Guangzhou Evergrande oficjalnie potwierdziło transfer 26-latka. Chińczycy musieli rozstać się z 9,8 milionami funtów, aby pozyskać pomocnika z kraju kawy.
Paulinho przybył do Tottenhamu w 2013 roku z brazylijskiego Corinthians za 17 milionów funtów. W barwach Spurs rozegrał 45 meczów ligowych i zdobył 6 bramek, a licząc razem z pucharami ma na swoim koncie 67 występów i 10 goli. W latach 2007-2008 zaliczył krótki epizod w polskim futbolu, 17 razy wybiegając na boisko w barwach Łódzkiego Klubu Sportowego. W nowym klubie będzie trenował pod okiem Luisa Felipe Scolariego, który wielokrotnie udowadniał jak wysoko ceni umiejętności Paulinho, powołując go regularnie do kadry Canarinhos. Zawodnik odwdzięczył się 5 trafieniami w 32 występach. Na ostatnim mundialu zagrał w 6 (na 7) spotkaniach, w tym 5 razy od pierwszej minuty (jedyny występ z ławki zaliczył w pamiętnym półfinale, przegranym z Niemcami aż 1-7). Kontrakt piłkarza związał go z zespołem Guangzhou na 4 lata. W chińskim klubie będzie występował z numerem 48.
Dziękujemy Brazylijczykowi za wspólne 2 sezony i życzymy sukcesów w dalszej karierze.
Paulinho przechodzi do Guangzhou
29 czerwca 2015
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 14
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Oby to był impuls do dalszej sprzedaży niepotrzebnych zawodników.
Capoue, przed kontuzją grał bardzo dobrze, a Paulinho nie miał nawet przez chwile takiego okresu
Chiny, no i ta druzyna jest bogata, to może stąd ta normalna kasa za niego ;p
Inna sprawa, że Paulinho zdobył 3 razy tyle bramek co Lamela. Z tego zadania wywiązywał się (do czasu aż Poch go skreślił) bardzo ę ą. Tyle, że nie od tego miał być.
Tak samo jak rycerz17 liczę że jest to sygnał do pozbycia się szrotu.
Po pierwsze Capoue nie ma swojego Scolariego. Wątpię, żeby był gdzieś trener, który nie wyobraża sobie drużyny bez Capoue i jednocześnie taki, z którym bardzo chce współpracować sam zainteresowany (kosztem np przenosin do Chin).
Po drugie i w tym i w ubiegłym sezonie Francuz łapał kontuzję. Zawodnika podatnego na urazy nie ma co kupować jeśli to nie jest gracz wybitny. A Capoue wybitny nie jest.
Po trzecie, moim zdaniem najważniejsze, nie każdy chce iść do Chin czy Kataru. Capoue to piłkarz w wieku upoważniającym do myślenia o jeszcze paru ładnych latach gry w Europie np. w jakimś niezłym zespole Ligue 1.
No i okienko jeszcze się nie skończyło. Plotki o ofercie od Watford (chcieliśmy 11 milionów, więc pewnie skończyłoby się na niewiele mniejszej kwocie niż to co dostaliśmy za P8) były. Może ktoś się jeszcze skusi.
PS: Paulinho ratował nam punkty i chwała mu za to, ale nie za Pocha. Jeżeli trener nie widzi go w składzie to przeszłość nie ma znaczenia.
Nie mówie, że Capoue, musi zostać i grać
dla mnie w hierarchii naszych środkowych pomocników jest 4/5, razem z Stambouli
Jedynie z naszego środka zostawiłbym Bentaleba, Dembele/Masona (według kolejności mojego uznania) całą trójke, a wyżej wspomnianych 2 bym sprzedał i kupił kogoś co może od razu wskoczyć do pierwszego składu
Za capoue ciężko moze być dostać około 10 baniek, bo my chyba nawet tyle za niego nie daliśmy