Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Oficjalnie : Cudicini z nowym kontraktem

24 maja 2010 Marcin Spurs News
Carlo Cudicini wyleczył się, powrócił do treningów i jest bardzo zdeterminowany do powrotu na boisko w przyszłym sezonie. Ta determinacja bardzo zaimponowała Redknappowi, który zdecydował przedłużyć kontrakt z Włochem do 2011 roku.

Cudicini w listopadzie miał niezwykle groźny wypadek na motocyklu, jednak jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Pęknięta miednica, połamane nadgarstki i prawie pół roku rehabilitacji. Tottenham szuka od dłuższego czasu rezerwowego bramkarza dla Heurelho Gomesa, jednak Cudicini ciężką pracą udowodnił Redknappowi że warto na niego postawić.

"Jesteśmy zachwyceni postępami Carlo. Wykazał się niesamowitą motywacją i samokontrolą by powrócić do gry po tym strasznym wypadku"

Komentarze: 28

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

jaroszy
18 maja 2010, 08:26
Skoro Cudicini jest zdrowy to chyba rzeczywiście nie ma sensu zatrudniać nowego bramkarza. Schmeichel chyba nie zagwarantowałby nam lepszego poziomu od Carlo , w takim razie po co zatrudniać nowego golkipera skoro mamy całkiem dobrego zmiennika dla Gomesa w naszych szeregach
scoolony
18 maja 2010, 08:26
no nie wiem... średnio mi się to podoba
Qcin
18 maja 2010, 12:01
ile on hajsu łyka? bo chyba tani w utrzymaniu nasz Easy Rider nie jest?
Marcin
18 maja 2010, 12:31
Ojjj, mam nadzieję że kopniemy go w dupę. Po tym co odwalił z tym motorem (a szczególnie później) bardzo stracił w moich oczach i szczerze mówiąc nie wiem co jeszcze robi w naszym Klubie. Nie wierzę, że nie stać go samego na leczenie, zresztą co ma powiedzieć tamta babka z dzieckiem?!
osterro82
18 maja 2010, 14:20
tamta babka z dzieckiem to do powiedzenia zbyt wiele miec nie powinna, co najwyzej przeprosic i pocalowac w reke ze carlo nie wniosl przeciwko niej oskarzenia... w zeszlym miesiacu policja zamknela sprawe uznajac ja winna spowodowania wypadku.
varba
18 maja 2010, 17:31
Nie wiem czy się cieszyć czy płakać, czas pokaże, życie nauczyło że w naszym klubie nie ma co wyciągać wniosków zbyt szybko. Nieudane początki, niektórych piłkarzy zamieniały się w najlepsze występy sezonu!
Harry Hotspur
19 maja 2010, 08:00
wydaje mi sie ze w przyszlym sezonie harry woli miec na lawce doswiadczonego golkipera anizeli utalentowanego zoltocioba. ja go nie winie. zakladajac ze gomes bedzie pierwszym, rezerwowy bramkarz bedzie uzywany tylko gdy zajdzie najwyzsza koniecznosc. doswiadczenie gra ogromna role gdy gra sie raz na 2 miesiace.
Barometr
19 maja 2010, 19:05
nie kumam - z jednej strony słychac o bardzo mądrych celach transferowych (Arda), a z drugiej - temu gościowi dajemy zarobić, nie wiedzieć po co?
halabala
20 maja 2010, 12:48
Sporo racji jest w slowach Harry'ego Hotspura - na Lige Mistrzow musimy miec doswiadczony backup. Mimo to uwazam, ze potrzebujemy tez swiezej krwi (plus - pozbycia sie alnwicka, nie wiem co ten chlopak jeszcze u nas robi :), sciagniecie Joe Lewisa i natychmiastowe wypozyczenie go na sezon do Championship byloby jak najbardziej na miejscu, bo chlopak ma potencjal, co potwierdzaja eksperci ogladajacy go na codzien, ale tez w meczu ze Spurs mozna bylo zobaczyc, ze sroce spod ogona nie wypadl.
