Trener VFB Stuttgart, Horst Heldt potwierdził ostatnio, że jego klub zainteresowany jest sprowadzeniem do Niemiec Romana Pavlyuchenki, który miałby być następcą sprzedanego Bayernowi Monachium, Mario Gomeza.
Reprezentant Niemiec opuścił nie tak dawno Gottlieb-Daimler Stadion, przechodząc do drużyny z Bawarii za ponad 25 milionów funtów.
Ilość gotówki, która wpłynęła na konto klubu ze Stuttgartu pozwala im realnie myśleć o wzmocnieniach przed zbliżającym się sezonem. Jednym z piłkarzy, którzy zawitają do VFB może być Pavluchenko. Heldt chce wydać na niego 9.5 miliona funtów.
27-latek strzelił zaledwie 14 goli w 37 występach, po tym jak latem zeszłego roku przyszedł do Tottenhamu ze Spartaka Moskwa, za kwotę 13.8 miliona funtów.
Ostatnio w prasie pojawiło się sporo spekulacji na temat ewentualnych nowych napastników w ekipie z White Hart Lane, więc Pavlyuchenko nie może być do końca pewny miejsca w kadrze.
"Chcemy zwiększyć siłę ognia naszej drużyny, a Roman Pavlyuchenko jest dobrym zawodnikiem, o uznanym już nazwisku".- powiedział Heldt w wywiadzie dla "Stuttgarter Zeitung".
Pav następcą Gomeza?
15 czerwca 2009
Marcin
1 min czytania
5 113
Dyskusja
Komentarze (49)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Za tę kasę jaką mu zaproponowaliśmy i możliwość zabawy na Trafalgar Squere i Soho powinien zapier..... na Lane jak mały samochodzik. Oczywiście biorę pod uwagę że nie miał praktycznie czasu na odpoczynek. Ale też nie wymagałem od niego cudów. Po prostu trochę chęci. Nawet tego u niego zabrakło. Choć za bramkę w ostatniej minucie z The Reds będę go pamiętał. Tak czy siak myślę że powinien zostać. Pierwsze pięć spotkań powinno pokazać jaki z niego zawodnik. Jeżeli nie....ława i w styczniu out!!!
Ja to już sam w zasadzie nie wiem co myśleć. Z jednej strony powinien dostać szansę na pokazanie się po jakimś wypoczynku. Z drugiej jednak... to on naprawde nic specjalnego nie pokazał. I choć chwała mu za bramki, to nie chciałbym, aby to był taki drugi Bent. Ech, nie mam pojęcia...
Osobiściejakoś siędo niego nie przywiązuje jednak wolałbym by w pierwszej kolejnosci odszedł Bent.. Tych 13 M i tak nam chyba nikt nie zapłaci teraz, co do Cisse też mam nadzieję, że to plotka kogoś lepsego, skuteczniejszego i mniej kontuzjogennego bym widział, styl Cisse mnie nigdy nie przekonywał.
Roman to drewniak,taka prawda.Na pewno lepszy technicznie od Benta i lepiej gra głową,ale co po za tym rosjanin pokazał? w Pucharze Ligi jeszcze coś tam grał,ale w Premier League nic.
Myślę że Harry powinien sprzedać Benta, kupić innego napastnika i dać Romanowi czas do stycznia. Zobaczymy jak zareaguję na konkurencje lepszą od Benta, w przypadku Gomesa zabieg trafiony w dziesiątkę, może poskutkuje na mobilizację Romka, jeśli się nie przebiję to w styczniu out! Jeśli chodzi o Cisse md18 to chętnie bym zobaczył źródło z którego zaczerpnąłeś tą informację??
Im więcej tych plotek - tym bardziej staje się oczywiste, że Roman się z nami pożegna. Nie wiem tylko jakie argumenty (poza nieznajomością angielskiego, co jest do nadrobienia w wakacje) mają przeciwnicy pozostania Rosjanina na WHL (z HR włączenie)? Bo jak dla mnie - patrząc na to jak niewiele szans dostawał, ile zapieprzał bez przerwy - to był to i tak zawodnik lepszy od Benta, czy Keane'a, a więc przy kontuzji Defoe - najlepszy u nas z przodu. No za nic nie mogę zrozumieć, czemu się go chcemy pozbyć?
