Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Parker: Nie czuję tych wszystkich lat na karku

7 października 2011 Anel Spurs News
Gdy patrzymy na to, jak gra nasz nowy nabytek Scott Parker, odnosimy wrażenie, że ma on młodą głowę na starym karku. Mimo 30 lat, wychodzi na boisko wśród młodszych twarzy, jednak sam do gry wnosi niesamowitą żywiołowość i młodzieńczą pasję wygrywania. Jego świetną formę docenił nawet sam Fabio Capello. Parker w obecnej kadrze reprezentacji Anglii jest jednym z najstarszych zawodników, a do tego z mizernym doświadczeniem w grze dla "Synów Albionu".

- W składzie reprezentacji jest wielu, naprawdę wielu młodych i świetnych zawodników. Najwyraźniej dlatego ludzie zaczynają mówić o moim wieku i wrzucają mnie do grupy "staruszków". Wiem, że jestem jednym z najstarszych w kadrze, a na dodatek nie mam dużego doświadczenia na międzynarodowym szczeblu. Nie wiem nawet ile spotkań zagrałem... może osiem albo dziewięć? Mimo to czuję, że jestem częścią rozwijającej się drużyny angielskiej, a na dodatek potrafiącej świetnie atakować - odparł Parker.

- Nigdy nie byłem na żadnym turnieju jak Euro czy Mistrzostwa Świata. Owszem, jeździłem z u-18 oraz z u-21, ale nigdy z seniorami. Gdy nie pojechałem do RPA nie sądziłem, że jeszcze będę brany pod uwagę na następny turniej. Jednak w futbolu rzeczy zmieniają się bardzo szybko. Nauczyłem się tego przez całą moją karierę. Teraz zmieniło się to dla mnie w coś wielkiego. Presja związana z grą dla kadry w ogóle mnie nie rusza. Oczywiście presja zawsze jest, zwłaszcza gdy grasz dla takiej reprezentacji jak angielska, jednak wszystko zależy od tego, jak do niej podchodzisz. Ja lubię presję, ponieważ jest dla mnie częścią futbolu. To wszystko co wyniosłem przez lata mojego grania w futbol. Wiem jak ważne jest to dla wielu, ale walka z presją zależy od punktu widzenia. Trzeba zdać sobie sprawę, że wychodzisz na boisko, żeby grać w piłkę i dać z siebie 100%. To wystarcza, żeby dobrze zagrać, a jeśli się nie udaje, następnym razem podchodzę do spotkania z takim samym nastawieniem jak poprzednio - tłumaczy Anglik.

- Teraz w kadrze jest wielu młodych zawodników, którzy czują się podekscytowani na samą myśl o grze w reprezentacji. Oni nie mają w głowie rozczarowań z poprzednich lat, co jest dla nich olbrzymim plusem. Dla mnie futbol nie zależy już od wieku zawodników. Oczywiście jeśli lata lecą i przez to nie możesz biegać, to jest rzecz jasna olbrzymi problem. Jednak to nie dotyczy mnie, ponieważ czuję się teraz lepiej niż 10 lat temu. Uważam, że jestem zdecydowanie lepszym piłkarzem, lepiej radzę sobie z wieloma rzeczami, ponieważ mam na karku 10 lat doświadczenia. Lepiej rozumiem to co dzieje się na boisku, lepiej radzę sobie z niepowodzeniami. To wszystko sprawia, że czuję się nie tylko lepszym piłkarzem, ale także lepszym człowiekiem - zakończył Parker.

Komentarze: 20

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

MARCUS
7 października 2011, 09:57
Świetny transfer,byłem sceptycznie do niego nastawiony,ale Scott rozwiał moje obawy,świetnie gra.W zeszłym sezonie wybrany na najlepszego gracza ligi,byłem zdziwiony,teraz już wiem o co chodzi,he he.
Marek
7 października 2011, 10:14
I love You !
DaddyCool
7 października 2011, 13:40
Piszecie jakby 30-letni zawodnik był już dziadkiem. Zanetti w wieku 36 lat był najlepszym piłkarzem Interu.
MARCUS
7 października 2011, 14:28
Jeżeli to wszystkie slowa , które są powyżej są prawdziwe, to trafił się nam zawodnik cudowny. Materiał nie tylko na niezlego piłkarza przez jeszcze parę lat, ale nawet na kogoś komu już teraz trzeba szukać miejsca w klubie. Powiem więcej, piłkarze do takich wnioskow nie dochodza w trakcie kariery, a już na bank nie potrafili by tego ubrac w tak ładną i świadomą wypowiedź :) Trafił się nam ewenement.
RAFO THFC
7 października 2011, 18:11
Tak - inteligentny zadziora - o twarzy boksera wagi lekkiej z lat 60.. Extra transfer. Oby grał jak do tej pory. Ciężko będzie wybrać miedzy nim a Sandro i Hudd'em ...
adipetre
7 października 2011, 23:19
To czym zjednuje sobie tylu ludzi, jest jego mobilnosc. Dzisiaj go widzialem i gral z Czarnogorcami bardzo slabo. www.youtube.com/watch?v=ZpuAAacgnRo
NestEa
8 października 2011, 07:09
Adiepetr to chyba oglądaliśmy inny mecz, bo wg. mnie zagrał bardzo dobrze, odbierał piłki, nie odstawiał nogi, zatrzymał kilka groźnych kontr i głównie tego od niego się powinno oczekiwać.
Przemas1988
8 października 2011, 08:28
http://www.youtube.com/watch?v=s_tdBdoCA5s&feature=related
md18
8 października 2011, 08:49
Fighter jakie było nam trza - słowa idą w parze z poczynaniami na boisku. Wzór dla młodych i niektórych obiboków. Wręcz nie wypada przejść obok meczu kiedy ktoś obok wypluwa płuca jak SP.
adipetre
8 października 2011, 11:13
Nestea, no nie... za sam odbior nikt nie powie ze zagral dobry mecz, gdy gra 6 w 442, a ile razy posylal pilke na aut gdy Czarnogorcy zaatakowali go wysoko? Zagral lepiej od beznadziejnego Barrego, ale to bylo bardzo slabe. Kontrola na boisku to takze element do ktorego powinien dolozyc jakas cegielke, nie dolozyl, byl dobry jedynie wtedy gdy pilki nie mial.
adipetre
8 października 2011, 11:15
uważasz, że to że grał obok jeszcze bardziej beznadziejnego Barry'ego nie miało żadnego wpływu na to, że jego występ też nie był zbyt błyskotliwy? Bo dla mnie miałoby to kluczowe znaczenie
Harry Hotspur
8 października 2011, 11:20
http://www.youtube.com/watch?v=ZpuAAacgnRo
adipetre
8 października 2011, 12:32
Fakt ze obok mial baznadziejnego Barrego mial wplyw na jego gre, ale popelnial bledy w sytuacjach w ktorych nie powinien, byly np. fragmenty gdy pilka byla dosrodkowywana przez Czarnogrcow, spadala pod jego nogi i panikowal, mial obok siebie partnerow ale wybijal ja poza linie boczna, w takich sytuacjach wiecej rozsadku zachowywal nawet 19-letni Jones, i znow pilka byla na wysokosci 20-25 m od bramki Harta, obecnosc tuz obok Barrego na pewno utrudniala mu transport pilki do przodu przy kontrukcji, ale on za malo daje spokoju, nie podoba mi sie ze ludzie oceniaja jego gre jedynie pod katem odbioru, Sandro jest oceniany nizej, bo nie jest tak efektowny czy nie wozi sie tak z pilka, ale w rzeczywistosci robi nie mniej dobrego, Harry nie jest obiektywny, bo czytam wlasnie w The Sunie, ze wystep Parkera bardzo mu sie podobal, podobnie jak Younga... Rooneya i Walcotta. To wiele wyjasnia. Redknapp ciagle za malo wie o eurpeskim futbolu by mankamenty Parkera dostrzec, moze Euro go oswieci.
tuczi
8 października 2011, 18:06
Wydaje mi się, że jednak Adipetre oglądał zdecydowanie inny mecz niż wielu z nas... Może to ten z Wembley na 0-0... tam wtedy grał Barry, więc może stąd to "zaćmienie". A tak bez ironii to muszę przyznać, że nie wiem o czym piszesz. Parker wczoraj był najlepszym zawodnikiem po stronie Angoli. Moje zdanie.
adipetre
8 października 2011, 18:12
Moim zdaniem tez byl najlepszy w szeregach Anglii.
Zaop
8 października 2011, 18:38
Podania Parkera są okropne. Aż żal na nie czasami patrzeć. Ale nie zmienia to faktu, że dzięki waleczności i mobilności jest jednym z najlepszych piłkarzy grających teraz w Anglii.
MARCUS
9 października 2011, 20:18
Któryś raz zwracam na to uwagę, co to znaczy, że "ktoś" jest mobilny?? Znowu jakiś termin uknuty przez "znawce"?? Ludność jest mobilna, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek odniesienie.
adipetre
10 października 2011, 12:43
Mobilnym dm-em jest Parker, niemobilnym Barry, mysle ze roznica miedzy tymi pilkarzami jest dostrzegalna.
halabala
10 października 2011, 14:31
Mobilny oznacza, ze jest w stanie sie poruszac. Niemobilny czlowiek bylby pozbawiony tej umiejetnosci :) Podejrzewam, ze piszac mobilny, chodzi wam o slowa "ruchliwy" i/lub "zwrotny".
MARCUS
10 października 2011, 18:52
równie dobrze mogłeś napisać przystojny/nieprzystojny

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji