Po dołączeniu do Tottenhamu Eidura Gudjohnsena, coraz bliższy opuszczenia White Hart Lane jest Rosjanin, Roman Pavlyuchenko. Na czoło wyścigu o napastnika Spurs wysuwa się Birmingham City. Harry Redknapp, manager drużyny z Londynu, nie daje Romanowi zbyt wielu szans gry, a sam zawodnik bardzo często w ostatnim czasie wypowiadał się na temat swojej chęci jak najszybszego pożegnania się z ekipą "Kogutów".
Oba kluby rozmawiały o transferze już w zeszłym tygodniu, kiedy to Alex McLeish oficjalnie potwierdził swoje zainteresowanie Pavem. Aktualnie, City, przygotowują ofertę, która może być dla "Kogutów" niezwykle interesująca. Włodarze Birmingham muszą jednak liczyć się z wydatkiem około 14 milionów funtów (czyli niemal tyle samo, ile za Pavlyuchenkę w 2008 roku zapłacił Spartakowi Moskwa, Tottenham), jeśli chcą wykupić Rosjanina. Gdyby oferta zostałaby zaakceptowana, Payluchenko może stać się najdroższym piłkarzem w historii drużyny z St. Andrew's Stadium.
W obecnej chwili wszystko zależy od Tottenhamu. Gdyby włodarze klubu z WHL zaakceptowali cenę proponowaną przez Blues, wszystko pomyślnie może zakończyć się już przed poniedziałkiem.
Pavlyuchenko prezentem dla fanów Birmingham?
29 stycznia 2010
Spurs News
powiązane artykuły
Przewodnik po rynkach zdarzeń sportowych
20 kwietnia 2026
Komentarze: 30
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.
Zlote czasy Keano juz przeminely, nie ma co sie oszukiwac... A P.Crouch to jednak nie jest gosc ktory zaskakuje-solidny napastnik, idealny do gry glowa.... Ale walory strzeleckie wedlug mnie przemawiaja za Pav`em.
To tylko moja opinia.
Bylem na maczu z Olimpyacos`em, gdzie Pav zagral genialnie. I to nie tylko w sensie strzelania bramek, ale i walecznosci. Roman szans nie dostaje, wiec tak naprawde ciezko powiedziec cos wiecej. Ale jestem przekonany,ze jesli zagralby w kilku meczach, napewno nie jedno by nam pokazal.