Barometr nie rozśmieszaj mnie - do nadrobienia w wakacje
? miał cały rok na to i nic nie zrobił. To jest jak z przeciętnym studentem który mówi że od następnego semestru bedzie sie regularnie uczył a i tak zostawia wszystko na ostatnią chwilę a potem i tak jedzie na farcie 
Dla mnie to jakas bzdura z tym angielskim. Cezar niech się nie mądrzy, bo jego rodak też robił z siebie błazna. Jakoś mam wrażenie, że gdyby dać Romkowi szansę, znaleźć jakiegoś Serba z którym by zakumplował, to będa z niego ludzie.
co jest bzdurą? jeżeli jest leniwy,ma kasę i wię,że nadal będzie miał,nawet jak go wywalą z klubu (a co tam-najwyżej wróci do Rosji i nadal będzie gwiazdą) więc ma ten język gdzieś... to chyba większa bzdura. z drugiej strony popatrzmy znowu na Teveza-jestem przekonany,że nie rozumie i 1% z tego co mówi Ferguson na treningach,ale jakoś mu nieźle szło.
Coś mi sie wydaje że roman nie pokazał pełni swoich możliwości grając u nas. Początkowo długo się asymilował - ale kazdy tak ma przyjeżdzając do Anglii. Potem dopadło go zmęczenie i kontuzje. Nie zapominajmy że gośc zapieprzał przez półtora roku i nie miał wakacji (liga Rosyjska, ME i Potem My).
Za te kilka zwycięskich bramek dałbym mu jeszcze szansę. Odpoczynek, pełny okres przygotowawczy i niech Roman zasuwa. Sprzedać zawsze go można póżniej
Za te kilka zwycięskich bramek dałbym mu jeszcze szansę. Odpoczynek, pełny okres przygotowawczy i niech Roman zasuwa. Sprzedać zawsze go można póżniej
koko, chodziło mi o argument: nie zna języka, bo jest leniwy, więc na boisku też mu nie wychodzi. Link z Tevezem bardzo dobry, zresztą wystarczy na niego spojrzeć i od razu widać, że książkę już ma. Jedną. Jak ktoś się chce kogoś pozbyć, to uzyje wszelkich możliwych argumentów. I odwrotnie. Romek zasługuje na szansę.
zasługuje,nie ma dwóch zdań. ja też sądzę (albo czuję) że stać go na sporo więcej... natomiast jeżeli Redknapp'a denerwuje fakt,że nie da się z nim dogadać (jakiś czas mówił coś o tym ) może być trudno...
No dobra, ale co za problem ma HR? Przecież Roman ma osobistego tłumacza, który mówi mu o co chodzi trenerowi. Gdzie leży problem? Że trzeba chwilkę poczekać, aż przełoży to ktoś na rosyjski? W obecnej piłce, gdzie w Premier League w każdej drużynie jest po kilkunastu obcokrajowców i jestem przekonany, że większość z nich to tłuki, którym angielski nie po drodze (no w końcu są piłkarzami Panowie - a do tego magisterka raczej nie jest potrzebna) to dla mnie jakaś lekka przesada i szukanie pretekstu. A Cesar może i nie ma nic do stracenia, a może się po prostu nie polubił Romana i teraz go oczernia w mediach. To, że ma żal do Spurs, że go tak szybko odstawili to pewne, więc dla mnie to nie jest jakieś wiarygodne źródło. A Harry niech się lepiej zainteresuje transferami do klubu - Real właśnie wystawił 9 zawodników na listę transferową i zamiast ściągać Ruuda, ja bym poszedł na ostry bój o VdV i Klaasa, bo z początku to było mało prawdopodobne, ale cholera wie - w końcu o Modrcia też walczyli najwięksi, a przyszedł do nas.