TataPsychopata
20 maja 2010, 15:21
No bardzo sie ciesze,lubie tego zawodnika i on naprawde potrafi grac.Ginola bezposrednio po wypadku wrzucil by go do Tamizy a Harry pokazal klase.Brawo.Ginola ty na smierc skazales juz chyba wszystkich kontuzjowanych zawodnikow i popatrz ile razy sie pomysliles...Gdybys prowadzil jakis klub to nikt nie chcial by u ciebie grac bo kazdy by wiedzial ze w razie problemow zasadzisz mu soczystego kopa w tylek.Po trupach do celu,co nie Ginola?
RAFO THFC
20 maja 2010, 21:29
Ginoli raczej chodziło o to, że złamał zakaz jazdy na motorze. Miał nie jeździć - pojechał - prawie się zabił, więc powinien nie mieć żadnej taryfy ulgowej i pójść precz. Ja się osobiście z tym nie zgadzam, gość ciężko pracował żeby wrócić do zdrowia i myślę że może to nam jedynie wyjść na dobre. Ludzie błędy popełniają, sądzę, że podobnego już Carlo na pewno nie popełni...
RAFO THFC
20 maja 2010, 23:48
Dzięki Tata, bez kitu jesteś psychopata. Po pierwsze wku***ło mnie to, że zagroził życiu innych ludzi. Pamiętam wersję, że to była jego wina, osterro82 napisał, że wyszło inaczej, pierwsze słyszę, może jakiś link? Po drugie złamał zakaz, co jest zajebiście nieprofesjonalne. Jeśli chce zostać, no trudno. Ale jeśli ma klasę, to niech zachowa się tak jak Onyewu (czy wcześniej Redondo) - cały okres, który Klub mu płacił a on nie grał odpracuje za darmo. Dodam, że Onyewu i Redondo złapali kontuzje na meczach a nie jadąc 200 na godzinę na motorze. Sorry Tata, ale nie jestem matką Teresą. W takich sprawach jestem idealistą i, jeśli to jednak była jego wina, to ta babka z dzieckiem powinni być leczeni na koszt Klubu i otrzymywać kilkadziesiąt tysięcy tygodniowo za nic. A w nagrodę następny kontrakt...
gurahl
21 maja 2010, 05:54
Ginola - takie rzeczy to tylko w Milanie ;-) Co do Carlo to niewiemy jaki ma teraz kontrakt może 1/2 albo 1/3 co wcześniej? Pamiętacie jak Coupet po ciężkiej kontuzji wrócił 2 lata temu? udało mu się choć nikt nie dawał mu szans, że zagra jeszcze na wysokim poziomie... Ogólnie bramkarz jest niczym wino a zmotywowany do powrotu i udowodnienia czegoś bramkarz jest jak dobry rocznik wina ;-)
gurahl
21 maja 2010, 06:30
http://www.guardian-series.co.uk/news/wfnews/8132832.WALTHAMSTOW__No_charges_over_Cudicini_crash/ mysle ginola że grubo przesadasz. Babce nic się nie stało, zresztą co jej się miało stać jak w niego wjechała?
TataPsychopata
21 maja 2010, 08:32
Ginola ja tylko stwierdzam ze z olbrzymia latwoscia przychodzi ci skreslanie innych.Huddlestona juz dawno bys wywalil bo hamburger,King na zbity pysk przez kontuzje,Cudicini bo jechal na motorze...(pewnie mozna by jeszcze wymieniac).
Popatrz gdzie jest teraz Huddlestone,gdzie King.Prawdopodobnie Cudicini tez wroci i bedzie przydatny.Ja z kazdym zawodnikiem ktorego skreslasz podpisywalbym kontrakt 3 lata do przodu:);)
MARCUS
21 maja 2010, 10:28
No a ty Tatulek, to byś wszystkich po pupci klepał. Big Tom niech je jak ma apetyt, najlepiej "łyszką z colą" poprawi. Wiadomo, w malych ilosciach alko jest zdrowe. Carlo byś pewnie motorek kupił, najlepiej mocno oczojebny, żeby w niego nikt nie wjechał. A zachowanie Kinga to nie ma o czym mówić, zdarza się. Musiałbys ty być w klubie. Pewnie jako prezes bys kibel przepychał jakby cie klozetbabcia poprosiła. jedno jest dobre następca Levy'ego już jest.
Raptus1
21 maja 2010, 11:42
Ty chyba naprawdę Tata pomyliłeś klub piłkarski ze Zgromadzeniem Sióstr Loteranek...
TataPsychopata
21 maja 2010, 16:35
Ale Marcus o co ci chodzi?Popatrz gdzie sa ci pilkarze teraz.To co sie bardziej oplaca poklepac po pupci jak maja problemy czy zasadzic kopa?Dobrze ze Harry preferuje klepanie.Dalbym jej premie za kazdy przepchany kibel i wlasna szafke w szatni,obok Modricia.A ty ginola pomyliles z faszystowskim obozem pracy.
TataPsychopata
21 maja 2010, 22:28
Nie no, w sumie Tata masz rację. Szkoda że nie przetrzymaliśmy też w składzie Richardsa, na pewno na starość zacząłby grać. Szkoda że nie powiedzieliśmy Redknappowi, Naybetowi i kilku innym, żeby nie szli na emeryturę. O tym, żeby Cudiciniego, Toma i Kinga kopnąć w dupę pisałem już dawno, wtedy nie raczyłeś skomentować. Dziś przynaję, że co do Ledleya się pomyliłem, co do Toma nie jestem pewny, co do Cudiciniego dalej uważam, że trzeba go wykopać. Ty poprzesz swój atak adekwatnymi komentami sprzed roku, pół, czy chociaż trzech miesięcy? Ooooooo, jaka szkoda że "nie możesz znaleźć, bo nie ma", odpowiedź już znam. Mądry po fakcie jest każdy, debil udający mądregopo fakcie będzie mądrzejszy od papieża, tyle w temacie...
TataPsychopata
22 maja 2010, 08:22
Tak sie sklada ze bronilem calej trojki wiec smieszne jest to co napisales:)
MARCUS
22 maja 2010, 10:08
Z takim podejsciem proponuję się nigdy nie zabierać za bycie szefem, bo ja chcesz dawać premie za to co lezy w obowiązkach to daleko nie zajedziesz. Dla mnie fakt napiętnowania takich zachowań jest całkowicie normalny.
Tak naprawdę nie wiem co ma jedno z drugim wspólnego. CC jeździ na motorze, a mu nie wolno. A co by było gdyby Gomes faktycznie nie mógl zagrać w końcówce sezonu? Pewnie liczysz , że ALnwick by życiówke trzepnął. King gra dobrze. Ty się cieszysz, a ja się wkurzam, ze gdyby może nie wali w palnik to grałby więcej razy tak fajnie. Podobnie Big Tom, może jakby o swoją wagę zadbała to nie tylko królował by ze "stołkami", ale rówież pocisnąłby 2 razy w pełnym biegu VdS na OT? (ten BigT to tak przykładowo, bo ja go akurat lubię) Mi możesz nie wierzyć. Ktoś podesłal link z rozmową z prof. Chmura bodajże, więc możesz tam zerknąć, na temat wpływu chociaż nadwagi, wysiłku z tym związanego i wpływu nie tylko na motorykę. Zawsze możesz jednak odwołać się do wersji a'la Szpakowski, ze zwodnik ma grać, że gdzieś coś pękło itp brednie. Z tym HR to bym go w to nie mieszał. Nie chce mi sie wierzyć, że woli pijanego od trzeźwego Kinga, że nie widzi i nie chce sobie radzić z bezformiem np Pava czy Keana. Nie jest rewolucjonistą, tylko raczej stara się umiejętnie pływac w tym sosie. Co nie jest jednoznaczne, z tym, że klepie po pupci i jest ślepy.
TataPsychopata
22 maja 2010, 11:41
Gdyby...
Marcusie chodzi mi wylacznie o to ze taki ginola(dla przykladu tylko) wchodzi w informacje np.'Kolejna kontuzja Kinga' i pisze wielki poemat o tym jaka to z niego jest lamaga,jaki to lamus,jaki ciucmok i jak to on by go nie wywalil na zbity pysk.Pozniej ten 'lamus',ten ktory probujac wrocic do zdrowia bral normalna pensje(co za skandal w ogole!)staje sie jednym z liderow druzyny ktora osiaga wielki sukces.I ten refren sie powtarza caly czas.Rozumiem krytyke ale to to nie.
TataPsychopata
22 maja 2010, 12:19
Bo ja w mojej podejrzliwości nigdy nie będę pewny, czy kolejny raz uszkodził kolano na treningu, czy może jednak wychodząc na czworaka z knajpy. Przykład Kinga jest zresztą świetny - jeśli pamiętasz czasy sprzed kilku lat, to będziesz może pamiętał, że był to mój ulubiony grający zawodnik Spurs. Teraz kogoś takiego nie umiem wskazać. Chłopaki na meczu z Arsenalem widzieli czyją miałem koszulkę. Ale na status idola nie tylko trzeba sobie zasłużyć, ale także pracować na jego utrzymanie. King, przywódca drużyny, zamiast być autorytetem stał się tego pojęcia odwrotnością. To co napisał Marcus a propos chlania - pomyśl, że jesteś 18-letnim piłkarzem w Klubie i widzisz, że chlanie teoretycznie nie przeszkadza w posiadaniu pewnego miejsca. Gazet i książek nie czytujesz bo ci się nie chce, nie masz więc pojęcia o wpływie alko na kondycję, motorykę i siłę organizmu. Nowy kontrakt Kinga, jak i innych pijaków w drużynie, powinien zawierać klauzulę, że jak zostanie złapany na piciu, to obcinamy pensję o połowę czy 2/3.
TataPsychopata
22 maja 2010, 17:24
Obawiam się że gdyby takie klauzule weszły w życie to futbol umarł by śmiercią naturalną
MARCUS
22 maja 2010, 19:47
"Obawiam się że gdyby takie klauzule weszły w życie to futbol umarł by śmiercią naturalną"
rewelacja!! Rozbawiłem się poteżnie. Myśle, że wcale nie masz racji, po prostu by się wyprostował w stronę sportu i sportowców, ale w polskiej rzeczywistości faktycznie takie skojarzenia mogą się wydawać naturalne. Tak czy owak, tekst rewelacyjny.
jasiowaty
24 maja 2010, 16:46
Może odświeżę temat. Zrobili to tak jak z Vfl Wolfsburg z Krzysztofem Nowakiem. Mimo pewności tego, iż było prawie wiadomo, że nie zagra w futbol, to postąpili w ten a nie inny sposób. A co do CC to nie jest w takiej złej sytuacji w jakiej był Polak. Widać jednak kilka paraleli w obu sytuacjach a najbardziej w tym, że oba kluby zachowały się w bardzo ludzki sposób.
Marcin
24 maja 2010, 17:41
Wg mnie to jednak porównania nie ma za bardzo. Nowak, o ile wiem, cierpiał na jakąś ciężką chorobę-czyli nie grał nie ze swojej winy. Cudicini wyłączył się z graniana własne życzenie. Bo kto mu kazał rozpieprzyć się na motorze? Dla mnie Tottenham nie miał "moralnego obowiązku" pomagać Carlo. Choć miło, że pomógł.
jasiowaty
24 maja 2010, 17:46
Ale właśnie o to chodzi, tak Tottenham jak i Wolfsburg nie pozostawiły ich w trudnych momentach w życiu. O to mi najbardziej chodziło :]

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji