Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

"Pavlyuchenko wciąż nie mówi po angielsku"

13 kwietnia 2009 Sajmon Spurs News
Ulubionym tematem rozmów od kilku dni jest Roman Pavlyuchenko. Najpierw wypowiedzi Guusa Hiddinka, sugerujące że rosyjski napastnik może trafić do Chelsea. Następnie gol Romana przeciwko West Hamowi i zapewnienia Redknappa, że nasz numer "9" pozostanie na WHL również na następny sezon. Problemem jednak wg. naszego menedżera jest poziom języka angielskiego, którym operuje Pavlyuchenko.

"Fakt - to jest problem.

"Tłumacz ciągle biega za nim dookoła boiska.

"Czasem ktoś podaje piłkę środkiem boiska i Roman podąża za akcją. Tłumacz wtedy biegnie za nim, dopada do niego i wbija piłkę głową do bramki! Ja się wtedy pytam "Co ten gość robi na boisku?", a on po prostu tłumaczy Pavowi co ja przed chwilą powiedziałem...

"W ostatnich 2 minutach przeciwko West Hamowi krzyczałem do niego, żeby zatrzymał prawego obrońcę, który wychodził na czystą pozycję. Gdyby znał lepiej angielski, nie byłoby takich problemów."

Komentarze: 22

Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się.

koko
13 kwietnia 2009, 10:42
ja p...ę,czy to z tym tłumaczem prawda :))))))
A wczorajsza bramka skłania do czekania aż nauczy się tego angielskiego
wilczur
13 kwietnia 2009, 11:28
Prawie jak u Ani Mru Mru. Mbutu i jego tłumacz =]
varba
13 kwietnia 2009, 11:35
Żartowniś z tego Harrego, a problem jest poważny, nie rozumiem jak z nauczycielem nie można się nauczyć podstaw w ciągu 7 miesięcy, ten Roman to chyba trochę leniwy jest, bo na głupiego nie wygląda.
koko
13 kwietnia 2009, 11:38
a mnie wygląda na bardzo głupiego (tak jak Arszawin)
koko
13 kwietnia 2009, 11:49
a mnie wygląda na takiego co lubi sobie popić, a potem podłoga wstaje i go klepie po twarzy ;) ciekawe z kim się teraz wieczorami zachlewa, w końcu nie będzie łaził po barach i pił jakieś siuśki po 4% ;)
Marcin
13 kwietnia 2009, 15:25
No nie wyglada to fajnie. Bo albo Roman jest jak pisze Koko tępy, albo ma w dupie obowiązki. Co jest gorsze to każdy może sobie sam wybrać. I jak tu się później dziwić, że się Romkowi w Anglii nie podoba. Też by mi się nie podobało gdybym nawet po srajtaśme do warzywnioka musiał z tłumaczem latać.
aapa
14 kwietnia 2009, 08:39
Trochę zbyt dosłownie odbieracie słowa Harrego. Widział ktoś biegającego gościa dookoła boiska? Nie wiem jaki jest RP, leniwy czy głupi, ale to traktowanie go przez Redknappa z przymrużeniem oka jest lekko denerwujące. Trochę to wygląda tak, że to Ruski więc napewno głupi i niech biega (bądź też w wersji Harryego: za...la) ila fabryka dała. Moim zdaniem Pawliuczenko ma szanse być u nas drugim Berbatowem. Nawet jesli to będzie 75% Berbatow to i tak sporo.
koko
14 kwietnia 2009, 09:21
aapa,a może Ty niedobrze odebrałeś moje słowa? Bo mnie na pewno nie można zarzuczać żadnej rusofobii (jak to generalnie ma miejsce u polaków). I jeżeli mi się wydaję On głupi (bo mi się wydaję...tak samo i Arszawin) skąd przepuszczanie,że tak,bo są Rosjanami?! Głupich narodów chyba nie ma,głupich ludzie-owszem.
A skoro już o tym mowa,to Ja szczerze podziwiam Rosjanów...dla mnie naprawdę wielki naród z wielkim wkładem dla cywilizacji (patrzę pod kątem chrześciaństwa). A rzeczy jak alkocholizm,komunizm,lub wojny z Polakami nie za bardzo mnie wpływają.
Ale wróćmy do Pawia,bo o nim była mowa. Nie sprawdzałem źródeł z ktorych korzystał Paweł i odebrałem do dosłownie (nie wiem czy Redknapp żartuję... lecz jeżeli nie, to Ja stoję przy swoim stanowisku..facet powinien być głupi jak but) O czym tu w ogóle rozmawiamy,bierzy kilkadziesiąt tyś. co tydzień,do tego kosztował kilkanaście milionów i co... mówimy w końcu o "piłkarski angielski" a nie np o "biznes angielski".
Co do tego,że ma szanse być drugim Berbatovem,to nie wiem... ja wolałbym go taki (albo troche lepszy) bo chyba nikt nie ma złudzeń,że wtedy będzie chciał odejść.
koko
14 kwietnia 2009, 09:34
rusofobia w Polsce? Ja tam np do Rosjan nic nie mam ... germanofobia jednak istniej, lecz trudno się temu dziwić, wystarczy posłuchać pani Steinbach, którą wszyscy niemcy bardzo popierają, a jakie stanowisko przedstawia wobec Polski chyba mówić nie musimy. Myślę że większości polaków rosjanie latają koło *****, chociaż zawsze pokonać ich w siate to było coś ;) ale pokonać niemców to jak złapać Pana Boga za kostki ;)
koko
14 kwietnia 2009, 09:41
no fakt,niedobrze się wyraziłem,rusofobia jest,ale w mediach (nie wiem jak to jest u ludzi)
aapa
14 kwietnia 2009, 11:03
Nie miałem na myśli Twoich słów koko. Mam wrażenie, że Redknapp trochę go traktuje "ot przyjechał Ruski to niech zap....". Tak, prawie dosłownie, powiedział do niego gdy pierwszy raz wpuszczał go na boisko. Podobno. Jeśli tak rzeczywiście było to Redlnapp też za mądry nie jest. Jeśli to kit, to Angole maja o Rosjanach pojęcie podobne jak Polacy, tylko z jeszcze dalsza.
Co do fobii, to niestety mamy coś do powiedzenia na temat każdego: Niemiec-Szkop, Rosjanin- ruski, albo doniedawna kacap, Czech- Pepik, Słowak- ni ruski, ni pepik, Litwin- faszysta, Ukrainiec- UPA itd. Każdy kto choć raz miał do czynienia z Rosjanami inne niż przedstawiają media, ten wie, że to bardzo fajni ludzie. A literaturę jaka mają!
gaizka
14 kwietnia 2009, 13:11
rosjanie, białorusini, litwini - bardzo sympatyczni ludzie. Nie można jednak tego powiedzieć o wielu niemcach i niestety o czechach, w czechach byłem raz i z dwóch knajp zostałem wyproszony, ponieważ ";Polaków nie obsługujemy". Nie wiedziałem czy to żart, czy co, ale grzecznie wyszedłem. Dlatego troszke tacy Czesi stracili w moich oczach, mam mimo wszystko nadzieje, że po prostu "źle trafiłem"
varba
14 kwietnia 2009, 14:08
A co miał powiedzieć do człowieka który nic nie rozumie, ty aapa powiedziałbyś jakieś skomplikowane zdanie do człowieka który nic nie rozumie czy starałbyś powiedzieć najprościej jak potrafisz, to właśnie robił Harry kazał mu biegać, bo wiedział że nic innego nie zrozumie
aapa
14 kwietnia 2009, 20:39
Jak mówi przez tłumacza to chyba lepiej coś sensownego mówić. Najlepsze, że ta "taktyka" Harrego przyniosła efekty więc wszyscy zadowoleni.
gaizka
14 kwietnia 2009, 21:00
Wiem aapa że bardzo krytycznie patrzysz na Polaków (a może polaczków ?!), ale trochę przesadzasz z tym ocenianiem obcokrajowców w oczach Polaków...koko na szczęście trochę już tu mieszka więc wie że to co piszesz nie do końca ma wiele wspólnego z prawdą. Litwini - faszyści ? Słowaków też powinienem nie lubić ?
Mimo że jestem patriotą, a przynajmniej za takiego się uważam nie mam nic do wymienionych przez Ciebie nacji, a już szczególnie w bezpośrednim spotkaniu, mimo że nie czytam gazety...

Co do Pawliuczenki wygląda na bardziej rozgarniętego niż nasz Jeleń, a że nie jest to wielka szkoda, miejmy nadzieję że jeszcze się weźmie za siebie
aapa
15 kwietnia 2009, 07:02
gaizka, ja nie mówiłem o Tobie. Mówię o czymś co wisi w powietrzu, albo jeszcze lepiej w języku. Może i ta prawda nie jest do końca, ale za to od poczatku :) A jest taka, że gardzimy innymi nacjami. Powiedz mi tak z ręka na sercu kogo my, Polacy, lubimy?
gaizka
15 kwietnia 2009, 12:27
Wydaję mi się że lubimy...Chorwatów, ja swego czasu mieszkałem kilka dni u pewnej rodziny z Zagrzebia i mogę mówić o nich tylko w superlatywach...poza tym z tego co wiem Chorwacja bywała też nazywana białą Polską (może ze względu na barwy sztandarów), Słowaków chyba też lubimy...
Wydaje mi się że używasz aapa złego kryterium, mianowicie człowiek im mniej otwarty na innych i sfrustrowany życiem tym bardziej nie lubi innych, którym z pewnych względów wiedzie się lepiej...i to nie jest bezpośrednio wina naszej narodowości, dlatego kontestuję Twoją wyliczankę...

http://www.youtube.com/watch?v=-AUTfvUvMCM
aapa
15 kwietnia 2009, 14:03
I bardzo fajnie więc Ty złego słowa nie dasz powiedzieć o Chorwatach. Ja miałem identycznie w Izraelu, wzieli mnie niemal z ulicy. Tylko nie do końca chodzi mi o osobiste odczucia, bo jak pytasz każdego z osobna to nikt nic nie ma, a później jedzie grupa i robi bydło w Bratysławie. Nie wiem czy kryterium jest złe. Fakt jest taki, ze mamy cos do powiedzenia absolutnie o każdym naszym sąsiedzie i nie są to niestety pozytywy. I masz rację co do tej frustracji. Powoli się to zmienia, ale jesteśmy sfrustrowanym narodem z kompleksami. Co do linka, nie musi mi się podobać, ale szanuję. Jako ciekawostkę Ci powiem, że gdy zapytasz Amerykanina, to w to miejsce wstawi Wałęsę tak ostatnio pomiatanego w Polsce. A transparent z Solidarnością na The Kop?
Marcin
15 kwietnia 2009, 16:44
Paweł, wydaje mi się, że rzeczywiście po prostu źle trafiłeś. Ja jestem w Czechach bardzo często, kontakt z czechami mam też u siebie (w lecie na codzień) i nigdy nie miałem żadnego przykrego incydentu. Nawet celnika na granicy, który zatrzymał nas za to, że nie mamy kasków (jechaliśmy rowerami) udało się przegadać, że będziemy rowery prowadzić. W Ostravie, z tego co wiem, na takiej specjalnej ulicy z barami, dyskotekami itp., bawi się wielu ludzi z Raciborza i okolic, i nikt ich nie wyprasza. Czyli reasumując musiałeś mieć cholernego pecha przy wyborze knajp.
Barometr
16 kwietnia 2009, 16:16
A dla mnie HR jest po prostu rusofobem,lub jak kto woli - anglofilem. I to kolejny powód do zastąpienia go kimś, kto ma szersze horyzonty. A to w jakiej formie jest Pav każdy widział w meczu z West Hamem, o formie Arshavina w Arsenalu nawet nie ma co wspominać. Bajecznie gra niestety w klubie naszych wrogów Rosjanin. Szkoda, bo za ramosa była sznsa, aby Roman zagrał z Andriejem, a za Harry'ego będzie niedługo Crouch z Defoe. Błeee...
Barometr
16 kwietnia 2009, 16:53
no tak patrze na kadre jaką zrobił Redknapp w Pompey to z liczących się angoli był tam tylko Sol, James, Defoe, Crouch i Johsnon. A potem Kranjcary, Diopy, Diarry, Distiny, Kanu, Traore . Dla mnie on jest bardziej czarnofilem ;)
Barometr
16 kwietnia 2009, 16:57
Coś w tym jest. To by tłumaczyło fascynację Bentem. Czyli generalnie jest rasistą - dyskryminuje białych i pewnie po treningach maluje sobie twarz na czarno i zapuszcza się do Soho :)

Zaloguj się

Nie pamiętam hasła Nie masz konta? Zarejestruj się

Zarejestruj się

Pełny formularz rejestracji