Real oferował nam Sneijdera, VdV i paru jeszcze innych grajków, ale my złożylismy podobno ofertę za Heinze, Huntera i Robbena. Zobaczymy co z tego wyjdzie - ja bym z chęcią zobaczył u nas VdV i być może Sneijdera, chociaz nie wiem jakby ich pomieścić
w każdym bądź razie jeden z tych dwóch byłby mile widziany ze wskazaniem na byłego gracza HSV
O Sneijderze nawet nie chciałem wspominać, żeby nie zapeszyć
Ja bym kupił 4 Holendrów - VdV (też najchętniej), Huntelaara, Robbena i Sneijdera. Miejsce by się spokojnie znalazło (i Modrić by się do składu też łapał lub Palacios). Ale dla mnie to jakaś historia z innej bajki - bo to nie są zawodnicy na miarę obecnego Tottenhamu. Przy całej miłości do Spurs - Ci Holendrzy powinni wygrywać Ligę Mistrzów i aż mi się wierzyć nie chce, że nie sprowadzi ich Chelsea, Arsenal, MU, czy Liverpool. No chyba, że o czymś nie wiem. Ale dobra - trzymamy kciuki i zobaczymy jak będzie. Jeden z tych zawodników u nas i odszczekuje wszystko, co mówiłem o zmyśle transferowym HR 
Roman ma u mnie sezon do udowodnienie kim tak na prawdę jest. Broni go zapiernicz, który miał przez 1,5 roku a mimo to coś potrafił, na minus na pewno ten angielski, to jest nie tyle głupie, ale nawet delikatnie bezczelne, że nie chce się nauczać. Może ostrzegawczy strzał azciśniętą pięścią w tył głwy by go obudził, że to nie jest Clescevia Kleszczewo tylko THFC, więc dla dobra ogółu niech nie robi większego buraka z siebie niż należy.
A co do wyprzedarzy REalu to powiem w ten sposób, że Heinze bym powitał z zadowoleniem, Snejderem bym się pewnie zachwycił, ale VdV jakoś mnie nie jara, w zasadzie to on mi sę podobał tylko w reprezentacji, bo nawet w HSV jakoś mnie nie powalał. Huntelar to to jest dobre wyjście, ale jak zaczniemy grać jednym typowym napadziorem na szpicy, bo on wydaje mi się do takiego grania stworzony, a każde innego go już trochę ogranicza, a może raczej pokazuje jednostronność jego niewątpliwego talentu. Taka typowa holenderska 9. Arjen to niby jakaś niezła klasa, pewnie by u nas błyszczał, ale po pierwsze wszyscy wiedzą jak gra, po drugie on najlepeij wypada jak gra jest ułożona tylko i wyłącznie pod niego, aż do zasrania.
Dżizes "wyprzedaŻy", starzeję się, jeszcze trochę i sukcesem będzie jak stolec donisę do kibla 
Hahahahaha, ja od dawna podejrzewałem Marcus 
dajemy za trojke heinze-huntelaar-robben 40 mln ojro,ogladam real czesto wiec moge sie wypowiedziec na temat kazdego z nich, heinze to bardzo przcietny obronca, w niczym nie przewyzsza woodyego oraz kinga, to jakie bledy popelnial w reprezentacji i la liga az dziw bierze ze znalazl sie w takim klubie, w dodatku on ma juz 31 lat, huntelaar, to rowniez sredni pilkarz, pilkarsko przewyzsza chyba tylko benta, zadn z niego gwiazda, lepszy chocby chamakh, a co do robbena, to jestem za, ale watpie by do nas przeszedl, w chelsea przez dwa czy trzy lata tylko sie leczyl
A ja jestem zdania, ze taka holenderska kolonia to porażka. Robben owszem, w końcu lewe skrzydło byłoby silne, ale znajac go od razu dostanie kontuzji. Może naprawde na tego Babela zapolować? Sneijder? Osobiście wole Modrića. VdV? Dla mnie to on jakiś taki Bentleyowaty, coś tam niby w nim jest, ale co to do końca nie wiadomo, albo mnie to nie przekonuje. Huntelar? Może, może. RvN? to jest zagadka dopiero.
Ty się Tuczi nie ciesz, bo ten sam rocznik jestesmy?? Jeszcze trochę i się pieluchy zaczną 
Aapa - porownaniem do Zelusia bardzo obrazasz van der Vaarta. Ten koles ma jaja, pomimo ze jest typowym technikiem to nikt nie powie o nim, ze nie ma jaj, ma charakter (kapitan Ajaxu w wieku 19 lat) i jest dobrym duchem kazdej druzyny. A przede wszystkim wyglada na ulozonego goscia a nie zmanierowana pizdeczke jak Bentley. Przydalby sie i to bardzo, na boisku i poza. MARCUS - jasne ze Huntelaar sam w ataku. A druga linia z cofnietym Palaciosem, na srodku Modriciem i Sneijderem, przed nimi VdV i na szpicy Huntelaarem. Na prawej stronie Lennon ubezpieczany przez Corluke, na lewej korytarz dla Ekotto, ewentualnie schodzacy tam VdV przy ofensywnym wejsciu Modricia czy Sneijdera. Na papierze super, w praktyce tez moze by jakos to wygladalo, do tego zachowana rownowaga ataku i obrony. Ehhh, jak to dobrze pomarzyc. A moze tak - ide sie kimnac bo jestem juz tak przemeczony sesja ze pier***e bzdury wieksze niz normalnie
Tylko, że Ginola przypomnij sobie jak się kończyło zmienianie na 4-3-3 jeszcze za Ramosa, 1:4 z NU, inne ustawienia niż 4-4-2 jakoś nam nie pasują 5-3-2 z Wigan, więc boję się, że zaraz będzie lament, który już znamy, że czas, że to trzeba dograć, że zatrybi i inne.
Wiem Marcus wiem. Już powoli zaczynam się za nimi rozglądać 


A ja bym spokojnie widział 4-4-2 z tymi zawodnikami (wybaczcie, ja klasycznie do taktyki podchodzę i gra skrzydłami plus dwóch napadziorów wydaje mi się najbardziej efektywna i sprawdzona u nas) i sądzę, że KJH by się świetnie uzupełniał np. z Defoe (choć gościa nie lubię i możnaby np. w jego miejsce Gigniaca mieć, ale to inna bajka). Gdyby przyszli to tak - Gomes - Hutton, Corluka, Woodgate, BAE (Bale) - na lewej Sneijder lub Modrić lub VdV - w środku Modrić, VdV lub Palacios (w zależności, czy ofensywnie, czy defensywnie), na prawej Sneijder lub Lennon (to by się dało wszystko ułożyć w zależności od formy poszczególnych zawodników przed danym meczem) i wtedy w ataku KJH z Defoe (choć zobaczymy jak tam po kontuzji). Ależ też mi się zamarzyło. A jak by do tego Robben był
Gomes - Hutton, Coruka, Woody, BAE/Bale - Robben/Lennon (prawa), Modrić, VdV/Palacios, Sneijder (lewa) - KJH, Defoe. Mniam
Też mi sesja do głowy chyba strzela 
Gignac - inteligentniejsza wersja Benta 
Może o to chodzi
czyli sam na sam z bramką będzie potrafił strzelić, co da mu dwa razy więcej goli niż strzelił Bent w tym sezonie - ja bym się nie obraził 
Najlepszą odpowiedź Huntera masz w obecnym realu, gdzie nie ma szpicy i jest jak dziecko we mgle, wygląda jakby nie wiedział co z sobą począć. W jego przypadku ta monotematyczność to nie wada, a zaleta, ale co za tym idzie musi być inteligentnie wykorzystana.
no może może ... w każdym bądź razie jak ma kopnąć piłkę słabszą nogą to fajnie kaleczy
a cena za niego też kosmiczna ...
Czytaj dalej