lechią Gdańsk)
Barometr
10 maja 2011, 14:09
PS Mam zamiar iść do bankomatu :)
Gan1982
10 maja 2011, 15:03
Legia zaczyna akurat grać coraz lepiej :) Wiesz to sprawa honoru :) Ale jest szansa że zobaczymy się na L'poolu :)
Barometr
10 maja 2011, 16:25
chyba nie ma szans bo ja tego dnia pracuję :( ale zobaczę jeszcze
Wujo
10 maja 2011, 18:18
Dnośnie dnia dzisiejszego: matko boska,Palacios w 1 składzie! WTF?! Po tak długiej pauzie?!!!!!
adipetre
10 maja 2011, 18:23
Czy my choc jeden mecz z wysokiej klasy rywalem zagralismy z Defoe na szpicy? Wkurwia mnie to, nei jestesmy uposledzonym technicznie badz umyslowo zespolem jak Stoke, West Ham czy inny Blackburn ze w ataku ma stac chlopak over 190cm. Czy to przypadek ze nie wygralismy poza meczem z Arsenalem zadnego meczu z czolowym zespolem PL grajac na szpicy z Crouchem? Jeszcze teraz, gdy presja zadna.
Mazur01
10 maja 2011, 18:44
WTF?!!!!! C.C STOI NA BRAMCE
mosaj
10 maja 2011, 18:57
wystarczy popatrzeć na kilka ostatnich spotkań w wykonaniu Gomesa i odpowiedź na pytanie typu "WTF" nasuwa się automatycznie ...
matthias95
10 maja 2011, 19:16
JAK ZARAZ NIE WYPIERDOLI TEGO CROUCHA TO SIE TAK WKURWIE ZE NORMALNIE DOM ROZSADZE ;/
Wujo
10 maja 2011, 19:27
Ostatni raz przeklinałem tutaj daaaaawno temu....kurwa mać! Palacios-powtórka z Huddelstone'a-kontuzja na wiele tygodni i nagle w 1 składzie...jak uwielbiam Redknappa tak tego nienawidzę u niego...ehhhhhhhhh
Mazur01
10 maja 2011, 19:37
jak myślicie jakaś brama z lagi na croucha wejdzie?

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji