Tottenham w drugim meczu zgrupowania W RPA zremisował 1:1 z ekipą Orlando Pirates. Bramkę dla popularnych "Kogutów" zdobył Rafael Van der Vaart.
W pierwszej połowie kibice zgromadzeni na stadionie byli świadkami dwóch kapitalnych bramek. Najpierw uderzeniem z wolnego pajęczynę w siatce Orlando Pirates strącił Rafael Van der Vaart, a później do wyrównania, przy sporej pomocy Brada Friedela, mocnym uderzeniem w długi róg doprowadził Happy Jele.
W samej końcówce pierwszej części gry, zawodnicy Orlando Pirates jeszcze raz pokonali golkipera Spurs, jednak przy tym trafieniu sędzia dopatrzył się spalonego i gola, najprawdopodobniej niesłusznie, nie uznał.
Po zmianie stron gra nadal była wyrównana. Groźniejsze sytuacje stwarzali sobie podopieczni Harry'ego Redknappa, jednak nie potrafili z nich skorzystać. Najbliżej ponownego wyprowadzenia Tottenham na prowadzenie był Niko Kranjcar, lecz jego uderzenie z linii bramkowej wybił obrońca Orlando.
Zawodnicy Spurs próbowali do końca przeważyć szalę zwycięstwa na swoją korzyść, jednak nie udało im się raz jeszcze pokonać bramkarza rywali. W swoim drugim meczu podczas obozu w RPA, Tottenham zremisował z Orlando Pirates 1:1
Tottenham I połowa: Friedel - Naughton, Kaboul, Khumalo, Rose - Bentley, Modrić, Palacios, Bale, Van der Vaart - Defoe
Tottenham II połowa: Friedel - Walker, Khumalo, Dawson, Rose - Lennon, Ćorluka, Modrić (Kranjcar 60.), Bale (Jenas 60.) - Keane, Pawluczenko
Orlando Pirates 1:1 Tottenham Hotspur
20 lipca 2011
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 23
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
1. Defoe - brak fomy zupełny - żal na niego patrzeć
2. Keano - zawodnik zamortyzowany jak traktor po zoraniu stanu Texas w 2 tygodnie
3. Pav - jego forma wskazuje, że zaczął nieźle popijać Vodkę - jak przestanie to może coś ustrzeli... -- Nie stać nas na płacenie pensji takim "TUZOM"!
Levy - 2 z tych trzech musi odejść! ... TO PLAN MINIMUM.